<?xml version="1.0" encoding="UTF-8" ?>
<rss version="2.0">
<channel>
<title>Kategorie</title>
<link>http://www.swietykrzyz.pl</link>
<description><![CDATA[http://www.swietykrzyz.pl]]></description><item>
			<title><![CDATA[Błogosławiony Gregorio Escobar García OMI]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/bl-gregorio-escobar-garcia-omi</link>
			<description><![CDATA[Dzięki pomocy swojego proboszcza D. Josandeacute; Marandiacute;a Sola, w wieku 12 lat rozpoczyna naukę w Niższym Seminarium Duchownym Misjonarzy Oblat&oacute;w Maryi Niepokalanej w Urnietaandhellip;

Dalszy tekst w przygotowaniu.]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Chór]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/chor</link>
			<description><![CDATA[]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Kongregacja Świętego Krzyża]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/kongregacja-swietego-krzyza</link>
			<description><![CDATA[Pod koniec XVII wieku konwent świętokrzyski stoczył zwycięski b&oacute;j o wolny wyb&oacute;r opata. W średniowieczu, a nawet w czasach nowożytnych cesarzowie i kr&oacute;lowie przywłaszczali sobie prawo naznaczania przełożonego klasztoru tzw. opata. Często kandydaci monarch&oacute;w byli ludźmi świeckimi, kt&oacute;rych w ten spos&oacute;b wynagradzano dochodami z uposażeń klasztornych. Zdarzało się, że opaci komendatoryjni (narzuceni) zagarniali dochody z beneficjum, krzywdząc zakonnik&oacute;w i klasztor. Wynikały z tego powodu spory, a nawet procesy między opatem a konwentem. Życie zakonne mocno na tym cierpiało. Na szczęście w opactwie świętokrzyskim sprawy układały się pomyślniej. Dochody opata nie były zbyt wielkie, dlatego nie ubiegali się o to opactwo ludzie świeccy. Na stanowisko opata proponowali kr&oacute;lowie duchownych, zwłaszcza swoich osobistych sekretarzy. Zaakceptowany przez zakonnik&oacute;w kandydat, przeważnie po odbyciu rocznego nowicjatu, obejmował urząd. Zazwyczaj narzuceni opaci godnie sprawowali swe obowiązki, byli nawet wśr&oacute;d nich i świątobliwi, i dbający o wysoki poziom życia zakonnego, jak np. Sierakowski. Ale zdarzało się, że niekt&oacute;rzy prowadzili życie na wz&oacute;r wielkich magnat&oacute;w. Uciążliwy i szkodliwy zwyczaj postanowiono zmienić. W 1689 roku konwent świętokrzyski skorzystał z przysługująandnot;cego mu prawa wolnego wyboru i nie przyjął Aleksandra Wychowskiego desygnoandnot;wanego przez kr&oacute;la Jana III na opata. Mimo nalegań prymasa i biskupa krakowskiego, aby podporządkowali się woli monarchy, zakonnicy opowiedzieli się za Krystynem Mireckim, miejscowym profosem. Sprawa oparła się o Rzym. Papież potwierdził wyb&oacute;r Mireckiego na opata. Kiedy nominat kr&oacute;lewski zajął przemocą opactwo i beneficjum, rzekomy przełożony wraz z klasztorem został ekskomunikowany. Pod presją papieża Wychowski ustąpił z opactwa w 1706 roku. Mirecki objął urząd w bardzo trudnych latach. W czasie wojny domowej wojska zrujnowały klasztor, spustoszyły dobra zakonne. Liczba zakonnik&oacute;w tak zmalała, że myślano o przekazaniu klasztoru innemu zakonowi. W tych warunkach opat zwr&oacute;cił uwagę na zwiększenie konwentu i spotęgowanie życia zakonnego. Smutne doświadczenie przy obejmowaniu urzędu opata skłoniło Mireckiego do usilnego starania o utworzenie kongregacji benedyktyńskiej w Polsce, aby w ten spos&oacute;b uniemożliwić ingerencję czynnik&oacute;w postronnych w wyborze opata i w wewnętrzne życie klasztoru. Z zasady każde opactwo stanowiło samodzielną i niezależną społeczność. Jedynie stolica apostolska, albo biskup diecezjalny jako jej delegat, mieli wgląd w życie klasztoru. W p&oacute;źniejszych wiekach Kości&oacute;ł, dla podniesienia poziomu życia zakonnego, łączył odosobnione opactwa w pewne zrzeszenia, tzw. kongregacje, aby się wzajemnie wspierały i czuwały nad sobą. Papież Benedykt XII w 1336 roku ustanowił dla benedyktyn&oacute;w w Polsce andbdquo;prowincję gnieźnieńską". Z czasem organizacja ta poszła w zapomnienie. Sprawa na nowo odżyła pod koniec XVII wieku. W wyniku zabieg&oacute;w opata świętokrzyskiego Stanisława Mireckiego papież Klemens XI ustanowił w 1709 roku Kongregacje Benedyktyńską Świętego Krzyża. Do kongregacji należało dziewięć opactw: Święty Krzyż, Tyniec, Lubin, Mogilno, Płock, Sieciech&oacute;w, Troki, Horodyszcze14, Nieśwież. Na czele kongregaandnot;cji stał opat prezydent. Miał on prawo wizytowania wszystkich klasztor&oacute;w oraz przewodniczenia w wyborach nowego opata i zatwierdzania obranego. Wskutek rozbioru Polski po roku 1772 od kongregacji odpadł Tyniec, a w roku 1795 kongregacja przestała istnieć.]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Kontakt]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/kontaktsdp</link>
			<description><![CDATA[Świętokrzyski Dom Pielgrzyma Sp. z o.o.

ul. Święty Krzyż 1 
26-006 Nowa Słupia 
NIP: 657 293 81 24

tel. 41 317 70 21 w. 400

PROSIMY DZWONIĆ NA NR TEL. +48 784 718 580

Świętokrzyski Dom Pielgrzyma Sp. z o.o. 
wystawia faktury VAT




KONTAKT DLA HURTOWNIK&Oacute;W 
I DOSTAWC&Oacute;W

tel: 41 317 70 21 w. 400 
e-mail: magazyn@sdp.oblaci.pl]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Mapa okolic Świętego Krzyża]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/mapa-okolic-swietego-krzyza</link>
			<description><![CDATA[]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Media]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/filmy</link>
			<description><![CDATA[]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Osiemnaście skrawków - Kazania Świętokrzyskie]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/osiemnascie-skrawkow-kazania-swietokrzyskie</link>
			<description><![CDATA[Osiemnaście skrawk&oacute;w - to film przygotowany przez TVP Kielce (2012) z okazji wystawy oryginału Kazań Świętokrzyskich na Świętym Krzyżu w 2014 r.

Zapraszamy do obejrzenia bardzo ciekawego materiału...]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Plan Sytuacyjny]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/plan-sytuacyjny</link>
			<description><![CDATA[Zabudowania klasztorne wzniesione na grzbiecie nieco niższej kulminacji Łyśca vel Łysej G&oacute;ry, według planu typowego dla klasztor&oacute;w średniowiecznych. Zabudowania mieszkalne wraz z kościołem tworzą czworobok, a więc budowle zamkniętą. Stąd pochodzi nazwa andbdquo;klasztor" od łacińskiego słowa andbdquo;claustrum" - zamkniecie.

Anomalią w układzie zabudowań świętokrzyskich jest to, że kości&oacute;ł usytuowano po południowej stronie czworoboku, bowiem w krajach p&oacute;łnocnych kości&oacute;ł umieszczano od p&oacute;łnocy, aby osłaniał od zimnych wichr&oacute;w.

Na zmianę zwyczaju wpłynęła konfiguracja terenu. Przy budowaniu klasztoru na Łysej G&oacute;rze liczono się też ze szczupłością miejsca. Wzniesiono więc klasztor niewielki, skupiony przy kościele. Z czasem, gdy wzrastała liczba zakonnik&oacute;w i powiększał się napływ pątnik&oacute;w, schodzono z fundamentami na zbocze (XV wiek), a p&oacute;źniej po zniwelowaniu terenu dobudowano w siedemnastym wieku nowe skrzydła, kt&oacute;re dodatkowo utworzyły podkowę otwartą ku południowi.]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Polecamy...]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/polecamy</link>
			<description><![CDATA[F.H.U. Lidia Atelier 
Szaty liturgiczne, sutanny, bielizna kielichowa, stroje na pierwszą komunię świętą, haftowanie sztandar&oacute;w, proporc&oacute;w, chorągwii...




Danuta Ramiączek - licencjonowany przewodnik świętokrzyski, pilot wycieczek oraz instruktor ochrony przyrody 
Od 1999 roku zajmuję się organizacją i oprowadzaniem wycieczek na obszarze całego wojew&oacute;dztwa świętokrzyskiego (Sandomierz, Ponidzie, G&oacute;ry Świętokrzyskie, Kielce, Chęciny, Świętokrzyski Park Narodowy itd.).

Oferuję Państwu wsp&oacute;łpracę w zakresie organizacji wycieczek szkolnych, dla zakład&oacute;w pracy, os&oacute;b indywidualnych, grup niepełnosprawnych i pielgrzymkowych (program, kalkulacja koszt&oacute;w, rezerwację wstęp&oacute;w, nocleg&oacute;w, wyżywienia).




Andrzej Niedbała - licencjonowany przewodnik po G&oacute;rach Świętokrzyskich 
Zwiedzenie regionu świętokrzyskiego z licencjonowanym przewodnikiem turystycznym: G&oacute;ry Świętokrzyskie, Chęciny, Dąb Bartek, Kielce, Opat&oacute;w, Sandomierz...]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[System Zielonych Inwestycji NFOŚiGW]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/system-zielonych-inwestycji-nfosigw</link>
			<description><![CDATA[System Zielonych Inwestycji

NFOŚiGW

 



 

Tytuł projektu: 
Modernizacja gospodarki cieplnej klasztoru na Świętym Krzyżu 
Instytucja wsp&oacute;łfinansująca: 
Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej 
Wartość projektu: 
3 013 555,00 PLN 
w tym wartość dofinansowania 904 066,00 PLN

Opis projektu

Projekt realizowany jest w ramach Systemu Zielonych Inwestycji (Green Investment Scheme).

Idea i cel GIS sprowadzają się do stworzenia i wzmacniania proekologicznego efektu wynikającego ze zbywania nadwyżek jednostek przyznanej emisji. Krajowy system zielonych inwestycji jest związany ze andbdquo;znakowaniem środk&oacute;w finansowych pozyskanych ze zbycia nadwyżki jednostek emisji w celu zagwarantowania przeznaczenia ich na realizację ściśle określonych cel&oacute;w związanych z ochroną środowiska w państwie zbywcy jednostekandrdquo;. 
Wykorzystanie środk&oacute;w pochodzących ze sprzedaży jednostek przebiega z zachowaniem uzgodnionych z państwem nabywcą i sprecyzowanych w umowie sprzedaży warunk&oacute;w, między innymi w zakresie termin&oacute;w wykorzystania tych środk&oacute;w, przeznaczenia na określone rodzajowo przedsięwzięcia, ustalenia maksymalnej intensywności dofinansowania, przekazywania informacji dotyczących uzyskanych efekt&oacute;w ekologicznych. Krajowy system zielonych inwestycji gwarantuje zatem z jednej strony, że państwo z niedoborem uprawnień będzie mogło poprzez zakup jednostek zwiększyć emisję gaz&oacute;w cieplarnianych, i jednocześnie, że przekazane w związku z tym środki zostaną przeznaczone przez sprzedającego na cele związane z szeroko pojętą ochroną klimatu i środowiska..

Gł&oacute;wnym celem projektu jest zmniejszenie emisji zanieczyszczeń do atmosfery poprzez przeprowadzenie prac termomodernizacyjnych obiektu. 
Zakres rzeczowy projektu związany jest z wymianą stolarki okiennej i drzwiowej, dociepleniem stropodach&oacute;w oraz usprawnieniem systemu ogrzewania poprzez wymianę instalacji centralnego ogrzewania i montaż systemu kolektor&oacute;w słonecznych.]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Terminy powołaniowych dni skupienia]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/terminy-rekolekcji-powolaniowych</link>
			<description><![CDATA[W najbliższym czasie 
mamy dla Was następującą propozycję 
 

Aktualny terminarz spotkań i rekolekcji:

https://powolania.oblaci.pl/2023/05/21/jesienne-terminy-spotkan/

 

Wszelkie informacje i zapisy:

https://powolania.oblaci.pl/kontakt/

 

Nie zastanawiaj się zbyt długo - zadzwoń lub napisz!]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Błogosławiony Joseph Boissel OMI]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/blogoslawiony-joseph-boissel-omi</link>
			<description><![CDATA[Joseph Boissel urodził się 20 grudnia 1909 r. Pochodził z bardzo małej wioski niedaleko Pontmain w Bretanii. Był człowiekiem niezwykle silnym i wytrzymałym, co wywoływało podziw u ludności Laosu. Formację zakonną rozpoczął w oblackim junioracie. Nowicjat odbył w andIcirc;le de Berder, gdzie mistrz nowicjuszy napisał o nim: podmiot bardzo zwykły, mało inteligentny. Studia filozoficzne odbył w scholastykacie w Liandegrave;ge w Belgii, a teologiczne w La Brosse-Montceaux we Francji. Śluby wieczyste złożył 29 września 1935 r. w Montereau. Święcenia kapłańskie przyjął 4 lipca 1937 r., a 26 maja 1938 r. został wysłany do Laosu. Był pionierem misji w p&oacute;łnocnej części tego kraju, w szczeg&oacute;lności pośr&oacute;d plemienia Hmong. Pod koniec II wojny światowej został uwięziony w Wietnamie. Następnie w 1946 r. powr&oacute;cił do Laosu, gdzie wi&oacute;dł bardzo ubogie życie, mężnie i zaradnie stawiając czoła wszelkim misjonarskim trudom i niedogodnościom. Zajmował się formacją katechumen&oacute;w i neofit&oacute;w. W listopadzie 1957 r. oddał swoją wioskę i sektor w ręce o. Louisa Loroy OMI. Następnie prowadził misje w nowych miejscach. Cechowała go duża wrażliwość na ludzką biedę i cierpienie. Został zapamiętany jako człowiek o wielkim i silnym misjonarskim sercu, kt&oacute;re było wyczulone na najuboższych. Został zastrzelony przez rebeliant&oacute;w w czasie podr&oacute;ży do jednej z wiosek niedaleko Paksane 5 lipca 1969 r.

Na jego pogrzebie wikariusz apostolski powiedział:

Ojcze Boissel, zostajesz pośr&oacute;d nas. Ta gwałtowna śmierć zachwyca, śmierć wstrząsająca, w pełnej apostolskiej misji, śmierć, z jaką Joseph igrał wiele razy, piękna śmierć misjonarza. Ale r&oacute;wnież całe jego życie zachwyca: życie apostoła o gorejącym sercu, życie ofiarowane, życie spożyte Bożego człowieka, kt&oacute;ry niczego więcej nie pragnął aniżeli głosić Jezusa Chrystusa najuboższym. 

Biskup Savannakhet, Jean Sommeng Vorachak, powiedział z kolei:

Według mnie, wystarczy powiedzieć, że oddali oni swoje życie jeden raz na zawsze, za dobrych i złych, gotowi stawić czoła nieważne jakim przeciwnościom. O. Dubroux, o. Boissel, o. Tiandecirc;n i wszyscy pozostaliandhellip; Wszyscy umarli dla sprawy Kościoła i religii. Czy Kości&oacute;ł ich kanonizuje, czy nie, czy rozpozna ich jako świętych, to w sumie mało znaczy. Wszyscy ci księża i katechiści umarli z powodu wiary, a zatem ja wierzę i jestem tego pewien, że oni są w niebie.]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Jadalnia]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/jadalnia</link>
			<description><![CDATA[]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Najważniejsze elementy standardów ochrony dzieci w  Świętokrzyskim Domu Pielgrzyma]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/najwazniejsze-elementy-standardow-ochrony-dzieci</link>
			<description><![CDATA[]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Pomniki historii w regionie świętokrzyskim]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/pomniki-historii-w-regionie-swietokrzyskim</link>
			<description><![CDATA[W regionie wojew&oacute;dztwa świętokrzyskiego  możemy podziwiać aż dziewięć Pomnik&oacute;w Historii:


	Święty Krzyż - Pobenedyktyński Zesp&oacute;ł Klasztorny oraz przedchrześcijańskie obwałowania kamienne na Łysej G&oacute;rze
	Rytwiany - Pokamedulski Zesp&oacute;ł Klasztorny: Pustelnia Złotego Lasu
	Wiślica - Zesp&oacute;ł Kolegiaty wraz z reliktami kościoła oraz grodzisko
	Oblęgorek - Pałac Henryka Sienkiewicza wraz z zabytkowym parkiem i aleją lipową
	Krzemionki koło Ostrowca Świętokrzyskiego - kopalnie krzemienia z okresu neolitu
	Wąchock - Zesp&oacute;ł Opactwa Cysters&oacute;w
	Ujazd - ruiny zamku Krzysztop&oacute;r
	Sandomierz - historyczny zesp&oacute;ł architektoniczno-krajobrazowy
	Kielce - dawny Pałac Biskup&oacute;w Krakowskich wraz z Katedrą]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Powołaniowe dni skupienia]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/rekolekcje-powolaniowe</link>
			<description><![CDATA[Rekolekcje powołanie u oblat&oacute;w

MISJONARZE OBLACI MARYI NIEPOKALANEJ ZAPRASZAJĄ! 
 

Nasza misjonarska rodzina organizuje powołaniowe dni skupienia dla katolickiej młodzieży męskiej zainteresowanej życiem zakonnym, pracą misyjną, powołaniem kapłańskim. Jeśli zastanawiasz się jaką drogą iść przez życie, przyjedź by zobaczyć, doświadczyć i poznać. Może Chrystus wzywa Cię na drogę, jaką kroczymy!?

Program dni skupienia to: codzienna Eucharystia, nabożeństwa i wsp&oacute;lne modlitwy, konferencje, filmy, okazja do refleksji w samotności, kierownictwo duchowe, kontakt z klerykami Wyższego Seminarium Duchownego w Obrze, rekreacja...

Dni skupienia i rekolekcje są bezpłatne. Będą miały miejsce w domach oblackich, tam też będziemy zakwaterowani. Na rekolekcje zapraszamy chłopc&oacute;w od II klasy gimnazjum wzwyż.

Aktualne informacje i terminy rekolekcji powołaniowych:

www.powolania.oblaci.pl

Zaproponuj i zabierz ze sobą kolegę(&oacute;w). Rekolekcje i dni skupienia są bezpłatne.

Zgłoszenia przyjmujemy pod adresem wskazanym niżej.

 

WYŚLEMY IMIENNE ZAPROSZENIE ze szczeg&oacute;łami dotyczącymi dojazdu. Można też, po uprzednim zgłoszeniu, zabrać ze sobą kolegę(&oacute;w). Ponieważ jednak na każdej serii jest ograniczona ilość miejsc o przyjęciu decyduje kolejność zgłoszenia. 
 

Wszelkich informacji i pomocy w rozeznaniu powołania udziela:

S E K R E T A R I A T    P O W O Ł A Ń

o. Jan Wlazły OMI

tel. + 48 503 920 090

o. Jarosław Konieczny OMI

tel. +48 514 855 730

e-mail: powolania@oblaci.pl

www.powolania.oblaci.pl

FB Sekretariat Powołań Misjonarzy Oblat&oacute;w Maryi Niepokalanej]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Promesa Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/promesa-ministra-kultury-i-dziedzictwa-narodowego</link>
			<description><![CDATA[Promesa

Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego

 



 

Tytuł projektu: 
Przebudowa skrzydła p&oacute;łnocnego Klasztoru Misjonarzy Oblat&oacute;w Maryi Niepokalanej Sanktuarium Relikwii Krzyża Świętego - cześć kulturalno-edukacyjna 
Instytucja wsp&oacute;łfinansująca: 
Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego 
Wartość projektu: 
3 656 380,63 PLN 
w tym wartość dofinansowania 500 558,00 PLN

Opis projektu

Projekt realizowany jest w ramach programu: Promesa Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego 
Gł&oacute;wnym celem projektu jest upowszechnianie wiedzy oraz zwiększenie dostępności do zabytk&oacute;w kultury chrześcijańskiej.

Projekt jest częścią przedsięwzięcia, realizowanego w ramach RPOWŚ i dotyczącego przebudowy skrzydła p&oacute;łnocnego Klasztoru na Św. Krzyżu, w ramach kt&oacute;rego prowadzony będzie szeroki zakres prac budowlanych. Dofinansowanie z Promesy Ministra Kultury przeznaczone zostanie na część pomieszczeń o szczeg&oacute;lnym znaczeniu edukacyjno-kulturalnym, w szczeg&oacute;lności na potrzeby remontu i wyposażenia (witryny, gabloty, oświetlenie czytelni, biurka krzesła) pomieszczeń takich jak sala edukacyjna, sala wystaw okresowych, sala promocji dziedzictwa kulturowego oraz czytelnia Biblioteki Świętokrzyskiej.]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Przydatne linki]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/przydatne-linki</link>
			<description><![CDATA[http://przewodnik.swietokrzyski.kurort24.pl/
			 Przewodnik Świętokrzyski
		
		
			www.swietokrzyskie.pl
			Portal turystyczny wojew&oacute;dztwa świętokrzyskiego. Zawiera informacje praktyczne dla turyst&oacute;w - bazę noclegową, wykaz gospodarstw agroturystycznych, opisy szlak&oacute;w pieszych i rowerowych, wyciąg&oacute;w narciarskich, biur podr&oacute;ży, muze&oacute;w, a także opis największych atrakcji turystycznych wojew&oacute;dztwa świętokrzyskiego.
		
		
			www.sejmik.kielce.pl
			Strona Urzędu Marszałkowskiego wojew&oacute;dztwa świętokrzyskiego
		
		
			www.um.kielce.pl
			Strona Urzędu Miasta Kielce
		
		
			www.powiat.kielce.pl
			Strona Powiatu Kieleckiego
		
		
			www.bieliny.pl
			Strona gminy Bieliny
		
		
			www.nowaslupia.pl
			Strona gminy Nowa Słupia
		
		
			www.rot.swietokrzyskie.pl
			Strona Regionalnej Organizacji Turystycznej Wojew&oacute;dztwa Świętokrzyskiego
		
		
			www.swietokrzyskie.travel
			Portal Regionalnego Centrum Informacji Turystycznej w Kielcach. Portal zajmuje się turystyczną promocją wojew&oacute;dztwa świętokrzyskiego.]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Regulamin dla organizatorów pielgrzymek i innych wydarzeń na Świętym Krzyżu]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/regulamin-dla-organizatorow-pielgrzymek-i-innych</link>
			<description><![CDATA[Regulamin 
dla organizator&oacute;w pielgrzymek i innych wydarzeń 
w Sanktuarium Relikwii Drzewa Krzyża Świętego 
na Świętym Krzyżu 

Opactwo pobenedyktyńskie a obecnie Klasztor Misjonarzy Oblat&oacute;w Maryi Niepokalanej i Sanktuarium Reliwkii Drzewa Krzyża Świętego na Świętym Krzyżu oraz Pomnik Historii to miejsce święte, kt&oacute;re pełni doniosłą rolę w życiu i posługiwaniu Kościoła w Polsce.

Jest to miejsce uświęcone wielowiekową tradycją i modlitwą. Jako najstarsze Sanktuarium na terenach Polski, ustanowione przez Kr&oacute;la Władysława Jagiełłę Sanktuarium Narodowym, jest nierozerwalnie złączone z historią naszego kraju.

Pierwszorzędnymi celami każdego tu przybywającego winny być: 
a) oddawanie chwały Bogu w Tr&oacute;jcy Świętej Jedynemu; 
b) oddawanie czci Relikwiom Drzewa Krzyża Świętego; 
c) osobiste i wsp&oacute;lnotowe doświadczenie Osoby Jezusa Chrystusa Ukrzyżowanego i Zmartwychwstałego. 
d) uczestnictwo w życiu liturgicznym Kościoła; 
e) otwartość na głoszone w tym miejscu słowo Boże i pragnienie nawr&oacute;cenia;

Z tego względu Sanktuarium Relikwii Drzewa Krzyża Świętego jest miejscem pielgrzymkowym i miejscem modlitwy. Tutaj możemy szukać duchowego schronienia, wsparcia i pogłębienia swojej katolickiej wiary.

Święty Krzyż, pobenedyktyński zesp&oacute;ł klasztorny oraz przedchrześcijańskie obwałowania kamienne na Łysej G&oacute;rze, jako Pomnik Historii i żywe ognisko budowania narodowej wsp&oacute;lnoty, stanowi ważne miejsce wydarzeń o charakterze państwowym i społecznym, w kluczu lokalnym i og&oacute;lno-polskim, w duchu chrześcijańskiego patriotyzmu i miłości bliźniego, zgodnie z katolicką nauką społeczną.

Organizatorzy oraz uczestnicy pielgrzymek zorganizowanych oraz indywidualnych, jak i innych wydarzeń na Świętym Krzyżu, zobowiązani są do przestrzegania: 
a) przepis&oacute;w Prawa Kanonicznego; 
b) norm wydanych przez Stolicę Apostolską; 
c) norm wydanych przez Konferencję Episkopatu Polski; 
d) norm wydanych przez Biskupa miejsca; 
e) przepis&oacute;w prawa państwowego w zakresie og&oacute;lnym; 
f) przepis&oacute;w prawa o ochronie przyrody, jakie leży w kompetencji Dyrektora Świętokrzyskiego Parku Narodowego; 
g) zasad określonych przez Superiora klasztoru.

Wobec powyższego:


	Organizacja pielgrzymek masowych i innych wydarzeń na Świętym Krzyżu możliwa jest po otrzymaniu wyraźnej zgody superiora klasztoru oraz rektora Bazyliki Tr&oacute;jcy Świętej na Świętym Krzyżu, ustaleniu terminu, ram czasowych oraz programu pobytu w Sanktuarium;
	Organizatorzy pielgrzymek są uprawnieni do zapraszania na Święty Krzyż władz państwowych oraz os&oacute;b publicznych, tylko po konsultacjach z superiorem klasztoru oraz rektorem Bazyliki Tr&oacute;jcy Świętej na Świętym Krzyżu;
	Przepowiadanie Słowa Bożego w Sanktuarium powinno być starannie przygotowane, ewangeliczne, kerygmatyczne, oparte na nauczaniu Kościoła i służyć pogłębieniu duchowości. Nie może zawierać prywatnych pogląd&oacute;w głoszącego, szczeg&oacute;lnie zaś takich wątk&oacute;w społecznych, kt&oacute;re są sprzeczne z nauczaniem Kościoła. Zasada ta dotyczy także innych wypowiedzi;
	Bazylika na Świętym Krzyżu oraz Kaplica Adoracji Relikwii Drzewa Krzyż Świętego są miejscem przeznaczonym wyłącznie do sprawowania liturgii i głoszenia Słowa Bożego przez osoby duchowne;
	Publiczne wypowiedzi os&oacute;b świeckich dopuszczalne są tylko w wypadku modlitwy, składania świadectwa, akt&oacute;w zawierzenia lub konferencji ewangelizacyjnych i naukowych, zaplanowanych przez Organizatora po wcześniejszym otrzymaniu wyraźnej zgody superiora klasztoru oraz rektora Bazyliki Tr&oacute;jcy Świętej na Świętym Krzyżu;
	Przem&oacute;wienia os&oacute;b świeckich możliwe są w innych przestrzeniach Sanktuarium, tylko poza czasem i miejscem liturgii. Lista przemawiających oraz ramy czasowe wystąpienia muszą zostać zaaprobowane przez superiora klasztoru oraz rektora Bazyliki Tr&oacute;jcy Świętej na Świętym Krzyżu;
	Sanktuarium jest otwarte na wielość i r&oacute;żnorodność grup, będących przejawem żywotności Kościoła;
	Przygotowanie i prowadzenie wydarzeń artystycznych, jakiekolwiek zmiany w wystroju i organizacji miejsc, możliwe jest tylko po wyraźnej zgodzie rektora Bazyliki Tr&oacute;jcy Świętej na Świętym Krzyżu;
	Utrwalanie obrazu przy pomocy bezzałogowych statk&oacute;w powietrznych (dron&oacute;w), w tym także przez osoby prywatne, wymaga najpierw uprzedniej pisemnej zgody Dyrektora Świętokrzyskiego Parku Narodowego - co wynika z Regulaminu ww. Parku oraz superiora klasztoru bądź rektora Bazyliki Tr&oacute;jcy Świętej na Świętym Krzyżu;
	Prowadzenie transmisji telewizyjnych, radiowych, internetowych (w tym także przez portale społecznościowe), relacji, serwis&oacute;w informacyjnych i fotograficznych, w tym uzyskanych przy pomocy środk&oacute;w naziemnych jak i bezzałogowych (drony), zapraszanie dziennikarzy, organizowanie konferencji prasowych i inne formy działalności medialnej możliwe są tylko po uzgodnieniach z superiorem klasztoru oraz rektorem Bazyliki Tr&oacute;jcy Świętej na Świętym Krzyżu. Dziennikarze obsługujący wydarzenia na Świętym Krzyżu zobowiązani są do posiadania uprzedniej akredytacji;
	Klasztor lub inne upoważnione przez niego podmioty mogą utrwalać, transmitować i wykorzystywać obraz i dźwięk. Przebywanie na terenie Sanktuarium jest r&oacute;wnoznaczne z wyrażeniem zgody na utrwalanie i wykorzystanie wizerunku.
	Obszar Sanktuarium objęty jest całodobowym monitoringiem.


Niniejszy Regulamin obowiązuje od momentu opublikowania go na stronie Sanktuarium Relikwii Drzewa Krzyża Świętego. Nieznajomość jego zapis&oacute;w nie zwalnia od przestrzegania powyższych ustaleń. Interpretacja i wprowadzanie zmian do niniejszego Regulaminu należy do kompetencji Superiora na Świętym Krzyżu.]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Szkolnictwo]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/szkolnictwo</link>
			<description><![CDATA[Benedyktyni świętokrzyscy od 1807 roku prowadzili i utrzymywali szkołę publiczną. Mieściła się ona w Nowej Słupi, w budynkach tzw. szpitala. Była to szkoła typu średniego, nazywana w&oacute;wczas wydziałową. W 1815 roku miała 79 uczni&oacute;w. W następnych latach liczba ta się znacznie powiększyła. Szkołę bogato wyposażono w pomoce naukowe jak barometr, termometr, machinę pneumatyczna, teleskop, mikroskop, machiny elektryczne itp. Długoletni dyrektor szkoły O. Moletowski prowadził też konwent. Wraz z kasatą opactwa przestała istnieć r&oacute;wnież szkoła.]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[ZAMÓW INTENCJĘ MSZALNĄ]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/msza-swieta-w-roznych-potrzebach</link>
			<description><![CDATA[Przy pomocy niniejszego formularza możesz zam&oacute;wić:

a) Mszę świętą w dowolnej intencji

Zamawiając Mszę świętą w dowolnej intencji prosimy wypełnić powyższy formularz kontaktowy. 

W ciągu 48 godzin skontaktujemy się z Państwem telefonicznie, bądź przez pośrednictwo poczty elektronicznej, aby ustalić szczeg&oacute;ły związane ze sprawowaniem Eucharystii w przesłanej intencji.

b) Mszę świętą gregoriańską

Zamawiając Mszę świętą gregoriańską prosimy wypełnić powyższy formularz kontaktowy KONIECZNIE zaznaczając w treści intencji, że jest to:

Msza święta gregoriańska za zmarłego / zmarłą: (imię i nazwisko zmarłej osoby)

W ciągu 48 godzin skontaktujemy się z Państwem telefonicznie, bądź przez pośrednictwo poczty elektronicznej, aby ustalić szczeg&oacute;ły związane ze sprawowaniem Eucharystii w przesłanej intencji.


Ofiary z tytułu zm&oacute;wionych intencji mszalnch 
można wpłacić na poniżej podany numer konta 
po ustaleniu terminu sprawowania Mszy świętej.

 

Prowincja Misjonarzy Oblat&oacute;w Maryi Niepokalanej

ul. Ostatnia 14

60-102 Poznań

Bank BNP Paribas

50 1600 1462 1810 1048 3000 0038

 

W tytule wpłaty prosimy wpisać:

"IT Ofiara mszalna - intencja do odprawienia w dn.:  
(wpisać datę uzgodnioną z przyjmującym intencję) 
za (wpisać fragment treści intencji)"

bądź w przypadku Mszy gregoriańskich:

"IT Ofiara mszalna - gregoriańska za zm. (wpisać imię i nazwisko zmarłej osoby)"

 


 

Co to są Msze święte gregoriańskie?










Msze gregoriańskie wywodzą swoją nazwę od imienia papieża Grzegorza Wielkiego (540-604; papież od 590). Są związane z wydarzeniem, kt&oacute;re miało miejsce z jego inspiracji. Grzegorz przed swoim wyborem na papieża był przełożonym założonego przez siebie w 575 roku klasztoru na wzg&oacute;rzu Celio w Rzymie. W IV Księdze Dialog&oacute;w Grzegorz stwierdza, że ofiara Mszy św. pomaga osobom potrzebującym oczyszczenia po śmierci i jako przykład podaje doświadczenie z życia swojego klasztoru. Po śmierci jednego z mnich&oacute;w imieniem Justus, w jego celi znaleziono trzy złote monety, kt&oacute;rych posiadanie sprzeciwiało się regule życia zakonnego, przewidującej wsp&oacute;lne korzystanie z d&oacute;br materialnych. Grzegorz, aby pom&oacute;c zmarłemu oczyścić się po śmierci z powyższego grzechu, polecił odprawienie za niego trzydziestu Mszy św. - każdego dnia jednej. Po trzydziestu dniach zmarły Justus ukazał się w nocy jednemu z braci, Kopiozjuszowi, m&oacute;wiąc, że został uwolniony od wszelkiej kary. Kopiozjusz nic nie wiedział o odprawianych Mszach św. i gdy p&oacute;źniej ujawnił treść swojego widzenia, pozostali wsp&oacute;łbracia doszli do wniosku, że nastąpiło ono w trzydziestym dniu, kiedy odprawiano Msze św. za Justusa. Uznano to za znak, że Msze św. odniosły oczekiwany skutek .

Pod wpływem autorytetu Grzegorza - także jako biskupa Rzymu - zwyczaj odprawiania trzydziestu Mszy św. za osobę zmarłą zyskiwał swoje miejsce w praktyce religijnej Wiecznego Miasta. W Europie rozprzestrzeniał się stopniowo, począwszy od VIII wieku, najpierw w klasztorach, potem także w innych kościołach.

Znaczenie Mszy świętych gregoriańskich...

Jeżeli chodzi o znaczenie Mszy gregoriańskich nie istnieje żadna oficjalna doktryna Kościoła związana z nimi. Powinny one być traktowane jako Msze św. za zmarłych. Zwyczaj ofiarowania Mszy św. za zmarłych jest tradycją przed gregoriańską, kt&oacute;ra została potwierdzona oficjalnie przez Sob&oacute;r Trydencki jako najbardziej skuteczny spos&oacute;b modlitwy za osoby, kt&oacute;re potrzebują oczyszczenia po śmierci. Kości&oacute;ł jest przekonany o nieskończonej wartości Mszy św., wypływającej z zasług Chrystusa. Znaczenie to dotyczy nie tylko samych uczestnik&oacute;w Mszy św., ale także os&oacute;b lub spraw, w intencji kt&oacute;rych jest ona odprawiana przez kapłana. Zwyczaj odprawiania Mszy gregoriańskich znalazł swoje potwierdzenie przez Stolicę Apostolską dopiero w XIX wieku (istniały wątpliwości zgłaszane przez niekt&oacute;rych teolog&oacute;w zwłaszcza w XVI i XVII w.) i to wyłącznie jako pobożna praktyka wiernych, oparta na ich przeświadczeniu, kt&oacute;re nie jest sprzeczne z nauką Kościoła. W wypadku Mszy gregoriańskich mamy więc do czynienia tylko z przekonaniem wiernych, kt&oacute;re wskazywało zawsze na szczeg&oacute;lną skuteczność powyższych Mszy św. Podobnie jak pozostałe intencje mszalne ofiarowane za osoby zmarłe, są one prośbą o uwolnienie zmarłego od konsekwencji grzechu. Sama liczba trzydzieści nie może być nigdy łączona z gwarancją wybawienia od pokuty po śmierci. Człowiek, zgodnie ze swoją naturą, poszukuje pewności dotyczącej losu zmarłych. Msze gregoriańskie nie mogą być jednak podstawą takiej gwarancji. Człowiek może zawsze prosić, ale tym, kt&oacute;ry wysłuchuje pr&oacute;śb jest B&oacute;g. Ostateczną wartość podobnych Mszy św. zna tylko On.

Szczeg&oacute;łowe regulacje kościelne...

Istnieją także szczeg&oacute;łowe regulacje kościelne dotyczące Mszy gregoriańskich. Określają one liczbę Mszy św. na 30. odprawianych w trybie ciągłym. Wyjątkami od tej reguły mogą być nieprzewidziane przeszkody, takie jak np. choroba kapłana lub celebracja (pogrzeb, ślub), kt&oacute;rej odprawienie jest danego dnia konieczne. W takich wypadkach cykl Mszy gregoriańskich zachowuje wartość, jaką Kości&oacute;ł z nimi łączy. W wypadku podobnych przeszk&oacute;d cały cykl przesuwa się o ilość dni, kt&oacute;rych brakuje do pełnej liczby trzydziestu (por. Deklaracja Kongregacji Soboru z 24.02.1967). Ponadto określa się jednoznacznie, że Msze gregoriańskie mogą być odprawiane za jednego tylko zmarłego, nigdy zaś zbiorowo za kilku zmarłych. Wskazuje się także, że nie jest konieczne, aby podobne Msze św. były odprawiane zawsze przez tego samego kapłana lub przy tym samym ołtarzu (kościele). Ważna jest ciągłość dni; same natomiast Msze św. mogą być sprawowane przez wielu księży i w wielu miejscach.]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Zewnętrzny wygląd kościoła]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/zewnetrzny-wyglad-kosciola</link>
			<description><![CDATA[Wśr&oacute;d zabudowań klasztornych kości&oacute;ł wyr&oacute;żnia się wielkością i znaczeniem. Kości&oacute;ł tutejszy pod wezwaniem Tr&oacute;jcy Przenajświętszej został zbudowany na miejscu pogańskiej świątyni. Trwając na tym miejscu ponad tysiąc lat zmieniał się i przybierał rozmaite kształty, począwszy od rotundy poprzez styl romański, gotycki, barokowy aż do neoklasycznego.

Obecna świątynia, trzecia na tym miejscu, wzniesiona została w latach 1781-1789 wg planu J&oacute;zefa Karsznickiego w stylu barokowo-klasycystycznym o wymiarze 53 x 17,5 m, murowana z cegły, orientowana, jednonawowa, na planie prostokąta. Fasada zachodnia z ciosu, p&oacute;źnobarokowa, pięcioosiowa, o dw&oacute;ch kondygnacjach. Oś środkowa szersza, akcentowana dużymi arkadowymi wnękami.

W dolnej wnęce umieszczone jest gł&oacute;wne wejście do kościoła, ujęte w portal z szarego marmuru. Flankujące kolumny dźwigają przerywany przycz&oacute;łek. G&oacute;rną wnękę wypełnia duże okno. Środkową część" frontonu zamyka p&oacute;łkolisty tym-panon. Brak barokowego zwieńczenia, bo tu właśnie wznosiła się piękna wieża zniszczona w czasie pierwszej wojny światowej w 1914 r. W płaszczyznach osi bocznych płyciny i nisze. W niszach przyziemia cztery kamienne rzeźby: trzech duchownych i rycerza, barokowe z XVII w., prawdopodobnie pochodzą ze starego kościoła. Rany zadane frontonowi kościoła przez wysadzenie dynamitem wieży od ponad p&oacute;ł wieku nie zostały zagojone i z biegiem lat powiększyły się. Dopiero pod koniec lat siedemdziesiątych naszego stulecia przystąpiono do kapitalnego remontu. Brakujące elementy uzupełniono, stare poddano konserwacji, a przede wszystkim usunięto rozwarstwienie fasady. Prace zakończono w 1985 r. Finansował je Wojew&oacute;dzki Konserwator, a wykonawcą były Państwowe Pracownie Konserwacji Zabytk&oacute;w z Kielc.

