Wpisz e-mail, aby być informowanym
o uroczystościach i wydarzeniach.
Symbol Gór Świętokrzyskich położony, w samych ich sercu, na Łysej Górze - pobenedyktański klasztor, o którym pierwsza wzmianka pochodzi z XII wieku.więcej
niedziela 22 lipca 2018 r., imieniny obchodzą: Magdalena, Milena
| | |

Strona główna » Zabytki » Wnętrze kościoła

Wnętrze kościoła

wielkość tekstu:A | A | A

Wnętrze kościoła klasycystyczne na rzucie dwóch prostokątów o zaokrąglonych narożnikach urzeka pięknem, ciepłem i prostotą. Nawa główna trójprzęsłowa, sklepienie kolebkowo-krzyżowe podzielone parami gurtów wspartych na dekoracyjnych impostach. W lunetach od południa - okna, od północy - odpowiadające im blendy. Ściany poniżej okien podzielone parami pilastrów o porządku toskańskim na sześć płytkich wnęk ołtarzowych. Wnęki wypełniono dużymi płótnami (360 x 250 cm) Franciszka Smuglewicza, wybitnego malarza religijnego i histo¬rycznego, profesora Uniwersytetu Wileńskiego.
Przy bocznym wyjściu na krużganki, przez które przed chwilą weszliśmy do kościoła, mamy obraz św. Józefa, patrona dobrej śmierci. Smuglewicz przedstawił na łożu umierającego Józefa żegnanego przez Jezusa i Maryje.
Obraz środkowy przy tej samej ścianie ukazuje nam św. Emeryka w rozmowie z aniołem. Fakt założenia klasztoru na Łysej Górze ujęto w poetycką opowieść. W czasie pobytu królewicza Emeryka w Polsce odbyły się łowy z udziałem dostojnych gości. Węgierski królewicz spotkał dorodnego jelenia, w którego rogach jaśniał krzyż. Gdy w pogoni za dziwnym zwierzęciem znalazł się Emeryk na szczycie Łysej Góry, ukazał mu się anioł i polecił, by pozostawił relikwie Krzyża Świętego klasztorowi, który powinien tu stanąć.
W pięknych kolorach artysta starał się opowiedzieć to podanie. Na tle górskiego krajobrazu centralne miejsce zajmuje św. Emeryk w bogatym stroju. Obok niego koń i psy myśliwskie. Święty młodzieniec zwrócony jest twarzą i postacią do zbliżającego się anioła. Patrząc na anioła z różnych stron odnosi się wrażenie, jakby zmieniał on pozycję. Obrazy F. Smuglewicza charakteryzuje brak historycznej ścisłości w odtwarzaniu kostiumów i realiów, dlatego św. Emeryk, który żył w XI wieku, jest ubrany w strój przypominający ubiór hajduków węgierskich z XVI wieku.
Obraz pod chórem przedstawia św. Scholastykę w rozmowie ze swym rodzonym bratem Benedyktem. W myśl zaleceń ascetycznych św. Benedykt postanowił ograniczyć odwiedziny do krótkiego czasu i nie pomagały prośby siostry o dłuższą rozmowę. Wówczas na modlitwę św. Scholastyki nadciągnęła gwałtowna burza, która zmusiła go do dłuższego pobytu. Było to ostatnie spotkanie rodzeństwa na trzy dni przed śmiercią Scholastyki. Powyższe wydarzenie ilustruje obraz. Scena rozgrywa się w celi klasztornej, z lewej strony siedzi św. Scholastyka, z prawej stoi św. Benedykt w asyście dwóch zakonników. Z gestów rąk można wywnioskować treść rozmowy.
Zbliżamy się teraz do kruchty. Na osi kościoła znajduje się główny portal kościelny i drzwi główne, które w czasie nabożeństwa są otwarte. W kruchcie dwa po¬mieszczenia boczne. Z prawej strony przejście i drzwi prowadzące na krużganek.
