Wpisz e-mail, aby być informowanym
o uroczystościach i wydarzeniach.
Symbol Gór Świętokrzyskich położony, w samych ich sercu, na Łysej Górze - pobenedyktański klasztor, o którym pierwsza wzmianka pochodzi z XII wieku.więcej
poniedziałek 11 grudnia 2017 r., imieniny obchodzą: Bina, Waldemar
| | |

Strona główna » Aktualności » Uczestnicy Pieszej Pielgrzymki Lubelskiej na ...

Uczestnicy Pieszej Pielgrzymki Lubelskiej na Jasną Górę

wielkość tekstu:A | A | A

Po raz 39 na Świętym Krzyżu witaliśmy wczoraj uczestników Pieszej Pielgrzymki Lubelskiej na Jasną Górę. W tym roku na wspólną modlitwę przybyło ponad 2 tys. Pątników. Dołączyli do nich tradycyjnie bliscy oraz duszpasterze z parafii archidiecezji lubelskiej.

Już pół godziny przed rozpoczęciem Eucharystii pątnicy mieli okazję adorować relikwie Drzewa Krzyża Świętego. W modlitewnym skupieniu podchodzili do kapłana, który ze czcią podawał do ucałowania cząstki Krzyża, na którym Chrystus dokonał naszego odkupienia.

Przed Mszą świętą przybyłych pielgrzymów oraz ich bliskich powitał o. Dariusz Malajka OMI, rektor bazyliki mniejszej na Świętym Krzyżu. W ciepłych słowach podziękował za trud pielgrzymowania oraz za to, że każdego roku na Świętym Krzyżu gości jedyna pielgrzymka zdążająca na Jasną Górę -  a jest nią właśnie ta lubelska.

Eucharystii o godzinie 14.30 przewodniczył i wygłosił homilię abp Stanisław Budzik, metropolita lubelski.

Arcybiskup w nawiązaniu do odczytanej perykopy Ewangelii wg św. Mateusza mówiącej o tym jak Jezus chodzi po jeziorze zachęcał pielgrzymów: Często możemy usłyszeć, że prawda o człowieku wychodzi w sytuacjach trudnych. Wtedy tak naprawdę widać jaki człowiek jest – bohaterem czy tchórzem, grzesznikiem czy świętym. Wtedy w takich momentach widać także moc lub słabość naszej wiary. Tak było w przypadku bohatera Ewangelii, którą przed chwilą odczytaliśmy. Piotr, który przestraszył się fali, zaczął tonąć. Słyszy słowa od Jezusa: dlaczego zwątpiłeś małej wiary? Woła do Pana – ratuj mnie! To piotrowe wołanie nie jest i nam obce. Także i sam Jezus z wysokości Krzyża wołał: Boże mój czemuś mnie opuścił!

Przyszyliśmy tutaj na Święty Krzyż aby umocnić naszą wiarę, aby spoglądając na Krzyż z większą ufnością przeżywać trudy, cierpienia codziennego życia. Tutaj chcemy odkryć na nowo prawdę, że Jezus jest z nami w łodzi Kościoła, w łodzi naszego codziennego życia. Tylko On tak naprawdę przynosi ratunek, wybawienie mocą krzyża i zmartwychwstania, nasze cierpienia zamienia w zbawienie i odkupienie. Tylko z Chrystusem możemy dotknąć rzeczy, spraw, które dla wielu są niemożliwe. Wołać o pomoc Jezusa, umacniać się Jego Krzyżem. Trzeba nam to czynić szczególnie dziś, teraz, kiedy żyjemy w czasach, w których wszystko wydaje się względne – takie kroczenie po wodzie – bo topimy się w bylejakości, szarzyźnie, nam trzeba płynąć pod prąd – płynąć i wołać – Panie ratuj, bo ginę! Zawsze chwytać dłoń Jezusa, zawsze patrzeć na Jego Krzyż – bo tylko On jest drogą, On jest życiem – zachęcał hierarcha.

Po zakończeniu Eucharystii nadal trwała adoracja relikwii Drzewa Krzyża Świętego. Następnie pielgrzymi po uformowaniu się poszczególnych grup, wyruszyli w dalszą drogę, by najbliższą noc spędzić pod Świętym Krzyżem w gościnnych progach okolicznych domostw, które od lat z wielką radością goszczą pielgrzymów zdążających do Częstochowy.

czytano: 315 razy

źródło: swietykrzyz.pl

data dodania: 09 sierpnia 2017 r.

drukuj zapisz do PDF poleć artykuł

Wasze komentarze

wszystkich komentarzy: 0

Strona główna

Misjonarze Oblaci Maryi Niepokalanej
Sanktuarium Relikwii Drzewa Krzyża Świętego

Święty Krzyż 1, 26-004 Bieliny

Klasztor: tel.: 41 3177021 lub 41 3178278
Nowicjat: tel.: 41 3177021 lub 41 3178278
e-mail: infoswkrzyz@gmail.com

Klasztor na Świętym Krzyżu - jedno z najstarszych sanktuariów na ziemiach polskich znajduje się na szczycie górskim zwanym Świętym Krzyżem, Łysą Górą lub Łyścem - 595 m n.p.m
osób online: 8
kreacja: kreacja: ALPANET - Polskie Systemy Internetowe
Ciekawostki

Relikwie drzewa Krzyża Świętego. Legenda - Było to za panowania Bolesława Chrobrego. Król zaprosił do Polski królewicza węgierskiego Emeryka. Młodzieniec, jak to było w ...więcej