Elewacja wschodnia podobna jest w rysunku do frontonu zachodniego, ale jest skromniejsza bo tylko tr&oacute;josiowa. Oś środkowa jest płytkim ryzalitem24, przyozdobionym pilastrami. W jego przyziemiu umieszczono arkadową wnękę, wyżej loże, a g&oacute;rę zamknięto p&oacute;łkolistym tympanonem. W bocznych osiach na dole wmurowano (prawdopodobnie p&oacute;źniej) kamienne kartusze z herbami: Godziemba z literami opata Michała Maliszewskiego, Ciołka z inicjałami Maciejewskiego, arcybiskupa gnieźnieńskiego, Lubicz -jeden z najbardziej rozpowszechnionych herb&oacute;w szlacheckich. Brak dw&oacute;ch liter uniemożliwia odczytanie komu ten kartusz poświecono. Czwarty - ze znakiem krzyża świętokrzyskiego. Całość zwieńczona p&oacute;źno-barokowym szczytem z wazonami.

Fasada zachodnia i wschodnia elewacja - to prawdopodobnie kopia kt&oacute;regoś z kościoł&oacute;w włoskich (św. Scholastyki w Subiaco). Rysunek przysłał opat Niegolewski, kt&oacute;ry w&oacute;wczas zwiedzał Włochy.

Elewacja południowa płaska, bez kaplic i załamań, posiada dwie kondygnacje. Dolna rozczłonkowana za pomocą paru pilastr&oacute;w, g&oacute;rna wzmocniona lizenami. W g&oacute;rnych wnękach - okna.

Zwiedzanie wnętrza klasztoru rozpoczyna się od furty.]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Błogosławiony Louis Leroy OMI]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/blogoslawiony-louis-leroy-omi</link>
			<description><![CDATA[Louis Leroy urodził się 8 października 1923 r. w wiosce Ducey w Normandii. Po powrocie z wojska, w wieku 22 lat, wstąpił do oblackiego junioratu w Pontmain, aby uzupełnić edukację i rozpocząć realizację powołania misyjnego. Miał duże zdolności praktyczne i przeciętne wyniki w nauce. W 1947 r. odbył pieszą pielgrzymkę do grobu św. Teresy od Dzieciątka Jezus i w&oacute;wczas wyznał: Ja wstąpiłem do oblat&oacute;w po to, aby pojechać na trudną misję, gdzie będę m&oacute;gł umrzeć jako męczennik. Nowicjat odbył w La Brosse-Montceaux. Jego towarzysze z lat formacji dali o nim świadectwo następujące: Louis Leroy był bardzo poważny we wszystkim, bardzo zaangażowany w swoje studia i swoje życie duchowe. Był bardzo wesoły, bardzo braterski. Był to przyjaciel. Jego pragnienie misji zagranicznych było bardzo mocne. 29 września 1952 r. złożył śluby wieczyste. 4 lipca 1954 r. został wyświęcony na księdza w opactwie Solignac. W liście skierowanym do superiora generalnego poprosił o pierwszą obediencję do Laosu. Na upragnioną misję dotarł w listopadzie 1955 r. Spędził dwa lata na nauce języka i poznawaniu miejscowych zwyczaj&oacute;w, następnie dołączył na andbdquo;froncie ewangelizacyjnymandrdquo; do o. Josepha Boissela OMI w wiosce Ban Pha w g&oacute;rach. Tutaj spędził bardzo aktywne lata. Wiedział o grożącym mu niebezpieczeństwie i nie skorzystał z okazji do bezpiecznej ewakuacji. Pozostał wierny swojej misji pośr&oacute;d chrześcijan. 18 kwietnia 1961 r. został najpierw pobity, a następnie zamordowany przez komunistycznych partyzant&oacute;w. Przeżył wiernie misyjną konsekrację zakonną, przeżył ją w spos&oacute;b heroiczny, zgodnie z apelem założyciela oblat&oacute;w, św. Eugeniusza de Mazenoda: [Oblaci] czują się wezwani (andhellip;) do całkowitego zapierania się samych siebie (andhellip;), gotowi poświęcić wszystkie swoje dobra, swoje talenty, sw&oacute;j wypoczynek i swoje życie dla miłości Jezusa Chrystusa, na służbę Kościołowi i uświęcenie bliźniego (andhellip;).

W minionych miesiącach miałem możliwość nocować w pogańskich wioskach, aby dać im szansę na poznanie naszej religii, niestety jednak to, co im powiedziałem, zdawało się nie bardzo ich interesować. Obowiązkiem misjonarza jest głosić; niemniej jednak szybko uczy się on, że tylko wszechmocna łaska Boga może nawr&oacute;cić duszę. Przez ostatnie dwa miesiące dużo podr&oacute;żowałem; jestem osamotniony w sektorze, kt&oacute;ry ma sześć wiosek, każda z własną kaplicą, gdzie odbywa się przepowiadanie. Do niekt&oacute;rych wiosek, zaledwie aby się tam dostać, ktoś musi maszerować przez pięć godzin, niosąc plecak na ścieżkach, kt&oacute;re wznoszą się i opadają bardzo gwałtownie. Co więcej, troszczymy się o dwa zadania: poza pracą apostolską musimy opiekować się chorymi. Skończywszy Mszę św., muszę zajmować się przez dwie godziny wszelkimi rodzajami chor&oacute;b. Jak będziemy szczęśliwi, kiedy wreszcie w regionie będą lekarze! Ale myślę, że ten dzień jest jeszcze bardzo odległy. W pewne dni mam więcej do zrobienia, aniżeli mogę, ale zawsze jestem radosny, kiedy mogę pracować dla dobrego Boga.

List bł. Louisa Leroy do Si&oacute;str karmalitanek z Limoges, 14 lutego 1959 r.]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Charyzmat oblacki]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/charyzmat-oblacki</link>
			<description><![CDATA[Charyzmat to dar Ducha Świętego dany wsp&oacute;lnocie Kościoła na drodze do domu Ojca. Takim bogactwem i darem dla budowania całej wsp&oacute;lnoty wierzących stał się dar  osoby świętego Eugeniusza de Mazenoda, kt&oacute;ry prowadzony przez Ducha Świętego stał się ojcem wielkiej rodziny Misjonarzy Oblat&oacute;w Maryi Niepokalanej.

B&oacute;g nie pozostawił nas samymi, ale w każdym czasie i okresie historii kroczy z nami - charyzmaty Ducha Świętego, Jego dary, pomagają Kościołowi wypełniać misję ewangelizacji świata. Charyzmat to specyficzna tożsamość - kim jesteśmy, jakie zadanie wyznaczył nam Duch Święty, jakim powołaniem nas obdarzył w Kościele - na te pytania odpowiada owo słowo - charyzmat... jest tożsamością naszego powołania, naszego życia. Charyzmat jest widoczny w naszych Konstytucjach i Regułach, naszych tradycjach i historii. Jego korzenie wyrastają z głębokiego doświadczenia Boga w życiu naszego Założyciela. Nasz charyzmat niejako pulsuje w rytm bicia serca Ojca Eugeniusza - całkowicie oddanego Bogu, na wz&oacute;r Maryi, w najbardziej opuszczonych. Charyzmat to życie, a życie trudno zdefiniować, zamknąć w definicji. Pisać o charyzmacie to dzielić się jego wcielaniem w życiu poszczeg&oacute;lnych oblat&oacute;w, to opisać, jak on pulsuje w naszych sercach, byśmy mogli stawać się wciąż narzędziami Ducha Świętego. By dobrze zrozumieć charyzmat oblacki trzeba by było prześledzić całą historię Zgromadzenia, jego wsp&oacute;łpracę z łaską Bożą i zaproszeniem, jakie kieruje do młodych serc od czas&oacute;w Ojca Eugeniusza aż do dziś: P&oacute;jdź za Mną jako Misjonarz Oblat Maryi Niepokalanej!

Kim jest oblat, jaka jest jego tożsamość, powołanie? Oto pytania, kt&oacute;re dotykają rzeczywistości charyzmatu. Odpowiedzią na nie niechaj się stanie refleksja nad pierwszymi dziesięcioma artykułami naszych Konstytucji i Reguł, kt&oacute;re na samym początku m&oacute;wią właśnie o charyzmacie, o tym kim jesteśmy.

U podstaw każdego powołania, w tym powołania oblackiego, znajduje się wybranie przez Chrystusa i odpowiedź człowieka w wolności i miłości na to zaproszenie. Chrystus woła nas poprzez potrzebę  zbawienia ludzi i to tych najbardziej opuszczonych. Stąd też zrodziło się hasło naszej rodziny zakonnej, zaczerpnięte z kart Ewangelii - Evangelizare pauperibus misit me - Posłał mnie Pan głosić Ewangelię ubogim. Każdy człowiek jest bezcenny w oczach Bożych - Cena jednej duszy to Krew Jezusa Chrystusa! (o. Fernand Jette OMI). Ta świadomość wielkiej miłości Boga, kt&oacute;ry wykupił nas i zbawił Swoja Krwią, leży u podstaw naszego Zgromadzenia. Założyciel, kt&oacute;ry żył w czasach niezwykle trudnych, po rewolucji francuskiej, widział ludzi, kt&oacute;rzy żyli i umierali w zupełnej ignorancji spraw dotyczących swego zbawienia, ludzi najbardziej ubogich, kt&oacute;rzy zatracili największy skarb swego życia - Boga - Boga, kt&oacute;ry wciąż czekał, aby ich na nowo przygarnąć do Swego serca i obdarzyć łaską życia wiecznego. I chociaż dzisiaj owi pauperes - ubodzy - nie zmieniają swej tożsamości, to jednak zmieniają swoje oblicze. Ubogi w sensie wiary to ten, kt&oacute;ry w swoim życiu zagubił Boga, albo jeszcze o Nim nie słyszał. Do tych właśnie, najuboższych, jesteśmy posłani przez Boga i Kości&oacute;ł. Jakie oblicze mają ubodzy w dzisiejszych czasach zobaczymy nieco dalej, przypatrując się pracy duszpasterskiej polskich oblat&oacute;w.

Wzorem naszego życia jest wsp&oacute;lnota Apostoł&oacute;w z Chrystusem, to On nas gromadzi... Życie wsp&oacute;lnotowe jest jednym z ważniejszych przymiot&oacute;w powołania oblackiego. To we wsp&oacute;lnocie wzrastamy ku świętości i przez nią r&oacute;wnież ewangelizujemy. Żyjąc razem dla Boga porzucamy wszystko i łączymy się z Bogiem ślubami: czystości, ub&oacute;stwa, posłuszeństwa i wytrwania - &oacute;w ostatni ślub jest wyrazem głębokiego przywiązania i całkowitego zaangażowania w posłannictwo naszego Zgromadzenia. Są wśr&oacute;d nas ojcowie (oblaci, kt&oacute;rzy przyjmują święcenia kapłańskie) i bracia - mają oni nawzajem uzupełniające się zadania. Życie wsp&oacute;lnotowe, na kt&oacute;re składa się wsp&oacute;lnota modlitwy i życia, organizuje się wok&oacute;ł testamentu Ojca Eugeniusza, kt&oacute;re wypowiedział do nas na łożu śmierci: Zachowujcie między sobą miłość, miłość, miłość, a na zewnątrz gorliwość o zbawienie dusz! Są to słowa bardzo wymagające, ale r&oacute;wnież niezwykle wymowne. Aż trzy razy podkreśla Założyciel miłość wśr&oacute;d oblat&oacute;w, bo tylko kochając można głosić Ewangelię Miłości...

Tym, co na pierwszy rzut oka wyr&oacute;żnia nas wśr&oacute;d innych duchownych, jest Krzyż oblacki, kt&oacute;ry nosimy na piersi. Krzyż jest sercem naszego posłannictwa. Krzyż jest znakiem niezwykłej miłości Boga do człowieka - Cena jednej duszy to Krew Jezusa Chrystusa! Krzyż, kt&oacute;ry nosimy na piersi przypomina nam i tym, do kt&oacute;rych idziemy, że B&oacute;g jest Miłością i pragnie aby każdy człowiek był zbawiony. To oczami Jezusa Ukrzyżowanego, oczami pełnymi Jego miłości, mamy patrzeć na świat!

Bardzo ważną cechą naszego charyzmatu jest misyjność. Papież Pius XI obdarzył naszą rodzinę zakonną przydomkiem: specjaliści od trudnych misji. Posługa misyjna ma dwa oblicza: głoszenie misji ludowych (parafialnych) i misje zagraniczne (ad gentes). Naczelne miejsce w posłudze misyjnej zajmuje głoszenie Ewangelii, przepowiadanie - oblaci mają m&oacute;wić językiem prostym i bezpośrednim.

Z całą naszą służbą w Kościele i dla budowania Kościoła jest nierozerwalnie związana osoba Maryi Niepokalanej. Jest Ona dla nas wzorem i patronką. To Ona w swej niezwykłej otwartości na Ducha Świętego całkowicie poświęciła całą siebie osobie i dziełu swego Syna. To Ona, zatroskana o przyjęcie Chrystusa, aby dać Go światu, dla kt&oacute;rego jest On nadzieją, kroczy wraz z nami na misyjnych szlakach całej ziemi. Zawsze uważać Ją będą za swoją Matkę - żyć z Nią w wielkiej zażyłości, jaka łączy dzieci z matką. Dlatego wszędzie tam gdzie posyła nas Kości&oacute;ł niesiemy ze sobą i w sobie żarliwe nabożeństwo do Niepokalanej, ponieważ jest Ona zapowiedzią zwycięstwa Boga nad wszelkim złem. Jej jesteśmy w spos&oacute;b szczeg&oacute;lny ofiarowani - oblat w języku łacińskim znaczy ofiarowany (oblatus) - Misjonarze ofiarowani (Oblaci) Maryi Niepokalanej.

Charyzmat jest przede wszystkim wpisany w serce - kształtuje codzienność każdego oblata, wypełnia jego modlitwę, staje się dla niego miejscem spotkania z Chrystusem, kt&oacute;ry woła go głosem najbardziej opuszczonych. Charyzmat to życie. Sensem życia zakonnego jest stać się ikoną Chrystusa - utożsamić się z Nim, pozwolić Mu, aby w nas żył - to być świętym i nieustannie do świętości dążyć, bo tak naprawdę nasza posługa wśr&oacute;d ubogich zależy przede wszystkim od naszej przyjaźni z Chrystusem. Osią naszego powołania jest miłość do Boga i do człowieka, kt&oacute;rego On niezmiernie umiłował - ta miłość kieruje naszym życiem konsekrowanym, wsp&oacute;lnotowym oraz ewangelizacją.]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Dojazd na Święty Krzyż]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/dojazd-na-swiety-krzyz</link>
			<description><![CDATA[Od strony Huty Szklanej:

Przypominamy o ograniczeniu prędkości do 40 km / h na drodze prowadzącej od parkingu w Hucie Szklanej aż do sanktuarium.

W godzinach popołudniowych korzystamy z transportu publicznego: meleks&oacute;w bądź pokonujemy drogę od parkingu w Hucie Szklanej na Święty Krzyż pieszo (ok. 2 km drogą asfaltową). Dojście do Sanktuarium drogą asfaltową jest bezpłatne.

Przed bramą wjazdową na teren Świętokrzyskiego Parku Narodowego w Hucie Szklanej umieszczony jest znak B1 - zakaz ruchu w obu kierunkach. Pod znakiem umieszczona jest tablica informująca kogo ten znak nie dotyczy. I tak wg ustaleń, znak B1 nie dotyczy:


	mieszkańc&oacute;w i gości klasztoru
	pojazd&oacute;w służb miejskich, powiatowych i Świętokrzyskiego Parku Narodowego
	os&oacute;b niepełnosprawnych posiadających kartę parkingową
	pielgrzymek autokarowych w czasie intensywnych opad&oacute;w deszczu 
	(autokar z pielgrzymami wjeżdża na Święty Krzyż, pozostawia pątnik&oacute;w, następnie zjeżdża na parking w Hucie Szklanej)
	pielgrzymek autokarowych os&oacute;b niepełnosprawych, emeryt&oacute;w i rencist&oacute;w 
	(autokar z pielgrzymami wjeżdża na Święty Krzyż, pozostawia pątnik&oacute;w, następnie zjeżdża na parking w Hucie Szklanej)
	posiadających zezwolenie Powiatowego Zarządu Dr&oacute;g w Kielcach






Szlak turystyczny Nowej Słupi:

Można także dojechać do miejscowości Nowa Słupia, tam zostawić pojazd na płatnym parkingu i turystycznym szlakiem pieszym koloru niebieskiego, zwanym także "Drogą Kr&oacute;lewską", dojść na Święty Krzyż. Dojście do Sanktuarium dla pątnik&oacute;w w celach pielgrzymkowych jest bezpłatne. Przy tej okazji zapraszamy do odprawienia indywidualnej Drogi Krzyżowej (I stacja znajduje się przy kościele w Nowej Słupi).

Wejście na Święty Krzyż w celach turystycznych jest płatne i obowiązuje bilet umożliwiający wejście na teren Świętokrzyskiego Parku Narodowego. Więcej na ten temat &gt;&gt;&gt; TUTAJ]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Furta klasztorna]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/furta-klasztorna</link>
			<description><![CDATA[W starej części klasztoru tuż przy kościele, znajduje się gł&oacute;wne wejście, ujęte w portal barokowy z piaskowca. W jego prostokątne, profilowane obramowanie wkomponowana jest archiwolta, wsparta na impostach. Nad portalem umieszczono prostokątne okienko leżące, zwieńczone podw&oacute;jnym krzyżem w przerwanym przycz&oacute;łku. Nazwa portal wywodzi się od łacińskiego słowa andbdquo;porta" i oznacza drzwi wejściowe z obramieniem. Przez drzwi dwuskrzydłowe, drewniane wchodzi się do dawnej furty klasztornej. Przy furcie czuwał brat zakonny, aby nikt niepowołany nie wchodził do klasztoru. Na Św. Krzyżu słowo furta obejmuje nie tylko samo wejście, ale też przyległe pomieszczenie o sklepieniu kolebkowym z lunetami zdobionymi stiukową dekoracją ramową typu lubelsko-kaliskiego z połowy XVIII w. Opory sklepienia wsparte są na mocno wyładowanym gzymsie, przeandnot;rwanym przy wejściu gł&oacute;wnym. Na ścianie zachodniej pamiątkowa płyta opata Sierakowskiego. W ozdobnym kartuszu herb Ogończyk, a poniżej napis: Stanisław Sierakowski z Bogusławie, opat Świętego Krzyża, część budynk&oacute;w z upadku podni&oacute;sł, a część na nowo wystawił w 1643 roku.

Na tej samej ścianie, nieco niżej, druga marmurowa płyta ze skromną dekoracją, poświeconą bratankowi opata Bogusława Radoszowskiego. Opat Radoszowski lubował się w stawianiu pomnik&oacute;w. Stary kości&oacute;ł świętokrzyski posiadał kilka pamiątek po nim.

W czasie okupacji niemieckiej, gdy na Św. Krzyżu znajdował się ob&oacute;z zagłady, w tej sali urządzono kostnicę dla zmarłych żołnierzy radzieckich. 
Na ścianie wschodniej znajduje się portal kamienny z wydatnymi uszakami. Prowadzi on do krużgank&oacute;w.]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Nowy Kościół]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/nowy-kosciol</link>
			<description><![CDATA[Wielka klęska dotknęła opactwo świętokrzyskie 26.10.1777 roku. W nocy wybuchł pożar, kt&oacute;ry strawił kości&oacute;ł i przyległe dachy klasztoru. W tym nieszczęściu zakonnicy zwr&oacute;cili się, zgodnie z tradycją, do kr&oacute;la Stanisława Augusta z prośbą o pomoc, bo Święty Krzyż był fundacją kr&oacute;lewską i w ciągu wiek&oacute;w kr&oacute;andnot;lowie polscy opiekowali się opactwem15. Pomoc nie nadeszła, ponieważ skarb pańandnot;stwa świecił pustką, a kr&oacute;l tonął w długach. W tej sytuacji benedyktyni postanowili, w oparciu o własne fundusze wznieść nowy kości&oacute;ł po rozbi&oacute;rce starych, przepalonych mur&oacute;w.

Prace budowlane powierzono bratu Stefanowi Wercelowi. Klasztorny archiandnot;tekt, entuzjasta nowoczesności, z takim zapałem przygotowywał teren pod nową budowę, że zniszczył wiele pomnik&oacute;w i chciał jeszcze rozebrać część krużgank&oacute;w. Kapituła klasztorna zorientowała się w szkodliwości jego akcji i usunęła go z zajmowanego stanowiska. Przeor Strojnowski polecił nawet rozebrać założone przez niego fundamenty.

Opracowanie nowego projektu kościoła powierzono ks. J&oacute;zefowi Karsznic-kiemu z poleceniem, aby wykorzystał gotowe projekty elewacji szczytowych przysłane z Włoch przez opata Niegolewskiego. Roboty prowadził budowniczy Dominik Pucek. Po jego śmierci końcowymi pracami kierował J&oacute;zef Janowicz. Z wielkim trudem wznoszono nową świątynię. Budowa i wykończenie wnętrza trwały prawie dwadzieścia lat. Dopiero w 1806 roku kości&oacute;ł konsekrowano. Szczeg&oacute;ły tej uroczystości podaje pamiątkowa tablica umieszczona na zewnętrznej ścianie kościoła od strony krużgank&oacute;w.]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Polskie pomniki historii]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/polskie-pomniki-historii</link>
			<description><![CDATA[Lista obiekt&oacute;w uznanych przez Prezydenta RP za Pomniki Historii uporządkowana alfabetycznie: 
 


	Białystok - zesp&oacute;ł kościoła pod wezwaniem Chrystusa Kr&oacute;la i świętego Rocha
	Biskupin - Rezerwat archeologiczny
	Bochania - Kopalnia soli
	Bohoniki i Kruszyniany - Meczety i mizary
	B&oacute;brka - Najstarsza kopalnia ropy naftowej
	Brzeg - Zamek Piast&oacute;w Śląskich z renesansową bramą i kaplicą zamkową pod wezwaniem świętej Jadwigi - nekropolia Past&oacute;w
	Chełmno - Stare miasto
	Ciechocinek - Zesp&oacute;ł tężni i warzelni soli wraz z parkami: Tężniowym i Zdrojowym
	Częstochowa - Jasna G&oacute;ra, zesp&oacute;ł klasztoru oo. paulin&oacute;w
	Dobrzyca - Zesp&oacute;ł pałacowo-parkowy
	Duszniki Zdr&oacute;j - Młyn papierniczy
	Frombork - Zesp&oacute;ł katedralny
	Gdańsk - Miasto w zasięgu obwarowań z XVII wieku
	Gdańsk - Pole bitwy na Westerplatte
	Gdańsk - Stocznia Gdańska, miejsce narodzin Solidarności
	Gdańsk - Twierdza Wisłoujście
	Gdańsk - Zesp&oacute;ł pocystersko-katedralny w Gdańsku Oliwie
	Gdynia - Historyczny układ urbanistyczny śr&oacute;dmieścia
	Gliwice - Radiostacja
	Gniezno - Katedra pw. Wniebowzięcia NMP i świętego Wojciecha
	Gostyń-Głog&oacute;wko - Zesp&oacute;ł klasztorny Kongregacji Oratorium świętego Filipa Neri
	Gościkowo-Paradyż - Pocysterski zesp&oacute;ł klasztorny
	G&oacute;ra Świętej Anny - Komponowany krajobraz kulturowo-przyrodniczy
	Grudziądz - Zesp&oacute;ł zabytkowych spichlerzy wraz z panoramą od strony Wisły
	Grunwald - Pole bitwy
	Jan&oacute;w Podlaski - Stadnina koni
	Jawor - Kości&oacute;ł ewangelicko-augsburski pw. Ducha Świętego zwany kościołem Pokoju
	Kalwaria Zebrzydowska - Krajobrazowy zesp&oacute;ł manierystycznego parku pielgrzymkowego
	Kamień Pomorski - Zesp&oacute;ł katedralny
	Kanał Augustowski - Droga wodna
	Kanał Elbląski
	Katowice - Gmach Wojew&oacute;dztwa i Sejmu Śląskiego oraz zesp&oacute;ł katedralny
	Katowice - osiedle robotnicze Nikoszowiec
	Kazimierz Dolny
	Kielce - Dawny pałac biskup&oacute;w i katedra
	Klęsk - kości&oacute;ł pw. Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny
	Kołbacz - założenie dawnego klasztoru cysters&oacute;w
	Koszuty - zesp&oacute;ł dworsko - parkowy
	Kotlina Jeleniog&oacute;rska - pałace i parki krajobrazowe Kotliny Jeleniog&oacute;rskiej
	Kozł&oacute;wka - zesp&oacute;ł pałacowo - parkowy
	K&oacute;rnik - zesp&oacute;ł zamkowo - parkowy wraz z kościołem parafialnym - nekropolią właścicieli
	Krak&oacute;w - historyczny zesp&oacute;ł miasta
	Krak&oacute;w - Kopiec Kościuszki z otoczeniem
	Krasiczyn - zesp&oacute;ł zamkowo - pałacowy
	Krzemionki koło Ostrowca Świętokrzyskiego - kopalnie krzemienia z okresu neolitu
	Krzesz&oacute;w - zesp&oacute;ł dawnego opactwa cysters&oacute;w
	Kwidzyn - zesp&oacute;ł katedralno - zamkowy
	Ląd - zesp&oacute;ł dawnego opactwa cysters&oacute;w w Lądzie nad Wartą
	Legnickie Pole - pobenedyktyński zesp&oacute;ł klasztorny
	Leżajsk - zesp&oacute;ł klasztorny oo. bernardyn&oacute;w
	Lidzbark Warmiński - zamek biskup&oacute;w warmińskich
	Lubiń - zesp&oacute;ł opactwa benedyktyn&oacute;w
	Lublin - historyczny zesp&oacute;ł architektorniczno-urbanistyczny
	Łańcut - zesp&oacute;ł zamkowo-parkowy
	Łęknica - Park Mużakowski, park w stylu krajobrazowym
	Ł&oacute;dź - wielokulturowy krajobraz miasta przemysłowego
	Łowicz - Bazylika Katedralna (dawna Kolegiata Prymasowska) pw. Wniebowzięcia NMP
	Malbork - zesp&oacute;ł zamku krzyżackiego
	Niebor&oacute;w i Arkadia - zesp&oacute;ł pałacowo-ogrodowy i ogr&oacute;d s sentymentalno-romantyczny
	Nowy Wiśnicz - zesp&oacute;ł architektoniczno-krajobrazowy
	Nysa - zesp&oacute;ł kościoła farnego pod wezwaniem św. Jakuba Starszego Apostoła i św. Agnieszki Dziewicy i Męczennicy
	Oblęgorek - pałacyk Henryka Sienkiewicza wraz z zabytkowym parkiem i aleją lipową
	Olesno - kości&oacute;ł odpustowy pod wezwaniem św. Anny
	Ostr&oacute;w Lednicki
	Ozimek - żelazny łańcuchowy most wiszący na rzece Mała Panew
	Paczk&oacute;w - zesp&oacute;ł staromiejski ze średniowiecznym systemem fortyfikacji
	Pelplin - zesp&oacute;ł pocystersko-katedralny
	Płock - Wzg&oacute;rze Tumskie
	Poznań - historyczny zesp&oacute;ł miasta
	Przemyśl - Twierdza Przemyśl
	Przemyśl - zesp&oacute;ł staromiejski
	Pułtusk - kolegiata pod wezwaniem Zwiastowania Najświętszej Maryi Pannie
	Racławice - teren historycznej Bitwy Racławickiej
	Radruż - zesp&oacute;ł cerkiewny
	Rogalin - zesp&oacute;ł pałacowy z ogrodem i parkiem
	Rydzyna - założenie rezydencjonalno - urbanistyczne
	Rytwiany - pokamedulski zesp&oacute;ł klasztorny - Pustelnia Złotego Lasu
	Sandomierz - historyczny zesp&oacute;ł architektoniczno - krajobrazowy
	Srebrna G&oacute;ra - Twierdza Srebrnog&oacute;rska, nowożytna warownia g&oacute;rska z XVIII wieku
	Staniątki - opactwo św. Wojciecha Mniszek Benedyktynek
	Stargard - zesp&oacute;ł kościoła pod wezwaniem Najświętszej Maryi Panny Kr&oacute;lowej Świata oraz średniowieczne mury obronne miasta
	Stary Sącz - zesp&oacute;ł staromiejski wraz z klasztorem Si&oacute;str Klarysek
	Strzegom - kości&oacute;ł pod wezwaniem świętych Apostoł&oacute;w Piotra i Pawła
	Strzelno - zesp&oacute;ł dawnego klasztoru Norbertanek
	Sulej&oacute;w - zesp&oacute;ł opactwa cysters&oacute;w
	Świdnica - katedra pod wezwaniem świętych Stanisława Biskupa i Męczennika i Wacława Męczennika
	Świdnica - zesp&oacute;ł kościoła ewangelicko - augsburskiego pod wezwaniem Świętej Tr&oacute;jcy
	Święta Lipka - sanktuarium pielgrzymkowe
	Święty Krzyż - pobenedyktyński zesp&oacute;ł klasztorny oraz przedchrześcijańskie obwałowania kamienne na Łysej G&oacute;rze
	Szalowa - kości&oacute;ł parafialny św. Michała Archanioła
	Tarnowskie G&oacute;ry - podziemia zabytkowej kopalni rud srebronośnych oraz sztolni "Czarnego Pstrąga"
	Toruń - Stare i Nowe Miasto
	Trzebnica - zesp&oacute;ł dawnego opactwa Cysterek
	Tyniec - zesp&oacute;ł opactwa Benedyktyn&oacute;w
	Ujazd - ruiny zamku Krzyżtop&oacute;r
	Wąchock - zesp&oacute;ł opactwa Cysters&oacute;w
	Warszawa - historyczny zesp&oacute;ł miasta z Traktem Kr&oacute;lewskim i Wilanowem
	Warszawa - Zesp&oacute;ł Stacji Filtr&oacute;w Williama Lindleya
	Warszawa - zesp&oacute;ł zabytkowy cmentarzy wyznaniowych na Powązkach
	Wieliczka - kopalnia soli
	Wiślica - zesp&oacute;ł kolegiaty pod wezwaniem Narodzenia Najświętszej Maryi Panny wraz z reliktami kościoła pod wezwaniem św. Mikołaja oraz grodzisko
	Włocławek - katedra pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny
	Wrocław - zesp&oacute;ł historycznego centrum
	Wrocław - Hala Stulecia
	Zamość - historyczny zesp&oacute;ł miasta w zasięgu obwarowań XIX wieku
	Żagań - poagustiański zesp&oacute;ł klasztorny
	Żyrard&oacute;w - XIX-wieczna Osada Fabryczna]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Regionalny Program Operacyjny Województwa Świętokrzyskiego na lata 2007-2013]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/regionalny-program-operacyjny-wojewodztwa</link>
			<description><![CDATA[Regionalny Program Operacyjny 
Wojew&oacute;dztwa Świętokrzyskiego na lata 2007-2013

 



 

Tytuł projektu: 
Przebudowa skrzydła p&oacute;łnocnego Klasztoru Misjonarzy Oblat&oacute;w Maryi Niepokalanej Sanktuarium Relikwii Krzyża Świętego 
Instytucja wsp&oacute;łfinansująca: 
Urząd Marszałkowski Wojew&oacute;dztwa Świętokrzyskiego 
Wartość projektu: 
3 656 380,63 PLN 
w tym wartość dofinansowania 
1 796 014,17 PLN

Opis projektu

Projekt realizowany jest w ramach działania 5.3 andbdquo;Inwestycję w sferę dziedzictwa kulturowego, turystyki i sportuandrdquo; Regionalnego Programu Operacyjnego Wojew&oacute;dztwa Świętokrzyskiego na lata 2007-2013.

Gł&oacute;wnym celem projektu jest wzmocnienie potencjału turystycznego Regionu Świętokrzyskiego poprzez zwiększenie i uatrakcyjnienie oferty turystycznej i kulturalnej Klasztoru na Świętym Krzyżu.

Projekt przewiduje kompleksowy remont p&oacute;łnocnego skrzydła budynku zabytkowego klasztoru na Św. Krzyżu. Zabytkowa forma zewnętrzna nie ulegnie zmianie. W ramach prac przeprowadzona zostanie wymiana stolarki okiennej, przebudowa dachu oraz odnowienie elewacji z zachowaniem zabytkowego charakteru obiektu. Wewnątrz budynku prowadzone będą prace remontowe i instalacyjne pomieszczeń istniejących oraz wykonane zostaną prace mające na celu zaadoptowanie poddasza na cele mieszkalne. Wykonana zostanie także modernizacja zabytkowej klatki schodowej, kt&oacute;ra zostanie wyposażona w windę umożliwiającą dotarcie na najwyższe kondygnacje także osobom niepełnosprawnym. Z dniem 31 marca 2014 roku projekt został zakończony. W wyniku jego realizacji otwarte zostało odrestaurowane skrzydło p&oacute;łnocne klasztoru. Dzięki przeprowadzonym pracom przybywyający turyści mogą korzystać z nowo powstałych 14 miejsc noclegowych oraz nowoczesnje sali audiowizualnej. Dla obsługi przybywających gości przydzielono osobę zajmującą się ich opieką. 
 

Zapraszamy wszystkich chętnych, kt&oacute;rzy chcieliby odpocząć i wyciszyć się w murach świetokrzyskiego klasztoru do skorzystania z naszej oferty.

...dla rozwoju Wojew&oacute;dztwa Świętokrzyskiego...]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Rektor Bazyliki Trójcy Świętej]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/rektor-bazyliki-trojcy-swietej</link>
			<description><![CDATA[Rektorem bazyliki pod wezwaniem Tr&oacute;jcy Świętej jest o. J&oacute;zef Wcisło OMI, kt&oacute;ry jest odpowiedzialny za duszpasterstwo w Sanktuarium Relikwii Drzewa Krzyża Świętego.

Kontakt:

o. J&oacute;zef Wcisło OMI 
e-mail: rektor.swietykrzyz@oblaci.pl

tel. 41 317 70 21]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Sklep z pamiątkami - souvenir]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/sklep-z-pamiatkami</link>
			<description><![CDATA[PAMIĄTKI ZE ŚWIĘTEGO KRZYŻA

MAJ - PAŹDZIERNIK 
czynne od poniedziałku do piątku od 900 do 1700 
w sobotę i niedzielę od 900 do 1800

LISTOPAD - KWIECIEŃ 
codziennie od 900 do 1600



Świętokrzyski Dom Pielgrzyma Sp. z o.o.

ul. Święty Krzyż 1 
26-006 Nowa Słupia 
NIP: 657 293 81 24

tel: 41 317 70 21 w. 400

Świętokrzyski Dom Pielgrzyma Sp. z o.o. 
wystawia faktury VAT]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Wirydarz]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/wirydarz</link>
			<description><![CDATA[]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Z przeszłości Kazań świętokrzyskich - prof. Krzysztof Bracha UJK Kielce]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/z-przeszlosci-kazan-swietokrzyskich-prof</link>
			<description><![CDATA[Szanowni Państwo andhellip;  spr&oacute;bujmy oczami wyobraźni przenieść się w niezwykłe miejsce 700 lat wstecz, na wysokość 595 m. n.p.m.; na szczyt Łyśca, Łysej G&oacute;ry lub Świętego Krzyża w jednym z najstarszych pasm g&oacute;rskich Europy; na zwieńczenie princeps montium - andbdquo;księcia innych g&oacute;randrdquo;, czyli na plateau najważniejszej g&oacute;ry Kr&oacute;lestwa Polskiego; na miejsce jednego z największych dawnych sanktuari&oacute;w g&oacute;rskich Słowiańszczyzny; na miejsce, jak mniemał Jan Długosz, zrujnowanego zamczyska wzniesionego rękami nie ludzi, lecz cyklop&oacute;w i gigant&oacute;w; na miejsce jednego z  najstarszych opactw benedyktyńskich w Polsce; na miejsce najstarszego chrześcijańskiego sanktuarium ziem polskich i kultu otoczonych od  kilkuset lat pobożną atencją relikwii Drzewa Krzyża Świętego; na miejsce pielgrzymek kr&oacute;lewskich i możnych tego świata; na miejsce palladium Kr&oacute;lestwa Polskiego, tarczy broniącej przed wszelkim złem widzialnym i niewidzialnym; na miejsce jednej z najbogatszych bibliotek średniowiecznej Polski, z kt&oacute;rej pochodzą  cenne dzieła literatury polskiego średniowiecza, w tym przede wszystkim Kazania świętokrzyskie.

 
Ufundowane w pierwszej połowie XII w. opactwo benedyktyn&oacute;w na Świętym Krzyżu stanowi jeden z najwspanialszych obiekt&oacute;w sakralnych na ziemiach polskich i jedno z najbardziej fascynujących miejsc w Polsce. Klasztor czarnych mnich&oacute;w, malowniczo położony na osnutym legendami szczycie Łyśca, w gęstwinie puszczy Jodłowej skrywającej gołoborze, łyse polany i stary szlak pielgrzymi, to nie tylko niewyczerpalny temat dociekań naukowych, obiekt fascynacji krajoznawczych, lecz r&oacute;wnież jedyna w swoim rodzaju przestrzeń o wyjątkowym, wielobarwnym obliczu kulturowym. Jej wpływ na cały region nie da się przecenić, ani por&oacute;wnać z żadną inną częścią kraju. Nie ma bowiem miejsca w Polsce, gdzie historia tworzona przez ludzi tak bardzo stopiłaby się z bogactwem natury, dziedzictwo kulturowe z dziedzictwem przyrodniczym, sacrum chrześcijańskie z miejscową tradycją, pobożność z lokalnym folklorem, historia z mitem, ludowym podaniem i baśnią i wreszcie miejsce spotkań nobliwych pielgrzym&oacute;w z kr&oacute;lewskiego orszaku z masą prostych pątnik&oacute;w spod łysog&oacute;rskich wsi, osad i miast.

 
Z pewnością mnisi benedyktyńscy, kt&oacute;rych pierwsza generacja przybyła z Tyńca  nie wybrali Łyśca z przypadku, lecz z rozmysłu, po to, by na p&oacute;łnocnych peryferiach Małopolski, w niełatwo dostępnej i nieco izolowanej g&oacute;rskiej  przestrzeni zaszczepić sacrum, kt&oacute;rego byli posłannikiem. Nie wiemy, czy powodem łysog&oacute;rskiej lokalizacji był akt chrystianizacji starego kultowego miejsca, choć taka interpretacja, mimo dyskusyjnej wciąż podstawy źr&oacute;dłowej jest wielce prawdopodobna, czy szedł za tym zgoła inny pow&oacute;d, np. polityka Bolesława Krzywoustego, potrzeba umocnienia państwa i organizacji kościelnej po zniszczeniach wojennych między 1132-1135 r., zapewnienia modlitw za duszę fundator&oacute;w oraz motywy bliższe: ewangelizacja okolic ubogich w infrastrukturę kościelną, wykorzystanie naturalnych, obronnych walor&oacute;w Łyśca jako refugium i wreszcie perspektywy gospodarczego oddziaływania opactwa. Pewne jest, że benedyktyni chyba nigdy nie przewidywali, że z biegiem lat nie tylko odmienią oblicze andlsquo;małej ojczyznyandrsquo;, lecz wręcz stworzą ją na nowo. 

 
Co zatem stało się na plateau Łyśca przed 800 laty? Oto w centrum prastarych G&oacute;r Świętokrzyskich, najstarszego obok G&oacute;r Harzu pasma g&oacute;rskiego Europy, w centrum nieco zagadkowej, odludnej, ale budzącej  szacunek i podziw przestrzeni, powstało najstarsze sanktuarium w Polsce, miejsce kultu pątniczego do słynnych relikwii Krzyża Świętego, centrum elitarnej kultury monastycznej i ważny ośrodek duszpasterstwa. Jednocześnie to uczone środowisko czarnych mnich&oacute;w, dzięki poszanowaniu miejscowej tradycji pozostawało otwarte na zjawiska za świata folkloru, legend i ludowych podań, wsp&oacute;łżyło z nim w swoistej symbiozie, tw&oacute;rczej wymianie myśli i wartości.