W pomieszczeniu na lewo, pod oknem, wmurowana jest płyta nagrobna o zatartym napisie, prawdopodobnie opata Michała Maliszewskiego. Wcześniej znajdowała się ona w posadzce kościoła, w 1950 roku została przeniesiona do kruchty. W tym samym pomieszczeniu żelazne kręcone schody25 prowadzą na chór. Wsparty jest on na jońskich kolumnach. Organy sprawione przez benedyktynów spłonęły w 1914 roku przy wysadzaniu wieży. Ks. Molętowski opisując kościół w 1820 r. podaje, że organy kosztowały 30 tyś. złp. Posiadały 20 głosów z pedałem oraz dwie klawiatury. Drzewa na organy użyto starego, ale zdrowego. W tym celu rozebrano modrzewiowy kościółek pod wezwaniem Wszystkich Świętych. Sta! on na skraju polany rozpościerającej się przed klasztorem od strony Słupi Nowej, Zbudowany na pamiątkę, że od tego miejsca po raz pierwszy w uroczystej procesji wniesiono relikwie Krzyża św. na górę. Obecnie na tym miejscu jest mała kapliczka przydrożna. Organy, które obecnie znajdują się na chórze, wstawiono w 1980 roku i pochodzą z kościoła parafii Serca Jezusowego w Katowicach.
Przechodząc na drugą stronę trzeba zauważyć, w przejściu z kruchty do kościoła, marmurowy portal, identyczny z portalem głównym, wypełniony żelazną, klasycystyczną kratą z końca XVIII wieku.
Pierwszy obraz po prawej stronie, przy chórze, poświęcony został św. Benedyktowi26. Św. Benedykt przeczuwając swoją bliską śmierć prosił, by go zaniesiono do kościoła. Przy przyjęciu sakramentów świętych, na znak gotowo¬ści do spotkania z Bogiem, chciał umrzeć na stojąco. Tę właśnie scenę przedstawia obraz, utrzymany w ciemnych barwach. Tło stanowi wnętrze kościoła oświetlone płomykiem wiecznej lampki i okrągłą tarczą zachodzącego słońca, zaglądającego przez okno. Bezsilne ciało św. Benedykta podtrzymują dwaj zakonnicy, dwaj inni klęcząc żegnają świętego.
Następny obraz, środkowy z kolei, na podobieństwo obrazu środkowego po drugiej stronie, związany jest tematycznie z historią Świętego Krzyża. W pierw¬szej połowie IV w. przybyła z pielgrzymką do Jerozolimy św. Helena, matka Konstantyna Wielkiego. Cesarzowa postanowiła odsłonić wzgórze kalwaryjskie. Rzymianie bowiem za Hadriana w 195 roku usypali tu taras i wznieśli świątynie Afrodyty. Po usunięciu wielkich ilości ziemi i gruzu, ukazał się garb Kalwarii i grota Bożego Grobu. Przy dalszej niwelacji terenu natrafiono na starą cysternę, w której znajdowały się trzy krzyże. Na którym z nich umarł Chrystus?
Za radą biskupa Makarego przyniesiono umierającą niewiastę i dotykano ją drzewem trzech krzyży. Przy trzecim dotknięciu niewiasta wstaje. Pan dał odpo¬wiedź. Próbę autentyczności krzyża przedstawił artysta na tym obrazie. Scenę cudu umieścił na otwartej przestrzeni, w dali zamkniętej ścianą lasu i panoramą miasta. Tuż przy ambonie obraz Najświętszej Maryi Panny Niepokalanie Poczętej. Obraz utrzymany w tonacji ciemnej przedstawia Najświętszą Pannę depczącą szatana w postaci węża. Maryję otaczają niezliczone zastępy aniołów.
W środku kościoła wejście do podziemi. W kryptach znajdują się zwłoki zakonników zmarłych po 1766 roku.