 
W ciągu bez mała ośmiu długich wiek&oacute;w opactwa świętokrzyskiego przez mury klasztorne, krużganki i cele mnisze przewinęło się kilkanaście pokoleń braci zakonnych. Byli wśr&oacute;d nich ludzie r&oacute;żnego stanu, pochodzenia i wykształcenia, a zapewne także r&oacute;żnej gorliwości w wierze i pobożności. Choć stan osobowy opactwa zwłaszcza w najwcześniejszym okresie nie jest do końca rozpoznany, szczeg&oacute;lnie XV stulecie obfitowało w wybitne osobowości i prawdziwe autorytety. Był to złoty okres w dziejach klasztoru. Opactwo promieniowało kulturą duchową i intelektualną. Pozostające w ścisłych związkach z dworem kr&oacute;lewskim, otoczone kuratelą potężnych rodzin możnowładczych, cieszyło się bogatym uposażeniem, zasobnym skarbcem, obszerną biblioteką, ale przede wszystkim potencjałem ludzkich talent&oacute;w.

 
W duchowym dziedzictwie każdego opactwa jednym z najważniejszych miejsc była i jest zawsze biblioteka. andbdquo;Klasztor bez książnicy to jak zamek bez zbroicyandrdquo;, powiada jedno ze średniowiecznych przysł&oacute;w. W kręgach &oacute;wczesnych elit intelektualnych zwłaszcza kościelnych książka była zawsze prawdziwym przedmiotem pożądania. Skrupulatnie przepisywaną, kunsztownie oprawianą i ozdabianą, przechowywano w przepastnych bibliotekach, prawdziwych skarbnicach &oacute;wczesnej wiedzy i literackiego smaku. Bez wątpienia wśr&oacute;d nich wyr&oacute;żniało się opactwo benedyktyńskie na Świętym Krzyżu,  słynące nie tylko z posiadania drogocennych relikwii, lecz mogące się r&oacute;wnież poszczycić jedną z najwspanialszych bibliotek Polski średniowiecznej. Czy mogło być inaczej? Wszak opactwa benedyktyńskie jako pierwsze dotarły na ziemie polskie rzucając ziarno kultury pisanej w pierwszych latach istnienia państwowości polskiej, a w swoich zbiorach benedyktyni andbdquo;zawarli (...) najpierwszy dorobek naukowy, oświatowy i artystyczny, wyhodowany w naszym krajuandrdquo;. Kultura książki była wpisana w literę Reguły  św. Benedykta z Nurski. Bezczynność jest bowiem wrogiem duszy, a bracia muszą się nieustannie zajmować w ciągu dnia z jednej strony pracą fizyczną, z drugiej zaś andbdquo;czytaniem duchowymandrdquo; (lectio divina). Jak dużą wagę przywiązywano do  obowiązku czytania przez wszystkich mnich&oacute;w bez wyjątku, świadczy wydźwięk 48 punktu Reguły. andbdquo;W tych dniach Postu każdy otrzyma z biblioteki jedną książkę, kt&oacute;rą powinien przeczytać od pierwszej do ostatniej strony w całości.andrdquo; O przestrzeganie obowiązku czytania miała dbać  specjalnie wyznaczona para starszych mnich&oacute;w. andbdquo;W godzinach, w kt&oacute;rych bracia mają zajmować się czytaniem, będą oni obchodzić klasztor i patrzeć, czy nie znajdzie się ktoś opieszały, kto nic nie robi albo gada, zamiast pracowicie czytać, i nie tylko sam nie odnosi żadnego pożytku, lecz jeszcze innych rozpraszaandrdquo;.  Reguła  wyznacza normę, wzorzec, generalny program postępowania i duchowości, a życie oraz lokalne consuetudines, statuta lub constitutiones poszczeg&oacute;lnych klasztor&oacute;w  dyktowały zapewne inne jeszcze rozwiązania, to jednak  wydźwięk generalnej andbdquo;konstytucjiandrdquo; benedyktyńskiej musi budzić szacunek.

 
Co zatem czytali owi mnisi benedyktyńscy świętokrzyskiego opactwa? Badania nad zasobami dawnej biblioteki opactwa świętokrzyskiego lub raczej tego, co po niej pozostało po kasacie opactwa dowodzą, że wyb&oacute;r był niemały. Pod tym względem biblioteka świętokrzyska stanowiła wyjątek. Jej rozwoju, jak dowodził Marek Derwich, nie przekreślił ogromny pożar z 1459 r., kiedy na nowo zreorganizował ją opat Michał z Krakowa (z Lipia) oraz Maciej z Pełczyna, ani też og&oacute;lny kryzys intelektualny, w jaki popadły zgromadzenia mnisze począwszy od XIV stulecia, ani też kolejne pożary w czasach nowożytnych, np. z 1777 r. 
 W świetle najstarszego świadectwa z I poł. XV w. bibliotekę klasztorną umieszczono pierwotnie w skarbcu lub obok niego przy zakrystii, a więc we wschodnim skrzydle klasztoru. W jedynym w&oacute;wczas murowanym budynku klasztornym mieściły się najważniejsze andbdquo;skarbyandrdquo; opactwa, kaplica, relikwie Krzyża Św., skarbiec, archiwum i biblioteka. Książnicą opiekowali się kustosze relikwii oraz zakrystian. P&oacute;źniej zaś jeszcze w tym samym stuleciu przeniesiono ją na piętro wybudowanego w 50-tych latach XV w. piętrowego wschodniego skrzydła opactwa przy p&oacute;łnocnej ścianie do osobnej izby tuż nad nową zlokalizowaną na parterze w tym nowym skrzydle zakrystią. W końcu XVII w. przeniesiono ją do dawnego dormitorium, aby ostatecznie zlokalizować ją w końcu XVIII w. na piętrze w pn.-wsch. narożniku klasztoru, gdzie książki były przechowywane szafach.   
Liczne pożogi, kradzieże i rozproszenie zbior&oacute;w po kasacie, ale też niedostatek badań w tej mierze powodują, że nie znamy faktycznej liczby książek biblioteki łysog&oacute;rskiej, choć już w pierwszej fazie istnienia była to bez wątpienia jedna z najbogatszych książnic Polski średniowiecznej z liczącym się zbiorem jeszcze w czasach nowożytnych.

 
Według dotychczasowych sondażowych ustaleń do końca XV w. biblioteka łysog&oacute;rska posiadała zbi&oacute;r szacowany mocno nieprecyzyjnie  na 2000 wolumin&oacute;w. W ciągu kolejnych stuleci aż do kasaty w 1819 r. zbi&oacute;r m&oacute;gł urosnąć do ok. 7-8 tysięcy wolumin&oacute;w. Według katalogu Jana Jerzego (George) Jonstona z 1703 r. było 3893 ksiąg. Na podstawie katalogu sporządzonego przez benedyktyn&oacute;w z nakazu Komisji Rządowej Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego w 1818 r. biblioteka łysog&oacute;rska posiadała 5533 ksiąg (oraz pewną liczbę rękopis&oacute;w). Z kolei w świetle zestawienia Samuela B. Lindego z 1819 r. 6305 ksiąg (4400 Linde wywi&oacute;zł w&oacute;wczas przez Zawichost do Warszawy zapakowane w 12 pak oraz 6 beczek zbożowych; pozostałe 1905 wolumin&oacute;w uległy dalszemu rozproszeniu, 776 wywieziono w 1864 r. do Seminarium Duchownego w Sandomierzu,  od 2007 r. Biblioteki Diecezjalnej). Ta ostatnia liczba nadal chyba nie była pełna. W każdym razie J&oacute;zef Gacki uznawał, że książnica nigdy nie przekroczyła liczby 9000 wolumin&oacute;w.

 
 Nie ma wątpliwości, że biblioteka wraz z relikwiami 5 partycji Krzyża Św. stanowiła największy skarb opactwa, a jej utrata to niepowetowana strata dla kultury narodowej. Budowana przez blisko 800 lat zawierała w miarę kompletne kompendium &oacute;wczesnej wiedzy. Opactwo świetnie wykorzystywało koneksje z dworem kr&oacute;lewskim, szczeg&oacute;lnie w okresie swojej XV-wiecznej świetności, kontakty ze środowiskiem krakowskim. Ściągało stamtąd księgi, kopiowało w klasztornym skryptorium lub pozyskiwało drogą legat&oacute;w. Przykładowo w 1477 r. biblioteka otrzymała w darze kilkanaście ksiąg od archidiakona sandomierskiego Stanisława z Wojczyc, wieloletniego donatora i przyjaciela klasztoru.

 
Obok oczywistych egzemplarzy Biblii i komentarzy biblijnych, biblioteka łysog&oacute;rska zawierała m.in. pisma Ojc&oacute;w i doktor&oacute;w Kościoła, od św. Hieronima do Tomasza z Akwinu, pisma soborowe i publicystykę kościelną, dykcjonarze i encyklopedie średniowieczne z Etymologiarum Izydora z Sewilli, traktaty teologiczno-prawnicze, mistyczne, ascetyczne i liturgiczne Mikołaja z Lyra, Jakuba z Paradyża, Jana Gersona, św. Bonawentury, Henryka z Hesji, Henryka z Friemaru, Hugona od św. Wiktora, Mateusza z Krakowa, Piotra z Blois, Mikołaja z Błonia i wielu innych. Pokaźną część zbior&oacute;w zajmowały  kazania średniowieczne w liczbie 57 kodeks&oacute;w m.in.: Jakuba z Voragine, Aldobrandina z Tuscanelli, Bertranda de Turre, Szymona z Kremony, Hieronima z Pragi, Jana Merkelin, Jana Herolt, Jana Szczekny, Peregryna z Opola, Mateusza z Krakowa, Jakuba z Paradyża, Łukasza z Wielkiego Koźmina, Stanisława ze Skarbimierza,  Mikołaja Wiganda, Mikołaja z Błonia, Pawła z Zatora oraz najbardziej popularny zbi&oacute;r kaznodziejski Polski p&oacute;źnego średniowiecza, czyli tzw. kolekcję kazań Piotra z Miłosławia. 
Wśr&oacute;d nich znajdowały się tak spektakularne dla kultury narodowej dzieła jak Kronika Wincentego Kadłubka, Marcina Polaka, Katalog biskup&oacute;w krakowskich, Katalog arcybiskup&oacute;w gnieźnieńskich oraz Rocznik świętokrzyski i Statuty Kazimierza Wielkiego, a przede wszystkim słynne Kazania tzw. świętokrzyskie. O nich powiemy więcej.

 
Kazania świętokrzyskie to narodowa relikwia języka polskiego, najstarszy pomnik średniowiecznej  polskiej prozy religijnej i andbdquo;najcenniejszy spośr&oacute;d nad złoto droższych skarb&oacute;w Biblioteki Narodowejandrdquo;, od kt&oacute;rych wraz z najstarszą częścią Bogurodzicy (44 słowa dw&oacute;ch najstarszych strof) zaczynają się dzieje polskiej literatury.

 
Musimy wyraźnie podkreślić, dzieje literatury polskiej zaczynają się od tekstu bardzo archaicznego, ale jednocześnie bardzo oryginalnego i niezwykle tajemniczego, kt&oacute;ry nadal skwapliwie chroni swoich tajemnic i wreszcie tekstu uznanego za prawdziwe a r c y d z i e ł o.

 
Ot&oacute;ż w tym opactwie w XV w. w bibliotece przechowywana była księga rękopiśmienna o sygn. Lat. Q. I  281 zawierająca Listy, Dzieje Apostolskie oraz Apokalipsę, kt&oacute;ra wraz z innymi rękopisami po kasacji zakonu w 1819 r. została wywieziona do Biblioteki Publicznej przy Uniwersytecie Warszawskim, a potem w wyniku represji po powstaniu listopadowym w latach 1832-1834 przez rosyjskiego zaborcę do Sankt Petersburga do tamtejszej Cesarskiej Biblioteki Publicznej.  Już tam w Petersburgu  sięgnął do rękopisu A. Branduuml;ckner, jeden z najwybitniejszych polskich humanist&oacute;w, slawista i historyk literatury z Berlina i badając &oacute;w rękopis dokonał jednego z największych odkryć polskiej humanistyki. Stało się to dokładnie 25.03.1890 r.  Branduuml;ckner zauważył, że przy oprawie rękopisu użyto jako zagiętek -  pask&oacute;w pergaminu znacznie starszego zapisanego tekstem w języku polskim (sznurki użyte do zszycia poszczeg&oacute;lnych składek księgi zabezpieczono paskami  pergaminowymi, aby papier nie przecierał się na szwach). I c&oacute;ż się okazało. Po wydobyciu z oprawy, ułożeniu i uporządkowaniu oczom Branduuml;cknera ukazały się w sumie fragmenty sześciu   kazań w języku polskim zachowane na 18 paskach o wym. 20,5 x 1,5 cm., w kolejności: Kazanie na św. Michała, Na św. Katarzynę (jedyne niemal w całości zachowane), Na św. Mikołaja, Na Narodzenie Pańskie, Na Objawienie Pańskie oraz Na Oczyszczenie NMP, stanowiące zapewne cudownie ocalałą część większej całości, czyli kolekcji kazań de tempore et de sanctis. Rękopis kazań powr&oacute;cił do Polski na mocy Traktatu Ryskiego z 1921 r. z Rosją w dn. 12.06.1925 r. do nowo powstającej Biblioteki Narodowej w Warszawie.  Tuż przed wybuchem II wojny wywieziono je poza Polskę i zdeponowano w Bibliotece Polskiej w Paryżu, a następnie  w Bank of Montreal w Ottawie, skąd wr&oacute;ciły ponownie do Polski w 1959 r. do Biblioteki Narodowej w Warszawie, gdzie do dziś są przechowywane w skarbcu oznaczone sygnaturą 8001 przechowywane w specjalnej drewnianej zabezpieczonej cienką taflą szkła szkatułce.

 
Nie wiemy dokładnie, kiedy powstały i gdzie. Najbardziej prawdopodobna data powstania to poł. XIV w., ale niekt&oacute;rzy badacze sądzą, że Kazania mogą być kopią tekstu wcześniejszego sięgającego nawet XIII w. Sam kodeks, w kt&oacute;ry wszyto Kazania powstał na Łyścu między 1430-1445 r., (przez pewien czas ok. 1445 r. był przechowywany w eremie łysog&oacute;rskim św. Marii Magdaleny w Leżajsku), czyli można przypuszczać, że ok. 1430 r. Kazania zostały pocięte i wszyte jako makulatura pergaminowa do nowego wspomnianego wcześniej papierowego kodeksu Lat. Q. I  281. 
Ostatnio w rozważaniach nad momentem powstania Kazań cenną informacją okazały się studia nad średniowiecznym kultem Trzech Kr&oacute;li, o kt&oacute;rych mowa w Kazaniu na Objawienie Pańskie, kt&oacute;ry dotarł do ziem polskich dopiero w II poł. XIV w., co może wskazywać na moment powstania Kazań nie wcześniej niż na II poł. XIV w.  
Rodzi się zatem pytanie, dlaczego tak spektakularny tekst kunsztownie zredagowanych Kazań został tak źle potraktowany, niemal zniszczony, wyłączony z obiegu i zamieniony na makulaturę w następnym XV stuleciu? 
Przypuszcza się, że w XV w. Kazania były już zapewne nieczytelne i niezrozumiałe, dlatego pocięto je poziomo, czyli wzdłuż werset&oacute;w na paski, aby wykorzystać w innych rękopisach papierowych do wzmocnienia grzbietu zszywanego sznurkiem, co było powszechną praktyką introligatorską w średniowieczu. Trzeba jednak pamiętać, że paradoksalnie ta zamiana Kazań na makulaturę, uchroniła je przed całkowitą zagładą i zapomnieniem.

 
Kim zaś był autor Kazań świętokrzyskich, to jedno z najtrudniejszych z pytań? Badacze przychylają się do dw&oacute;ch dominujących stanowisk, autorem był kt&oacute;ryś z mnich&oacute;w łysog&oacute;rskich lub benedyktyn np. z Tyńca. Bardziej pewne, że Kazania były wykorzystywane na Łyścu, gdzie od II poł. XIV w. rozwijało się coraz bardziej intensywnie kaznodziejstwo w związku z pozyskaniem na początku XIV w. ofiarowanych przez Władysława Łokietka relikwii Krzyża Świętego, a p&oacute;źniej kurateli kr&oacute;la Władysława Jagiełły i gdzie działał słynny kaznodzieja, opat łysog&oacute;rski Mikołaj zw. Drozdkiem lub Mniszkiem, a p&oacute;źniej niemniej słynni Mikołaj Włoski i opat Michał z Lipia (z Kleparza) i gdzie Kazania mogły być głoszone przed zacnym audytorium, możnych pielgrzym&oacute;w i towarzyszących im orszakom przy okazji licznych wizyt Władysława Jagiełły (znamy najmniej 10 potwierdzonych w dokumentach pielgrzymek, choć zapewne monarcha bywał częściej, najsłynniejszą z nich była dwudniowa pąć 19.06.1410 r. w drodze na pole bitwy pod Grunwaldem) oraz innych wybitnych postaci z dworu kr&oacute;lewskiego z Krakowa. 
Jedno jest pewne, że przypadkowo odkryte Kazania ujawniły tekst nietuzinkowy, lecz unikat, arcydzieło. Badacze zgodnie podkreślają, nie tylko wyraźnie uczony charakter, niezwykłe wysmakowanie i kunszt rytmicznej i rymowanej prozy, czyli tego co składało się na tzw. ars dictandi, innymi słowy wysokiej klasy przygotowanie literackie, lecz r&oacute;wnież  przygotowanie homiletyczne Kazań w ramach artis praedicandi. Autor Kazań był więc bez wątpienia wielkim erudytą, oczytanym teologicznie i literacko intelektualistą oraz mistrzem słowa, po prostu andhellip; wielkim kaznodzieją był.

 
Na koniec przypomnijmy jeden z najpiękniejszych fragment&oacute;w Kazań świętokrzyskich, przykład mistrzowskiego panowania nad audytorium, emotywnego oddziaływania na słuchaczy, świadectwa prawdziwego kaznodziejskiego kunsztu. W Kazaniu na Narodzenie Pańskie kaznodzieja malował słowem scenę jasełek i dziwił się, że tak potężny B&oacute;g tak nędznie przychodzi na świat, kwili i płacze z zimna w stajence na posłaniu ze zwykłej lichej słomy, przykryty jedną pieluszką.  Nastr&oacute;j tkliwości wzmacnia stylistyka indagacji, pytań rzucanych w tłum zgromadzonych. 
Toć to i jeść prawda, iże idzie tobie krol zbawiciel, iżby nas ot wieczne śmirci zbawił. 
A trzecie idzie tobie ubogi, iżby ty w ubostwie nie styskował. Jakoż prorok 
Dawid, uznamionaw o jego silnem ubostwie, jeść świadeczstwo dał, rzeka: Exivit 
homo ad opus suum. Na ktore? Na to, jeż sam zjawia, rzeka: Pauper 
sum ego et in laboribus a iuventute mea. Toć ubogi krolewic był, iże 
nie imiał, gdzie by swoję głowę podkłonił. Vulpes foveas habent et volucres 
celi nidos, filius autem hominis non habet, ubi caput suum recli. A przeto iże 
nie imiał w swem narodzeni, gdzie by swą g, 
togodla przed wołem a przed osłem w jasłkach  
był, bo dziewica Maryja acz pieluszek dobrych  
nie imiała, a togodla ji we złe chustki ogar 
eum pannis involutum et positum in presepio. Naleźli ji, prawi, p 
ogarnienego a w jasłkach położonego. Toć wiem wielikie u 
tako csnego, iż jeść tako śmierne przyście i tako śmierne narodzenie Syna Bożego, 
jenże przez początka z Bogiem Oćcem jeść krolewał. Toć i jeść, iże idzie tobie 
krol ubogi na to, iżby ty w ubostwie nie stykował. A *trzecie idzie tobie 
krol śmierny na to, iżby ty nie bujał, iżby onogo bujnego krola dyjabła 
nie naśladowałandhellip;

 
 Kazania świętokrzyskie to wreszcie nieprzebrany skarbiec języka, to świadek kultury religijnej i pobożności polskiego średniowiecza, bez kt&oacute;rego bylibyśmy ubożsi i rzec można osieroceni. Chwała mnichom łysog&oacute;rskim, że przechowali taki wielki skarb narodowej kultury i kamień węgielny świętokrzyskiej tożsamości. 
Klasztor łysog&oacute;rski był bowiem, jak poetyzował kronikarz świętokrzyski Marcin Kwiatkiewicz w andbdquo;Rytmie o Drzewie Krzyż Świętegoandrdquo;, prawdziwą andbdquo;STOLICĄ MĄDROŚCIandrdquo;, rzeczywistym genius loci świętokrzyskiej krainy.]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Błogosławiony Michel Coquelet OMI]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/blogoslawiony-michel-coquelet-omi</link>
			<description><![CDATA[Michel Coquelet urodził się 18 sierpnia 1931 r. w p&oacute;łnocnej Francji, w Wignehies, w rodzinie wielodzietnej i ubogiej, głęboko religijnej. Dzięki wielkiemu wysiłkowi rodziny może zdobywać wykształcenie i rozwijać w sobie powołanie. Po ukończeniu diecezjalnego małego seminarium w Solesmes w 1948 r. wstępuje do nowicjatu Zgromadzenia Misjonarzy Oblat&oacute;w Maryi Niepokalanej. Był raczej przeciętnym klerykiem, wyr&oacute;żniała go jedynie duża nieśmiałość. 29 lipca 1954 r. składa śluby wieczyste. Zostaje wyświęcony na księdza 19 lutego 1956 r. W liście skierowanym do superiora generalnego poprosił o pierwszą obediencję do Laosu. 25 stycznia 1957 r. otrzymuje skierowanie na upragnioną misję. Na początku pracował jako ceniony nauczyciel w małym seminarium w Paksane. Po niespełna dw&oacute;ch latach wyrusza na misję wśr&oacute;d ubogich w Xieng Khouang. W pracy misjonarskiej został zapamiętany jako serdeczny, gotowy do poświęceń i Boży człowiek. Nie uląkł się grożącego niebezpieczeństwa i pozostał na swoim miejscu. Został zabity przez rebeliant&oacute;w 20 kwietnia 1961 r. Jego ciało zostało pochowane w anonimowym grobie.

Nie mogę przed wami ukrywać, że rzeczy mają się bardzo źle w Laosie. Co się tyczy mnie, uważam się za spokojnego w mojej wiosce tutaj, nie martwiącego się, ponieważ nie wychodziłem do Xieng Khouang przez ponad miesiąc. Przygotowywałem się w każdym razie, aby tam się udać, kiedy zobaczyłem przyjeżdżających tutaj pewnych żołnierzy, jak r&oacute;wnież pewne kobiety i dzieci, kt&oacute;re uciekały z Plain of Jars i Xieng Khouang. Bez wytchnienia zatrzymali się tutaj, aby się przegrupować. Rozbili się na polu ryżowym, terenie, gdzie mały samolot m&oacute;gł wylądować, aby ewakuować kobiety i dzieci w kierunku południa. Tak więc w cztery dni wioska została zamieniona w ob&oacute;z wojskowy. Nie mam pojęcia o tym, co się dzieje w pozostałej części kraju, ale możecie zobaczyć, że u mnie sprawy nie mają się tak źle. Morale są znakomite, tak moje, jak i innych ludzi. Kiedy emocje opadną, trzeba wr&oacute;cić do swych zajęć. Nawet uciekinierzy nie dają oznak przytłoczenia. Zatem czekamy na to, cokolwiek ma nadejśćandhellip;  W każdym razie to dziwny kraj. Z waszej strony nie zamartwiajcie się: przyszłość jest w rękach dobrego Boga.

Ostatni list błogosławionego Michela Coqueleta do rodziny, 6 stycznia 1961 r.]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Dr Izabela Winiarska-Górska o Kazaniach świętokrzyskich]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/dr-izabela-winiarska-gorska-o-kazaniach</link>
			<description><![CDATA[Zapraszamy do obejrzenia obszernego wykładu na temat: "Jak czytać Kazania Świętokrzyskie". Autorem wykładu jest Pani dr Izabela Winiarska-G&oacute;rska.]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Kawiarnia w "Starej Aptece"]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/stara-apteka-i-kawiarnia</link>
			<description><![CDATA[STARA APTEKA I KAWIARNIA 
godziny otwarcia:

MAJ - PAŹDZIERNIK 
czynne od poniedziałku do piątku od 900 do 1700 
w sobotę i niedzielę od 900 do 1800

LISTOPAD - KWIECIEŃ 
codziennie od 900 do 1600



PRODUKTY KLASZTORNE I REGIONALNE



WYPIEKI I CIASTA



CIEKAWE SMAKI



Świętokrzyski Dom Pielgrzyma Sp. z o.o.

ul. Święty Krzyż 1 
26-006 Nowa Słupia 
NIP: 657 293 81 24

tel: 41 317 70 21 w. 400

Świętokrzyski Dom Pielgrzyma Sp. z o.o. 
wystawia faktury VAT]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Krużganek przy kościele]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/kruzganek-przy-kosciele</link>
			<description><![CDATA[Krużganek klasztorny jest to rodzaj korytarza, kt&oacute;rego ramiona tworzą zamknięty czworobok. Jego wewnętrzne okna wychodzą na niewielki dziedziniec zwany wirydarzem. Ongiś wzdłuż krużganku mieściły się najważniejsze części składowe klasztoru, jak kości&oacute;ł, zakrystia, kapitularz, dormitarz, refektarz, furta. Tu spotykały się i rozchodziły drogi wszystkich zakonnik&oacute;w. Obecnie krużganek jest miejscem procesji religijnych, a także służy zwiedzającym turystom. Krużganek świętokrzyski około czterech metr&oacute;w szeroki, na planie prostokąta, obejmuje najstarsze partie architektury świętokrzyskiego opactwa. Zbudowany w XV wieku w stylu gotyckim. Fundacja Kazimierza Jagiellończyka i kardynała Zbigniewa Oleśnickiego, o czym świadczą orły jagiellońskie umieszczone na wspornikach przy zakrystii oraz litewski herb Pogoni i herb Dębno na zwornikach. Sklepienie krużganku krzyżowe, z ceglanymi żebrami o kamiennych zwornikach i służkach, na kt&oacute;rych wykuto herby dobrodziej&oacute;w klasztoru: Top&oacute;r, Prus, Odrowąż, Jastrzębiec, Junosza, Wieniawa, Kościesza i podw&oacute;jny Krzyż. Południowe ramię krużganku graniczące z kościołem i częściowo zachodnie ma sklepienia nowe, rekonstruowane w 1946 roku. Dwa przęsła sklepień w zachodnim ramieniu przy kościele zostały zburzone przez władze więzienne w 1882 r. Umieszczono tu żelazne schody na ch&oacute;r, kt&oacute;re zniszczyła bomba w 1939 roku. Przy rekonstrukcji tych sklepień brakujące zworniki zastąpiono nowymi -z herbem kościuszkowskim i herbem Misjonarzy Oblat&oacute;w. Południowe ramię krużgank&oacute;w, biegnące wzdłuż kościoła, zostało zburzone przez lotnictwo niemieckie w 1939 roku. W czasie bombardowania pod wpływem silnej detonacji osypały się p&oacute;źniejsze przer&oacute;bki i ukazały się fragmenty gotyckich obramowań okiennych z XV wieku. W latach 1964-67 przywr&oacute;cono wszystkim oknom dawny, gotycki wygląd i oszklono witrażami ze szkła antycznego. Po stronie prawej tuż przy wejściu na krużganek, znajduje się epitafium opata Karskiego. W roku 1970 przeniesione zostało ze wschodniej części krużganka. Południowe ramię krużganku rozpoczyna boczne arkadowe wejście do kościoła obramowane piaskowcem. Tędy przechodzi procesja na krużganek. Nieco dalej, na zewnętrznej ścianie kościoła, umieszczono tablicę marmurową dla upamiętniania konsekracji świątyni w 1806 rpku. Podaje ona historię Świętego Krzyża w wersji benedyktyńskiej: Bogu Największemu i Najlepszemu. Kości&oacute;ł na Łysej G&oacute;rze z nastaniem wiary do Polski R. P. 966 przez Mieczysława i Dąbr&oacute;wkę małżonk&oacute;w, pierwszych polskich chrześcijańskich monarch&oacute;w na miejscu osławionej bałwochwalni został wniesiony, aby gdzie dla potr&oacute;jnego biesa Świat, Poświat, Pogoda bluźniono, tam wieczyście B&oacute;g Tr&oacute;jjedyny, Ojciec, Syn i Duch Święty chwałę bezustanną odbierał. Naprz&oacute;d z Dąbr&oacute;wką przybyłych sześciu z Czech benedyktyn&oacute;w, otrzymali tu fundację. P&oacute;źniej Roku Pańskiego 1006 Bolesław Chrobry, poprzednich władc&oacute;w syn, a pierwszy kr&oacute;l Polski, powiększył kości&oacute;ł, klasztor i uposażenie, ponieważ pierwsi zakonnicy męczeństwo ponieśli, innych dwunastu benedyktyn&oacute;w z Cassino sprowadził. Sw. Emeryk, syn Stefana Węgierskiego, kr&oacute;la, za wolą Bożą a rozkazem anielskim, Drzewo Żywota, Krzyż Krwią Chrystusa skropiony, temu miejscu daroandnot;wał. Stąd głośnym się stało przez cuda, przez bardzo liczne zebrania ludu oraz przez mnogie odpusty i przywileje, udzielone od Stolicy Apostolskiej. Pozyskało tu męczeństwo od pogan wielu, od wiarołomnych Tatar&oacute;w R. P. 1260 z opatem Stanisiawem osiemdziesięciu dw&oacute;ch, od Litwin&oacute;w kilku, od Szwed&oacute;w trzech zakonnik&oacute;w, kt&oacute;rych z nienawiści religijnej okrutnie pobito. Wsławili to miejandnot;sce i wyznawcy: Stanisław H opat, Mikołaj przeor i podprzeorzy Jakub, kt&oacute;rych powszechnie chwalebną świętobliwość uznano. Ilekroć kości&oacute;ł ten był złupiony lub ogniem zniszczony, tyle razy go pobożni monarchowie odnawiali i zapomagali. Wreszcie, pożogą strawiony, gdy groził upadkiem, zostal rozebrany R. P. 1780. P&oacute;źniej za łaską niebios odbudowany nakładem Zgromadzenia; przez Jana Nepomucena Niegolewskiego opata, ołtarzami, organami i stallami przyozdobiony; a w inne wszelkie sprzęty staraniem Wincentego Szczytyńskiego przeora zaopatrzony; przez Jaśnie W. Andrzeja Gawrońskiego biskupa krakowskiego, w otoczeniu dwustu os&oacute;b z duchowieństwa świeckiego i zakonnego, przy zgromadzeniu 24 tysięcy rozmaitego stanu i powalania ludu, 15 czerwca, w niedzielę trzecią po Zielonych Świątkach, 1806 roku poświęcony został. Południowym ramieniem krużganku biegnie ciosowy fragment architektury romańskiej, pozostałość z dawnego kościoła, specjalnie wyeksponowanej przy remoncie przez zdjęcie tynk&oacute;w. W czasie prac konserwatorskich okazało się, że ściana starego kościoła do wysokości pierwszego piętra składa się z dwu warstw pionowych; zewnętrznej gotyckiej z XV wieku; na kt&oacute;rej opiera się sklepienie krużgank&oacute;w i głębiej położonej - romańskiej z XII wieku. Sonda w murze gotyckim wielkości l m2 ukazuje malowidło na ścianie romańskiej. Ponad sklepieniem, na wysokości pierwszego piętra, znajduje się w tej ścianie okno romańskie, jeszcze wyżej - relikty gotyckie. W szerszym przęśle, na końcu ściany romańskiej umieszczono oharz z czarnego marmuru, poświecony zmarłym benedyktynom. Zwtoki zakonnik&oacute;w zazwyczaj składano w podziemiach kościoła. Gdy krypty się zapełniły trumnami, w roku 1766 zebrano wszystkie szczątki i pochowano we wsp&oacute;lnej mogile pod posadzką krużgank&oacute;w. Wtedy wystawiono ten nagrobek z łacińskim napisem, kt&oacute;rego treść polska brzmi: Bogu Najlepszemu i Największemu, Pok&oacute;j z Tobą przechodniu. Wstrzymaj kroki. Kto z pośpiechem doby życia przebiega, może iść dalej, ciebie jednak proszę, abyś się zatrzymał. Oto patrz i padnij na kolana do modlitwy, bo w tym grobie spoczywają wielu os&oacute;b zgromadzone kości, tj. od R. P. 1006 opat&oacute;w 82, przeor&oacute;w 275, zakonnik&oacute;w 1080, kt&oacute;rych milość Chrystusa pod cień ożywczego krzyża zgromadziła. Ci pomarli od czas&oacute;w Bolesława Chrobrego, pierwszego kr&oacute;la polskiego, do naszego wieku, wiele trud&oacute;w ponieśli dla ugruntowania wiary katolickiej, przez przepowiadania apostolskie, kt&oacute;re stwierdzili nawet przelaniem krwi wlasnej; przez zachowanie ściśle zakonności, przez dbałość w odprawianiu ciągłej służby Bożej, mężowie jawnie sławni, a ojcowie nasi, mężowie miłosierdzia, kt&oacute;rym nie brakło czyn&oacute;w pobożności. Ich ciała w pokoju pogrzebano, ale imię żyje od pokolenia do pokolenia. Szlachetne ich spopielone szczątki godne jaśnieć blaskiem świętych z dawnych grob&oacute;w wydobyto, i aby nie poszły w zapomnienie, czyandnot;niąc zadość wdzięczności i obowiązkowi, po ofiarowaniu czterystu mszy odprawionych przez przewielebne duchowieństwo świeckie, a także zakonne mianowicie: Cysters&oacute;w, Kameduł&oacute;w, Pustelnik&oacute;w św. Pawła, Trzech Zakon&oacute;w św. Franciszka, Towarzystwa Jezusowego i wreszcie naszych sieciechowskich, tynieckich i płockich, obecne zgromadzenie łysog&oacute;rskie tu uroczyście pochowało R. P. 1766 w miesiącu kwietniu. Liczba zmarłych opat&oacute;w umieszczona na nagrobku jest zawyżona. Znamy tylko 55 imion. Inne liczby podane są w przybliżeniu. Tuż przy wejściu do kościoła wsp&oacute;łczesne, murowane epitafium poświęcone pamięci księży oblat&oacute;w świętokrzyskich zmarłych w czasie wojny. Przełożony klasztoru, Ojciec Jan Finc został rozstrzelany w okolicy Kielc. Ojcowie: Jan Kulawy, Paweł Kulawy i Jan Pawołek zginęli w obozie w Oświęcimiu, O. Antoni Leszczyk - w obozie na Majdanku (Lublin). Wchodzimy do kościoła. Kości&oacute;ł jest uprzywilejowanym miejscem, gdzie całe urządzenie sprzyja modlitwie. Wszystko w nim uświadamia obecność Bożą.]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Krzyż oblacki]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/krzyz-oblacki</link>
			<description><![CDATA[Zewnętrznym znakiem wyr&oacute;żniającym misjonarzy oblat&oacute;w jest krzyż. Ten znak Bożej miłości był niezwykle bliski św. Eugeniuszowi. Klęcząc przed krzyżem w pewien Wielki Piątek, przeżył głębokie nawr&oacute;cenie, w konsekwencji czego postanowił wstąpić na drogę życia kapłańskiego. To szczeg&oacute;lne doświadczenie wpłynęło zapewne na p&oacute;źniejsze pragnienie o. Eugeniusza, by - na wz&oacute;r św. Pawła - głosić Jezusa Chrystusa, i to ukrzyżowanego.



Pragnąc poświęcić się ewangelizowaniu najbardziej ubogich, Eugeniusz de Mazenod zgromadził wok&oacute;ł siebie kilku kapłan&oacute;w gorliwych o chwałę Bożą i kochających Kości&oacute;ł. U st&oacute;p swego misjonarskiego krzyża redagował tekst pierwszych Konstytucji i Reguł nowo powstałego stowarzyszenia. W owych zapiskach zaznaczył, że ten właśnie krzyż ma być dla oblat&oacute;w przypomnieniem pokory, cierpliwości, miłości, skromności i wszystkich innych cn&oacute;t, kt&oacute;rych potrzeba do spełnienia tak świętej i wzniosłej posługi.

W ten spos&oacute;b oblacki krzyż, kt&oacute;ry bracia przyjmują w dniu profesji wieczystej (wieczystych ślub&oacute;w zakonnych), staje się nie tylko częścią stroju zakonnego. Dla każdego misjonarza oblata Maryi Niepokalanej stanowi wyraz jego tożsamości i posłania. Podejmując się misji, gdziekolwiek pojawiają się najbardziej naglące potrzeby Kościoła, krzyż zawsze jest sercem naszego posłannictwa.]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Miejsce pielgrzymkowe]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/miejsce-pielgrzymkowe</link>
			<description><![CDATA[Czym jest obecnie Częstochowa dla katolik&oacute;w polskich, tym był Święty Krzyż w dawnych wiekach. Magnesem, kt&oacute;ry przyciągał wiernych z całej Polski były i są relikwie Świętego Krzyża. W tym bowiem klasztorze od niepamiętnych czas&oacute;w przechowuje się znaczną część drzewa krzyża, na kt&oacute;rym cierpiał i umarł Pan Jezus.

Poprzez wieki pielgrzymowali do Świętego Krzyża kr&oacute;lowie, magnaci, a zwłaszcza garnął się lud polski. Składano u st&oacute;p Krzyża Świętego troski i prośby, składano r&oacute;wnież dary dziękczynne. Cześć oddawana relikwiom musiała być wielka, kiedy w 1287 roku Rusini towarzyszący Tatarom w wyprawie wojennej radzili im, aby nie naruszali tutejszego miejsca, Mając wzgląd na cześć Krzyża Świętego. Bolesław Wstydliwy odbudowuje klasztor, a Łokietek, Kazimierz Wielki i inni kr&oacute;lowie nadają klasztorowi przywileje. Największym czcicielem relikwii Krzyża Świętego był kr&oacute;l Władysław Jagiełło. Już w 1386 roku wstąpił tutaj jadąc do Krakowa po chrzest i koronę. Od tej pory nie udawał się na żadną wyprawę, dop&oacute;ki tu pieszo nie odbył pielgrzymki16. W 1410 roku, wybierając się na wojnę z Krzyżakami, zatrzymał się dwa dni w Słupi i każdego poranka wstęandnot;pował pieszo na g&oacute;rę, gdzie cały dzień spędzał na modlitwie i rozdawaniu jałmużandnot;ny. Z klasztoru nie schodził na posiłki, aż mrokiem - utrudziwszy się srodze modliandnot;twą^. Pielgrzymował na Świętą G&oacute;rę jeszcze wiele razy (1414, 1416, 1419, 1422, 1432). Ten pobożny monarcha świadczył klasztorowi wielkie dobrodziejstwa.

Następcy kr&oacute;la Władysława Jagiełły poszli śladem wielkiego przodka. 
Kazimierz Jagiellończyk w 1448 i 1451 roku odesławszy sw&oacute;j dw&oacute;r do Opatowa w skromnym orszaku uczcił zbawcze dzielo. On był też gł&oacute;wnym inwestorem rozbudowy klasztoru świętokrzyskiego. 
Jan Olbracht na Łysej G&oacute;rze potwierdził przywileje klasztorne. 
Zygmunt I parokrotnie odwiedził Święty Krzyż. 
Zygmunt III, spod Guzowa ciągnąc, wstąpił do klasztoru Łysog&oacute;rskiego, by dziękować za zwycięstwo odniesione z małym przelewem krwi18. 
Władysław IV przywi&oacute;zł tu krucyfiks, dar i dzieło ręki swojego ojca. 
Jan Kazimierz z żoną odwiedzili w 1661 roku Święty Krzyż i ciężko chorego opata Sierakowskiego. 
Kr&oacute;l Michał spędził swoją młodość na tej g&oacute;rze. 
Wśr&oacute;d znakomitych pielgrzym&oacute;w wymienić należy kardynała Gaetano, kt&oacute;ry brał udział w odpuście 14.09.1596 roku. 
Wszystkie sławne rody: Kmit&oacute;w, Oleśnickich, Odrowąż&oacute;w, Radziwiłł&oacute;w, Tęczyńskich, Bogori&oacute;w, Siennickich wyrażały swoją cześć w ofiarowywanych wotach, kt&oacute;re ongiś zdobiły kaplicę Św. Krzyża. Do dziś ofiarność tę przypominaandnot;ją herby umieszczone w sklepieniach krużgank&oacute;w. 
Obsłudze pielgrzym&oacute;w poświęcali zakonnicy wiele czasu i troski. Celem uświetniania nabożeństw klasztor utrzymywał orkiestrę i świeckiego organiandnot;stę. Ponadto benedyktyni obsługiwali kilka parafii na terenie swoich posiadłości: Słupię Nową, Wierzbnik (Starachowice), Koniemłoty.]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Muzeum]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/muzeum</link>
			<description><![CDATA[]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Najważniejsze elementy standardów ochrony dzieci Domu Zakonnego]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/najwazniejsze-elementy-standardow-ochrony</link>
			<description><![CDATA[]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Opis]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/opis</link>
			<description><![CDATA[Opactwo położone jest na szczycie Łysej G&oacute;ry - wzniesienia we wschodniej części G&oacute;r Świętokrzyskich, w pobliżu Nowej Słupi. W skład zespołu kamiennych zabudowań (ceglanych - w partiach odbudowywanych) wchodzą: kości&oacute;ł, skrzydła klasztorne, dzwonnica, brama wschodnia w ciągu mur&oacute;w obwodowych, hospiturat (dom gościnny), wał kamienny.

Orientowany, murowany z cegły kości&oacute;ł w stylu p&oacute;źnobarokowym wzniesiony został na    planie wydłużonego prostokąta z wydzieloną wewnątrz tr&oacute;jprzęsłową nawą i dwuprzęsłowym prezbiterium tej samej szerokości. Elewacje świątyni obłożono wykładziną kamienną. Dwukondygnacyjna, parawanowa fasada, zarysowana na linii falistej (wybrzuszona na zewnątrz w części środkowej), zwieńczona została p&oacute;łkolistym tympanonem i kamienną czworoboczną wieżą z hełmem (zrekonstruowaną w 2014 r.). W czterech niszach dolnej kondygnacji fasady znajdują się kamienne rzeźby zakonnik&oacute;w i rycerza z XVII w. Wnętrzu nadano wystr&oacute;j klasycystyczny i przekryto sklepieniem kolebkowo-krzyżowym. Gł&oacute;wną dekorację kościoła stanowi cykl obraz&oacute;w Franciszka Smuglewicza z przedstawieniami ilustrującymi historię relikwii m.in.: śś. Emeryka, Benedykta, Scholastyki, Znalezienie Krzyża Św. We wschodniej części zespołu klasztornego znajduje się zwieńczona p&oacute;łkolistą kopułą z latarnią kaplica Oleśnickich, w kt&oacute;rej przechowywany jest relikwiarz Krzyża Świętego. 

Do p&oacute;łnocnej ściany kościoła przylegają trzy skrzydła klasztorne (wskutek spadku terenu - dwu-, trzy-, cztero- i pięciokondygnacyjne) z wirydarzem otoczonym gotyckimi krużgankami sklepionymi krzyżowo. Fasadę kościoła poprzedza p&oacute;łotwarty dziedziniec ograniczony od zachodu i p&oacute;łnocy skrzydłami budynku klasztornego wzniesionego na planie litery L.

Wczesnośredniowieczny wał kamienny otaczający podw&oacute;jny szczyt Łysej G&oacute;ry i pierwotnie prawdopodobnie odgradzający strefę sacrum pogańskiego sanktuarium, w obrębie kt&oacute;rego wt&oacute;rnie wkomponowano zabudowę chrześcijańskiego klasztoru, złożony jest z trzech odcink&oacute;w o łącznej długości ok. 1500 m i przebiega po obrysie wydłużonego owalu. Usypany został z kamienia kwarcytowego, z głazami wewnątrz i miejscami osiąga wysokość 3 metr&oacute;w. 

(źr&oacute;dło: NID)]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Regionalny Program Operacyjny Województwa Świętokrzyskiego na lata 2014-2020]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/regionalnyprogramoperacyjny</link>
			<description><![CDATA[Projekt andbdquo;Podwyższenie walor&oacute;w dziedzictwa kulturowego oraz rozbudowa infrastruktury kulturalnej i turystycznej poprzez rewitalizację Zespołu Klasztornego na Świętym Krzyżu wraz z rozbudową Osady Średniowiecznej wsp&oacute;łfinansowany ze środk&oacute;w Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Wojew&oacute;dztwa Świętokrzyskiego na lata 2014-2020,

Beneficjent: Gmina Bieliny

Partner: Dom Misjonarzy Oblat&oacute;w Maryi Niepokalanej na Świętym Krzyżu

Partner uczestniczący w realizacji merytorycznej części zadania nr 2: Wojew&oacute;dzki Dom Kultury im. J. Piłsudskiego w Kielcach

Wartość Projektu og&oacute;łem: 24 207 021,95 zł

Wartość dofinansowania: 16 510 971,58 zł 

Wartość dofinansowania partnera: 7 210 257,32 zł

w tym środki z EFRR w wysokości 15 524 676,94 zł

Kr&oacute;tki opis projektu:

Celem partnerskiego proj. realizowanego z Zakonem Misjonarzy Oblat&oacute;w na Św. Krzyżu oraz WDK w Kielcach jest zwiększenie atrakcyjności turystycznej i odwiedzalności obszaru zlokalizowanego w sercu G&oacute;r Świętokrzyskich - Zespołu Klasztornego na Świętym Krzyżu 
w gm. Nowa Słupia oraz atrakcji u podn&oacute;ża g&oacute;ry skupionych wok&oacute;ł andbdquo;Osady Średniowiecznejandrdquo; w Hucie Szklanej w gm. Bieliny poprzez prace rewitalizacyjne zabytkowego Zespołu Klasztornego (o metryce średn. wpisanego do rej. zabytk&oacute;w nr 267, decyzją z 23 VI 1967 r.) i rozbudowę istniejącej infrastruktury andbdquo;Osady Średniowiecznejandrdquo;, gdzie powstanie Świętokrzyska Zagroda Kultury prezentująca niematerialne dziedzictwo kultury Ziemi Świętego Krzyża. Budynek będzie całorocznym obiektem, gdzie na dolnej kondygnacji zostanie przygotowana duża sala konferencyjna, a na dw&oacute;ch kondygnacjach znajdzie się ekspozycja multimedialna dotycząca niematerialnego i materialnego dziedzictwa kultury G&oacute;r Świętokrzyskich. Ekspozycja zostanie utrzymana w stylu XIX-wiecznej i z początku XX-wiecznej wsi świętokrzyskiej. Przygotowana zostanie także sala gier i zabaw dla dzieci w r&oacute;żnym wieku odnosząca się do tej tematyki. Prace w Zespole Klasztornym obejmą prace og&oacute;lnobudowlane w pomieszczeniach klasztornych, zakup wyposażenia a także rewitalizację Sanktuarium: prace konserwatorskie i og&oacute;lne w Bazylice, Kaplicy Oleśnickich, Zakrystii, krużgankach i przedsionku.

Cel gł&oacute;wny projektu:

Gł&oacute;wnym celem projektu jest zwiększenie atrakcyjności turystycznej i odwiedzalności obszaru zlokalizowanego w sercu G&oacute;r Świętokrzyskich - Zespołu Klasztornego na Świętym Krzyżu oraz atrakcji położonych u podn&oacute;ża g&oacute;ry skupionych wok&oacute;ł andbdquo;Osady Średniowiecznejandrdquo; położonej w Hucie Szklanej. Celem szczeg&oacute;łowym przedsięwzięcia jest zachowanie i zabezpieczenie obiektu zabytkowego zlokalizowanego na Świętym Krzyżu oraz jego lepsze dostosowanie do funkcji turystycznych. Drugim celem szczeg&oacute;łowym jest rozw&oacute;j zasob&oacute;w kultury ludowej regionu świętokrzyskiego poprzez rozbudowę infrastruktury andbdquo;Osady Średniowiecznejandrdquo; w Hucie Szklanej o Świętokrzyską Zagrodę Kultury.

Grupy docelowe:

Bezpośrednią grupę docelową projektu stanowić będą turyści z terenu całego kraju, w tym w szczeg&oacute;lności z ościennych wojew&oacute;dztw regionu świętokrzyskiego, a także mieszkańcy ziemi świętokrzyskiej.

Wskaźniki produktu:

- Liczba zabytk&oacute;w nieruchomych objętych wsparciem [szt.] - 1 [szt.] 
- Liczba projekt&oacute;w, w kt&oacute;rych sfinansowano koszty racjonalnych usprawnień dla os&oacute;b z niepełnosprawnościami [szt.] - 1 [szt.] 
- Liczba obiekt&oacute;w dostosowanych do potrzeb os&oacute;b z niepełnosprawnościami [szt.] - 2 [szt.] 
- Liczba instytucji kultury objętych wsparciem [szt.] - 1 [szt.]

Wskaźniki rezultatu: 

- Wzrost zatrudnienia we wspieranych podmiotach (innych niż przedsiębiorstwa) [EPC] - 6 [EPC] 
- Wzrost oczekiwanej liczby odwiedzin w objętych wsparciem miejscach należących do dziedzictwa kulturalnego i naturalnego oraz stanowiących atrakcje turystyczne [odwiedziny/rok] (Cl 9) [odwiedziny/rok] - 33 652,00 [odwiedziny/rok].]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Statystyki ruchu turystycznego w 2006 r.]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/statystyki-ruchu-turystycznego-w-2006-r</link>
			<description><![CDATA[Statystyka ruchu turystycznego na Świętym Krzyżu

w roku 2006

prowadzona przez Ojc&oacute;w Oblat&oacute;w


	
		
			
			Statystyki okresu 01.01.2006 - 31.12.2006  

			 
			
		
		
			
			Statystyki og&oacute;lne 

			 
			
		
		
			
			Suma os&oacute;b, kt&oacute;rych dotyczy okres statystyk

			 
			
			
			201549

			 
			
		
		
			
			Statystyki og&oacute;lne dot. miejscowości 

			 
			
		
		
			
			miasto

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 1211 (59.13 %), w sumie 140163 os&oacute;b (69.54 %)

			 
			
		
		
			
			wieś

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 837 (40.87 %), w sumie 61386 os&oacute;b (30.46 %)

			 
			
		
		
			
			Statystyki dot. organizator&oacute;w 

			 
			
		
		
			
			szkoła-klasa

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 977 (47.71 %), w sumie 39973 os&oacute;b (19.83 %)

			 
			
		
		
			
			parafia

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 546 (26.66 %), w sumie 110307 os&oacute;b (54.73 %)

			 
			
		
		
			
			organizacja

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 525 (25.63 %), w sumie 51269 os&oacute;b (25.44 %)

			 
			
		
		
			
			Statystyki dot. środk&oacute;w transportu 

			 
			
		
		
			
			autokar

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 1880 (91.8 %), w sumie 187480 os&oacute;b (93.02 %)

			 
			
		
		
			
			pieszo

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 168 (8.2 %), w sumie 14069 os&oacute;b (6.98 %)

			 
			
		
		
			
			rower

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 0 (0 %), w sumie 0 os&oacute;b (0 %)

			 
			
		
		
			
			Statystyki dot. celi przybycia 

			 
			
		
		
			
			wycieczka

			 
			
			
			Ilość: 1202 (58.69 %), w sumie 77751 os&oacute;b (38.58 %)

			 
			
		
		
			
			pielgrzymka

			 
			
			
			Ilość: 846 (41.31 %), w sumie 123798 os&oacute;b (61.42 %)

			 
			
		
		
			
			Statystyki dot. przewodnik&oacute;w 

			 
			
		
		
			
			przewodnik klasztoru

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 903 (44.09 %), w sumie 121789 os&oacute;b (60.43 %)

			 
			
		
		
			
			przewodnik świętokrzyski

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 654 (31.93 %), w sumie 28187 os&oacute;b (13.99 %)

			 
			
		
		
			
			przewodnik grupy

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 491 (23.97 %), w sumie 51573 os&oacute;b (25.59 %)

			 
			
		
		
			
			Statystyki dot. czasu trwania pielgrzymek i wycieczek (w dniach) 

			 
			
		
		
			
			1

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 1060 (51.76 %), w sumie 162130 os&oacute;b (80.44 %)

			 
			
		
		
			
			2

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 470 (22.95 %), w sumie 17841 os&oacute;b (8.85 %)

			 
			
		
		
			
			3

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 270 (13.18 %), w sumie 10447 os&oacute;b (5.18 %)

			 
			
		
		
			
			więcej

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 248 (12.11 %), w sumie 11131 os&oacute;b (5.52 %)

			 
			
		
		
			
			Statystyki dot. Ilości odwiedzających z danej diecezji

			 

			(wg największej ilości przybywających) 

			 
			
		
		
			
			Diecezja kielecka

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 275 (13.43 %), w sumie 13876 os&oacute;b (6.88 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja sandomierska

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 219 (10.69 %), w sumie 12994 os&oacute;b (6.45 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja warszawska

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 170 (8.3 %), w sumie 6533 os&oacute;b (3.24 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja lubelska

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 152 (7.42 %), w sumie 7435 os&oacute;b (3.69 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja radomska

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 148 (7.23 %), w sumie 7719 os&oacute;b (3.83 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja ł&oacute;dzka

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 101 (4.93 %), w sumie 3757 os&oacute;b (1.86 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja krakowska

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 77 (3.76 %), w sumie 2877 os&oacute;b (1.43 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja tarnowska

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 69 (3.37 %), w sumie 2767 os&oacute;b (1.37 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja rzeszowska

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 66 (3.22 %), w sumie 2613 os&oacute;b (1.3 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja siedlecka

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 61 (2.98 %), w sumie 2565 os&oacute;b (1.27 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja warszawsko-praska

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 58 (2.83 %), w sumie 2415 os&oacute;b (1.2 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja katowicka

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 49 (2.39 %), w sumie 1899 os&oacute;b (0.94 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja przemyska

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 48 (2.34 %), w sumie 1822 os&oacute;b (0.9 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja zamojsko-lubaczowska

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 42 (2.05 %), w sumie 1912 os&oacute;b (0.95 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja Polska

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 39 (1.9 %), w sumie 111348 os&oacute;b (55.25 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja częstochowska

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 39 (1.9 %), w sumie 1734 os&oacute;b (0.86 %)

			 
			
		
		
			
			Zagranica

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 35 (1.71 %), w sumie 1273 os&oacute;b (0.63 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja bielsko-żywiecka

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 33 (1.61 %), w sumie 1299 os&oacute;b (0.64 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja płocka

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 33 (1.61 %), w sumie 1295 os&oacute;b (0.64 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja łowicka

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 31 (1.51 %), w sumie 1220 os&oacute;b (0.61 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja poznańska

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 30 (1.46 %), w sumie 1165 os&oacute;b (0.58 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja opolska

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 29 (1.42 %), w sumie 1233 os&oacute;b (0.61 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja sosnowiecka

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 29 (1.42 %), w sumie 1109 os&oacute;b (0.55 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja włocławska

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 28 (1.37 %), w sumie 945 os&oacute;b (0.47 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja kaliska

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 24 (1.17 %), w sumie 826 os&oacute;b (0.41 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja gliwicka

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 22 (1.07 %), w sumie 853 os&oacute;b (0.42 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja gnieźnieńska

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 20 (0.98 %), w sumie 717 os&oacute;b (0.36 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja warmińska

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 14 (0.68 %), w sumie 451 os&oacute;b (0.22 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja wrocławska

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 12 (0.59 %), w sumie 584 os&oacute;b (0.29 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja łomżyńska

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 12 (0.59 %), w sumie 451 os&oacute;b (0.22 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja gdańska

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 11 (0.54 %), w sumie 447 os&oacute;b (0.22 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja drohiczyńska

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 10 (0.49 %), w sumie 386 os&oacute;b (0.19 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja białostocka

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 10 (0.49 %), w sumie 366 os&oacute;b (0.18 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja szczecińsko-kamieńska

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 10 (0.49 %), w sumie 364 os&oacute;b (0.18 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja toruńska

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 10 (0.49 %), w sumie 362 os&oacute;b (0.18 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja pelplińska

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 10 (0.49 %), w sumie 346 os&oacute;b (0.17 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja elbląska

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 7 (0.34 %), w sumie 258 os&oacute;b (0.13 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja Ordynariat Polowy Wojska Polskiego

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 4 (0.2 %), w sumie 928 os&oacute;b (0.46 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja koszalińsko-kołobrzeska

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 4 (0.2 %), w sumie 147 os&oacute;b (0.07 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja ełcka

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 3 (0.15 %), w sumie 127 os&oacute;b (0.06 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja zielonog&oacute;rsko-gorzowska

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 3 (0.15 %), w sumie 102 os&oacute;b (0.05 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja legnicka

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 1 (0.05 %), w sumie 29 os&oacute;b (0.01 %)

			 
			
		
		
			
			Statystyki dot. Ilości odwiedzających z danego wojew&oacute;dztwa

			 

			(wg największej ilości przybywających) 

			 
			
		
		
			
			Wojew&oacute;dztwo świętokrzyskie

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 408 (19.92 %), w sumie 24039 os&oacute;b (11.93 %)

			 
			
		
		
			
			Wojew&oacute;dztwo mazowieckie

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 370 (18.07 %), w sumie 15531 os&oacute;b (7.71 %)

			 
			
		
		
			
			Wojew&oacute;dztwo lubelskie

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 237 (11.57 %), w sumie 11252 os&oacute;b (5.58 %)

			 
			
		
		
			
			Wojew&oacute;dztwo podkarpackie

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 228 (11.13 %), w sumie 9523 os&oacute;b (4.72 %)

			 
			
		
		
			
			Wojew&oacute;dztwo małopolskie

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 176 (8.59 %), w sumie 7074 os&oacute;b (3.51 %)

			 
			
		
		
			
			Wojew&oacute;dztwo śląskie

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 168 (8.2 %), w sumie 6824 os&oacute;b (3.39 %)

			 
			
		
		
			
			Wojew&oacute;dztwo ł&oacute;dzkie

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 154 (7.52 %), w sumie 5945 os&oacute;b (2.95 %)

			 
			
		
		
			
			Wojew&oacute;dztwo wielkopolskie

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 64 (3.13 %), w sumie 2328 os&oacute;b (1.16 %)

			 
			
		
		
			
			Wojew&oacute;dztwo Polska

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 39 (1.9 %), w sumie 111348 os&oacute;b (55.25 %)

			 
			
		
		
			
			Wojew&oacute;dztwo kujawsko-pomorskie

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 37 (1.81 %), w sumie 1361 os&oacute;b (0.68 %)

			 
			
		
		
			
			Zagranica

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 37 (1.81 %), w sumie 1333 os&oacute;b (0.66 %)

			 
			
		
		
			
			Wojew&oacute;dztwo opolskie

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 30 (1.46 %), w sumie 1187 os&oacute;b (0.59 %)

			 
			
		
		
			
			Wojew&oacute;dztwo warmińsko-mazurskie

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 23 (1.12 %), w sumie 762 os&oacute;b (0.38 %)

			 
			
		
		
			
			Wojew&oacute;dztwo pomorskie

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 22 (1.07 %), w sumie 810 os&oacute;b (0.4 %)

			 
			
		
		
			
			Wojew&oacute;dztwo podlaskie

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 20 (0.98 %), w sumie 760 os&oacute;b (0.38 %)

			 
			
		
		
			
			Wojew&oacute;dztwo dolnośląskie

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 16 (0.78 %), w sumie 743 os&oacute;b (0.37 %)

			 
			
		
		
			
			Wojew&oacute;dztwo zachodniopomorskie
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 14 (0.68 %), w sumie 541 os&oacute;b (0.27 %)

			 
			
		
		
			
			Wojew&oacute;dztwo lubuskie

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 5 (0.24 %), w sumie 188 os&oacute;b (0.09 %)]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Błogosławiony Vincent L’Hénoret OMI]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/blogoslawiony-vincent-lhenoret-omi</link>
			<description><![CDATA[Vincent Landrsquo;Handeacute;noret urodził się w bardzo licznej rodzinie (14 dzieci) 12 marca 1921 r. w Pont landrsquo;Abbandeacute;, w niezwykle bogatym w powołania misyjne regionie Francji. Uczył się w szkole katolickiej, a następnie w oblackim junioracie w Pontmain od 1933 do 1940 r. W tym samym miejscu w czasie wojny odbył nowicjat. Został opisany jako dobry, oddany i pobożny nowicjusz. Studia filozoficzne i teologiczne odbył w La Brosse-Montceaux w andIcirc;le-de-France. Tutaj 24 lipca 1944 r. był świadkiem niemieckiej egzekucji pięciu oblat&oacute;w z jego wsp&oacute;lnoty. 12 marca 1945 r. składa śluby wieczyste, z kolei 7 lipca 1946 r. przyjmuje święcenia kapłańskie. Z powodu braku zdolności językowych poprosił przełożonych o skierowanie na misje zagraniczne do kraju, w kt&oacute;rym używa się języka francuskiego. Pierwotnie został skierowany do Kamerunu, jednak na kr&oacute;tko przed wyjazdem przełożeni wysłali go ostatecznie do Laosu. Najpierw trafił do sektora Paksane na brzegu rzeki Mekong, gdzie uczył się języka i obyczaj&oacute;w. Został zapamiętany jako troskliwy i gorliwy kapłan, kt&oacute;ry potrafił jechać konno i modlić się jednocześnie brewiarzem. Poświęcał się bez reszty sprawie ubogich. Tylko jeden raz, dokładnie w 1956 r., wziął kilkumiesięczny andbdquo;urlopandrdquo; i pojechał do rodzinnej Francji. Mimo zaognionej sytuacji i grożących niebezpieczeństw pozostał wiernie na wyznaczonym mu miejscu apostolatu, zgodnie z wytycznymi Stolicy Apostolskiej. Został zamordowany przez partyzant&oacute;w 11 maja 1961 r., kiedy jechał rowerem na celebrowanie uroczystości Wniebowstąpienia. Motywem zab&oacute;jstwa była niewątpliwie nienawiść do wiary katolickiej.

Wszystkie czyny naszego codziennego życia, czymkolwiek są, jeśli są oddane dla miłości Boga i wypełnienia powierzonego nam zadania, mogą stać się źr&oacute;dłem nadprzyrodzonego życia, kt&oacute;re będzie miało skutek nawet w wieczności. Ach! Jeśli ludzie poznaliby, jak rozumieć tę naukę Chrystusa, nie tylko piekło nie miałoby powodu do istnienia, ale r&oacute;wnież nawet czyściec m&oacute;głby zostać zniesiony. Cokolwiek wydarzy mi się w tym kraju, do kt&oacute;rego zmierzam, proszę Was o dwie rzeczy: pierwsza, abyście zawsze się za mnie modlili, i druga, żebyście nade mną nie płakali. Jestem przekonany, że wszystko będzie dobrze, i wyjeżdżam pełen pewności; co więcej, dla zbawienia dusz Chrystus oddaje swoje życie; dlaczego ma to być zaskakujące, jeśli B&oacute;g prosi o to samo jednego czy drugiego z nas? Co bardziej pewne, to że raczej będzie nas prosił o oddawanie swego życia pomału, kropla po kropli, w codziennym poświęceniu się obowiązkom naszego stanu życiaandhellip; Mamy zawsze pociechę z możliwości złączenia naszych małych codziennych ofiar z wielką ofiarą Krzyża. B&oacute;g jest z nami przez cały dzień; czego powinniśmy się obawiać?

List Błogosławionego Vincenta Landrsquo;Handeacute;noreta do rodzic&oacute;w z 28 września 1947 r.]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Historia]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/uroczysta-gala</link>
			<description><![CDATA[Klasztor benedyktyn&oacute;w na Łysej G&oacute;rze powstał w miejscu jednego z największych na obszarze Polski ośrodk&oacute;w kultu pogańskiego, związanego z trzema b&oacute;stwami, kt&oacute;re Jan Długosz nazywa: Świst, Poświst i Pogoda, a w innych źr&oacute;dłach określane są jako: Lada, Boda, Leli. Materialnym świadectwem słowiańskiego sanktuarium (pogańskiej strefy sacrum) są nieukończone wały kamienne datowane na IX-XI w., kt&oacute;rych rozbudowy wyraźnie zaniechano być może w związku z rozprzestrzenieniem się chrześcijaństwa. Według legend, pierwszych benedyktyn&oacute;w osadził w tym miejscu Bolesław Chrobry na prośbę Dąbr&oacute;wki. Jednak, na podstawie dokument&oacute;w źr&oacute;dłowych przyjmuje się, że klasztor posadowił na Łysej G&oacute;rze Bolesław Krzywousty wraz z komesem Wojsławem z rodu Pował&oacute;w w 1 poł. XII w. Powstał w&oacute;wczas romański niewielki kości&oacute;ł i pierwsze zabudowania klasztorne. W 1259/60 wojska rusko-tatarskie wymordowały wszystkich mnich&oacute;w, zniszczeniu uległo w&oacute;wczas także archiwum zgromadzenia, przez co zatracona została pamięć o początkach benedyktyn&oacute;w na Łysej G&oacute;rze, co miało sprzyjać powstawaniu po latach legend fundacyjnych. Zgromadzenie sprowadził na nowo Bolesław Wstydliwy. Ok. 1306 r. Władysław Łokietek (zapewne), po swoim pobycie na Węgrzech, ofiarował opactwu relikwie Drzewa Krzyża Świętego, kt&oacute;re od najazdu Litwin&oacute;w na opactwo w 1370 r. (nieudana pr&oacute;ba uprowadzenia relikwii) rozsławiły to miejsce jako cudami słynące. Zmieniono także wkr&oacute;tce wezwanie kościoła z pierwotnego - Św. Tr&oacute;jcy na Św. Krzyża. Świątynię tę wyr&oacute;żniał szczeg&oacute;lnie Władysław Jagiełło wielokrotnie pielgrzymując do sanktuarium i łożąc na jego rozbudowę. Sprowadził do klasztoru artyst&oacute;w, kt&oacute;rzy pokryli klasztor malowidłami w stylu rusko-bizantyńskim (wiadomo, że dotrwały do 1777 r.). Zwyczaj pobożnego nawiedzania świętokrzyskiego przybytku kontynuowali kolejni kr&oacute;lowie, zwłaszcza z dynastii Jagiellon&oacute;w. W 2 poł. XV w. miała miejsce odbudowa klasztoru po pożarach przeprowadzona dzięki wsparciu Kazimierza Jagiellończyka i kard. Zbigniewa Oleśnickiego. W 1 poł. XVII w. dokonano barokizacji wnętrza kościoła, a do XVIII w. prowadzono rozbudowę o kolejne skrzydła klasztorne. Obiekt był kilkukrotnie plądrowany przez wojska szwedzkie, węgierskie, saskie. Największych zniszczeń dokonał gwałtowny pożar wywołany w 1777 r. uderzeniem pioruna. Żywioł pochłonął w&oacute;wczas zabudowania klasztorne i kości&oacute;ł, a mnichom udało się uchronić tylko relikwie i bibliotekę. Odbudowę w stylu barokowo-klasycystycznym podjęto w latach 80. XVIII w. w trudnych politycznie czasach, dysponując ograniczonym budżetem. Pracami kierował prawdopodobnie mnich-architekt Stefan Wercner (Wertzner). W wyniku rozbior&oacute;w, Święty Krzyż trafił w 1795 r. pod zab&oacute;r austriacki, a w 1815 r. - rosyjski. W 1819 r. nastąpiła jego kasata i rozproszenie zbior&oacute;w związanych z wielowiekową działalnością religijno-intelektualną mnich&oacute;w. Od 1852 r. w murach klasztornych prowadzono Instytut Księży Zdrożnych. R&oacute;wnolegle, do kaplicy klasztornej, w kt&oacute;rej cały czas przechowywano relikwie przybywały pielgrzymki, miejsce to stawało się także scenerią manifestacji narodowych. W 1863 r. pełniło funkcję kwatery dyktatora powstania styczniowego - gen. Mariana Langiewicza. W 1882 r. władze carskie utworzyły na Świętym Krzyżu ciężkie więzienie, przejęte następnie przez administrację polską w okresie międzywojennym. Do cel&oacute;w odosobnienia wykorzystano zastane budynki klasztorne oraz wzniesiono nową, więzienną infrastrukturę. Podczas I wojny światowej Austriacy zburzyli wieżę kościelną, odarli kości&oacute;ł z miedzianej blachy i zrabowali dzwony. Odrodzenie religijne klasztoru nastąpiło w 1936 r., kiedy przybyli doń Oblaci Maryi Niepokalanej. Podczas II wojny światowej Niemcy urządzili tu ob&oacute;z zagłady dla jeńc&oacute;w radzieckich (ok. 6000 zagłodzonych i zamordowanych jeńc&oacute;w spoczywa na cmentarzu nieopodal klasztoru). Po wojnie zlikwidowano dziewiętnastowieczną zabudowę, część budynk&oacute;w przeszła na własność państwa, część pozostała w rękach Oblat&oacute;w. Rozpoczęto porządkowanie i odbudowę klasztoru prowadząc jednocześnie badania architektoniczne, konserwatorskie i archeologiczne. W 2014 r. zrekonstruowano wieżę kościelną.

(źd&oacute;dło: NID)]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Pokoje gościnne]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/pokoje-goscinne</link>
			<description><![CDATA[Świętokrzyskie Sanktuarium służy pielgrzymom jako miejsce modlitwy i kontemplacji przy Relikwiach Drzewa Krzyża Świętego.

Jest to też miejsce sprzyjające  wypoczynkowi, rekolekcjom indywidualnym i grupowym.

W murach naszego klasztoru przestrzeń skupienia jest miejscem, w kt&oacute;rym każda osoba poszukująca wiary może odkryć na nowo piękną relację z Bogiem.

Zapraszamy na duchowy wypoczynek do naszego klasztoru na Świętym Krzyżu. Dom nasz nieustannie dostępny jest dla wszystkich kapłan&oacute;w, os&oacute;b konsekrowanych oraz os&oacute;b świeckich związanych z Kościołem i nie tylko. Zapraszamy rodziny, gości indywidualnych, kt&oacute;rzy chcą odpocząć, przystopować w dobie ciągłego zabiegania.

Klasztor na Świętym Krzyżu otwarty jest przez cały rok także dla grup zorganizowanych. Na Świętym Krzyżu można znaleźć dogodną przestrzeń do przeżycia konwiwencji, rekolekcji dla grup parafialnych, dla os&oacute;b życia konsekrowanego, kapłan&oacute;w. W naszym domu organizujemy sympozja, konferencje także dla grup świeckich. Można r&oacute;wnież w naszym domu skorzystać z bazy noclegowej.

DYSPONUJEMY:


	pokojami, typu standard z łazienkami:


- 4 pokoje dwuosobowe  
- 3 pokoje trzyosobowe 
- 1 pok&oacute;j czteroosobowy

- maksymalna ilość miejsc noclegowych - 21 os&oacute;b


	jadalnią,
	salą kominkową z aneksem kuchennym,
	salą telewizyjną,
	wewnętrzną kaplicą, 
	wewnętrznym darmowym parkingiem
	teren monitorowany


OPIEKA DUCHOWA:


	do dyspozycji naszych gości pozostają spowiednicy naszego klasztoru
	istnieje możliwość codziennego uczestnictwa w Eucharystii,
	możliwość korzystania z wewnętrznej kaplicy


CENNIK:


	Grupy zorganizowane


- koszty pobytu wraz z posiłkami ustalane są indywidualnie z organizatorem


	Goście indywidualni


- pok&oacute;j typu standard (max 3 osoby) - pok&oacute;j z własną łazienką, ł&oacute;żko, ręczniki, biurko:

- 200 zł/doba od osoby (nocleg ze śniadaniem)

- istnieje możliwość wykupienia obiadu i kolacji

- możliwość płatności got&oacute;wką bądź kartą. Świętokrzyski Dom Pielgrzyma wystawia faktury VAT.

 

REZERWACJA - TELEFON KONTAKTOWY: +48 784 718 580]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Powojenna odbudowa]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/powojenna-odbudowa</link>
			<description><![CDATA[Zaledwie skończyła się wojna, a już rozpoczęły się prace przy odbudowie zabytku. Zabrano się najpierw do remontu dach&oacute;w mocno uszkodzonych działaniami wojennymi. Naprawę dachu na części powięziennej prowadził Wydział Budowlany Wojew&oacute;dztwa Kieleckiego. Natomiast o dachy kościelne zatroszczył się &oacute;wczesny przełożony O. Franciszek Wilhelm Kobusz, były dziekan kapelan&oacute;w wojsk Berlinga. Naprawa i odbudowa dachu były bardzo pilne, bo niemiecka bomba zburzyła w 1939 roku całkowicie krużganek przy kościele i mocno uszkodziła sąsiednie dachy. W czasie deszczu woda strumieniami ściekała po p&oacute;łnocnej ścianie kościoła i zakrystii. W pracy tej Wojew&oacute;dzki Wydział Kultury i Sztuki pospieszył ze skromną pomocą, bo sam nie wiele miał. Przed zimą zdołano odbudować dachy. W następnym roku, tj. 1946, zrekonstruowano gotyckie sklepienie w krużgankach i zabezpieczono przed dalszym zniszczeniem p&oacute;łnocny ryzalit, czyli dawną aptekę. 
Zaraz po wojnie brakowało materiał&oacute;w budowlanych, a transport stwarzał przeszkody nie do pokonania. Za zgodą odnośnych władz potrzebny materiał uzyskiwano z rozbi&oacute;rki budynk&oacute;w gospodarczych, powięziennych, kt&oacute;re nie przedstawiały wartości zabytkowej i stały bezużyteczne. Fundusze czerpano z ofiar składaandnot;nych przez wiernych przy okazji rekolekcji i misji głoszonych przez Oblat&oacute;w świętokrzyskich. Za zgodą konserwatora połączono w jedną całość starą gotycką część klasztoru, usuwając przegrody postawione przez więzienie. 
Odbudowa Św. Krzyża pod koniec lat czterdziestych i w I połowie lat pięćdziesiątych nie posuwała się naprz&oacute;d, ponieważ warunki polityczne nie sprzyjały, a zwłaszcza brak było oficjalnego rozgraniczenia, kt&oacute;ra część budynku dawnego opactwa będzie należała do kościoła, a kt&oacute;ra do państwa i kt&oacute;re ministerstwo weźmie ją w posiadanie. Mimo to klasztor przeprowadził remont wiązań dachowych na kaplicy Oleśnickich i pokrył kopule blachą miedzianą w 1952 roku. Tak jak w czasie wojny nadal Oblaci czuwali nad całością budynku dawnego opactwa i bronili przed dewastacją. Wreszcie po paru latach niepewności zadecydowano i urzędowo, że starsze części budynku będą należały do Kościoła, a nowszą z XVII wieku przejmie Ministerstwo Leśnictwa. 
Ruszyła odbudowa. Leśnictwo poruczyło PKZ w Kielcach przeprowadzenie |. kapitalnego remontu, a klasztor w 1954 roku, przekazał Pracowni Konserwacji Zabytk&oacute;w w Warszawie odnowienie obraz&oacute;w Smuglewicza. W następnym roku (1955) przeprowadzono remont dzwonnicy. W 1956 roku Konstanty i Stanisław Tuinowie rozpoczęli konserwację malatury w kaplicy Oleśnickich.

Na okres rząd&oacute;w O. Superiora Jana Geneji przypadło 950-lecie domniemanego założenia klasztoru. Jubileusz ten obchodzono 7 lipca 1957 roku. Uroczystość zaszczycił ks. Prymas kardynał Stefan Wyszyński w asyście ks. arcybiskupa Antoniego Baraniaka oraz biskup&oacute;w: Kaczmarka i Lorka. 
Odbudowa zabytku kościelnego nie ustaje. W 1961 roku otynkowano p&oacute;łnocną ścianę budynku mieszkalnego, a w 1963 roku nastąpił remont XV-wiecznej bramy kościelnej. W drugiej połowie lat sześćdziesiątych intensywnie zajął się odbudową O. Kazimierz Tyć OMI. W 1967 r. przeprowadził przebudowę wirydarza. Obniżono poziom do dawnej wysokości, zrobiono kanały odpływowe od rynien do dawnego zbiornika pośrodku wirydarza, a sam zbiornik wyremontowano. W dalszej kolejności podjęto kapitalny remont krużgank&oacute;w. Mgr Zygmunt: Pyzik z Kielc przeprowadził badania archeologiczne, nastąpiła rekonstrukcja! gotyckich okien i ponowne tynkowanie ścian. Konserwatorzy, Marian Paciorek i Ireneusz Płuska, dokonali konserwacji malowideł ściennych oraz krat zamykających kaplicę Oleśnickich. Posadzkę marmurową w krużgankach zafundował konserwator z Kielc. Prace te przeprowadzono w latach 1964-1975.

Wiele wysiłku kosztowała odbudowa dawnej apteki i nowicjatu zbombardoandnot;wanego przez Niemc&oacute;w. Prace rozpoczęto w 1969 r. Zakończenie odbudowy p&oacute;łnocnego skrzydła i uroczyste otwarcie zbiegły się ze zjazdem prowincjał&oacute;w oblackich rejonu europejskiego w 1974 roku. W tej odbudowanej części odbyły się kilkudniowe obrady.

W dalszym ciągu nie ustawała praca nad doprowadzeniem zabytku świętoandnot;krzyskiego do dawnej świetności. W 1976 r. odnowiono ch&oacute;r organowy i przeproandnot;wadzono konserwację malowideł w kaplicy Oleśnickich. Zabieg ten był konieczny, ponieważ nastąpiło rozwarstwienie tynk&oacute;w. Rozpoczęto w 1979 r. ponowną konserwację obraz&oacute;w Smuglewicza w kościele. Prace potrwają lata. Bo co roku odnawia się tylko jeden obraz. PKZ w Kielcach przystąpiły do remontu zachodniego frontu kościoła w 1981 roku, a ukończyły w 1985 roku.

Zajęto się także zakrystią. Od lat trwa odnawianie umeblowania. Zakłada się nową intarsję. Żmudną tę pracę wykonują miejscowi zakonnicy. Konserwatorzy andbdquo;Paciorek i Ska" odnowili w 1983 roku polichromię zakrystii i pozłocili relikwiarze. W ostatnich latach kości&oacute;ł pokryto miedzianą blachą, a p&oacute;łnocne skrzydło otynkowano i zamontowano ościeża z piaskowca. Pracy starczy jeszcze na wiele lat..

To wszystko można było wykonać dzięki pomocy finansowej Konserwatora Wojew&oacute;dzkiego, a przede wszystkim wydatnej pomocy zarządu Polskiej Prowincji Oblat&oacute;w oraz ofiarom pieniężnym składanym przez turyst&oacute;w. Wsp&oacute;lnota klasztoandnot;ru świętokrzyskiego nie szczędziła też wysiłku, a nawet pracy fizycznej, przez całe pięćdziesiąt lat odbudowy.

Klasztor świętokrzyski w ciągu swej tysiącletniej historii był świadkiem radosnych chwil naszego narodu. Każde zwycięstwo oręża polskiego odbijało się tutaj wdzięcznym echem dziękczynnych modł&oacute;w i cennych wot&oacute;w. Każda też klęska narodowa była tutaj znaczona łuną pożar&oacute;w, zniszczeniem budynk&oacute;w klasztorandnot;nych, a nawet śmiercią zakonnik&oacute;w i profanowaniem świętego miejsca. Święty Krzyż odzwierciedla dzieje Polski. 
W dniu 9 kwietnia 2004 roku Biskup Sandomierski Andrzej Dzięga erygował Drogę Krzyżową prowadzącą z Nowej Słupi (Drogą Kr&oacute;lewską) na Święty Krzyż.]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Sklepik]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/sklepik</link>
			<description><![CDATA[]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Święci i błogosławieni]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/swieci-i-blogoslawieni</link>
			<description><![CDATA[]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Wnętrze kościoła]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/wnetrze-kosciola</link>
			<description><![CDATA[Wnętrze kościoła klasycystyczne na rzucie dw&oacute;ch prostokąt&oacute;w o zaokrąglonych narożnikach urzeka pięknem, ciepłem i prostotą. Nawa gł&oacute;wna tr&oacute;jprzęsłowa, sklepienie kolebkowo-krzyżowe podzielone parami gurt&oacute;w wspartych na dekoracyjnych impostach. W lunetach od południa - okna, od p&oacute;łnocy - odpowiadające im blendy. Ściany poniżej okien podzielone parami pilastr&oacute;w o porządku toskańskim na sześć płytkich wnęk ołtarzowych. Wnęki wypełniono dużymi pł&oacute;tnami (360 x 250 cm) Franciszka Smuglewicza, wybitnego malarza religijnego i histoandnot;rycznego, profesora Uniwersytetu Wileńskiego.