Prezbiterium, zwane też chórem zakonnym, dwuprzęsłowe, wydzielone z nawy. Ołtarz główny klasycystyczny, murowany, skomponowany jednolicie z architekturą wnętrza. Na tle zdwojonych pilastrów potężne korynckie kolumny dźwigające belkowanie z napisem: „Uwielbiajmy Trójcę Świętą". Całość zakończona ozdobnym tympanonem.
Płaszczyznę między kolumnami wypełnia wielki obraz (3 x 5 m) Trójcy Przenajświętszej, dzieło Franciszka Smuglewicza. Główną część obrazu zajmu¬ją siedzące postacie Boga Ojca i Jezusa Chrystusa, nad którymi unosi się Duch Święty w postaci gołębicy. Gesty rąk Boga Ojca i Chrystusa podkreślają wzajem¬ną jedność i łączność. Grupy aniołów rozmieszczone są wśród obłoków.
Franciszek Smuglewicz (1745-1807), uczeń Rzymskiej Akademii świętego Łukasza, przejął się klasycyzmem o pewnych reminiscencjach baroku i jego łagodnym, złotym kolorytem.
Analiza dziel Smuglewicza wskazuje na wyraźny supremat rysunku nad barwą. Paleta artysty nie odznacza się dużą gamą kolorów. Z reguły powtarza on pewne zestawienie barwne, co przy większej liczbie oglądanych dziel daje wrażenie pewnej monotonii. W obrazach świętokrzyskich łagodny odcień złotawy, często stosowany przez Smuglewicza, nie występuje tak wyraźnie, został bowiem starty przez szereg nieudanych konserwacji.
Mensa ołtarza głównego jest odsunięta parę metrów od nastawy. Powyżej mensy - ciekawa kompozycja rzeźby. Dwaj cherubini podtrzymują kuliste tabernakulum, oparte na snopie pszenicy i zwieńczone winogronami. Kłosy pszeniczne i winogrona są symbolami Eucharystii.
Z obu stron prezbiterium umieszczono dwurzędowe stalle, ozdobne ławy, o skromnej dekoracji snycerskiej z XVIII wieku. Tej roboty są też dwa konfesjonały i ławki w kościele.
Cały wystrój kościoła ufundował opat świętokrzyski Józef Niegolewski.
Poprzez wieki, tu w prezbiterium koncentrowało się życie religijne Benedyktynów. Św. Benedykt zalecił swoim uczniom, aby dążyli do świętości poprzez liturgię. Głównym aktem liturgii jest sprawowanie Eucharystii, Mszy św. przy ołtarzu. Prócz tego benedyktyni w określonych godzinach gromadzili się w stallach na pacierze, zwane Liturgiczną Modlitwą dnia, które odmawiali lub śpiewali według specjalnego ceremoniału. Do tych tradycji nawiązuje Zgromadzenie Oblatów, którzy w każdą niedzielę i święto gromadzą się w stallach na modlitwę liturgiczną. 
drukuj zapisz do PDF poleć artykuł
Strona główna

Misjonarze Oblaci Maryi Niepokalanej
Sanktuarium Relikwii Drzewa Krzyża Świętego

Święty Krzyż 1, 26-004 Bieliny

Klasztor: tel.: 41 3177021 lub 41 3178278
Nowicjat: tel.: 41 3177021 lub 41 3178278
e-mail: infoswkrzyz@gmail.com

Klasztor na Świętym Krzyżu - jedno z najstarszych sanktuariów na ziemiach polskich znajduje się na szczycie górskim zwanym Świętym Krzyżem, Łysą Górą lub Łyścem - 595 m n.p.m
osób online: 9
kreacja: kreacja: ALPANET - Polskie Systemy Internetowe
Ciekawostki

W Nowicjacie na Świętym Krzyżu jest obecnie 10 nowicjuszy. Każdy nowicjusz zanim przystąpił do tej formacji, brał udział w rekolekcjach których głównym celem było ...więcej