Przy bocznym wyjściu na krużganki, przez kt&oacute;re przed chwilą weszliśmy do kościoła, mamy obraz św. J&oacute;zefa, patrona dobrej śmierci. Smuglewicz przedstawił na łożu umierającego J&oacute;zefa żegnanego przez Jezusa i Maryje.

Obraz środkowy przy tej samej ścianie ukazuje nam św. Emeryka w rozmowie z aniołem. Fakt założenia klasztoru na Łysej G&oacute;rze ujęto w poetycką opowieść. W czasie pobytu kr&oacute;lewicza Emeryka w Polsce odbyły się łowy z udziałem dostojnych gości. Węgierski kr&oacute;lewicz spotkał dorodnego jelenia, w kt&oacute;rego rogach jaśniał krzyż. Gdy w pogoni za dziwnym zwierzęciem znalazł się Emeryk na szczycie Łysej G&oacute;ry, ukazał mu się anioł i polecił, by pozostawił relikwie Krzyża Świętego klasztorowi, kt&oacute;ry powinien tu stanąć.

W pięknych kolorach artysta starał się opowiedzieć to podanie. Na tle g&oacute;rskiego krajobrazu centralne miejsce zajmuje św. Emeryk w bogatym stroju. Obok niego koń i psy myśliwskie. Święty młodzieniec zwr&oacute;cony jest twarzą i postacią do zbliżającego się anioła. Patrząc na anioła z r&oacute;żnych stron odnosi się wrażenie, jakby zmieniał on pozycję. Obrazy F. Smuglewicza charakteryzuje brak historycznej ścisłości w odtwarzaniu kostium&oacute;w i reali&oacute;w, dlatego św. Emeryk, kt&oacute;ry żył w XI wieku, jest ubrany w str&oacute;j przypominający ubi&oacute;r hajduk&oacute;w węgierskich z XVI wieku. 
Obraz pod ch&oacute;rem przedstawia św. Scholastykę w rozmowie ze swym rodzonym bratem Benedyktem. W myśl zaleceń ascetycznych św. Benedykt postanowił ograniczyć odwiedziny do kr&oacute;tkiego czasu i nie pomagały prośby siostry o dłuższą rozmowę. W&oacute;wczas na modlitwę św. Scholastyki nadciągnęła gwałtowna burza, kt&oacute;ra zmusiła go do dłuższego pobytu. Było to ostatnie spotkanie rodzeństwa na trzy dni przed śmiercią Scholastyki. Powyższe wydarzenie ilustruje obraz. Scena rozgrywa się w celi klasztornej, z lewej strony siedzi św. Scholastyka, z prawej stoi św. Benedykt w asyście dw&oacute;ch zakonnik&oacute;w. Z gest&oacute;w rąk można wywnioskować treść rozmowy.

Zbliżamy się teraz do kruchty. Na osi kościoła znajduje się gł&oacute;wny portal kościelny i drzwi gł&oacute;wne, kt&oacute;re w czasie nabożeństwa są otwarte. W kruchcie dwa poandnot;mieszczenia boczne. Z prawej strony przejście i drzwi prowadzące na krużganek.

W pomieszczeniu na lewo, pod oknem, wmurowana jest płyta nagrobna o zatartym napisie, prawdopodobnie opata Michała Maliszewskiego. Wcześniej znajdowała się ona w posadzce kościoła, w 1950 roku została przeniesiona do kruchty. W tym samym pomieszczeniu żelazne kręcone schody25 prowadzą na ch&oacute;r. Wsparty jest on na jońskich kolumnach. Organy sprawione przez benedyktyn&oacute;w spłonęły w 1914 roku przy wysadzaniu wieży. Ks. Molętowski opisując kości&oacute;ł w 1820 r. podaje, że organy kosztowały 30 tyś. złp. Posiadały 20 głos&oacute;w z pedałem oraz dwie klawiatury. Drzewa na organy użyto starego, ale zdrowego. W tym celu rozebrano modrzewiowy kości&oacute;łek pod wezwaniem Wszystkich Świętych. Sta! on na skraju polany rozpościerającej się przed klasztorem od strony Słupi Nowej, Zbudowany na pamiątkę, że od tego miejsca po raz pierwszy w uroczystej procesji wniesiono relikwie Krzyża św. na g&oacute;rę. Obecnie na tym miejscu jest mała kapliczka przydrożna. Organy, kt&oacute;re obecnie znajdują się na ch&oacute;rze, wstawiono w 1980 roku i pochodzą z kościoła parafii Serca Jezusowego w Katowicach.

Przechodząc na drugą stronę trzeba zauważyć, w przejściu z kruchty do kościoła, marmurowy portal, identyczny z portalem gł&oacute;wnym, wypełniony żelazną, klasycystyczną kratą z końca XVIII wieku.

Pierwszy obraz po prawej stronie, przy ch&oacute;rze, poświęcony został św. Benedyktowi26. Św. Benedykt przeczuwając swoją bliską śmierć prosił, by go zaniesiono do kościoła. Przy przyjęciu sakrament&oacute;w świętych, na znak gotowoandnot;ści do spotkania z Bogiem, chciał umrzeć na stojąco. Tę właśnie scenę przedstawia obraz, utrzymany w ciemnych barwach. Tło stanowi wnętrze kościoła oświetlone płomykiem wiecznej lampki i okrągłą tarczą zachodzącego słońca, zaglądającego przez okno. Bezsilne ciało św. Benedykta podtrzymują dwaj zakonnicy, dwaj inni klęcząc żegnają świętego. 
Następny obraz, środkowy z kolei, na podobieństwo obrazu środkowego po drugiej stronie, związany jest tematycznie z historią Świętego Krzyża. W pierwandnot;szej połowie IV w. przybyła z pielgrzymką do Jerozolimy św. Helena, matka Konstantyna Wielkiego. Cesarzowa postanowiła odsłonić wzg&oacute;rze kalwaryjskie. Rzymianie bowiem za Hadriana w 195 roku usypali tu taras i wznieśli świątynie Afrodyty. Po usunięciu wielkich ilości ziemi i gruzu, ukazał się garb Kalwarii i grota Bożego Grobu. Przy dalszej niwelacji terenu natrafiono na starą cysternę, w kt&oacute;rej znajdowały się trzy krzyże. Na kt&oacute;rym z nich umarł Chrystus?

Za radą biskupa Makarego przyniesiono umierającą niewiastę i dotykano ją drzewem trzech krzyży. Przy trzecim dotknięciu niewiasta wstaje. Pan dał odpoandnot;wiedź. Pr&oacute;bę autentyczności krzyża przedstawił artysta na tym obrazie. Scenę cudu umieścił na otwartej przestrzeni, w dali zamkniętej ścianą lasu i panoramą miasta. Tuż przy ambonie obraz Najświętszej Maryi Panny Niepokalanie Poczętej. Obraz utrzymany w tonacji ciemnej przedstawia Najświętszą Pannę depczącą szatana w postaci węża. Maryję otaczają niezliczone zastępy anioł&oacute;w. 
W środku kościoła wejście do podziemi. W kryptach znajdują się zwłoki zakonnik&oacute;w zmarłych po 1766 roku.

Prezbiterium, zwane też ch&oacute;rem zakonnym, dwuprzęsłowe, wydzielone z nawy. Ołtarz gł&oacute;wny klasycystyczny, murowany, skomponowany jednolicie z architekturą wnętrza. Na tle zdwojonych pilastr&oacute;w potężne korynckie kolumny dźwigające belkowanie z napisem: andbdquo;Uwielbiajmy Tr&oacute;jcę Świętą". Całość zakończona ozdobnym tympanonem.

Płaszczyznę między kolumnami wypełnia wielki obraz (3 x 5 m) Tr&oacute;jcy Przenajświętszej, dzieło Franciszka Smuglewicza. Gł&oacute;wną część obrazu zajmuandnot;ją siedzące postacie Boga Ojca i Jezusa Chrystusa, nad kt&oacute;rymi unosi się Duch Święty w postaci gołębicy. Gesty rąk Boga Ojca i Chrystusa podkreślają wzajemandnot;ną jedność i łączność. Grupy anioł&oacute;w rozmieszczone są wśr&oacute;d obłok&oacute;w.

Franciszek Smuglewicz (1745-1807), uczeń Rzymskiej Akademii świętego Łukasza, przejął się klasycyzmem o pewnych reminiscencjach baroku i jego łagodnym, złotym kolorytem.

Analiza dziel Smuglewicza wskazuje na wyraźny supremat rysunku nad barwą. Paleta artysty nie odznacza się dużą gamą kolor&oacute;w. Z reguły powtarza on pewne zestawienie barwne, co przy większej liczbie oglądanych dziel daje wrażenie pewnej monotonii. W obrazach świętokrzyskich łagodny odcień złotawy, często stosowany przez Smuglewicza, nie występuje tak wyraźnie, został bowiem starty przez szereg nieudanych konserwacji.

Mensa ołtarza gł&oacute;wnego jest odsunięta parę metr&oacute;w od nastawy. Powyżej mensy - ciekawa kompozycja rzeźby. Dwaj cherubini podtrzymują kuliste tabernakulum, oparte na snopie pszenicy i zwieńczone winogronami. Kłosy pszeniczne i winogrona są symbolami Eucharystii. 
Z obu stron prezbiterium umieszczono dwurzędowe stalle, ozdobne ławy, o skromnej dekoracji snycerskiej z XVIII wieku. Tej roboty są też dwa konfesjonały i ławki w kościele.

Cały wystr&oacute;j kościoła ufundował opat świętokrzyski J&oacute;zef Niegolewski.

Poprzez wieki, tu w prezbiterium koncentrowało się życie religijne Benedyktyn&oacute;w. Św. Benedykt zalecił swoim uczniom, aby dążyli do świętości poprzez liturgię. Gł&oacute;wnym aktem liturgii jest sprawowanie Eucharystii, Mszy św. przy ołtarzu. Pr&oacute;cz tego benedyktyni w określonych godzinach gromadzili się w stallach na pacierze, zwane Liturgiczną Modlitwą dnia, kt&oacute;re odmawiali lub śpiewali według specjalnego ceremoniału. Do tych tradycji nawiązuje Zgromadzenie Oblat&oacute;w, kt&oacute;rzy w każdą niedzielę i święto gromadzą się w stallach na modlitwę liturgiczną.]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Wspólnota zakonna]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/wspolnota-zakonna</link>
			<description><![CDATA[Do świętokrzyskiej wsp&oacute;lnoty zakonnej należą:

o. Rafał Kupczak OMI - superior (przełożony wsp&oacute;lnoty zakonnej) i kustosz Relikwii Drzewa Krzyża Świętego

o. J&oacute;zef Wcisło OMI - rektor Bazyliki na Świętym Krzyżu, duszpasterz pielgrzym&oacute;w, II radny domowy

o. Rafał Krystyanc OMI - ekonom, III radny domowy, prezes Sp&oacute;łki "Świętokrzyski Dom Pielgrzyma Sp. z o.o."

o. Sławomir Dworek OMI - mistrz nowicjuszy, I radny domowy

o. Jakub Wandzich OMI - socjusz mistrza nowicjatu

o. Bogusław Harla OMI

o. Stanisław Jankowicz OMI

o. Jacek Leśniarek OMI

br. Przemysław Byczkowski OMI

br. Rafał Dąbkowski OMI

br. Grzegorz Walczak OMI]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Zwiedzanie]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/zwiedzanie</link>
			<description><![CDATA[Przy zwiedzaniu klasztoru na Świętym Krzyżu należy sobie uświadomić, że zachodzi r&oacute;żnica pomiędzy klasztorem, a muzeum, czy innym zabytkiem. Klasztor bowiem też jest zabytkiem, ale osobliwość jego polega na tym, że przed wiekami zbudowany został dla pewnej idei życia skupionego, kontemplacyjnego, oddanego Bogu i nadal nią żyje. Jest to czynny obiekt sakralny, przy kt&oacute;rym istniał zakon Ojc&oacute;w Benedyktyn&oacute;w, a obecnie zamieszkują go Misjonarze Oblaci Maryi Niepokalanej. Należy więc zwiedzać go z należytym poszanowaniem.

Klasztor otwarty codziennie w godzinach 9.00 - 17.00 (w sezonie letnim do godz. 20.00).

Istnieje możliwość oprowadzania z przewodnikiem klasztornym po wcześniejszej rezerwacji telefonicznej.

Zapraszamy do zwiedzania:


	furty klasztornej
	krużgank&oacute;w
	kościoła i bazyliki Tr&oacute;jcy Świętej
	kaplicy Relikwii Drzewa Krzyża Świętego, kaplicy Oleśnickich
	zakrystii
	muzeum historyczno-misyjego
	krypty benedyktyn&oacute;w
	krypty księcia Jeremiego Wiśniowieckiego]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Błogosławiony Jean Wauthier OMI]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/blogoslawiony-jean-wauthier-omi</link>
			<description><![CDATA[Jean Wauthier urodził się 22 marca 1926 r. w archidiecezji Cambrai w p&oacute;łnocnej Francji. Razem z rodziną musiał uciekać przed niemiecką inwazją na południe Francji. Tam kontynuował rozpoczętą wcześniej drogę powołania w małym seminarium diecezji Agen (1941-1944). W listopadzie 1944 r. wstąpił w Pontmain do nowicjatu Zgromadzenia Misjonarzy Oblat&oacute;w Maryi Niepokalanej. W uroczystość Wszystkich Świętych w 1945 r. złożył pierwsze śluby zakonne. Po dw&oacute;ch latach studi&oacute;w filozoficznych odbył służbę wojskową w oddziale spadochroniarskim. Następnie powr&oacute;cił do scholastykatu w Solignac, gdzie przez cztery lata studiował teologię. 8 grudnia 1949 r. złożył śluby wieczyste. 17 lutego 1952 r. został wyświęcony na księdza. W liście skierowanym do superiora generalnego poprosił o pierwszą obediencję do Laosu. Dotarł na wymarzoną misję 26 października 1952 r. Został zaangażowany w pracę pośr&oacute;d najuboższych, a dokładnie pośr&oacute;d plemienia Kmhmuandacute;. Razem z nimi uciekał przed działaniami wojennymi do nowych siedlisk. W 1961 r. został skierowany na dwa lata do pracy w niższym seminarium w Paksane, w czasie kt&oacute;rej r&oacute;wnież oddawał się ukochanemu przez siebie duszpasterstwu wśr&oacute;d najuboższych. W grudniu 1963 r. powr&oacute;cił do apostolatu wśr&oacute;d Kmhmuandacute;. Zajmował się formacją katechist&oacute;w dla tego doświadczonego dramatem wojny miejsca. Ostatnie lata spędził w Hin Tang przy rozdzielaniu pomocy humanitarnej. Jego skuteczna walka z nadużyciami władzy wobec ubogich sprowadziła na niego zagrożenie ze strony skorumpowanego wojska. Został zamordowany w nocy z 16 na 17 grudnia 1967 r. w czasie pracy ewangelizacyjnej w jednej z wiosek. Został pochowany na cmentarzu katolickim w Vientiane. W dzień po śmierci o. Jeana Wauthiera jeden z katechist&oacute;w napisał do swoich rodzic&oacute;w: Ojciec Jean umarł, ponieważ nas kochał i nie chciał nas porzucić.

Przez trzy lata byłem z uciekinierami, kt&oacute;rzy przeszli do ukrycia. Uciekali tysiącami w nocy, w deszczu, w zimnie schodzącym z g&oacute;rskich szczyt&oacute;w. Ledwo zabrali cokolwiek z wyjątkiem swoich dzieci. Wolą żyć w dżungli, pozbawieni niemal wszystkiego, ale wolni. Są chwile, kiedy potrzebujemy bardziej wolności aniżeli ryżu. Jest ich być może 30 000 do 40 000. Moja rodzina nic nie m&oacute;wi. Akceptują to. andbdquo;Zachowują te rzeczy w swoich sercachandrdquo;, jak wszystkie rodziny misjonarzy. Bez wątpienia dlatego ich odlegli synowie mogą coś zrobić. Kwiaty i owoce rosną silne, ale korzeń jest tysiące mil stamtąd. Jako ksiądz jestem samotny. Ale są wszyscy ludzie. Z powodu wojny żyję bardzo blisko nich. To oni zrobili m&oacute;j dom, tak jak jeden z ich własnych: prostokąt 8 na 6 m, z brudną podłogą, dachem z liści, ścianami z bambusaandhellip; Często z nimi pracuję. Wiedzą, że potrzebuję ich dla jedzenia, dla przetrwania, dla mojej obrony w niebezpieczeństwie. W zamian, kiedy nadarza się okazja, jestem pielęgniarzem, nauczycielem i pr&oacute;buję dać im Pana andbdquo;ciągle bardziej obficieandrdquo;.

Rozmowa z bł. Jeanem Wauthierem dla czasopisma andbdquo;Famille andEacute;ducatriceandrdquo;, listopad 1966 r.]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Charyzmat]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/charyzmat</link>
			<description><![CDATA[Posłannictwem zgromadzenia jest ukazywanie Chrystusa - głoszenie Dobrej Nowiny, zwłaszcza wśr&oacute;d ludzi najbardziej ubogich i opuszczonych. Stąd też hasłem naszej rodziny zakonnej są słowa zaczerpnięte z kart Ewangelii: Evangelizare pauperibus misit me (Ewangelizować ubogich posłał mnie Pan).

Jako wsp&oacute;lnota kapłan&oacute;w oraz braci misjonarze oblaci idą za wskazaniem Ojca Założyciela i odpowiadają na najbardziej naglące potrzeby Kościoła. Starają się czynić wszystko, aby ludzie postępowali jak istoty rozumne (rozwijali swoje człowieczeństwo), potem - jak chrześcijanie, by wreszcie dopom&oacute;c im stać się świętymi. Swoje posługiwanie oblaci zawierzają opiece Maryi Niepokalanej, kt&oacute;ra jest wzorem i strażniczką ich konsekrowanego życia.



Wśr&oacute;d najważniejszych cech charyzmatu można wymienić poniższe hasła.

Nasze wezwanie

Misjonarzy oblat&oacute;w Maryi Niepokalanej gromadzi w jedno wezwanie Jezusa Chrystusa, podjęte w Kościele i postrzegane poprzez pryzmat zbawczych potrzeb świata. Wzywa ono oblat&oacute;w do p&oacute;jścia za Nim i do udziału w Jego posłannictwie słowem i czynem.

Żyć Jezusem Chrystusem

Oblaci wybrani i andbdquo;przeznaczeni do głoszenia Ewangelii Bożejandrdquo; (Rz 1,1), idąc za Jezusem Chrystusem, porzucają wszystko. Wsp&oacute;łdziałając w dziele odkupienia, staramy się głębiej Go poznać, utożsamić się z Nim, pozwolić Mu sobą zawładnąć i naśladować Go całym życiem.

Pośr&oacute;d najbardziej opuszczonych

Oblaci Maryi Niepokalanej tworzą zgromadzenie misyjne. Ich naczelną służbą w Kościele jest ukazywanie Chrystusa i Jego kr&oacute;lestwa najbardziej opuszczonym, niesienie Dobrej Nowiny ludom, kt&oacute;re jeszcze jej nie przyjęły, i pomoc w odkrywaniu ich własnej wartości w świetle Ewangelii. Natomiast tam, gdzie Kości&oacute;ł już istnieje, oblaci kierują się do grup, z kt&oacute;rymi ma on najmniej kontaktu.

Aby budzić wiarę

Misjonarze oblaci MN pragną czynić wszystko, co w ich mocy, aby wzbudzić i ożywić wiarę w tych, do kt&oacute;rych jesteśmy posłani, i aby pom&oacute;c im odkryć, kim jest Jezus Chrystus. Poprzez r&oacute;żne formy świadectwa i posługi odpowiadają oni na najbardziej naglące potrzeby Kościoła.

Z odwagą, pokorą i ufnością

Będąc bardzo blisko ludzi, oblaci pozostają zawsze uważni na aspiracje i wartości, kt&oacute;rymi oni żyją. Nie lękają się jasnego przedkładania wymog&oacute;w Ewangelii i odkrywania nowych dr&oacute;g, tak aby orędzie zbawienia dotarło do wszystkich ludzi.

Radykalnie

W spos&oacute;b radykalny oblaci pragną naśladować Jezusa Chrystusa czystego i ubogiego, kt&oacute;ry odkupił świat przez swoje posłuszeństwo. Dlatego - z daru Ojca - członkowie zgromadzenia wchodzą na drogę rad ewangelicznych.

Jedność życia

Jedność swego życia oblaci osiągają jedynie w Jezusie Chrystusie i przez Niego. Zr&oacute;żnicowane posługi apostolskie i każdy akt życia oblackiego stanowią okazje do spotkania z Chrystusem, kt&oacute;ry przez oblat&oacute;w oddaje się innym, a im samym - przez innych.

Jako nieustająca modlitwa

Misjonarze oblaci MN wielbią Pana zgodnie z r&oacute;żnymi natchnieniami Ducha Świętego: niosą przed Niego codzienny ciężar naszej troski o ludzi, do kt&oacute;rych są posłani (por. 2 Kor 11,28). Całe życie oblat&oacute;w jest modlitwą o nadejście kr&oacute;lestwa Bożego w nich i przez nich.

Wsp&oacute;lnota i posłannictwo

Posłannictwo misjonarze oblaci wypełniają we wsp&oacute;lnocie i przez wsp&oacute;lnotę, do kt&oacute;rej należą. Wsp&oacute;lnoty oblackie mają więc charakter apostolski. W miarę jak wzrasta między oblatami komunia umysł&oacute;w i serc, dają oni świadectwo przed ludźmi, że Jezus wśr&oacute;d nich żyje i jednoczy po to, aby posyłać na przepowiadanie swego kr&oacute;lestwa.

Z Maryją Niepokalaną

Patronką zgromadzenia jest Maryja Niepokalana. Otwarta na Ducha Świętego, jako pokorna służebnica całkowicie poświęciła samą siebie osobie i dziełu Zbawiciela. W Dziewicy zatroskanej o przyjęcie Chrystusa, aby dać Go światu, oblaci widzą wz&oacute;r wiary Kościoła i własnej.]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Druga Wojna Światowa]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/druga-wojna-swiatowa</link>
			<description><![CDATA[W pierwszych dniach wojny (6.09.1939 r.) niemiecki nalot ciężko rani zabyandnot;tek świętokrzyski. Jedna bomba rujnuje krużganek przylegający do kościoła, druga - p&oacute;łnocne skrzydło, dawną aptekę. Wybuch bomby wzniecił też pożar, kt&oacute;ry księża zdołali ugasić. Zmorą lat okupacyjnych była obawa przed aresztowaniem, kt&oacute;re mogło nastąandnot;pić w każdej chwili i z jakiegokolwiek powodu. Nie miał człowiek pewności czy przeżyje spokojnie dzień, czy uniknie łapanki wracając do domu, czy w nocy nie zostaje aresztowany. Rewizji i aresztowań nie uniknęli Oblaci na Św. Krzyżu. Tuż po Świętach Wielkanocnych (o świcie 3 kwietnia 1940 r.) gestapo otoczyło klasztor, wdarło się do wewnątrz i przeprowadziło gruntowną rewizję. Trzech księży i jednego brata poddano na miejscu badaniom, kt&oacute;re połączone były z biciem aż do utraty przytomności. Tych czterech badanych aresztowano i osadzono w więzieniu w Kielcach. O. Jan Finc, po kilku miesiącach pobytu w więzieniu, został rozstrzelany w pobliżu Kielc, pozostałych natomiast zwolniono. Jeszcze dwukrotnie gestaandnot;po nawiedziło w 1940 r. Św. Krzyż i aresztowało O. Jana Kulawego, O. Pawia Kulawego i O. Jana Pawołka. Wszyscy trzej zginęli w obozie oświęcimskim, natomiast O. Antoni Leszczyk - na Majdanku. Wśr&oacute;d zamęczonych znalazł się wielce zasłużony dla Polonii Kanadyjskiej, jak r&oacute;wnież dla Św. Krzyża O. Jan Kulawy, Ponieważ pochodził ze Śląska - Niemcy nie mogli mu darować patriotycznej postawy w czasie plebiscytu śląskiego jesienią 1941 roku hitlerowcy urządzili w budynkach klasztornych zajmowanych poprzednio przez więzienie, ob&oacute;z zagłady dla jeńc&oacute;w radzieckich. O warunkach jakie tu panowały świadczyły ostrzegawcze napisy umieszczone na ścianach l korytarzy: ludożerstwo będzie karane rozstrzelaniem. Przeciętny stan obozu wyno-i sił około 2 tyś. os&oacute;b. Kilka razy go uzupełniano. Wykańczano jeńc&oacute;w głodem! i chorobami zakaźnymi. Ob&oacute;z jeniecki na Św. Krzyżu był z g&oacute;ry przeznaczony na wyniszczenie. Nie utworzono tu samorządu jenieckiego, nie sporządzono ewidenandnot;cji, tylko zadowalano się stanem liczebnym. Zdarzały się ucieczki, ale nie były one częste. Na to by uciekać trzeba było mieć trochę kondycji, a to były cienie ludzi. Ob&oacute;z zlikwidowano w II połowie 1942 roku, Trwałym dowodem zbrodni niemiecandnot;kich są mogiły na polanie Bielnik, gdzie spoczywa około sześciu tysięcy jeńc&oacute;w. W ostatniej fazie wojny front zatrzymał się parę miesięcy prawie u podn&oacute;ża Łysej G&oacute;ry, co stało się powodem dodatkowego zniszczenia budynk&oacute;w klasztornych. Warunki bytowe na Św. Krzyżu w czasie wojny były bardzo trudne. Klasztor nie posiadał ani skrawka pola, a przy kościele nie było i nie ma parafii. Zakonnicy żyli tylko z jałmużny litościwych ludzi. Młodzi księża pracowali w lesie jako drwale. Wreszcie rozproszyli się szukając schronienia i pracy u życzliwych księży proboszcz&oacute;w. Na miejscu pozostał O. Prowincjał Wilkowski i kilku braci. Mimo tych trudności i zagrożeń, Oblaci nie opuścili Św. Krzyża. Jako jedyni mieszkańcy na tym leśnym odludziu chronili zabytek przed rabunkiem i kompletną dewastacją.]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Film o życiu w nowicjacie]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/film-o-zyciu-w-nowicjacie</link>
			<description><![CDATA[Zapraszamy do obejrzenia filmu o formacji w nowicjacie na Świętym Krzyżu]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Kawiarenka]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/kawiarenka</link>
			<description><![CDATA[]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Kopiec Adama Czartoryskiego]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/kopiec-adama-czartoryskiego</link>
			<description><![CDATA[Po upadku powstania listopadowego (1831) w drodze na wygnańczą tułaczkę, książę Adam Czartoryski z grupą oficer&oacute;w polskich odwiedził Święty Krzyż. Przed kościołem wygłosił mowę polityczną, potem w gronie oficer&oacute;w wszedł na najwyższy balkon wieży kościelnej, by jeszcze raz obejrzeć wielką połać ziemi ojczystej. Oficerowie szablami wyryli w kamiennej wieży napis: Z tej wysokości wznosimy prośby do Boga za ginącą Ojczyznę.

Ludność okoliczna długo pamiętała te patriotyczne odwiedziny, toteż, gdy nadeszła wiadomość o śmierci Adama Czartoryskiego, usypano na jego cześć pomnik-kopiec na wschodnim skraju polany rozpościerającej się przed klasztorem. Poświęcenie tego kopca odbyło się w 1861 r., w czasie odpustu 14.IX. Stało się to okazją do wielkiej manifestacji narodowej. Po upadku powstania styczniowego kopiec został przez władze carskie zniszczony. Pozostał jedynie kamienny krąg podstawy.]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Organy]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/organy</link>
			<description><![CDATA[Budowa organ&oacute;w dla świętokrzyskiej bazyliki, wiąże się z częścią zadań, jakie zostały wykonane 
w ramach rewitalizacji sanktuarium w ostatnich latach. Tak więc po blisko wieku bazylika pw. Tr&oacute;jcy Świętej doczekała sie nowych, pięknych organ&oacute;w. Generalną koncepcję dyspozycji instrumentu zaprojektował Tomasz Staniek z Opatowa. Projekt zrealizowała i instrument zbudowała firma organmistrzowska Zdzisława Mollina z miejscowości Odry w Borach Tucholskich. Budowa organ&oacute;w zamknęła się czasie od października 2006 r. do października 2007 r.

Nowe organy, wykonane w stylu neoklasycystycznym, nawiązują kompozycją do tych, kt&oacute;re spłonęły w pożarze w 1914 r. Sam prospekt harmonijnie koresponduje z wystrojem bazyliki i ściśle nawiązuje do tympanonu w ołtarzu gł&oacute;wnym.

Poświęcenie instrumentu odbyło się 25 listopada 2007 r. Podczas poświęcenia zagrał prof. Roman Perucki z Gdańska. Projekt prospektu i dyspozycji wykonali Tomasz Staniek i Zdzisław Mollin. Intonacja piszczałek: J. Kukla i Zdzisław Mollin.

Instrument posiada 34 głosy rozmieszczone w czterech sekcjach: trzy manuały oraz pedał. Instrument posiada 25 dzwon&oacute;w i składa się z blisko 2500 piszczałek. Największa piszczałka drewniana liczy sobie 5 m długości, natomiast największa metalowa 4,5 m długości. Najmniejsza z piszczałek ma długość zaledwie 15 mm. Organy mają trakturę gry mechaniczną oraz trakturę rejestr&oacute;w elektryczną. Zostały wyposażone w moduł setzer, urządzenie pozwalające zapisać 4000 zestaw&oacute;w głos&oacute;w tzw. kombinacji. Ułatwia to szybkie zmiany barwy brzmienia instrumentu podczas gry.

 

Dyspozycja organ&oacute;w:

 

Manuał I

1. Burdon 16'

2. Pryncypał 8'

3. Gedakt 8'

4. Gemshorn 8'

5. Oktawa 4'

6. Flet minor 4'

7. Kwinta 2 2/3'

8. Superoktawa 2'

9. Mixtura 5x

10. Trompet 8'

 

Manuał II

1. Kwintadena 8'

2. Flet kryty 8'

3. Flet rurkowy 4'

4. Pryncypał 2'

5. Kwinta 1 1/3'

6. Cymbel 3x

7. Krummhorn 8'

 

Manuał III

1. Flet pusty 8'

2. Salicet 8'

3. Vox coelestis 8'

4. Prestant 4'

5. Flautino 4'

6. Nasard 2 2/3'

7. Flet leśny 2'

8. Tercflet 1 3/5'

9. Szarf 4x

10. Ob&oacute;j 8'

 

Pedał

1. Pryncypałbas 16'

2. Subbas 16'

3. Oktawbas 8'

4. Fletbas 8'

5. Chorałbas 4'

6. Mixtura 2 2/3' 5x

7. Puzon 16'

 

Łączenia: II-I, III-I, III-II, I-P, II-P, III-P,

Tremolo II i III,

Dzwony III man.

Setzer 4000 komb.

Crescendo A i B,

Tutti,

Wył. głos&oacute;w języczkowych,

Żaluzje na III man.]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Wartość zabytku]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/dokumentacja</link>
			<description><![CDATA[Klasztor benedyktyn&oacute;w na Świętym Krzyżu jest zabytkiem o szczeg&oacute;lnym znaczeniu dla kultury i dziedzictwa polskiego, przede wszystkim dzięki swoim wartościom historycznym i religijnym. Udokumentowana metryka, jak r&oacute;wnież legendarne początki sytuują świętokrzyskie zgromadzenie wśr&oacute;d najstarszych klasztor&oacute;w w Polsce. Przez wieki, było ono świadkiem istotnych wydarzeń oraz miejscem związanym z ważnymi postaciami  z historii Polski, miało też rangę jednego z najważniejszych ośrodk&oacute;w kultu religijnego i duchowego centrum dynastii Jagiellon&oacute;w. W szacownych murach do chwili obecnej przechowywane są relikwie Drzewa Krzyża Świętego, kt&oacute;re począwszy od XIV w. stale przyciągają pielgrzym&oacute;w. Wiąże się z nimi nazwa krainy geograficznej - G&oacute;ry Świętokrzyskie. Święty Krzyż obrazuje przemiany religijno-kulturowe, jakie na przełomie pierwszego i drugiego tysiąclecia następowały na ziemiach polskich. Pisaną historię benedyktyńskiego sanktuarium wzbogaca okres przedchrześcijański, znany jedynie z pośrednich wzmianek w średniowiecznych i nowożytnych dokumentach oraz artefakt&oacute;w świadczących o szczeg&oacute;lnej randze tego miejsca od najdawniejszych czas&oacute;w. Przybytek pogański, kt&oacute;ry istniał zanim na Łysą G&oacute;rę przybyli benedyktyni, uznawany jest za jeden z najważniejszych na terenie słowiańszczyzny. Materialnym świadectwem słowiańskiego sanktuarium są m.in.: nieukończone wały kamienne datowane na IX-XI w. 
 
Wyjątkowe znaczenie dla kultury i dziedzictwa języka polskiego miała znamienita biblioteka klasztorna (rozproszona po kasacie). Najpewniej z jej zasobu pochodzą zachowane fragmentarycznie andbdquo;Kazania Świętokrzyskieandrdquo; - dwie karty odtworzone z pociętych na paski kawałk&oacute;w pergaminu, kt&oacute;rymi podklejono inną, p&oacute;źniejszą księgę. Datowany na XIV w. tekst uwieczniony na paskach uznaje się za najstarszą prozę zapisaną w języku polskim. Dzieło to, odnalezione pod koniec XIX w. przez Aleksandra Branduuml;cknera w Petersburgu przechowywane obecnie w Bibliotece Narodowej, stanowi jeden z największych skarb&oacute;w polskiego piśmiennictwa. 
 
Opactwo jest też dokumentem architektury romańskiej XI w. (zachowanej w postaci relikt&oacute;w), gotyckiej, a także p&oacute;źnobarokowej i klasycystycznej, ponadto teren klasztoru i jego otoczenie są cennym stanowiskiem archeologicznym. 
 
Wątek relikwii Krzyża Świętego przechowywanych na Łysej G&oacute;rze wiąże się z dziedzictwem dw&oacute;ch narod&oacute;w: polskiego i węgierskiego. Hagiografia oraz dokumenty źr&oacute;dłowe wskazują na węgierską proweniencję świętokrzyskich relikwii. Potwierdzona jest wizyta Łokietka na Węgrzech. Prawdopodobnie w&oacute;wczas, władca pozyskał relikwie, kt&oacute;re niegdyś kr&oacute;l Stefan I otrzymał od papieża Sylwestra II, do Watykanu natomiast skarb ten trafił prosto od św. Heleny, matki cesarza Konstantyna Wielkiego. Legenda natomiast m&oacute;wi o węgierskim księciu Emeryku - synu kr&oacute;la Stefana, kt&oacute;ry przybył do Polski i w wyniku objawienia ofiarował relikwie opactwu. 
 
Święty Krzyż odznacza się wybitnymi walorami krajobrazowymi. Od stuleci, zwarta, kamienna zabudowa szczytu g&oacute;ry pozostaje w niezmąconej relacji z otoczeniem - puszczą jodłową. Autentyczna jest także tzw. droga kr&oacute;lewska - średniowieczny szlak prowadzący pielgrzym&oacute;w z Nowej Słupi pod g&oacute;rę, do klasztoru.

(źr&oacute;dło: NID)]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Wsparcie Sanktuarium]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/wsparcie-sanktuarium</link>
			<description><![CDATA["Dziękuję Bożej Opatrzności, że mogłem sprawować Eucharystię tu, na ziemi Świętego Krzyża /andhellip;/ Ta ziemia została zaszczycona relikwią Krzyża Chrystusowego już za czas&oacute;w Bolesława Chrobrego. Krzyż jest wam drogi. O ten Krzyż walczyliście przez lata. Czyniliście wszystko, aby był on obecny w waszych domach, szkołach i zakładach pracy, aby był obecny przede wszystkim w waszych sercach /andhellip;/"

Święty Jan Paweł II

DRODZY PRZYJACIELE 
NAJSTARSZEGO SANKTUARIUM NA ZIEMIACH POLSKICH

Sanktuarium Relikwii Drzewa Krzyża Świętego od stuleci szczyciło sie wsparciem i opieką ludzi wielkiego serca. Dzięki ich zrozumieniu i życzliwości - podnosząc się i odradzając po każdym upadku - przetrwało najtrudniejsze momenty w dziejach narodu. Także my Misjonarze Oblaci M.N., obecni gospodarze klasztoru, swoją posługą i pracą staramy się dalej rozwijać to wyjątkowe miejsce modlitwy i kontemplacji.

Każdego roku na Święty Krzyż przybywają pielgrzymi i turyści. Wychodząc naprzeciw ich oczekiwaniom stale inicjujemy działania mające na celu tworzenie właściwego wizerunku tego wyjątkowego miejsca. Przywracając wnętrzom sanktuarium ich dawną świetność, pragniemy zapewnić jednocześnie właściwe standardy obsługi naszych gości. Dotychczas, dzięki życzliwości przyjaznych nam os&oacute;b i instytucji, udało się pozyskać środki na przeprowadzenie częściowych prac renowacyjnych i remontowych w obrębie sanktuarium. 
Chcąc godnie przyjmować odwiedzających Święty Krzyż pielgrzym&oacute;w, a także zapewnić godziwe warunki życia wsp&oacute;łbraciom zakonnym, już teraz podejmujemy konkretne działania remontowo-budowlane pozostałych pomieszczeń klasztornych. 
Sanktuarium na Świętym Krzyżu powinno być dumą całego narodu, ale przede wszystkim stanowić chlubę mieszkańc&oacute;w Ziemi Świętokrzyskiej. 
Wierzymy, że piękna tradycja mecenatu nad Świętokrzyskim Sanktuarium będzie nadal kontynuowana i stanie się osobistą potrzebą każdego z nas.

 
Będziemy wdzięczni za wszelkie wsparcie materialne i finansowe.

Dom Zakonny Misjonarzy Oblat&oacute;w M.N. 
Święty Krzyż, 26-006 Nowa Słupia 
 
 

Ofiary wspierające Sanktuarium na Świętym Krzyżu prosimy wpłacać na konto: 
71 1240 1372 1111 0010 2122 5384]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Brama wschodnia]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/brama-wschodnia</link>
			<description><![CDATA[W murze okalającym klasztor, od strony wschodniej znajduje się ozdobna brama p&oacute;źnobarokowa z XVII wieku, murowana, o ciosowych elewacjach na planie prostokąta, z przejazdem sklepionym kolebką krzyżową. Kapitalny remont bramy przeprowadzono w 1963 roku. Miedzianą blachą pokryto ją w 1976 roku.]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Błogosławiony Mario Borzaga OMI]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/blogoslawiony-mario-borzaga-omi</link>
			<description><![CDATA[Mario Borzaga urodził się w Trydencie 27 sierpnia 1932 r. W wieku 11 lat wstąpił do diecezjalnego małego seminarium, p&oacute;źniej kontynuował studia w wyższym seminarium do I roku teologii. W wieku 20 lat wstąpił do Zgromadzenia Misjonarzy Oblat&oacute;w Maryi Niepokalanej. 21 listopada 1953 r. złożył pierwsze śluby i powr&oacute;cił do studi&oacute;w teologicznych w scholastykacie oblackim w San Giorgio Canavese (Turyn). Przez cztery lata przygotowuje się poprzez studium i modlitwę do misji ad gentes, o kt&oacute;rej marzy od dawna. 21 listopada 1956 r. składa śluby wieczyste. Kilka miesięcy p&oacute;źniej napisał: Zbliżam się do kapłaństwa niczym matka oczekująca narodzinandhellip; Pragnę formować w sobie głęboką wiarę i miłość, twarde niczym granit; bez tego nie będę m&oacute;gł być męczennikiemandhellip;

24 lutego 1957 r. został wyświęcony na księdza; Msza prymicyjna została odprawiona w niedzielę 28 kwietnia w katedrze w Trydencie, jego parafii. 2 lipca otrzymał swoją obediencję do Laosu. 31 października, razem z pierwszą grupą włoskich oblat&oacute;w, wyrusza z Neapolu do Laosu. Ma zaledwie 25 lat, jest najmłodszy w całej ekspedycji.

Po miesiącu podr&oacute;ży dociera do Paksane, gdzie zaczyna rok adaptacji: nauka języka, zwyczaj&oacute;w laotańskich itd. Na stażu w Keng Sadok stara się jak najszybciej wejść w kontakt z osobami, kt&oacute;rym może głosić Dobrą Nowinę. Jego Dziennik człowieka szczęśliwego (opublikowany w latach 1985-1986, p&oacute;źniej w 2005 r.) i obfita korespondencja pozwalają odkryć niezwykle trudną i złożoną misję.

W grudniu 1958 r. o. Mario Borzaga OMI został wysłany do wioski Kiucatiam (Louang Prabang). W służbie wsp&oacute;lnocie chrześcijańskiej plemienia Hmong zajmuje się formacją katechist&oacute;w, odwiedzinami rodzin i opieką nad chorymi, kt&oacute;rzy każdego dnia pukają do jego drzwi. W niedzielę 24 kwietnia 1960 r. po Mszy św. Hmongowie z Pha Xoua przyszli do o. Borzagi. Poprosili o odwiedzenie ich wioski, oddalonej o trzy dni pieszej drogi przez lasy i g&oacute;rskie polany.

Mario przygotowuje się w pośpiechu do wyprawy misjonarskiej na piętnaście dni, chce zdążyć przed porą deszczową. Wyrusza 25 kwietnia i towarzyszy mu młody katechista Paul Thoj Xyooj. To będzie podr&oacute;ż bez powrotu. Poszukiwania rozpoczęte po zaginięciu dw&oacute;ch wędrownik&oacute;w nie dadzą żadnych rezultat&oacute;w. Świadectwa zbierane od samego początku, ale przede wszystkim w ciągu ostatnich lat potwierdzają tylko to, co było pewnością dla Hmong&oacute;w: dwaj apostołowie zostali schwytani i zgładzeni przez członk&oacute;w partyzantki. W wieku 27 lat o. Mario Borzaga spotkał się ze Stw&oacute;rcą. Czyż nie napisał w swoim dzienniku: Ja r&oacute;wnież jestem wybrany dla męczeństwa?

Każdego dnia, nigdy nie brakuje nam ludzi chorych, o kt&oacute;rych trzeba się troszczyć; wiele godzin spędzonych w tym ćwiczeniu miłości i cierpliwościandhellip; Jest nas około 15 ludzi tutaj w misji - ojc&oacute;w, student&oacute;w i katechist&oacute;w, włączając kobiety i dzieci - kt&oacute;rym musimy zapewnić chleb, albo raczej powszedni ryżandhellip; Ponadto dyrektywy Propaganda Fide wymagają, aby każdy misjonarz spędził przynajmniej dziesięć dni w miesiącu wśr&oacute;d pogan, aby ich ewangelizować: to nie pozostawia mi niemal żadnego czasu na spoczynek na laurachandhellip; Ale praca taka jak ta jest warta tego; Pan błogosławi naszym skromnym wysiłkom. Co się tyczy wojny, nasza strefa jest ciągle spokojna, od kiedy otwarto drogę przechodzącą przez naszą wioskę z Vientiane do Louang Prabang; obecnie rebelianci trzymają się z dala od przejezdnych dr&oacute;g. M&oacute;wi się, że odczuwa się zagrożenie; dlatego możesz zobaczyć naszych ludzi trzymających straż nad wioską w czasie nocy. Co do nas, idziemy naprz&oacute;d bez lęku; zatrzymamy się tylko, jeśli Pan tak zadecyduje. Potrzebujemy tylko łaski Boga. Co się tyczy reszty, nawet jeśli nasze potrzeby materialne są ogromne, każdego dnia te rzeczy wydają się ze wszystkiego zbyteczne. 

List bł. Mario Borzagi do wujka, księdza, 6 stycznia 1960 r.]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Kazania Świętokrzyskie]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/kazania-swietokrzyskie</link>
			<description><![CDATA[]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Krużganki]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/kruzganki</link>
			<description><![CDATA[]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Rozporządzenie Prezydenta Polski]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/rozporzadzenie-prezydenta-polski</link>
			<description><![CDATA[Święty Krzyż - pobenedyktyński zesp&oacute;ł klasztorny oraz przedchrześcijańskie obwałowania kamienne na Łysej G&oacute;rze zostały wpisane jako Pomnik Historii na mocy Rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, Andrzeja Dudy, 15 marca 2017r.

Fakt ten został opublikowany w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej, 28 marca 2017r., pod pozycją 663.]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Wiara ludu ratuje zabytek]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/wiara-ludu-ratuje-zabytek</link>
			<description><![CDATA[Zabrakło benedyktyn&oacute;w na Świętym Krzyżu, relikwie usunięto do Słupi Nowej, lud jednak nadal pielgrzymował do klasztoru łysog&oacute;rskiego. Biskup sanandnot;domierski w 1821 roku skorzystał z dymisji ministra Potockiego, gł&oacute;wnego sprawandnot;cy kasaty i wyjednał u władz świeckich pozwolenie na przeniesienie relikwii Krzyża Świętego do klasztoru na Łysej G&oacute;rze, a także na zamieszkanie trzech benedyktyn&oacute;w w budynkach dawnego opactwa, aby nieśli posługę duchową pielandnot;grzymom. Dziekan opatowski, ks. Molętowski, 4 maja 1821 roku wprowadził na Święty Krzyż benedyktyn&oacute;w: Hilarego Kasperowicza, Eligiusza Słabowskiego, Hieronima Wilczyńskiego. Zakonnicy zmieniali się. W lipcu 1822 roku na miejscu Kasperowicza spotykamy już ks. Dudzińskiego. Ks. Burzyński biskup sandomierski ułożył im regulamin, wg kt&oacute;rego mieli żyć oraz mianował ks. Słabowskiego przełożonym. Podstawę utrzymania stanowiła pensja wypłacana zakonnikom przez władze świeckie. Trzydzieści pięć lat opiekowali się kościołem ci benedykandnot;tyni świętokrzyscy, bo nie wolno było przyjmować nowych kandydat&oacute;w na zakonnik&oacute;w.

F. Sobieszczański zwiedzając Święty Krzyż w 1851 r. spotkał się z ostatnim zakonnikiem opactwa, ks. Tomaszem Dudzińskim. Zajmował on dawne mieszkaandnot;nie opata. Cela była przyozdobiona kilkoma portretami tutejszych opat&oacute;w. Cały budynek remontowano, przygotowując go na przyjście nowych mieszkańc&oacute;w - księży demeryt&oacute;w.

Po wymarciu zakonnik&oacute;w świętokrzyskich opiekę nad kościołem sprawowali przez 17 lat benedyktyni sieciechowscy. Ostatni z nich O. Antoni Adam Staszewski zmarł śmiercią tragiczną w czasie odpustu 3 maja 1871 r. Grzał się przy kominku w swoim pokoju. Habit porwany silnym prądem powietrza w głąb pieca zapalił się na nim. Tegoż dnia umarł w ciężkich cierpieniach znoszonych z wielkim męstwem. Na własne życzenie pochowano go na cmentarzu parafialnym. Nie chciał, aby go po śmierci niepokoili i oglądali. Od 1871 roku opiekowali się Świętym Krzyżem księża diecezjalni. Nierestaurowane budynki coraz bardziej niszczały.]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Wspólnota nowicjatu]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/wspolnota-nowicjatu</link>
			<description><![CDATA[Wsp&oacute;lnotę nowicjatu tworzą nowicjusze, kt&oacute;rzy na Świętym Krzyżu przebywają przez cały rok.

Odpowiedzialnym za formację w nowicjacie jest mistrz nowicjuszy. Posługę tę pełni o. Sławomir Dworek OMI. Mistrzowi nowicjatu w prowadzeniu formacji do życia zakonnego i kapłańskiego pomagają odpowiednio przygotowani wsp&oacute;łpracownicy, działający z nim zespołowo.]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Założyciel]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/zalozyciel</link>
			<description><![CDATA[Św. Eugeniusz de Mazenod (1782-1861) był postacią wybitną. Jego osoba i działalność wywarła niewątpliwie wpływ na historię Kościoła w porewolucyjnej Francji w spos&oacute;b szczeg&oacute;lny na wioski Prowansji, gdzie posługiwał jako młody kapłan, na diecezję marsylijską, kt&oacute;rej był biskupem i na cały Kości&oacute;ł Powszechny stając się także założycielem zgromadzenia zakonnego.



3 grudnia 1995 roku, w I Niedzielę Adwentu Ojciec Święty Jan Paweł II kanonizował Eugeniusza de Mazenoda i w wygłoszonej w&oacute;wczas homilii powiedział: andbdquo;Eugeniusz de Mazenod był człowiekiem Adwentu, człowiekiem oczekiwania na Przyjście Syna Człowieczego. Nie zadowalał się on jednak tylko oczekiwaniem na to Przyjście, lecz jako biskup i założyciel Zgromadzenia Misjonarzy Oblat&oacute;w Maryi Niepokalanej, całe swoje życie poświęcił przygotowywaniu tego Przyjścia. Intensywność tego oczekiwania miała u niego charakter heroiczności, to znaczy, w stopniu heroicznym była naznaczona wiarą, nadzieją i miłością apostolską. Eugeniusz de Mazenod był jednym z tych apostoł&oacute;w, kt&oacute;rzy przygotowywali czasy nowożytne, nasze czasyandrdquo;. Po kanonizacji, Jan Paweł II powiedział: andbdquo;Cieszę się, że mogłem kanonizować Eugeniusza de Mazenoda. Chciałbym w moim życiu dokonać tego, czego on dokonał w swoich czasach. Jego relikwie postawiłem w mojej prywatnej kaplicy i wybrałem go na mego osobistego patrona w dziele nowej ewangelizacjiandrdquo;.

Biskup Marsylii i Założyciel Zgromadzenia Misjonarzy Oblat&oacute;w Maryi Niepokalanej urodził się 1 sierpnia 1782 roku w Aix-en-Provence na południu Francji. Chociaż pochodził z rodziny szlacheckiej, nie miał bynajmniej beztroskiego dzieciństwa. Jako dziecko, z powodu wybuchu Rewolucji Francuskiej, w 1791 roku został zmuszony wraz z rodzicami do opuszczenia Francji. Przez 11 lat tułał się po terenie dzisiejszych Włoch. Rodzina politycznych uchodźc&oacute;w, jaką byli de Mazenodowie, wędrowała z jednego miasta Włoch do drugiego /Turyn, Wenecja, Neapol, Palermo/. W 1802 roku, Eugeniusz jako 20-letni młodzieniec powr&oacute;cił do ojczystej Francji i był dogłębnie zaniepokojony katastrofalną sytuacją Kościoła we Francji; Kościoła wyśmianego, atakowanego i spustoszonego przez Rewolucję. W obliczu takiej sytuacji zaczyna angażować się na rzecz Kościoła lokalnego w Aix-en-Provence.

W pewien Wielki Piątek, najprawdopodobniej w 1807 roku przed wizerunkiem Chrystusa ukrzyżowanego przeżył radykalne nawr&oacute;cenie. Doświadczenie to wywarło znaczny wpływ na życie duchowe założyciela oblat&oacute;w i określane jest jako andbdquo;nawr&oacute;cenie miłościandrdquo;, polegające na dążeniu do zjednoczenia się z Chrystusem. Odkrył wtedy w sobie powołanie do kapłaństwa i wolę całkowitego poświęcenia się Bogu. Pomimo sprzeciwu swej matki, w wieku 26 lat wstąpił do seminarium św. Sulpicjusza w Paryżu, a 21 grudnia 1811 w Amiens przyjął święcenia kapłańskie.

Po powrocie w rodzinne strony do Aix nie podjął zwyczajnej posługi duszpasterskiej w parafii, lecz swą kapłańską troską otoczył przede wszystkim najbardziej duchowo potrzebujących. Założył Stowarzyszenie Młodzieży Chrześcijańskiej, pracował apostolsko z najuboższymi, z ofiarami Rewolucji Francuskiej, m.in. opuszczonymi dziećmi, służącymi, robotnikami, a także jeńcami austriackimi. Mieszkańcom miast i wsi prowansalskich głosi Ewangelię, posługując się dialektem prowansalskim, a nie językiem francuskim, kt&oacute;ry dla ubogich był niezrozumiały. Ludzie prości garnęli się do niego, ale jego szeroka działalność i poświęcenie się dla ubogich budziły do niego niechęć zar&oacute;wno szlachty, z kt&oacute;rej się wywodził, a nawet wielu okolicznych kapłan&oacute;w.

Po pewnym czasie Eugeniusz zauważył, że sam nie jest w stanie prowadzić tak wielkiego dzieła odnowy. Zdołał skupić wok&oacute;ł siebie kapłan&oacute;w gorliwych o zbawienie dusz i w 1816 roku założył stowarzyszenie księży pod nazwą Misjonarze Prowansji. Głosili oni kazania, rekolekcje i misje na terenie Prowansji. Stowarzyszenie to w 1826 roku zostało zatwierdzone przez papieża Leona XII jako Zgromadzenie Misjonarzy Oblat&oacute;w Najświętszej i Niepokalanej Panny Maryi. Kr&oacute;tko potem, jeszcze za życia założyciela, w 1841 roku oblaci wyjechali do pracy misyjnej poza granice Francji. Najpierw były to P&oacute;łnocna Kanada, (gdzie do dzisiaj pracują m. in wśr&oacute;d Indian i Eskimos&oacute;w), a następnie Stany Zjednoczone, Cejlon (Sri Lanka) i Południowa Afryka. W 1832 roku Eugeniusz został mianowany biskupem pomocniczym Marsylii, 5 lat p&oacute;źniej jej ordynariuszem.

Św. Eugeniusz był człowiekiem, kt&oacute;ry pasjonująco ukochał Chrystusa i w odpowiedzi na potrzeby Kościoła był got&oacute;w podjąć się każdej formy apostolstwa. Często można było spotkać biskupa Eugeniusza, jak piechotą udawał się do chorych lub rozmawiał z przekupkami na rybnym targowisku. R&oacute;wnie często, gdy nie wiedziano, gdzie się podziewa, szukano go w kościołach Marsylii, w kt&oacute;rych zwykł się modlić.

Pośr&oacute;d tej apostolskiej aktywności Eugeniusz był r&oacute;wnocześnie wyr&oacute;żniającym się pasterzem Kościoła marsylijskiego. Starał się o właściwe przygotowanie swoich kapłan&oacute;w do przyszłej ich pracy, zakładał nowe parafie, wybudował katedrę i g&oacute;rujący nad miastem kości&oacute;ł-sanktuarium Notre-Dame de la Garde. Wskazywał kapłanom na potrzebę świętości życia, sprowadził na teren diecezji szereg zgromadzeń zakonnych, a braciom w biskupstwie przewodził w popieraniu słusznych praw Biskupa Rzymu. Ur&oacute;sł w ten spos&oacute;b do rangi znaczącej postaci w Kościele francuskim owego czasu. W 1856 roku Napoleon III mianował go senatorem, a w chwili śmierci był on najstarszym biskupem Francji.

Eugeniusz de Mazenod zmarł w Marsylii, 21 maja 1861 roku, w wieku 79 lat. W ostatnich chwilach życia, pełen pokoju, otoczony rzeszą oblat&oacute;w, modlił się. Do oblat&oacute;w powiedział między innymi: andbdquo;Umieram szczęśliwy, bo dobry B&oacute;g raczył mnie wybrać, aby utworzyć w Kościele Zgromadzenie Misjonarzy Oblat&oacute;w Maryi Niepokalanejandrdquo;. Zostawił też sw&oacute;j duchowy testament dla członk&oacute;w założonego przez siebie Zgromadzenia: andbdquo;Praktykujcie między sobą miłość, miłość, miłość, a na zewnątrz gorliwość o zbawienie duszandrdquo;. Heroiczność jego miłości i gorliwości o zbawienie dusz została potwierdzona przez Kości&oacute;ł. Beatyfikowany został przez papieża Pawła VI w niedzielę misyjną 19 października 1975 roku, a 3 grudnia 1995 roku został kanonizowany przez Jana Pawła II.]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Błogosławiony Juan Antonio Pérez Mayo OMI]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/blogoslawiony-juan-antonio-perez-mayo-omi</link>
			<description><![CDATA[Juan Antonio Pandeacute;rez Mayo urodził się 18 listopada 1907 roku w Santa Marina del Rey, prowincji Le&oacute;n i diecezji Astorga. Sakrament chrztu otrzymał 23 listopada.

Dalszy tekst w przygotowaniu.]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Co to jest pomnik historii?]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/co-to-jest-pomnik-historii</link>
			<description><![CDATA[Pomnik Historii to jedna z pięciu form ochrony zabytk&oacute;w wymienionych w ustawie o ochronie zabytk&oacute;w i opiece nad zabytkami z 2003 r. Terminem tym określa się zabytek nieruchomy o szczeg&oacute;lnym znaczeniu dla kultury naszego kraju. Rangę pomnika historii podkreśla fakt, że jest on ustanawiany przez Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej specjalnym rozporządzeniem na wniosek Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. W treści prezydenckiego rozporządzenia wyszczeg&oacute;lnia się cechy danego zabytku świadczące o jego najwyższej wartości, określa się precyzyjnie jego granice i zamieszcza schematyczną mapkę obiektu. 
 
Pomniki Historii ustanawiane są od 1994 r. Do dziś to najwyższe wyr&oacute;żnienie nadano 107 zabytkom. Z każdym rokiem, lista najcenniejszych obiekt&oacute;w sukcesywnie powiększa się.  Znajdują się na niej obiekty o szczeg&oacute;lnych wartościach materialnych i niematerialnych oraz znaczeniu dla dziedzictwa kulturowego naszego kraju. Do elitarnego grona pomnik&oacute;w historii mogą dołączać obiekty architektoniczne, krajobrazy kulturowe, układy urbanistyczne lub ruralistyczne, zabytki techniki, obiekty budownictwa obronnego, parki i ogrody, cmentarze, miejsca pamięci najważniejszych wydarzeń lub postaci historycznych oraz stanowiska archeologiczne.]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Czym jest nowicjat]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/czym-jest-nowicjat</link>
			<description><![CDATA[Nowicjat to szczeg&oacute;lny czas, w kt&oacute;rym kandydat do życia zakonnego i kapłańskiego otrzymuje poczw&oacute;rny: ludzki, chrześcijański, zakonny i oblacki fundament, na kt&oacute;rym będzie budował dalszą swoją formację.

Formacja nowicjacka odbywa się w specjalnie do tego przeznaczonym domu, czyli na Świętym Krzyżu. W naszej, Polskiej Prowincji Misjonarzy Oblat&oacute;w Maryi Niepokalanej, nowicjat trwa pełne 12 miesięcy spędzonych we wsp&oacute;nocie.

Kodeks Prawa Kanonicznego wskazuje, że nowicjusze czasie rocznego pobytu w nowicjacie, przygotowują się do złożenia pierwszej profesji zakonnej. W tym czasie poznają życie zakonne według rad ewangelicznych: czystości, ub&oacute;stwa i posłuszeństwa, doświadczają modlitwy i przyswajają wiedzę na temat pracy i charyzmatu. Nade wszystko jednak nowicjat jest czasem, w kt&oacute;rym pogłębia się swoją znajomość z Bogiem i swoje życie duchowe. Wszystko to odbywa się pod kierunkiem mistrza nowicjatu.

Konstytucje i Reguły Zgromadzenia Zakonnego Misjonarzy Oblat&oacute;w Maryi Niepokalanej m&oacute;wią tak:

Nowicjat jako czas wprowadzenia kandydata w zakonne życie oblackie prowadzi do publicznego zobowiązania w Zgromadzeniu. Prawo przyjęcia do nowicjatu przysługuje prowincjałowi. Pod kierownictwem mistrza nowicjuszy aspiranci usiłują pojąć sens życia konsekrowanego. W ten spos&oacute;b mogą jaśniej rozpoznać wezwanie Pana i w modlitwie przygotować się do odpowiedzi na to wezwanie.

Prowadzeni przez Ducha Świętego, kt&oacute;ry w nich żyje, nowicjusze wzrastają w przyjaźni z Chrystusem i stopniowo, przez modlitwę i liturgię, wchodzą w tajemnicę zbawienia. Przyzwyczajają się słuchać Pana w Piśmie świętym, spotykać Go w Eucharystii, rozpoznawać w ludziach i wydarzeniach. W ten spos&oacute;b dochodzą do kontemplacji Bożego działania w życiu i posłannictwie Założyciela oraz w historii i tradycji Zgromadzenia. Okazje do apostolskich prac w środowisku oblackim pozwolą im lepiej uświadomić sobie wymogi misjonarskiego powołania i jedność zakonno-apostolskiego życia.

Życie wsp&oacute;lnotowe ze swymi radościami i napięciami, duch miłości, kt&oacute;ry je ożywia i wzajemne wsparcie, jakiego ono udziela, pomoże nowicjuszom włączyć się w rodzinę oblacką i przywyknąć do samozaparcia, jakiego wymaga każde życie zakonno-apostolskie.

Nowicjusze będą się ćwiczyć w prostym stylu życia, kt&oacute;ry uwrażliwiałby ich na potrzeby ludzi, zwłaszcza ubogich.

Formatorzy:

Odpowiedzialnym za formację w nowicjacie jest mistrz nowicjuszy.

Mistrzowi nowicjuszy pomagają odpowiednio przygotowani wsp&oacute;łpracownicy, działający z nim zespołowo. Będą oni wolni od wszelkiej posługi, kt&oacute;ra by mogła przeszkadzać im w wypełnianiu ich zadania.]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Historia zgromadzenia]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/historia-zgromadzenia</link>
			<description><![CDATA[Zgromadzenie Misjonarzy Oblat&oacute;w Maryi Niepokalanej 

Congregatio Missionariorum Oblatorum Beatae Mariae Virginis Immaculatae (OMI)



Historia zgromadzenia

Zgromadzenie Misjonarzy Oblat&oacute;w Maryi Niepokalanej, założone w 1816 r. przez św. Eugeniusza de Mazenoda, ma na celu przepowiadanie Ewangelii najbardziej opuszczonym i potrzebującym. Hasłem Zgromadzenia jest: Evangelizare pauperibus misit me - Posłał mnie, bym głosił Dobrą Nowinę ubogim.

 

Eugeniusz de Mazenod jako młody kapłan, dostrzegł potrzeby Kościoła Francuskiego, kt&oacute;ry po Rewolucji Francuskiej przeżywał wielki kryzys religijny i moralny. Swoją kapłańską troską otoczył przede wszystkim najbardziej potrzebujących - więźni&oacute;w, młodzież, służących, a także ludność wiejską. W niedługim czasie do swojej szczeg&oacute;lnej pracy pozyskał kilku innych gorliwych kapłan&oacute;w, gotowych wraz z nim głosić Ewangelię po prowansalsku, a więc w języku prostego ludu.  

Pierwsi misjonarze wędrowali z wioski do wioski nauczając prosty lud i długie godziny spędzając w konfesjonale. W okresach wolnych od posługi misjonarze prowadzili we wsp&oacute;lnocie intensywne życie modlitwy i braterstwa. Sami nazwali się andbdquo;Misjonarzami Prowansjiandrdquo;. Dla zapewnienia ciągłości posługi Eugeniusz zwr&oacute;cił się bezpośrednio do papieża w celu uzyskania dla swojej wsp&oacute;lnoty oficjalnej aprobaty jako zgromadzenia zakonnego na prawie papieskim. Jego cierpliwa i nieustraszona ufność sprawiły, iż 17 lutego 1826 roku papież Leon XII zatwierdził nowe zgromadzenie pod nazwą Oblat&oacute;w Maryi Niepokalanej. 

Mimo powiększającego się zakresu zadań apostolskich - przepowiadanie, praca z młodzieżą, prowadzenie sanktuari&oacute;w maryjnych, kapelanie więzienne, posługa spowiedzi, prowadzenie seminari&oacute;w i parafii - Eugeniusz podkreślał potrzebę głębokiej formacji duchowej oraz życia braterskiego we wsp&oacute;lnocie. Był człowiekiem, kt&oacute;ry bezgranicznie ukochał Chrystusa i w odpowiedzi na potrzeby Kościoła był got&oacute;w podjąć się każdej formy ewangelizacji. Naczelną pobudką jego działania była andbdquo;chwała Boża, dobro Kościoła oraz zbawienie i uświęcenie duszandrdquo;.

Eugeniusz de Mazenod powołał do życia Zgromadzenie Oblat&oacute;w Maryi Niepokalanej przede wszystkim w celu niesienia duchowej pomocy opuszczonej ludności wiejskiej we Francji, ale jego gorliwość o Kr&oacute;lestwo Boże i umiłowanie Kościoła kazały p&oacute;jść oblatom aż po najdalsze krańce ziemi. Pierwsi oblaci jako misjonarze dotarli najpierw do Szwajcarii, Anglii i Irlandii, a następni do Kanady, Stan&oacute;w Zjednoczonych, na Cejlon (Sri Lanka) i do Południowej Afryki.

Szczyt rozwoju zgromadzenia oblaci osiągnęli w 1966 roku, dochodząc do liczby 7.630 członk&oacute;w. W chwili obecnej na całym świcie jest prawie 4,440 oblat&oacute;w - młodszych i starszych, oblat&oacute;w w pierwszej formacji, kapłan&oacute;w i braci zakonnych; w tym 1 kardynał (George Francis, USA), 5 arcybiskup&oacute;w, 37 biskup&oacute;w, 2 prefekt&oacute;w apostolskich.

Chociaż ze względu na kryzys powołań w wielu krajach zachodnich oraz podeszły wiek starszego pokolenia ilość oblat&oacute;w og&oacute;lnie zmniejsza się, to jednak w ostatnich latach zauważa się w Zgromadzeniu stopniowy wzrost nowych powołań, zwłaszcza w Afryce i w Azji. Najwięcej powołań w Zgromadzeniu ma Prowincja Polska.

Obecnie oblaci są na wszystkich kontynentach świata, w ponad 70 krajach świata, a oblaci polskiego pochodzenia pracują m. in. na misjach w Kamerunie, na Madagaskarze, Argentynie, Paragwaju, Urugwaju, Brazylii, Hong-Kongu, Pakistanie, Australii, Kanadzie, USA, Ukrainie, Białorusi, Turkmenistanie, krajach skandynawskich i Beneluksu. Najwięcej oblat&oacute;w jest w Europie (1450), a następnie, licząc według kolejności w: Kanadzie (750), Afryce z Madagaskarem (700), Stanach Zjednoczonych (480). Azji z Oceanią (650) i Ameryce Łacińskiej (370). Zgromadzenie Misjonarzy Oblat&oacute;w Maryi Niepokalanej posiada jednego świętego - św. Eugeniusz de Mazenod i dw&oacute;ch błogosławionych: O. J&oacute;zef Gandeacute;rard /Francuz/ i O. J&oacute;zef Cebula /Polak/. Ponadto jest rozpoczęty proces beatyfikacyjny kilku innych oblat&oacute;w.

Bardzo ważną cechą charyzmatu zgromadzenia założonego przez św. Eugeniusza de Mazenoda jest misyjność. Pius XI nazwał oblat&oacute;w andbdquo;specjalistami od trudnych misjiandrdquo;. Posługa misyjna zgromadzenia ma dwa oblicza: głoszenie misji ludowych (parafialnych) i misje zagraniczne (ad gentes). Naczelne miejsce w posłudze misyjnej zajmuje głoszenie Ewangelii i przepowiadanie.

Z posługą misjonarzy oblat&oacute;w w Kościele i dla budowania Kościoła jest nierozerwalnie związana osoba Maryi Niepokalanej. To Ona, zatroskana o przyjęcie Chrystusa, aby dać Go światu, dla kt&oacute;rego jest On nadzieją, kroczy na misyjnych szlakach całej ziemi. Konstytucje i Reguły zgromadzenia przypominają oblatom, iż andbdquo;awsze uważać Ją będą za swoją Matkę - żyć z Nią w wielkiej zażyłości, jaka łączy dzieci z matką. Dlatego wszędzie tam gdzie posyła nas Kości&oacute;ł niesiemy ze sobą i w sobie żarliwe nabożeństwo do Niepokalanej, ponieważ jest Ona zapowiedzią zwycięstwa Boga nad wszelkim złemandrdquo;. Kapłani i bracia w zgromadzeniu są w spos&oacute;b szczeg&oacute;lny ofiarowani - oblat w języku łacińskim znaczy ofiarowany (oblatus) - Misjonarze ofiarowani (oblaci) Maryi Niepokalanej.]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Krypty]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/krypty</link>
			<description><![CDATA[]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Lata poniżenia]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/lata-ponizenia</link>
			<description><![CDATA[Rozmaite były projekty wykorzystania budynk&oacute;w świętokrzyskiego opactwa, milczącego świadka dawnej potęgi Polski Piast&oacute;w i Jagiellon&oacute;w. 
Ukazem carskim w 1849 roku przeznaczono zabudowania klasztorne dla księży demeryt&oacute;w. Od tej pory aż po rok 1942 Święty Krzyż, sławny i czcigodny klasztor, został naznaczony piętnem kary i odosobnienia.

Święte miejsce splugawione przez zaborcę nadal jednak spełniało swą błogosławioną rolę. Wielki ściąg pielgrzym&oacute;w w czasie odpust&oacute;w wykorzystywano, by budzić ducha patriotycznego.

W roku 1863 w G&oacute;rach Świętokrzyskich gromadziły się oddziały powstańcze. Pośr&oacute;d dow&oacute;dc&oacute;w powodzeniem w walce wyr&oacute;żniali się Marian Langiewicz i Dionizy Czachowski. Korpus Langiewicza składał się z pracownik&oacute;w zakład&oacute;w przemysłowych Kielecczyzny, oficjalist&oacute;w dworskich i młodzieży szlacheckiej.

Z takim wojskiem niedostatecznie uzbrojonym, źle odzianym, niedożywioandnot;nym oraz nieszkolonym staczał Langiewicz zwycięsko mniejsze potyczki, unikając większej bitwy.

W pierwszej połowie lutego Langiewicz wraz z Czachowskim zajęli Bodzentyn, tam odpoczęli parę dni i uporządkowali swoje oddziały. Potem zatrzymali się w Słupi Nowej. Gł&oacute;wny ob&oacute;z powstańc&oacute;w pod dow&oacute;dztwem Czachowskiego rozandnot;łożył się na skraju puszczy przy Słupi Nowej. Langiewicz zajął kwatery w samym klasztorze. Do powstańc&oacute;w przyłączyli się księża demeryci.

Wśr&oacute;d wielu zgłaszających się do powstania znalazł się też Adam Chmielo-wski. Studnci puławscy (politechnika) uformowali Oddział Puławiak&oacute;w. Walczył w nim Adam Chmielowski. Po rozbiciu oddziału w Słupczy, Chmielowski wraz z kolegami, udał się przez Koprzywnicę i Nową Słupię do Świętego Krzyża. Adam, wraz z Franciszkiem Piotrowskim, poddał się pod rozkazy Langiewicza. Przydzielono go do oddziału Prądowskiego. Chmielowski w tym czasie służył w kawalerii, kt&oacute;rą dowodził Rochbrun, oficer francuski. Adam Chmielowski, znany malarz i sławny społecznik, p&oacute;źniejszy brat Albert, założył zgromadzenie Albertyn&oacute;w, ogłoszony został błogosławionym przez papieża Jana Pawła II w czasie Jego II pielgrzymki do Polski (co miało miejsce 22.06.1983 r. w Krakowie), a następnie kanonizowanym (12.11.1989 r. w Rzymie).

W dniu 12 lutego gł&oacute;wny ob&oacute;z wojsk powstańczych i r&oacute;wnocześnie klasztor zaatakowały wojska rosyjskie pod dow&oacute;dztwem pułkownika Czengierego. Walka była ciężka, bo Rosjanie zarzucali stanowiska Polak&oacute;w gęstym ogniem artylerii, na co powstańcy odpowiedzieć mogli zaledwie kilku armatkami. Atak jednak odparto zadając duże straty Rosjanom. Nieprzyjaciel się wycofał. Langiewicz dowiedział się w nocy, że nadciągają posiłki rosyjskie, opuścił więc klasztor. Aby zmylić Rosjan udał, że idzie w stronę Kielc, potem jednak pociągnął na południe do Staszowa. 
Poległych powstańc&oacute;w pochowano na cmentarzu w Słupi Nowej, a kilku rannych pozostało w klasztorze pod opieką benedyktyn&oacute;w. Zwycięski b&oacute;j na zawsze związał imię Langiewicza ze Świętym Krzyżem.

Dwudziestego &oacute;smego października 1863 r. jeszcze raz klasztor zaroił się powstańcami. Kwaterowały tu oddziały gen. Hauke-Bosaka i podpułkownika Kality-Rębajły.

Dnem poniżenia Św. Krzyża było zamienienie go na więzienie karne w 1882 roku. Kości&oacute;ł, kaplice i część budynk&oacute;w od wschodu zostały wyłączone i nadal pozostały pod władzą biskupa sandomierskiego. Były więc dostępandnot;ne dla wiernych. Dwa lata przygotowywano budynki klasztorne do potrzeb więandnot;ziennych. Jesienią 1884 r. majstrowie opuścili budowę i otwarto więzienie pod nazwą: Opatowskie Więzienie Karne. W 1893 roku zmieniono nazwę na Kieleckie Więzienie Poprawcze. W okresie międzywojennym figurowało jako więzienie andbdquo;ciężkie". Więzienie przetrwało carat i II Rzeczpospolitą (okres międzywojenny). Warunki, jakie tutaj panowały, przyniosły Św. Krzyżowi sławę najcięższego więzienia w Polsce. Gospodarska więzienna zniszczyła wiele zabytk&oacute;w świętokrzyskich. O. Klemens Dąbrowski OSB, kapelan więzienny w swym pamiętniku zanoandnot;tował: W 1920 roku dozorcy m&oacute;wili, że już niejeden fresk przepadł przy nowym tynkowaniu ścian.

W latach trzydziestych teren więzienia opasany był murem wysokim na pięć metr&oacute;w, zabezpieczonym sześcioma wieżami strażniczymi. Murowane wieże obsadzone były przez uzbrojoną straż i zaopatrzone w reflektory. Strażnicy czuandnot;wali dzień i noc, co pewien czas podając sobie sygnały, a specjalnie sygnalizowali, gdy nocą zbliżał się ktoś obcy. Zanim weszło się do właściwego więzienia, trzeba było przejść przez trzy bramy. Pierwsza, zewnętrzna miał u g&oacute;ry napis: andbdquo;Święty Krzyż Ciężkie Więzienie". Od wewnątrz na tejże bramie umieszczono słynne zdanie: andbdquo;Idź z Bogiem i nie wracaj".

Po przekroczeniu pierwszej bramy wchodziło się na małe, zewsząd zamknięandnot;te podw&oacute;rko. Wchodzący byli tu legitymowani. Prawą stronę podw&oacute;rka zajmowaandnot;ła piętrowa wartownia i zbrojownia, przerobione z dawnego budynku klasztorneandnot;go. W wartowni znajdowały się klucze, kt&oacute;re kolejno spuszczano wartownikowi na sznurze. Po lewej stronie podw&oacute;rka rozciągał się nowy budynek kancelarii. Na wprost była druga ażurowa brama z grubych sztab stalowych, otwierana tylko dla pojazd&oacute;w. Piesi przechodzili przez kancelarię, gdzie skrupulatnie notowano personalia wchodzących i cel wizyty.

Dość obszerny dawny ogr&oacute;d klasztorny zamieniono na gł&oacute;wny dziedziniec. Od południa był on zamknięty wzdłuż drogi zabudowaniami gospodarczymi, jak młyn, piekarnia, kuchnia, magazyny żywnościowe i elektrownia. Zlokalizowany na p&oacute;łnocnej krawędzi placu dawny dom gościnny benedyktyński zamieniono na szpital, w piwnicach zaś urządzono łaźnię i obok pralnię. Ten zabytkowy budynek zachował się do dziś. Latem gł&oacute;wny dziedziniec wyglądał jak piękny ogr&oacute;d. Aleje czyściutkie, wykładane kostką kwarcytową, wysadzane stylowo przyciętymi morandnot;wami. Pod kancelarią był rozłożony klomb ślicznych kwiat&oacute;w z artystyczną fonandnot;tanną na środku. Drugie pole kwiat&oacute;w rozpościerało się wzdłuż gł&oacute;wnego budynku więzienia. Tu centralne miejsce zajmował pomnik niepodległości. Wszystko to było dziełem więźni&oacute;w.

Wschodnią stronę dziedzińca zamykał potężny gmach dawnego klasztoru, w kt&oacute;rym mieściło się właściwe więzienie. Przy jego południowym narożniandnot;ku wznosił się obelisk poświęcony zamordowanym strażnikom w czasie buntu w 1925 roku. Wejście do budynku więziennego znajdowało się od strony kościoła. Dlatego trzeba było przebyć jeszcze jedną bramę stalową i jedno niewielkie podw&oacute;rko. Korytarze wewnątrz więzienia poprzedzielane były kratkami. W ważandnot;niejszych punktach umieszczono stalowe klatki, w kt&oacute;rych czuwali uzbrojeni strażandnot;nicy. Oddziałowi i inni strażnicy wewnątrz nie mieli broni. Na piętrze w oddziale II i III, gdzie przebywali andbdquo;bezterminowi", zamiast drzwi zainstalowano otwierane kraty. W piwnicach znajdował się andbdquo;karcer". Małe i wilgotne separatki bez okien, w kt&oacute;rych więzień m&oacute;gł się zaledwie obr&oacute;cić i ewentualnie usiąść na cementoandnot;wej podłodze. Trzydzieści siedem pomieszczeń rozmaitej wielkości zajmowaandnot;li więźniowie, w mniejszych po dwadzieścia os&oacute;b, a w większych po sześćdzieandnot;siąt i więcej. Więzienie obliczone było na 700-800 mężczyzn. W ostatnich miesiącach przed II wojną przebywało tu ponad 1000 os&oacute;b. Przeważnie odbywali tu karę kryminaliści, rzadziej i to przejściowo więźniowie polityczni: komuniści, przyandnot;w&oacute;dcy mniejszości narodowej, np. dyrektor gimnazjum białoruskiego Radosław Ostrowski w 1927 roku osadzony za przynależność do andbdquo;Białoruskiej Hromady". Tu odsiadywał r&oacute;wnież karę prowodyr ukraińskich nacjonalist&oacute;w, Stefan Bandera za udział w zamachu na ministra Pierackiego w 1934 roku. Połowa więźni&oacute;w praandnot;cowała w warsztatach tkackich, ślusarni i przy innych zajęciach gospodarskich. Kiedy więźniowie wychodzili poza mury, w&oacute;wczas zakładano im kajdany na nogi. Co rano o godzinie 6anddeg;anddeg; rozlegała się melodia porannego hejnału granego z wieży strażniczej na trąbce. 
Wśr&oacute;d więźni&oacute;w wyr&oacute;żniał się Sergiusz Piasecki, as przemytnik&oacute;w, szpieg i bandyta, syn białoruskiego urzędnika pocztowego. W więzieniu odkrył w sobie zdolności literackie. Opisał swoje przygody w książce pt. andbdquo;Kochanek Wielkiej Niedźwiedzicy". Zaopiekował się nim znany pisarz Melchior Wańkowicz. W książce andbdquo;Zupa na gwoździu" wspomina Wańkowicz swoje pierwsze spotkanie z Piaseckim: Zapoznawszy się z jego (S. Piaseckiego) rękopisem, uzyskałem przez Ministra Sprawiedliwości widzenie i pojechalem na Święty Krzyż.

Byl mr&oacute;z, warty kostniały na wieżach ogrodzenia otaczającego więzienie wtoandnot;pione w zalesione g&oacute;ry, najcięższe więzienie w Polsce. Po lśniących jak szkło korytarzach, froterowanych przez więźni&oacute;w butelkami, poleciało groźne andbdquo;baczność". Zastygli ludzie po stłoczonych celach, w kt&oacute;rych piętrzyły się pod sufit, ułożone na dzień w jeden stos wyrka (sienniki)... Szary mur ziemistych twarzy ział butwiejący-mi namiętnościami. W tym murze uderzały palące, o skoncentrowanej woli, oczy. Za chwilę te oczy, osadzone w wychudłej twarzy, były przede mną. 
Piasecki przebywał tu od stycznia 1932 roku do 1937 roku. Dzięki staraniom Melchiora Wańkowicza został wypuszczony na wolność. 
Paweł Jasienica zwiedzając w 1939 roku Święty Krzyż, tak pisze: Na zakręcie ślicznej drogi zaskoczył nas widok jakby żywcem wyjęty z amerykańskiego filmu. Kilkudziesięciu nagich do pasa mężczyzn było zatrudnionych przy naprawie nawierzchni drogi. Jednakie na nich aresztanckie mycki, jednakie kajdany nożne, szczepione długim łańcuchem przytwierdzonym do pasa. Wok&oacute;ł zielone mundury straży i psy22 
We wrześniu 1939 r., pod naporem wojsk hitlerowskich wiezienie zostalo zlikwidowane. Likwidacja więzienia obfitowała w dramatyczne momenty. Dnia 4 września o godz. 4 wyprowadzono około 800 więźni&oacute;w do Nowej Słupi. Na miejscu w karcerach pozostawiono 300 bezterminowych. Następnego dnia zamknięci w karcerach zorientowali się w sytuacji, a sądząc, że są skazani na śmierć głodową, wszczęli alarm biciem w drzwi i krzykiem. Hałas był tak wielki, że dotarł do pomieszczeń klasztornych. Dwaj księża udali się do więzienia i usiłoandnot;wali uspokoić zrozpaczonych zapewnieniem, że postarają się, aby ich też zabrano. Telefoniczna interwencja ks. Jana Kulawego spowodowała, że wr&oacute;cili strażnicy i zabrali pozostawionych więźni&oacute;w. R&oacute;wnież 5 września ujawniła się jeszcze jedna tragedia. W piwnicy magazyandnot;nu żywnościowego znaleziono 18 więźni&oacute;w zastrzelonych. Byli to szpiedzy nieandnot;mieccy.

Tuż przed wojną udało się dzięki pani Potockiej, zlikwidować niemiecką sieć szpiegowską z ośrodkiem w Wolnym Mieście Gdańsku. Szefa, Romana Wicherka, wykradziono z Gdańska i wraz z jego agentami osadzono na Św. Krzyżu.

Zwłoki rozstrzelanych - zakonnicy pochowali na cmentarzu więziennym. Niemcy interesowali się rozstrzelanymi, prowadzili dochodzenia, a nawet dokonali ekshumacji.]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Probostwo szpitalne]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/probostwo-szpitalne</link>
			<description><![CDATA[W Słupi Nowej przy drodze do Świętego Krzyża wznosi się piętrowy budynek probostwa szpitalnego pod wezwaniem św. Michała i ksenodochium (przytułek dla starc&oacute;w). Probostwo ufundowane zostało w końcu XVI wieku przez opata świętokrzyskiego Michała Maliszewskiego34. Akt erekcyjny zobowiązywał proboszcza do utrzymania 8 ubogich i odprawiania obligacji pobożnych. Konsekracja świątyni miała miejsce w 1604 roku. Pierwotna budowla była drewniana. W latach sześćdziesiątych XVIII wieku musiała się znajdować już w złym stanie, skoro opat świętokrzyski Antoni Karski przedsięwziął budowę nowego, murowanego kościoła wraz z probostwem. Brak wiadomości co do daty rozpoczęcia prac, nie znany jest też architekt. Wiadomo tylko, że gdy prace były jeszcze w toku, opat Karski umarł (1774 r.). Przerwano roboty. Chociaż ściany kościoła wzniesione zostały do pewnej wysokości, to jednak w p&oacute;źniejszym czasie budowy nie podjęto. Z czasem mury kościoła rozebrano. W 1818 roku napisano, że kości&oacute;ł niedokończony, ślady tylko matę fundament&oacute;w pokazuje.

Inaczej rzecz się miała z plebanią. Do śmierci fundatora wybudowano obecną bryłę wraz z układem wnętrza. Po nieokreślonej bliżej przerwie, spowodowanej śmiercią opata, przystąpiono do wykończenia plebanii. W 1807 roku plebania została zamieniona na szkołę podwydziałową. W związku z tym przeprowadzono remont i pewne niewielkie zmiany adaptacyjne. W tej formie, z pewnymi tylko niewielkimi zmianami przetrwał budynek do naszych czas&oacute;w, wykorzystywany na szkołę podstawową. Pod koniec sześćdziesiątych lat szkoła przeniosła się do nowego budynku. W 1973 roku przeprowadzono badania archeologiczne, kt&oacute;re odsłoniły elipsowate fundamenty kościoła z podstawą okrągłej wieży od zachodu, a od wschodu połączone z budynkiem plebanii.]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Prośba o modlitwę]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/prosba-o-modlitwe</link>
			<description><![CDATA[]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Zabytki]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/zabytki</link>
			<description><![CDATA[Przy zwiedzaniu sanktuarium na Świętym Krzyżu należy uświadomić sobie to, że zachodzi istotna r&oacute;żnica pomiędzy klasztorem a muzeum, misjcem spawowania kultu a zabytkiem.

Klasztor na Świętm Krzyżu, owszem jest zabytkiem, ale osobliwość jego polega na tym, że przed wiekami zbudowany został dla prowadzenia pewnego stylu życia kontemplacyjnego i skupionego na Bogu.

Osoby żyjące tu, w murach tego pobenedyktyńskiejgo opactwa, tak jak to było przez całe wieki, tak i teraz, prowadzą życie modlitwy, kontemplacji służąc Bogu i przybywającym do Relikwii Drzewa Krzyża Świętego pielgrzymom. Jest to czynny obiekt sakralny, przy kt&oacute;rym przez wiele wiek&oacute;w istniał zakon Ojc&oacute;w Benedyktyn&oacute;w, a obecnie żyją tu Misjonarze Oblaci Maryi Niepokalanej. Należy wiec zwiedzać go z należytym poszanowaniem szanując świętość miejsca.]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Błogosławiony Justo Gil Pardo OMI]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/blogoslawiony-justo-gil-pardo-omi</link>
			<description><![CDATA[Urodził się w Lukin (albo Landuacute;quin), prowincji Navarra i diecezji Pamplona - Tudela 18 października 1910 r.

Dziecko bardzo licznej rodziny. Rodzice Jesanduacute;s i Vicenta mięli na utrzymaniu 11 dzieci. Byli chrześcijanami szczerymi i żarliwymi. Śmierć ojca, sąsiedzi komentowali następująco: Umarła najlepsza osoba w naszym miasteczku.

Dalszy tekst w przygotowaniu.]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Kasata]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/kasata</link>
			<description><![CDATA[Po wojnach napoleońskich zaprowadzono nowy lad w Europie. Z mocno okroandnot;jonych ziem polskich utworzono tzw. Kr&oacute;lestwo Kongresowe. W ślad za tym staandnot;rano się uporządkować na terenie Kr&oacute;lestwa administracje kościelną. Utworzono wtedy dwie nowe diecezje: sandomierską i podlaską, a biskupstwo warszawskie podniesiono do rangi metropolii. Rząd Kr&oacute;lestwa Kongresowego uzyskał pozwoandnot;lenie Stolicy Apostolskiej na uposażenie nowych diecezji majątkami niekt&oacute;rych klasztor&oacute;w i kolegiat. Wykonawcą dekretu papieskiego mianowany został arcybiandnot;skup warszawski. Minister Stanisław Potocki skorzystał z tej okazji i na śmiertelnie chorym arcybiskupie Malczewskim wym&oacute;g całkowite zniesienie 47 klasztoandnot;r&oacute;w. Było to nadużyciem uprawnień.

Podjęta na duża skalę, zrodzona ze swoiście barbarzyńskiej mentalności władandnot;c&oacute;w i ludzi wieku oświecenia, dyktowana przez interesy polityczne zaborcy oraz prywatne interesy ludzi chętnych do pomnożenia swego majątku cudzym kosztem, kasata zakon&oacute;w w Kr&oacute;lestwie Polskim położyła kres istnieniu tak wielu klaszandnot;tor&oacute;w. Zakonnik&oacute;w rozpędzono, dobra skonfiskowano. Klęska ta dotknęła r&oacute;wandnot;nież benedyktyńskie opactwo Świętego Krzyża. Dnia 1.06.1819 roku, delegowaandnot;ni komisarze przybyli na Święty Krzyż i odczytali dekret kasacyjny. Sporządzony protok&oacute;ł podpisali opat Niegolewski i obecni zakonnicy.

Skarbiec klasztorny, najcenniejsze szaty liturgiczne, a także, biblioteka przeandnot;kazane być miały do Warszawy. Instrumenty fizyczne i matematyczne oraz zbiory do historii naturalnej polecono oddać benedyktynom pułtuskim. W rok p&oacute;źniej, tj. 16.06.1820 r. odbyła się ewakuacja konwentu. Relikwie Krzyża Świętego przenieandnot;siono do kościoła w Słupi Nowej. W czasie likwidacji klasztoru urządzono licytaandnot;cję ruchomości. Sprzedano wszystko, co się dało spieniężyć, łącznie z wyposażeniem apteki. W chwili kasacji klasztor liczył 27 zakonnik&oacute;w: 18 kapłan&oacute;w, 7 kleandnot;ryk&oacute;w i 2 braci. Obsługiwali oni pątnik&oacute;w na miejscu i prowadzili cztery parafie: Wąwolnicę w Lubelskiem, Koniemłoty w Krakowskiem, Słupię Nową i Wierzbnik (Starachowice). Prowadzili też szkołę wydziałową i szpital w Nowej Słupi oraz aptekę na miejscu. W obrębie klasztoru znajdowało się 49 cel, cztery sale i szesnaście izb. Cały gmach był w najlepszym stanie. Dachy wprawdzie miał gontowe, lecz świeżo pokryte. Przy wyjściu z klasztoru przez ogr&oacute;d, na prawo, stał budyandnot;nek murowany, zwany domem gościnnym, kt&oacute;ry obejmował obszerną sień i sześć izb. Na końcu ogrodu znajdowały się budynki służby klasztornej i pomieszczenia gospodarcze. Domostw za murami nie było pr&oacute;cz jednej karczemki.

Po siedmiuset latach nieprzerwanej działalności świętokrzyskie opactwo przestało istnieć. Rozproszeniu uległy nagromadzone przez wieki kodeksy i książki, cenne dzieła sztuki, zabytki kultury i pamiątki narodowe.]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Statystyki okresu 01.01.2007 - 31.12.2007]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/statystyki-okresu-01012007-31122007</link>
			<description><![CDATA[Statystyki okresu 01.01.2007 - 31.12.2007 

			 
			
		
		
			
			Statystyki og&oacute;lne

			 
			
		
		
			
			Ilość wpis&oacute;w

			 
			
			
			1882

			 
			
		
		
			
			Suma os&oacute;b z wszystkich kart

			 
			
			
			175696

			 
			
		
		
			
			Suma os&oacute;b z kart, kt&oacute;rych dotyczy okres statystyk

			 
			
			
			175696

			 
			
		
		
			
			Procent os&oacute;b z kart, kt&oacute;rych dotyczy okres statystyk

			 
			
			
			100.00 %

			 
			
		
		
			
			Statystyki miejscowości

			 
			
			
			Liczba r&oacute;żnych miejscowości: 936

			 
			
		
		
			
			Statystyki powiat&oacute;w

			 
			
			
			Liczba r&oacute;żnych powiat&oacute;w: 334

			 
			
		
		
			
			Statystyki wojew&oacute;dztw

			 
			
			
			Liczba r&oacute;żnych wojew&oacute;dztw: 18 z 18

			 
			
		
		
			
			Statystyki diecezji

			 
			
			
			Liczba r&oacute;żnych diecezji: 42 z 42

			 
			
		
		
			
			Statystyki og&oacute;lne dot. miejscowości

			 
			
		
		
			
			miasto

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 1108 (58.87 %), w sumie 129751 os&oacute;b (73.85 %)

			 
			
		
		
			
			wieś

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 774 (41.13 %), w sumie 45945 os&oacute;b (26.15 %)

			 
			
		
		
			
			Statystyki dot. organizator&oacute;w

			 
			
		
		
			
			szkoła-klasa

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 934 (49.63 %), w sumie 51628 os&oacute;b (29.38 %)

			 
			
		
		
			
			organizacja

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 547 (29.06 %), w sumie 38353 os&oacute;b (21.83 %)

			 
			
		
		
			
			parafia

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 401 (21.31 %), w sumie 85715 os&oacute;b (48.79 %)

			 
			
		
		
			
			Statystyki dot. środk&oacute;w transportu

			 
			
		
		
			
			autokar

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 1801 (95.7 %), w sumie 157543 os&oacute;b (89.67 %)

			 
			
		
		
			
			pieszo

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 76 (4.04 %), w sumie 17994 os&oacute;b (10.24 %)

			 
			
		
		
			
			rower

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 5 (0.27 %), w sumie 159 os&oacute;b (0.09 %)

			 
			
		
		
			
			Statystyki dot. celi przybycia

			 
			
		
		
			
			wycieczka

			 
			
			
			Ilość: 1275 (67.75 %), w sumie 75561 os&oacute;b (43.01 %)

			 
			
		
		
			
			pielgrzymka

			 
			
			
			Ilość: 607 (32.25 %), w sumie 100135 os&oacute;b (56.99 %)

			 
			
		
		
			
			Statystyki dot. przewodnik&oacute;w

			 
			
		
		
			
			przewodnik klasztoru

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 896 (47.61 %), w sumie 116205 os&oacute;b (66.14 %)

			 
			
		
		
			
			przewodnik świętokrzyski

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 580 (30.82 %), w sumie 26450 os&oacute;b (15.05 %)

			 
			
		
		
			
			przewodnik grupy

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 406 (21.57 %), w sumie 33041 os&oacute;b (18.81 %)

			 
			
		
		
			
			Statystyki dot. czasu trwania pielgrzymek i wycieczek (w dniach)

			 
			
		
		
			
			1

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 938 (49.84 %), w sumie 134468 os&oacute;b (76.53 %)

			 
			
		
		
			
			2

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 444 (23.59 %), w sumie 17149 os&oacute;b (9.76 %)

			 
			
		
		
			
			3

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 317 (16.84 %), w sumie 12419 os&oacute;b (7.07 %)

			 
			
		
		
			
			więcej

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 183 (9.72 %), w sumie 11660 os&oacute;b (6.64 %)

			 
			
		
	


 

Statystyki wojew&oacute;dztw


	
		
			
			Wojew&oacute;dztwo mazowieckie

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 406 (21.57 %), w sumie 17253 os&oacute;b (9.82 %)

			 
			
		
		
			
			Wojew&oacute;dztwo świętokrzyskie

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 253 (13.44 %), w sumie 11725 os&oacute;b (6.67 %)

			 
			
		
		
			
			Wojew&oacute;dztwo lubelskie

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 210 (11.16 %), w sumie 13096 os&oacute;b (7.45 %)

			 
			
		
		
			
			Wojew&oacute;dztwo śląskie

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 188 (9.99 %), w sumie 7848 os&oacute;b (4.47 %)

			 
			
		
		
			
			Wojew&oacute;dztwo podkarpackie

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 186 (9.88 %), w sumie 7483 os&oacute;b (4.26 %)

			 
			
		
		
			
			Wojew&oacute;dztwo małopolskie

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 180 (9.56 %), w sumie 7083 os&oacute;b (4.03 %)

			 
			
		
		
			
			Wojew&oacute;dztwo ł&oacute;dzkie

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 144 (7.65 %), w sumie 5527 os&oacute;b (3.15 %)

			 
			
		
		
			
			Wojew&oacute;dztwo wielkopolskie

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 84 (4.46 %), w sumie 3178 os&oacute;b (1.81 %)

			 
			
		
		
			
			Wojew&oacute;dztwo Polska

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 47 (2.5 %), w sumie 95318 os&oacute;b (54.25 %)

			 
			
		
		
			
			Wojew&oacute;dztwo dolnośląskie

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 33 (1.75 %), w sumie 1242 os&oacute;b (0.71 %)

			 
			
		
		
			
			Wojew&oacute;dztwo podlaskie

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 26 (1.38 %), w sumie 1117 os&oacute;b (0.64 %)

			 
			
		
		
			
			Zagranica

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 24 (1.28 %), w sumie 746 os&oacute;b (0.42 %)

			 
			
		
		
			
			Wojew&oacute;dztwo kujawsko-pomorskie

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 23 (1.22 %), w sumie 970 os&oacute;b (0.55 %)

			 
			
		
		
			
			Wojew&oacute;dztwo warmińsko-mazurskie

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 18 (0.96 %), w sumie 729 os&oacute;b (0.41 %)

			 
			
		
		
			
			Wojew&oacute;dztwo pomorskie

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 18 (0.96 %), w sumie 718 os&oacute;b (0.41 %)

			 
			
		
		
			
			Wojew&oacute;dztwo opolskie

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 16 (0.85 %), w sumie 666 os&oacute;b (0.38 %)

			 
			
		
		
			
			Wojew&oacute;dztwo lubuskie

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 14 (0.74 %), w sumie 574 os&oacute;b (0.33 %)

			 
			
		
		
			
			Wojew&oacute;dztwo zachodniopomorskie

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 12 (0.64 %), w sumie 423 os&oacute;b (0.24 %)

			 
			
		
	


 

Statystyki diecezji


	
		
			
			Diecezja kielecka

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 165 (8.77 %), w sumie 11759 os&oacute;b (6.69 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja warszawska

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 164 (8.71 %), w sumie 7095 os&oacute;b (4.04 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja radomska

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 141 (7.49 %), w sumie 5916 os&oacute;b (3.37 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja lubelska

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 121 (6.43 %), w sumie 9378 os&oacute;b (5.34 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja sandomierska

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 119 (6.32 %), w sumie 8493 os&oacute;b (4.83 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja tarnowska

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 99 (5.26 %), w sumie 3935 os&oacute;b (2.24 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja ł&oacute;dzka

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 90 (4.78 %), w sumie 3449 os&oacute;b (1.96 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja krakowska

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 86 (4.57 %), w sumie 3293 os&oacute;b (1.87 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja rzeszowska

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 77 (4.09 %), w sumie 3248 os&oacute;b (1.85 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja siedlecka

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 73 (3.88 %), w sumie 2856 os&oacute;b (1.63 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja przemyska

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 66 (3.51 %), w sumie 2461 os&oacute;b (1.4 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja częstochowska

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 61 (3.24 %), w sumie 2417 os&oacute;b (1.38 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja katowicka

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 58 (3.08 %), w sumie 2399 os&oacute;b (1.37 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja Polska

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 47 (2.5 %), w sumie 88542 os&oacute;b (50.4 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja poznańska

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 42 (2.23 %), w sumie 1606 os&oacute;b (0.91 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja warszawsko-praska

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 42 (2.23 %), w sumie 1580 os&oacute;b (0.9 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja łowicka

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 39 (2.07 %), w sumie 1543 os&oacute;b (0.88 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja gliwicka

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 30 (1.59 %), w sumie 1175 os&oacute;b (0.67 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja zamojsko-lubaczowska

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 30 (1.59 %), w sumie 1110 os&oacute;b (0.63 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja kaliska

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 27 (1.43 %), w sumie 1091 os&oacute;b (0.62 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja bielsko-żywiecka

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 26 (1.38 %), w sumie 1031 os&oacute;b (0.59 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja włocławska

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 26 (1.38 %), w sumie 1025 os&oacute;b (0.58 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja płocka

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 24 (1.28 %), w sumie 996 os&oacute;b (0.57 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja gnieźnieńska

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 21 (1.12 %), w sumie 803 os&oacute;b (0.46 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja opolska

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 20 (1.06 %), w sumie 759 os&oacute;b (0.43 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja białostocka

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 18 (0.96 %), w sumie 827 os&oacute;b (0.47 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja warmińska

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 18 (0.96 %), w sumie 745 os&oacute;b (0.42 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja sosnowiecka

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 17 (0.9 %), w sumie 874 os&oacute;b (0.5 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja łomżyńska

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 16 (0.85 %), w sumie 679 os&oacute;b (0.39 %)

			 
			
		
		
			
			Zagranica

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 15 (0.8 %), w sumie 487 os&oacute;b (0.28 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja legnicka

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 14 (0.74 %), w sumie 477 os&oacute;b (0.27 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja zielonog&oacute;rsko-gorzowska

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 13 (0.69 %), w sumie 545 os&oacute;b (0.31 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja wrocławska

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 12 (0.64 %), w sumie 509 os&oacute;b (0.29 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja gdańska

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 12 (0.64 %), w sumie 476 os&oacute;b (0.27 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja toruńska

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 10 (0.53 %), w sumie 434 os&oacute;b (0.25 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja szczecińsko-kamieńska

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 10 (0.53 %), w sumie 353 os&oacute;b (0.2 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja koszalińsko-kołobrzeska

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 9 (0.48 %), w sumie 366 os&oacute;b (0.21 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja pelplińska

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 7 (0.37 %), w sumie 291 os&oacute;b (0.17 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja elbląska

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 7 (0.37 %), w sumie 278 os&oacute;b (0.16 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja ełcka

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 4 (0.21 %), w sumie 175 os&oacute;b (0.1 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja drohiczyńska

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 4 (0.21 %), w sumie 160 os&oacute;b (0.09 %)

			 
			
		
		
			
			Diecezja Ordynariat Polowy Wojska Polskiego

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 2 (0.11 %), w sumie 60 os&oacute;b (0.03 %)

			 
			
		
	


 

Statystyki powiat&oacute;w (najwięcej - wybrane)


	
		
			
			Powiat kielecki

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 127 (6.75 %), w sumie 5791 os&oacute;b (3.3 %)

			 
			
		
		
			
			Powiat warszawski

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 125 (6.64 %), w sumie 5179 os&oacute;b (2.95 %)

			 
			
		
		
			
			Powiat xxx

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 64 (3.4 %), w sumie 6964 os&oacute;b (3.96 %)

			 
			
		
		
			
			Powiat lubelski

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 58 (3.08 %), w sumie 2225 os&oacute;b (1.27 %)

			 
			
		
		
			
			Powiat radomski

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 55 (2.92 %), w sumie 2292 os&oacute;b (1.3 %)

			 
			
		
		
			
			Powiat xxxx

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 50 (2.66 %), w sumie 93985 os&oacute;b (53.49 %)

			 
			
		
		
			
			Powiat krakowski

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 43 (2.28 %), w sumie 1652 os&oacute;b (0.94 %)

			 
			
		
		
			
			Powiat ł&oacute;dzki

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 34 (1.81 %), w sumie 1261 os&oacute;b (0.72 %)

			 
			
		
		
			
			Powiat tarnowski

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 27 (1.43 %), w sumie 1102 os&oacute;b (0.63 %)

			 
			
		
		
			
			Powiat rzeszowski

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 25 (1.33 %), w sumie 1218 os&oacute;b (0.69 %)

			 
			
		
		
			
			Powiat poznański

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 22 (1.17 %), w sumie 794 os&oacute;b (0.45 %)

			 
			
		
		
			
			Powiat częstochowski

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 20 (1.06 %), w sumie 817 os&oacute;b (0.47 %)

			 
			
		
		
			
			Powiat skarżyski

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 19 (1.01 %), w sumie 867 os&oacute;b (0.49 %)

			 
			
		
		
			
			Powiat staszowski

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 19 (1.01 %), w sumie 684 os&oacute;b (0.39 %)

			 
			
		
		
			
			Powiat nowosądecki

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 17 (0.9 %), w sumie 641 os&oacute;b (0.36 %)

			 
			
		
		
			
			Powiat tarnobrzeski

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 16 (0.85 %), w sumie 779 os&oacute;b (0.44 %)

			 
			
		
		
			
			Powiat ostrowiecki

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 16 (0.85 %), w sumie 749 os&oacute;b (0.43 %)

			 
			
		
		
			
			Powiat sandomierski

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 16 (0.85 %), w sumie 574 os&oacute;b (0.33 %)

			 
			
		
		
			
			Powiat polska

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 15 (0.8 %), w sumie 3587 os&oacute;b (2.04 %)

			 
			
		
		
			
			Powiat siedlecki

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 15 (0.8 %), w sumie 727 os&oacute;b (0.41 %)

			 
			
		
		
			
			Powiat puławski

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 15 (0.8 %), w sumie 548 os&oacute;b (0.31 %)

			 
			
		
		
			
			Powiat x

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 14 (0.74 %), w sumie 595 os&oacute;b (0.34 %)

			 
			
		
		
			
			Powiat łukowski

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 14 (0.74 %), w sumie 573 os&oacute;b (0.33 %)

			 
			
		
		
			
			Powiat buski

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 13 (0.69 %), w sumie 706 os&oacute;b (0.4 %)

			 
			
		
		
			
			Powiat białostocki

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 13 (0.69 %), w sumie 580 os&oacute;b (0.33 %)

			 
			
		
		
			
			Powiat bielski

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 13 (0.69 %), w sumie 528 os&oacute;b (0.3 %)

			 
			
		
		
			
			Powiat piotrkowski

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 13 (0.69 %), w sumie 505 os&oacute;b (0.29 %)

			 
			
		
		
			
			Powiat mielecki

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 13 (0.69 %), w sumie 487 os&oacute;b (0.28 %)

			 
			
		
		
			
			Powiat dębicki

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 13 (0.69 %), w sumie 448 os&oacute;b (0.25 %)

			 
			
		
		
			
			Powiat bialski

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 13 (0.69 %), w sumie 441 os&oacute;b (0.25 %)

			 
			
		
	


 

Statystyki miejscowości (najwięcej - wybrane)


	
		
			
			Warszawa

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 116 (6.16 %), w sumie 4938 os&oacute;b (2.81 %)

			 
			
		
		
			
			Kielce

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 45 (2.39 %), w sumie 1550 os&oacute;b (0.88 %)

			 
			
		
		
			
			Lublin

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 44 (2.34 %), w sumie 1663 os&oacute;b (0.95 %)

			 
			
		
		
			
			Radom

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 35 (1.86 %), w sumie 1556 os&oacute;b (0.89 %)

			 
			
		
		
			
			Ł&oacute;dź

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 30 (1.59 %), w sumie 1138 os&oacute;b (0.65 %)

			 
			
		
		
			
			Krak&oacute;w

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 27 (1.43 %), w sumie 961 os&oacute;b (0.55 %)

			 
			
		
		
			
			xxxx

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 26 (1.38 %), w sumie 89982 os&oacute;b (51.21 %)

			 
			
		
		
			
			Polska

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 20 (1.06 %), w sumie 10108 os&oacute;b (5.75 %)

			 
			
		
		
			
			Poznań

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 15 (0.8 %), w sumie 551 os&oacute;b (0.31 %)

			 
			
		
		
			
			Rzesz&oacute;w

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 13 (0.69 %), w sumie 652 os&oacute;b (0.37 %)

			 
			
		
		
			
			Białystok

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 12 (0.64 %), w sumie 527 os&oacute;b (0.3 %)

			 
			
		
		
			
			Siedlce

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 11 (0.58 %), w sumie 560 os&oacute;b (0.32 %)

			 
			
		
		
			
			Częstochowa

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 11 (0.58 %), w sumie 491 os&oacute;b (0.28 %)

			 
			
		
		
			
			Nowy Sącz

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 11 (0.58 %), w sumie 446 os&oacute;b (0.25 %)

			 
			
		
		
			
			Puławy

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 11 (0.58 %), w sumie 337 os&oacute;b (0.19 %)

			 
			
		
		
			
			Katowice

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 10 (0.53 %), w sumie 467 os&oacute;b (0.27 %)

			 
			
		
		
			
			Mielec

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 10 (0.53 %), w sumie 377 os&oacute;b (0.21 %)

			 
			
		
		
			
			Ostrowiec Świętokrzyski

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 9 (0.48 %), w sumie 609 os&oacute;b (0.35 %)

			 
			
		
		
			
			Busko - Zdr&oacute;j

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 9 (0.48 %), w sumie 520 os&oacute;b (0.3 %)

			 
			
		
		
			
			Tarn&oacute;w

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 9 (0.48 %), w sumie 388 os&oacute;b (0.22 %)

			 
			
		
		
			
			Świdnik

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 9 (0.48 %), w sumie 329 os&oacute;b (0.19 %)

			 
			
		
		
			
			Biała Podlaska

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 9 (0.48 %), w sumie 318 os&oacute;b (0.18 %)

			 
			
		
		
			
			Dębica

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 8 (0.43 %), w sumie 281 os&oacute;b (0.16 %)

			 
			
		
		
			
			Starachowice

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 8 (0.43 %), w sumie 196 os&oacute;b (0.11 %)

			 
			
		
		
			
			Skarżysko - Kamienna

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 7 (0.37 %), w sumie 310 os&oacute;b (0.18 %)

			 
			
		
		
			
			Tarnobrzeg

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 7 (0.37 %), w sumie 288 os&oacute;b (0.16 %)

			 
			
		
		
			
			Pruszk&oacute;w

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 7 (0.37 %), w sumie 283 os&oacute;b (0.16 %)

			 
			
		
		
			
			Chorz&oacute;w

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 7 (0.37 %), w sumie 263 os&oacute;b (0.15 %)

			 
			
		
		
			
			Bełchat&oacute;w

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 7 (0.37 %), w sumie 262 os&oacute;b (0.15 %)

			 
			
		
		
			
			Stasz&oacute;w

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 7 (0.37 %), w sumie 204 os&oacute;b (0.12 %)

			 
			
		
		
			
			Radomsko

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 7 (0.37 %), w sumie 195 os&oacute;b (0.11 %)

			 
			
		
		
			
			x

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 6 (0.32 %), w sumie 1006 os&oacute;b (0.57 %)

			 
			
		
		
			
			Biłgoraj

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 6 (0.32 %), w sumie 308 os&oacute;b (0.18 %)

			 
			
		
		
			
			xxx

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 6 (0.32 %), w sumie 295 os&oacute;b (0.17 %)

			 
			
		
		
			
			Gdańsk

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 6 (0.32 %), w sumie 238 os&oacute;b (0.14 %)

			 
			
		
		
			
			Nowa Słupia

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 6 (0.32 %), w sumie 228 os&oacute;b (0.13 %)

			 
			
		
		
			
			Ciechan&oacute;w

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 6 (0.32 %), w sumie 223 os&oacute;b (0.13 %)

			 
			
		
		
			
			Kalisz

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 6 (0.32 %), w sumie 215 os&oacute;b (0.12 %)

			 
			
		
		
			
			Kraśnik

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 6 (0.32 %), w sumie 179 os&oacute;b (0.1 %)

			 
			
		
		
			
			Rak&oacute;w

			 
			
			
			Ilość wycieczek/pielgrzymek: 6 (0.32 %), w sumie 156 os&oacute;b (0.09 %)]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Turystyka]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/turystyka</link>
			<description><![CDATA[]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Zakrystia]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/zakrystia</link>
			<description><![CDATA[]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Barok na Świętym Krzyżu]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/barok-na-swietym-krzyzu</link>
			<description><![CDATA[W XVI wieku opactwo świętokrzyskie przeżywa smutny okres upadku. Dobra klasztoru zdewastowali Tatarzy. Po dwuwiekowej przerwie nowe najazdy tatarskie nękały Polskę. Wyprawy te organizowane przez chanat krymski często pozostawaandnot;ły w związku z wojami polsko-tureckimi. Dotychczas możni opiekunowie skłaniali się do ruch&oacute;w dysydenckich. Nic dziwnego, że nie remontowane budynki ulegały dewastacji, a puls życia zakonnego osłabł. Wszystkim tym bolączkom starał się zaradzić bp krakowski kard. Jerzy Radziwiłł. W 1592 roku zyskał w Rzymie władzę wizytowania opactw benedyktyńskich w swojej diecezji. W czasie wizyandnot;tacji Św. Krzyża w 1593 roku wyszło na jaw, że opat Maciej Lisiecki nieprawnie objął urząd, został więc usunięty. Zarządzeniami powizytacyjnymi starał się bp Radziwiłł zaradzić bezwładowi panującemu w klasztorze. Ponadto wyjednał u kr&oacute;la w 1595 roku mianowanie nowego opata Michała Maliszewskiego, kt&oacute;ry rokował kontynuowanie dalszej odnowy życia zakonnego.

Natomiast zapowiedzią odnowy zabudowań opactwa świętokrzyskiego było wzniesienie przez Mikołaja Oleśnickiego na początku XVII wieku kaplicy grobowej na miejscu dawnego kapitularza. Wyb&oacute;r miejsca na kaplicę grobową nie był przypadkowy. Oleśniccy od najdawniejszych czas&oacute;w związani byli ze Św. Krzyżem i tu grzebali swoich zmarłych. W XV wieku tu pochowana została matka kardynała Dobruchna z Rosnowa i jej mąż Jan (zm. 1436). Także ich syn Jan marszałek kr&oacute;lestwa i Dobiesław z Oleśnicy, wojewoda sandomierski.

Właściwe dzieło odbudowy duchowej i materialnej podejmuje opat Sierakowski (1636-1662). Dawny regent kancelarii kr&oacute;lewskiej rozpoczął od kościoła. Dwie nowe barokowe wieże zmieniają całkowicie fasadę kościoła. R&oacute;wnież i wnętrze otrzymuje barokowy wystr&oacute;j. Najazd Szwed&oacute;w zahamował prace budowlane. Opat Sierakowski przywi&oacute;zł z Rzymu kopie obrazu Matki Boskiej Bolesnej znajandnot;dującego się w kościele andbdquo;Ara coeli" na Wzg&oacute;rzu Kapitolińskim. Dla tej kopii miejandnot;scowy organista, Michał Osiecki, wzni&oacute;sł z własnych zasob&oacute;w kaplicę przy połuandnot;dniowej stronie kościoła. Piętnastego sierpnia 1682 roku do tej kaplicy uroczyście przeniesiono obraz.

Pod koniec XVII wieku, tj. w 1686 roku, przystąpiono ponownie do rozbudoandnot;wy pomieszczeń klasztornych. Cechą życia zakonnego jest wsp&oacute;lnota objawiająca się we wsp&oacute;lnej sypialni, stole, jednej regule i jednym przełożonym. W 1666 roku papież Aleksander VII pozwolił zakonnikom na osobne cele. Zaszła więc potrzeba rozbudowy klasztoru. Za rząd&oacute;w opata Hieronima Michała Komornickiego w 1686 roku położono fundamenty pod skrzydło zachodnie, kt&oacute;re ukończono przed rokiem 1701. Taką bowiem datę umieszczono na marmurowej umywalni w nowym refekandnot;tarzu (jadalni klasztornej).]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Błogosławiony Juan José Caballero Rodríguez OMI]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/blogoslawiony-juan-jose-caballero-rodriguez</link>
			<description><![CDATA[Został aresztowany w nocy 28 października i przewieziony do więzienia Modelo. Stamtąd został przeniesiony do więzienia Świętego Antoniego w nocy 15 listopada. W nocy 28 października został zabrany z wieloma innymi, w tym z 12 oblatami, i wywieziony w nieznanym kierunku. Koniec wyprawy został zwieńczony męczeństwem. Cała ta akcja została nazwana Muandntilde;oz Seca, gdyż był on słynnym dramatopisarzem.

Dalszy tekst w przygotowaniu.]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Kościół]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/kosciol</link>
			<description><![CDATA[]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Pomnik historii]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/pomnik-historii</link>
			<description><![CDATA[andbdquo;Święty Krzyż - pobenedyktyński zesp&oacute;ł klasztorny 
oraz przedchrześcijańskie obwałowania kamienne na Łysej G&oacute;rzeandrdquo; 
został wpisany w rejestr Pomnik&oacute;w Historii

rozporządzeniem Prezydenta RP z 15 marca 2017 roku.]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Błogosławiony Manuel Gutierrez Martin OMI]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/blogoslawiony-manuel-gutierrez-martin-omi</link>
			<description><![CDATA[Urodził się 1 stycznia 1913 r. w Fresno del Randiacute;o, prowincji Palenica i diecezji Le&oacute;n. Fresno, położone wzdłuż rzeki Carri&oacute;n, pomiędzy Guardo i Saldaandntilde;a, jest regionem gł&oacute;wnie rolniczym. Manuel rodzi się i żyje w licznej rodzinie. Jego rodzice, Filiberto i Buenaventura są skromnymi rolnikami głębokiego przekonania religijnego i praktykującymi szczerze.

Dalszy tekst w przygotowaniu.]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Droga Krzyżowa na Królewskim Szlaku]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/droga-krzyzowa-na-krolewskim-szlaku</link>
			<description><![CDATA[DROGA KRZYŻOWA - NA KR&Oacute;LEWSKIM SZLAKU

Wiedzie przy Łysej G&oacute;rze sw&oacute;j żywot pątniczy. 
Błękitnego strumienia przepasana wstęgą. 
A gdy dzień stąd odchodzi jak ja Koczownicy. 
Z jej serca promień wchodzą i nad czoło sięgaandhellip; /Ks. J&oacute;zef Biela/

Nowa Słupia położona jest u st&oacute;p Łysej G&oacute;ry zwana andbdquo;Perłą Ziemi Świętokrzyskiejandrdquo; od wiek&oacute;w jest ulubionym miejscem pobytu pielgrzym&oacute;w udających się do najstarszych na Ziemi Polskich Sanktuarium Drzewa Krzyża Świętego na Świętym Krzyżu. 
Stąd właśnie rozchodzą się liczne szlaki turystyczne, wzdłuż kt&oacute;rych roi się od niespotykanych osobliwości przyrody, zabytk&oacute;w architektury i sztuki, w kt&oacute;rym zapisana jest historia ziemi świętokrzyskiej. 
To tu na tej ziemi świętokrzyskiej, można spotkać rozwiniętą kulturę ludową, pielęgnowanie pięknych chrześcijańskich tradycji i zwyczaj&oacute;w. To prastary szlak ludzkiej dociekliwości. Piękno unikatowej przyrody i sztuki sakralnej, tworząc harmonijną całość w geście dziękczynienia Bogu za dar stworzenia. 
 

"Błogosławcie Pana, wszystkie dzieła Pańskie 
Chwalcie i wywyższajcie go na wiekiandhellip; 
Błogosławcie Pana, G&oacute;ry i pag&oacute;rki 
Błogosławcie Pana wszystkie rośliny Ziemi.

Przez wiele wiek&oacute;w w drodze na Święty Krzyż, zatrzymywali się kr&oacute;lowie polscy, magnaci, sławni ludzie. Łysa G&oacute;ra stała się miejscem niezwykłym, otoczonym opieką kr&oacute;l&oacute;w i możnych &oacute;wczesnej Polski. Nowa Słupia przy tej okazji otrzymała wiele przywilej&oacute;w kr&oacute;lewskich. 
 

DROGA KR&Oacute;LEWSKA NA ŚWIĘTY KRZYŻ

andbdquo;Wspinam się na g&oacute;rę w uroczystej ciszy. 
Oddech własnej piersi tylko ucho słyszę. 
U stop złociste łany, wkoło ciemne bory. 
Tajemnicze nad nami wiodą rozhoworyandhellip; /Aleksander Fabian/

To najstarsza droga. W czasach przedchrześcijańskich wiodła na szczyt Łyśca od Nowej Słupi. Szlak ten od wiek&oacute;w stanowił jedyne dojście do klasztoru, dla licznej rzeszy pątnik&oacute;w jak i kupc&oacute;w zbaczających z traktu sandomierskiego widzącego z nad Morza Czarnego i Rusi Czerwonej ku miastom nadbałtyckiemu. 
Droga z Nowej Słupi na Łysą G&oacute;rę w dawnych czasach przypominała wąską dr&oacute;żkę. 
Idąc od Nowej Słupi, dochodząc do małej polanki w połowie Drogi Kr&oacute;lewskiej na lewo była droga zbudowana przez benedyktyn&oacute;w dla cel&oacute;w gospodarczych zwana andbdquo;benedyktyńskąandrdquo;, andbdquo;przeorskąandrdquo;, obecnie andbdquo;zielonąandrdquo;. 
Za rząd&oacute;w austriackich, w g&oacute;rnej jej części pod samym szczytem drogę wybrukowano, by można było wjechać z towarem ciągniętymi przez woły, lub wjechać bryczką konną. Drogę w&oacute;wczas zwano andbdquo;cesarsko- kr&oacute;lewskąandrdquo;. 
Nieco wyżej od wspomnianej polanki w prawo jeszcze jedna droga  zwana andbdquo;droga żydowskąandrdquo; kt&oacute;ra wchodziła na polankę andbdquo;bielnikandrdquo; w okresie II wojny świtowej. Codziennie żydowskie oddziały robocze z Nowej Słupi wycinali drzewa pod nową drogę na szczyt g&oacute;ry. Pod nadzorem Schutzpolizei kopalni z w kwarcytowej skale, by ułożyć drogę umożliwiając wjazd ciężkim samochod&oacute;w na Święty Krzyż. Droga ta został a połączona z drogą do Kielc od strony Świentego Krzyża. 
Warto wspomnieć, że na szczyt Łysek G&oacute;ry prowadziły też małe dr&oacute;żki z W&oacute;lki Milanowskiej, pokryta gęstym lasem i głębokimi rowami. Benedyktyni przy tej dr&oacute;żce na południowym stoku uprawiali zioła dla potrzeb apteki Łysog&oacute;rskiej. Była jeszcze dr&oacute;żka od strony p&oacute;łnocnej z Huciska bardzo stroma o czym mogli się przekonać Ojcowie Oblaci, kt&oacute;rzy wiele razy musieli pokonywać ten odcinek drogi wracając z podr&oacute;ży kolejka wąskotorową z Zagnańska. W okresie zimy niezmiernie trudna. 
 

Droga Krzyżowa

Idąc ku Łysej G&oacute;rze, kamienistą stromą ścieżką, wydeptaną milionami ludzkich st&oacute;p otacza nas wok&oacute;ł tajemniczy przejmujący mrok puszczy. Człowiek czuje tu spok&oacute;j cichość świętą. Myśl o trudzie i zmęczeniu są tłumione przez otaczające nas piękno Bożej Puszczy Jodłowej i nikt nie zastanawia się nad przeszłością tej drogi.

andbdquo;Kto mękę Pańską w swym sercu nosi, 
Kto ją rozważa - z niej męstwo, 
Z niej wielkie łaski sobie uprosi 
Z niej - nad naturą zwycięctwo... /L. Staff/

Z inicjatywy opata Michała Maliszewskiego wzdłuż andbdquo;Drogi Kr&oacute;lewskiejandrdquo; na przełomie XVI i XVII wieku wybudowano stacje Drogi Krzyżowej. Ale wcześnie istaniała juz trasa na kt&oacute;rej odbywały się nabożeństwa ku czci męki Chrystusa. Na początku tej drogi napotykamy pierwszego pielgrzyma. To skamieniała postać Emeryka, klęczącego ze złożonymi do modlitwy rękami. Z postacią tą wiąże się wiele pięknych barwnych legend, wierszy, podań.

andbdquo;Panie chcę podążać śladami Twojej Dogi Kr&oacute;lewskiej. 
Chcę iść jak ci, kt&oacute;rzy towarzyszyli Tobie Panie, na Kalwarię. 
Pragnę więc przystanąć przy każdej stacji i pomyśleć: 
Droga Krzyżowa jest drogą życia, drogą mojego życiaandrdquo;.

Idąc dalej kr&oacute;lewskim szlakiem po lewej stronie wśr&oacute;d zarośli stoją opuszczone, zdewastowane dwie murowane kapliczki. Są to ocalałe stacje Drogi Krzyżowej zbudowane jak już wcześniej wspominałem z inicjatywy opata Michała Maliszewskiego.

andbdquo;Krzyż błyszczy poza lasem - daleko od miasta 
Mieszkanie eremit&oacute;w bieleje tam w lesie, 
A wysoko na g&oacute;rze, jak oko doniesie, 
Jest kości&oacute;ł - naokoło gęstwina zarastaandrdquo; /Władysław Syrokomla/

andbdquo;Domki eremit&oacute;w samotnych, świętobliwych mnich&oacute;w 
opuszczone w puszczyandhellip; 
Białe domki - kapliczki, wykrzykniki przeszłości 
Wśr&oacute;d jodeł szumiących, kamienne symbole samotności. /Aleksander Zaczyński/

Na tej drodze 11 lutego 1863 roku powstańcy styczniowi pod dow&oacute;dztwem Mariana Langiewicza stoczyli zwycięską walkę z Moskalami. W walce obronnej zginęło 17 powstańc&oacute;w, kt&oacute;rych nazwiska zostały upamiętnione na zbudowanym przez ks. W. Ślusarczyka obelisku przy kościele parafialnym w Nowej Słupi. 
andbdquo;Najświętsza Pani w czerwonej zapasce idąca pośr&oacute;d p&oacute;l kwietnych wonnymi miedzami/../ 
Kt&oacute;ra co dzień idziesz poprzez puszczę jodłową powstańc&oacute;w śladami/../ 
Zadumana w obozie Langiewicza nad tragicznymi Polskimi losami/../

/andrdquo;Litania świętokrzyskaandrdquo;/

Jesienią - 1941 roku Niemcy Drogą Kr&oacute;lewską na Święty Krzyż pokrzykując, szczując psami, pędzą wynędzniałych, obdartych i chwiejących się na nogach ludzi, kt&oacute;ra dla nich była iście andbdquo;Drogą Krzyżowąandrdquo;, gdzie nie zliczyć upadk&oacute;w i cios&oacute;w kolb, ran zadanych przez Niemc&oacute;w. 
Tych co nie wytrzymali trud&oacute;w wędr&oacute;wki wsadzano do wiejskich furmanek . Jadą zamiatając resztkami but&oacute;w i częściami zwisających zastygłych ciał. Niewolnicy - wczoraj radzieccy żołnierze, już nie umrą na Świętokrzyskiej Golgocie.

andbdquo;Przez małe okno kratą spięte, 
Marzący, wzrok posyłam w dal, 
A błędne usta b&oacute;lem ścięte, 
wypowiadają serca żal.andrdquo;

Ciężkie wiezienie na Świętym Krzyżu swą ponurą historią przysłoniło wszystkie związane z tym miejscem legendy. Była to autentyczna turma na Świętej G&oacute;rze. 
Warto wspomnieć jeszcze o jednej ponurej pamiątce znajdującej się tuż przy Drodze Kr&oacute;lewskiej. Na skraju Puszczy Jodłowej znajduje się zbiorowa mogiła pomordowanych przez Niemc&oacute;w w 1943 roku polskich patriot&oacute;w. Na tablicy widnieje napis :andbdquo;Przechodniu schyl czoło przed prochami bohater&oacute;wandrdquo; 
Wojna zaznaczyła na Bożej Puszczy Jodłowej swe piętno: 
"Życie, wojna, śmierć - to wszystko ilustrują w swej historii Puszcza i G&oacute;ryandrdquo; - napisał po latach znakomity myśliciel ks. prof. Włodzimierz Sedlak.

 
DEWASTACJA PUSZCZY - nowe oblicze Drogi Kr&oacute;lewskiej

Z chwilą, kiedy w roku 1881 administrowanie przejęły władze rosyjskie, zaczęto masowo wycinać drzewa. Po utworzeniu w budynku klasztornym andbdquo;Więzienia ciężkiegoandrdquo; na mocy ukazu cara o andbdquo;Prześwietlenie dr&oacute;gandrdquo; - ponownie wycięto wzdłuż całej andbdquo;drogi Kr&oacute;lewskiejandrdquo; drzewa. Usunięto pas drzew o długości 2 km i szerokości ok. 400m. Nieco p&oacute;źniej wycięto wszystkie drzewa wok&oacute;ł klasztoru Az do łąk andbdquo;Na Bielnikuandrdquo; - aby utrudnić ucieczkę więźniom. Ale to nie koniec na tym. Kolejny raz ucierpiały drzewa, kiedy to Niemcy w czasie II wojny światowej wycinali drzewa pod nową drogę z Nowej Słupi na Święty Krzyż. 
Wycięte drzewa wzdłuż Drogo Kr&oacute;lewskiej można dziś jeszcze oglądać na starych fotografiach i widokach , kt&oacute;re znajdują się w Izbie Regionalnej przy ul. Świętokrzyskiej w Nowej Słupi.

andbdquo;Zielona smuga drogi, nastroszona stosami rumowisk, 
stromo spuszczała się przed nami, a z dw&oacute;ch jej stron 
las palił się cudowną grą światła. Białawe pnie jodeł 
błyszczały jak tysiące słup&oacute;w stali.. Gdzieniegdzie ukazały 
ukazały się w przestrzeni lasu jakieś tajemnicze wycięcia, 
kt&oacute;re w swych zakrętach zdawały się nie mieć końca. /A. Kurska andbdquo; Polska romantyk&oacute;wandrdquo;/

 
SŁAWNI PIELGRZYMI NA KR&Oacute;LEWSKIM SZLAKU

andbdquo;Idziemy ku kapliczkom, kt&oacute;rych kilka rozrzucono na przepysznej         
murawie, co skały w tym miejscu pokrywa. Kępa młodych przepięknych świerk&oacute;w wokoło: strumyk  drobniutki wije się w d&oacute;ł, a u g&oacute;ry masa budowli wpośr&oacute;d potężnych , ponurych pni. 
Coraz bliżej. Droga uciążliwa: skracamy ja przedzierając się wprost. 
Tu co krok dla malarza studia. Tylko w G&oacute;rach Świętokrzyskich takie pnie widuje: utoczone, siwawe, bez sęczk&oacute;w, proste jak święcą świerki podszyte zieleniejąandrdquo;. 
                                             
/M.A. Androli andbdquo;Przejażdżki po krajuandrdquo; Kłosy Nr. 1098/1886

Za czas&oacute;w panowanie Jagielon&oacute;w, Władysław Jagiełło otaczał klasztor szczeg&oacute;lną opieką. Pierwszy raz przybył on na Święty Krzyż w 1386 roku, kiedy zmierzał do Krakowa, by tam przyjąć chrzest i koronę. W roku 1410, tuż przed bitwą z Krzyżakami. Kr&oacute;l Władysław Jagiełło dwa dni przebywał w Nowej Słupi . Codziennie rano pieszo podążał do klasztoru, gdzie dużo czasu spędzał na modlitwie. Ponieważ droga była usiana licznymi dużymi głazami, w&oacute;wczas to odpowiednio przygotowano trasę, wyr&oacute;wnując g&oacute;ry jej odcinek pod samym szczytem Łysej G&oacute;ry. Droga Kr&oacute;lewska od tej pory była trakiem paradnych, a w g&oacute;rnym jej odcinku do dnia dzisiejszego nawet niebezpiecznym. 
andbdquo;Nasze pielgrzymowanie tym szlakiem, kt&oacute;rym szli władcy, ma wymową i głębszą myśl niż podziw dla piękna tej unikalnej puszczy. Po pierwsze B&oacute;g jest naszym i Wszechświata Władcą - andbdquo;On był początkiemandrdquo; /Kol 1,18/ i dlatego przenika go /wszechświat/ piękno i celowość, Po drugie: kr&oacute;lowanie Chrystusa sięga jeszcze głębiej do innej niż przyrodnicza i materialna rzeczywistość. Objawia bowiem przed człowiekiem andbdquo;panowanieandrdquo; w językuandrdquo; biblijnym andbdquo;kr&oacute;lowaniemandrdquo;. To kr&oacute;lestwo obejmuje świat ludzkiego serca znamiennym rozumieniem tej głębokiej prawdy, że idąc ku Krzyżowi - idziemy w przekonanie odkrycia w sobie kr&oacute;lestwa. andbdquo;Kr&oacute;lestwa prawdy i życia, kr&oacute;lestwa świętości i łaski;  kr&oacute;lestwa sprawiedliwości, miłości i pokojuandrdquo;.  /andrdquo;Abyś żył jak wierzyszandrdquo; - Ks. Stanisław Knap/

Dziesięciokrotnie przebywał na Świętym Krzyżu  kr&oacute;l Kazimierz Jagielończyk, Kr&oacute;l Zygmunt Stary sześciokrotnie przekraczał mury klasztoru Świętokrzyskiego, w tym raz z Boną i dziećmi. Zaś kr&oacute;l Zygmunt August trzykrotnie. Pozostali kr&oacute;lowie z dynastii Jagiellon&oacute;w tylko po jednym razie. Warto w tym miejscu nadmienić że największy rozkwit sanktuarium przypada na okres panowania Jagielon&oacute;w, kt&oacute;rzy nadawali najwięcej przywilej&oacute;w. Spośr&oacute;d sławnych pielgrzym&oacute;w kt&oacute;rzy odwiedzili Święty Krzyż byli: Kardynał Geotano /1596, Księżna Gryzer, kt&oacute;ra przywiozła zwłoki swego męża Jaremiego Wiśniewskiego. Z lipca 1957 kardynał Stefan Wyszyński odprawił uroczystą Mszę Świętą, w dniu 25 września 2004 roku Kardynał J&oacute;zef Glemp odprawił uroczystą mszę świętą do ponad 3 tysięcy młodych pielgrzym&oacute;w uczestniczących w V Pielgrzymkowym Rajdzie Świętokrzyskim.

andbdquo;Dzięki Bogu, że mogłem sprawować Eucharystię 
na ziemi Świętego Krzyża. 
Ta ziemia została zaszczycona relikwią Krzyża 
Chrystusowego już za czas&oacute;w Bolesława Chrobregoandrdquo;

G&oacute;ry Świętokrzyskie są dla mnie drogie dlatego że są ziemią Świętego Krzyża. 
Dobrze, że dostałem ten tytuł przewodnika 
czym bowiem jest Papież, jeśli nie przewodnikiem po tajemnicy Świętego Krzyżaandrdquo;. 
  
/Jan Paweł II - Masł&oacute;w - 1995 rok/

Pokłon relikwiom oddały sławne rody Oleśnickich, Kmit&oacute;w, Siennieckich, Tęczyńskich, Bogori&oacute;w. 
Wędrowali kr&oacute;lewskim szlakiem od świętokrzyskiego sanktuarium znani poeci, pisarze, myśliciele, naukowcy. Wśr&oacute;d nich Wespazian Kochowski, Adam Czartoryski, Jarosław Iwaszkiewicz, Jan Brzechwa, C. K. Norwid, także niestrudzeni badacze dziej&oacute;w klasztoru i G&oacute;r Świętokrzyskich, ks. J. Gacki, ks. J. Wiśniewski, ks. prof. Władysław Sedlak, Stanisław Staszic, Julian Ursyn Niemcewicz, M. Racibowicz, E. Masalski, Al. Janowski, T. Dybczyński, S. Kowalczewski, E. Massalski, A. Patkowski, J. Czarnocki, M. Radwan, K. Bielenin, R. Kobendza, Wł. Szefer, T. Szczęsny i wielu innych ludzi nauki, kultury, sztuki. 
Kończąc wędr&oacute;wkę po kr&oacute;lewskim szlaku , warto stanąć na szczycie tej Świętej G&oacute;ry, kt&oacute;ra była świadkiem przez wiele wiek&oacute;w ważnych wydarzeń religijnych, patriotycznych, a także chwil jakże tragicznych. To właśnie przez Golgotę Świętokrzyską przewijała się ludzka pokora, świętość i grzech.

Od 2004 roku po kilkuletniej przerwie, z udziałem biskupa diecezji sandomierskiej Andrzeja Dzięgi spod kościoła w Nowej Słupi wyruszyła pradawnym szlakiem  kr&oacute;lewskim na Święty Krzyż  andrdquo; Drogą Krzyżowaandrdquo;. W tym niezwykłym misterium, bez względu na pogodę bierze udział kilka tysięcy wiernych z okolicznych parafia także z odległych wojew&oacute;dztw.

andbdquo;Krzyżu Chrystusa, bądź pozdrowionyandrdquo;. Idę ku Krzyżowi, Panie, z nadzieją. 
Widzę w nim źr&oacute;dło życia. Biegnę ku znakowi zbawienia. 
Zaczynam wątpić, nie wiem, czy warto postawić na Krzyż. 
Krzyże moje życia, są tak przerażająco ciężkie, iż zapominam o Twoim Panie. 
Lecz zn&oacute;w spoglądasz na mnie z miłosierdziem. 
I już wiem andbdquo; Witaj Krzyżu, nadzieja jedynaandrdquo;.]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Historia]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/historia</link>
			<description><![CDATA[Data założenia klasztoru benedyktyn&oacute;w na Łysej G&oacute;rze nie jest znana. Tradycja benedyktyńska utrwalona przez opata Katarzynkę w monografii Powiesi Rzeczy Istej, a powt&oacute;rzona przez Długosza w Dziejach Polski, przypisuje fundacje Bolesławowi Chrobremu w 1006 roku. Natomiast opat Maciej z Pyzdr (II połowa XV w.) umieścił notatkę na marginesie Rocznika Świętokrzyskiego, że klasztor na Łysej G&oacute;rze został założony w 1020 roku (M.P.H. tom El, str. 57). Fakt założenia klasztoru został ujęty w poetyckie opowiadanie o Św. Emeryku. Kr&oacute;lewicz Emeryk, jak głosi legenda będąc w Polsce w 1006 roku u grobu Św. Wojciecha, polował w G&oacute;rach Świętokrzyskich. Urzeczony, jak pisze Długosz, niezwykłością i starożytnością miejsca jak najbardziej odpowiedniego dla sług bożych oddanych kontemplacji, prosił Bolesława, by ufundował klasztor. Długosz z wielką ostrożnością wykorzystuje legendę. U kronikarzy benedyktyńskich jest ona bardzo rozbudowana. Oczywiście, legenda ta nie pokrywa się z faktem historycznym. Odwiedziny Polski przez Emeryka w 1006 r. należy odrzucić, gdyż urodził się on dopiero w 1007 roku. Kr&oacute;lewicz węgierski m&oacute;gł więc odwiedzić Polskę w p&oacute;źniejszym terminie. Emeryk - Imre był jedynym synem Stefana I, kr&oacute;la Węgier. Od najmłodszych lat brał udział w objazdach kraju, obradach z komesami i wyprawach wojennych. Ojciec w ten spos&oacute;b przygotowywał go do przyszłych obowiązk&oacute;w monarchy. andbdquo;Rocznik Świętokrzyski" opowiada: Kr&oacute;l Stefan spłodził syna imieniem Emeryk i po dziesięciu lutach zawarł przyjaźń z Mieszkiem II, kr&oacute;lem polskim, w następstwie kt&oacute;rej Emeryk, jakoby przymuszony przez ojca i wielmoż&oacute;w, pojął za żonę c&oacute;rkę Mieszka. Przybył tedy do Gniezna i Poznania z małżonką dziewicą i dziewicą ją aż do śmierci zostawił. Polując na jelenie z kr&oacute;lem Mieszkiem w okolicy Kielc miał widzenie anielskie, na skutek kt&oacute;rego osobiście udał się na Łysą G&oacute;rę i klasztorowi tudzież braciom Św. Benedykta ofiarował Święty Krzyż, kt&oacute;ry nosił. (M.P.H. tom III, s. 57). andbdquo;Rocznik Hildesheimski" podaje natomiast pod rokiem 1031, że Henryk-Emeryk, syn kr&oacute;la Stefana zginął na polowaniu śmiertelnie przez dzika raniony. Notatka ta wraz z zapiskami andbdquo;Rocznika Świętokrzyskiego " może stanowić pełną relację tych niefortunnych zaręczyn zakończonych śmiercią Emeryka na polowaandnot;niu w G&oacute;rach Świętokrzyskich. Wsp&oacute;łcześni historycy czas założenia opactwa przesuwają na początek XII wieku i twierdzą, że fundatorem był Bolesław Krzywousty. Opierają się na relacji biskupa Boguchwała, kt&oacute;ry opisując czyny Bolesława Krzywoustego zanotował w I połowie. XIII wieku: Tamże bowiem Boleslaw opactwo zakonu Sw. Benedykta na Łysej G&oacute;rze pobożnie ufundował na cześć Tr&oacute;jcy Przenajświętszej. Dodatkowe potwierdzenie najstarszego przekazu znajdujemy w zachowanych świętokrzyskich dokumentach pergaminowych z roku 1427, gdzie wymienia się jako fundatora księcia Bolesława i rycerza Wojsława. Wojsław, krewny Sieciecha i wychowawandnot;ca Krzywoustego, wymieniony też jest w zapisach p&oacute;źniejszych. Kr&oacute;l Bolesław Krzywousty wzni&oacute;sł jednonawowy kości&oacute;ł w stylu romańskim8. Z tej świątyni zachował się do naszych czas&oacute;w jedynie fragment muru w p&oacute;łnocnej ścianie obecnego kościoła od strony krużgank&oacute;w. W wieku XVIII przy rozandnot;bi&oacute;rce romańskiej świątyni znaleziono w fundamentach brakteaty (rodzaj monety z bardzo cienkiej blaszki opatrzonej stemplem odbitym tylko z jednej strony) z napisem B ole slaus. Panował dawniej zwyczaj, że w fundamentach w miejsce dokumentu zamurowywano obiegowe monety.]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Ogłoszenia duszpasterskie]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/ogloszenia-duszpasterskie</link>
			<description><![CDATA[Bazylika Mniejsza Tr&oacute;jcy Świętej 
Sanktuarium Relikwii Drzewa Krzyża Świętego 
Misjonarze Oblaci Maryi Niepokalanej Święty Krzyż



OGŁOSZENIA DUSZPASTERSKIE - 10 maja 2026 r.

VI NIEDZIELA WIELKANOCY

Bardzo serdecznie witamy wszystkich pielgrzym&oacute;w, gości i turyst&oacute;w.

Nabożeństwa majowe w Sanktuarium od poniedziałku do soboty o godz. 17.30, a po nich Msza św. o godz. 18.00. W niedziele i święta Litania Loretańska w czasie Mszy o godz. 17.00. Serdecznie zapraszamy.  

W diecezji sandomierskiej trwa nawiedzenie obrazu Jezusa Miłosiernego. Do Sanktuarium obraz przybędzie we wtorek 19 maja i pozostanie do środy 20 maja. Pobyt obrazu na Świętym Krzyżu zostanie poprzedzony rekolekcjami od soboty 16 maja, kt&oacute;re będzie głosił rekolekcjonista, ks. Czesław Gumieniak z Ćmielowa. W sobotę Msza św. z nauką o godz. 18.00, a po niej nabożeństwo majowe i Koronka do Miłosierdzia Bożego. W niedzielę nauki na wszystkich Mszach św. W poniedziałek o 17.30 nabożeństwo majowe i Koronka do Miłosierdzia Bożego. Następnie Msza św. z nauką. We wtorek, 19 maja przybycie obrazu na Święty Krzyż. Od godz. 16.45 czuwanie przed Bazyliką. O godz. 17.00 powitanie i o 17.20 Msza św. Czuwanie przy obrazie zakończymy o godz. 21.00 Mszą św. W środę będzie można modlić się przed obrazem od godz. 8.00. O godz. 14.00 Adoracja Najświętszego Sakramentu. O 15.00 Godzina Miłosierdzia, o 15.30 Msza św. i pożegnanie obrazu. Bardzo serdecznie zachęcamy, aby włączyć się w to piękne wydarzenie ku czci Miłosierdzia Bożego. Mieszkańc&oacute;w Huty Szklanej prosimy i przystrojenie swoich posesji. Materiały dekoracyjne przygotowane przez diecezję można nabyć w zakrystii w cenie 25 zł.

W piątek 15 maja zapraszamy na Świętokrzyskie Nocne czuwanie przy Krzyżu. Początek o godz. 20.00 Drogą Krzyżową z Huty Szklanej, spod Krzyży Katyńskich. Po dotarciu do Sanktuarium okazja do spowiedzi św. i modlitwy indywidualnej. Ok. godz. 22.00 Msza św. w obecności Relikwii Drzewa Krzyża Świętego i błogosławieństwo Relikwiami na zakończenie.

W sobotę 16 maja zapraszamy na II Noc Muze&oacute;w na Świętym Krzyżu. Początek w Bazylice o godz. 17.00. Szczeg&oacute;łowy plan w Internecie i w gablocie z ogłoszeniami.

Tydzień temu na kształcenie kleryk&oacute;w w WSD Misjonarzy Oblat&oacute;w w Obrze zebraliśmy 7.758 zł. B&oacute;g zapłać.

Tegorocznym ośmioklasistom życzymy dar&oacute;w Ducha Świętego na egzaminach, kt&oacute;re ich czekają w najbliższym tygodniu, jak najlepszych wynik&oacute;w i dostania się do wybranych szk&oacute;ł ponadpodstawowych.

W niedzielę 17 maja na Świętym Krzyżu odbędzie się Jarmark Świętokrzyski. Początek Mszą św. na Błoniach o godz. 12.00. Procesja wyruszy spod Bazyliki 20 minut wcześniej. Przewidzianych jest wiele atrakcji. Ze szczeg&oacute;łowym planem można się zapoznać na naszej stronie internetowej i na plakatach zamieszczonych w mediach i w Sanktuarium. Ze względu na Jarmark Świętokrzyski władze powiatu zamykają wjazd na Święty Krzyż w godz. 10.00 - 15.00. Ostatnie samochody będą mogły wjechać na Mszę o godz. 10.00 i po niej powinny bezwzględnie zjechać do Huty Szklanej. Nad wszystkim będzie czuwać policja i straż pożarna. Władze samorządowe zapewniają bezpłatny transport z Huty Szklanej i ze Świętego Krzyża w godzinach 11.00-15.00. Zakończenie Jarmarku o godz. 17.00.

Życzymy pięknego i błogosławionego tygodnia!]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Otoczenie klasztoru]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/otoczenie-klasztoru</link>
			<description><![CDATA[]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Błogosławiony José Vega Riaño OMI]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/blogoslawiony-o-jose-vega-riano-omi</link>
			<description><![CDATA[Ojciec Jose urodził się 19 marca 1904 roku w Siero de la Reina, w prowincji i diecezji Le&oacute;n. Tego samego dnia został ochrzczony. Był synem skromnej rolniczej rodziny.

Rozpoczął nowicjat 31 lipca 1922 r. w Urnieta (Guipanduacute;zcoa) i 3 lipca 1927 r. otrzymał święcenia kapłańskie w Rzymie.

Dalszy tekst w przygotowaniu...]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Sakramenty]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/sakramenty</link>
			<description><![CDATA[SAKRAMENT CHRZTU ŚWIĘTEGO


	chcąc ochrzcić dziecko na Świetym Krzyżu należy uzyskać zgodę od swojego księdza proboszcza na chrzest dziecka poza parafią zamieszkania;
	z racji tego, iż Sanktuarium Relikwii Drzewa Krzyża Świętego jest położone na terenie parafii pw. św. Wawrzynca w Nowej Słupi, z tym dokumentem należy udać się do Księdza Proboszcza w Nowej Słupi, aby dopełnić wszelkich formalności i wpisu do ksiąg parafialnych;
	z rektorem bazyliki na Świętym Krzyżu ustalić datę i godzinę ceremonii;
	rodzicami chrzestnymi mogą być tylko wierzący i praktykujący. Powinni posiadać stosowny dokument od swojego duszpasterza z parafii.


SAKRAMENT MAŁŻEŃSTWA


	z rekotrem Bazyliki na Świętym Krzyżu ustalić datę ślubu
	na trzy miesiące przed planowanym terminem ślubu w celu spisania protokołu należy się zgłosić do biura parafialnego narzeczonej lub narzeczonego. Podczas spisywania protokołu nalży poinformować, że ceremonie ślubne będą miały miejsce na Świętym Krzyżu;
	z racji tego, iż Sanktuarium Relikwii Drzewa Krzyża Świętego jest położone na terenie parafii pw. św. Wawrzynca w Nowej Słupi, z wszystkimi skompletowanymi dokumentami należy udać się do Księdza Proboszcza w Nowej Słupi, aby dopełnić wszelkich formalności i wpisu do ksiąg parafialnych
	wszelkie inne informacje można uzyskać u rektora Bazylki na Świętym Krzyżu


 

Wszelkie zapytania w sprawie możliwości przyjęcia sakrament&oacute;w świętych 
w Bazylice na Świętym Krzyżu 
należy kierować do rektora Bazyliki &gt;&gt;&gt;TUTAJ]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Wczesne dzieje Opactwa]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/wczesne-dzieje-opactwa</link>
			<description><![CDATA[Niewiele wiadomości dotarło do nas z pierwszych wiek&oacute;w istnienia opactwa na Św. Krzyżu. Kroniki opisują tylko najazd Tatar&oacute;w w 1259 roku. Był to II najazd na Polskę. Zimą 1259-1260 r. wyruszyli Tatarzy z Chełma przez Lublin i dotarli do Sandomierza. Miasto zdobyli, ludność wymordowali. Niekt&oacute;re zagony przez Iłżę, Św. Krzyż, Wąchock dotarły do Sulejowa i Chęcin. Nie napotykając na op&oacute;r Tatarzy skierowali się na Krak&oacute;w, zrabowali go i spalili. Na początku marca wycofali się na wsch&oacute;d. Klasztor wtedy obrabowano, budynki spłonęły, część zakonandnot;nik&oacute;w wymordowano. O. Rufin w swej andbdquo;Historii o Drzewie Krzyża"... wyraźandnot;nie m&oacute;wi, że nie wszyscy mnisi zginęli. P&oacute;źniejsi kronikarze liczbę zamordowanych zakonnik&oacute;w powiększyli do 82. Relikwia Krzyża Św. ocalała, prawdopodobnie ukryta została w skałach gołoborza. Zniszczony klasztor został odbudowany przez księcia sandomierskiego Bolesława Wstydliwego przez 1270 rokiem. Tak podali benedyktyni w piśmie do kr&oacute;la Stanisława Augusta10. Przy tej okazji staraandnot;no się uświetnić konwent świętokrzyski stwierdzeniem, że książę sprowadził nową obsadę z słynnego ośrodka życia zakonnego w Cluny. Oczywiście taka potrzeba sprowadzenia zakonnik&oacute;w z Zachodu nie istniała, bo braki w personelu mogli uzuandnot;pełniać polscy benedyktyni z Sieciechowa.

Druga połowa XIII wieku i cały XIV wiek były dla Św. Krzyża okresem spokoju, pozwalającym na okrzepnięcie konwentu. Czas ten poświęcono na uzupełnienie księgozbioru biblioteki oraz na wzmocnienie podstaw duchowych i materialnych. W XIV wieku pojawia się w dokumentach nowa nazwa opactwa benedyktyńskiego na Łysej G&oacute;rze: Opactwo Ojc&oacute;w Benedyktyn&oacute;w Świętego Krzyża, p&oacute;źniej skr&oacute;cono nazwę Święty Krzyż.]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Błogosławiony Vincente Blanco Guadilla OMI]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/blogoslawiony-o-vincente-blanco-omi</link>
			<description><![CDATA[Ojciec Vincente Blanco urodził się w Fr&oacute;mista, prowincji i diecezji Palencia, 5 kwietnia 1882 r. Jego rodzicami byli Hilario i Lucandiacute;a. Pochodził z rodziny bardzo religijnej i cieszącej się nienaganną opinią skromnych rolnik&oacute;w. Vincente już jako dziecko, miał mocną relację ze swoją parafią i z jej pasterzami ze zgromadzenia Świętej Rodziny z Bordeaux. Ta znajomość, była bezwątpienia, źr&oacute;dłem z kt&oacute;rego czerpał, myśląc o powołaniu kapłańskim. Dzięki powiązaniom tego zgromadzenia z Misjonarzami Oblatami, postanowił zostać Oblatem Maryi Niepokalanej.]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Fundacja Opactwa Benedyktyńskiego]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/fundacja-opactwa-benedyktynskiego</link>
			<description><![CDATA[Data założenia klasztoru benedyktyn&oacute;w na Łysej G&oacute;rze nie jest znana. Tradycja benedyktyńska utrwalona przez opata Katarzynkę w monografii Powiesi Rzeczy Istej, a powt&oacute;rzona przez Długosza w Dziejach Polski, przypisuje fundacje Bolesławowi Chrobremu w 1006 roku. Natomiast opat Maciej z Pyzdr (II połowa XV w.) umieścił notatkę na marginesie Rocznika Świętokrzyskiego, że klasztor na Łysej G&oacute;rze został założony w 1020 roku (M.P.H. tom El, str. 57). Fakt założenia klasztoru został ujęty w poetyckie opowiadanie o Św. Emeryku. Kr&oacute;lewicz Emeryk, jak głosi legenda będąc w Polsce w 1006 roku u grobu Św. Wojciecha, polował w G&oacute;rach Świętokrzyskich. Urzeczony, jak pisze Długosz, niezwykłością i starożytnością miejsca jak najbardziej odpowiedniego dla sług bożych oddanych kontemplacji, prosił Bolesława, by ufundował klasztor. Długosz z wielką ostrożnością wykorzystuje legendę. U kronikarzy benedyktyńskich jest ona bardzo rozbudowana. Oczywiście, legenda ta nie pokrywa się z faktem historycznym. Odwiedziny Polski przez Emeryka w 1006 r. należy odrzucić, gdyż urodził się on dopiero w 1007 roku. Kr&oacute;lewicz węgierski m&oacute;gł więc odwiedzić Polskę w p&oacute;źniejszym terminie. Emeryk - Imre był jedynym synem Stefana I, kr&oacute;la Węgier. Od najmłodszych lat brał udział w objazdach kraju, obradach z komesami i wyprawach wojennych. Ojciec w ten spos&oacute;b przygotowywał go do przyszłych obowiązk&oacute;w monarchy. andbdquo;Rocznik Świętokrzyski" opowiada: Kr&oacute;l Stefan spłodził syna imieniem Emeryk i po dziesięciu lutach zawarł przyjaźń z Mieszkiem II, kr&oacute;lem polskim, w następstwie kt&oacute;rej Emeryk, jakoby przymuszony przez ojca i wielmoż&oacute;w, pojął za żonę c&oacute;rkę Mieszka. Przybył tedy do Gniezna i Poznania z małżonką dziewicą i dziewicą ją aż do śmierci zostawił. Polując na jelenie z kr&oacute;lem Mieszkiem w okolicy Kielc miał widzenie anielskie, na skutek kt&oacute;rego osobiście udał się na Łysą G&oacute;rę i klasztorowi tudzież braciom Św. Benedykta ofiarował Święty Krzyż, kt&oacute;ry nosił. (M.P.H. tom III, s. 57). andbdquo;Rocznik Hildesheimski" podaje natomiast pod rokiem 1031, że Henryk-Emeryk, syn kr&oacute;la Stefana zginął na polowaniu śmiertelnie przez dzika raniony. Notatka ta wraz z zapiskami andbdquo;Rocznika Świętokrzyskiego " może stanowić pełną relację tych niefortunnych zaręczyn zakończonych śmiercią Emeryka na polowaandnot;niu w G&oacute;rach Świętokrzyskich. Wsp&oacute;łcześni historycy czas założenia opactwa przesuwają na początek XII wieku i twierdzą, że fundatorem był Bolesław Krzywousty. Opierają się na relacji biskupa Boguchwała, kt&oacute;ry opisując czyny Bolesława Krzywoustego zanotował w I połowie. XIII wieku: Tamże bowiem Boleslaw opactwo zakonu Sw. Benedykta na Łysej G&oacute;rze pobożnie ufundował na cześć Tr&oacute;jcy Przenajświętszej. Dodatkowe potwierdzenie najstarszego przekazu znajdujemy w zachowanych świętokrzyskich dokumentach pergaminowych z roku 1427, gdzie wymienia się jako fundatora księcia Bolesława i rycerza Wojsława. Wojsław, krewny Sieciecha i wychowawandnot;ca Krzywoustego, wymieniony też jest w zapisach p&oacute;źniejszych. Kr&oacute;l Bolesław Krzywousty wzni&oacute;sł jednonawowy kości&oacute;ł w stylu romańskim8. Z tej świątyni zachował się do naszych czas&oacute;w jedynie fragment muru w p&oacute;łnocnej ścianie obecnego kościoła od strony krużgank&oacute;w. W wieku XVIII przy rozandnot;bi&oacute;rce romańskiej świątyni znaleziono w fundamentach brakteaty (rodzaj monety z bardzo cienkiej blaszki opatrzonej stemplem odbitym tylko z jednej strony) z napisem B ole slaus. Panował dawniej zwyczaj, że w fundamentach w miejsce dokumentu zamurowywano obiegowe monety.]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Intencje mszalne]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/intencje-mszalne</link>
			<description><![CDATA[Wierni, kt&oacute;rzy chcą wziąć udział w Eucharystii sprawowanej od poniedziałku do środy o godzinie 7.00 w kaplicy zakonnej, proszeni są o zgromadzenie się najp&oacute;źniej o godzinie 6.50 i poinformowanie o swym przybyciu dzwonkiem znajdującym na krużgankach przy drzwiach z napisem "Klasztor" - obok makiety wieży kościelnej (zdjęcie poniżej).




Bazylika Mniejsza Tr&oacute;jcy Świętej 
Sanktuarium Relikwii Drzewa Krzyża Świętego 
Misjonarze Oblaci Maryi Niepokalanej Święty Krzyż




	
		
			
			INTENCJE MSZALNE
			
		
		
			
			VI NIEDZIELA WIELKANOCY, 10 MAJA
			
		
		
			
			8.00
			
			
			
				Za śp. rodzic&oacute;w, Zofię i Czesława.
				Za śp. Dorotę Kłokocką w 5. rocznicę śmierci.
				Za śp. Eugenię Serwicką (gregorianka).
			
			
		
		
			
			10.00
			
			
			
				O Boże błogosławieństwo, opiekę Matki Bożej i zdrowie dla Krystyny w 70. rocznicę urodzin oraz 11. rocznicę urodzin wnuczki, Anastazji.
				Za śp. Stanisławę i Feliksa Moczoni&oacute;w, Bronisława i Helenę oraz Dariusza Ciołak.
				Za śp. Stanisława, Władysława i Stefanię Lask&oacute;w.
			
			
		
		
			
			12.00
			
			
			
				O Boże błogosławieństwo i potrzebne łaski dla wnuczek, Laury i Rozalii oraz ich rodzic&oacute;w.
				O Boże błogosławieństwo, opiekę Matki Bożej dla całej rodziny i umocnienie małżeństwa Agnieszki i Sylwestra Stopaj&oacute;w z okazji 13. rocznicy sakramentu małżeństwa.
				Za śp. Witolda Mochockiego w 14. rocznicę śmierci i Zdzisława Mochockiego.
			

			 Chrzty: Natalia Roksana Nowak i Karolina Nordhuus
			
		
		
			
			15.00
			
			
			
				W intencji Jakuba Pleśniaka o łaskę poznania dobrej i wiernej towarzyszki życia, z kt&oacute;rą m&oacute;głby założyć rodzinę i dzielić los.
				Za śp. Stanisławę, Ludwika i J&oacute;zefa Kogut&oacute;w oraz Rozalię, Jana, Mikołaja i Grzegorza Rycąbel.
				Za śp. Władysława i Mariannę Rubak&oacute;w oraz zmarłych z rodzin Rubak&oacute;w i Janus&oacute;w.
			
			
		
		
			
			17.00
			
			
			
				Za śp. Jana i Irenę Sochackich, Rajmunda, Jadwigę i Lucjana Wijas&oacute;w oraz Wiktorię i Jana Panas&oacute;w.
				Za śp. Pawła Ziacha (gregorianka).
			

			 Litania Loretańska do NMP
			
		
		
			
			PONIEDZIAŁEK VI TYGODNIA WIELKANOCY, 11 MAJA 2026
			
		
		
			
			7.00
			
			
			
				O Boże błogosławieństwo i zdrowie dla Weroniki w 4. rocznicę urodzin i dla Jakuba - intencja babci.
				Za śp. Joannę, kt&oacute;ra zmarła w wieku 13 lat - intencja taty, Wojciecha.
				Za śp. zmarłych z rodziny Wijas&oacute;w.
				Za śp. zmarłych z rodzin Kaczorowskich, Grzesik&oacute;w, Kwietni&oacute;w i Domoradzkich.
				Za śp. Eugenię Serwicką (gregorianka).
				Za śp. Pawła Ziacha (gregorianka).
			
			
		
		
			
			12.00
			
			
			
				O łaskę zdrowia i opiekę Matki Bożej dla Anny, Wandy i Heleny.
			
			
		
		
			
			17.30
			
			
			 Nabożeństwo majowe
			
		
		
			
			18.00
			
			
			
				Za śp. Stanisława Strzępka w 6. rocznicę śmierci.
			
			
		
		
			
			WTOREK VI TYGODNIA WIELKANOCY, 12 MAJA 2026
			
		
		
			
			7.00
			
			
			
				O Boże błogosławieństwo i zdrowie dla Bruna Niewiadomego w 6. rocznicę urodzin i Liwii Niewiadomej w 4. rocznicę urodzin.
				Dziękczynno-błagalna w intencji Radosława.
				O Boże błogosławieństwo, opiekę Matki Bożej i łaskę zdrowia dla c&oacute;rki, Aleksany.
				Za śp. Eugenię Serwicką (gregorianka).
				Za śp. Pawła Ziacha (gregorianka).
			
			
		
		
			
			12.00
			
			
			
				O Boże błogosławieństwo i potrzebne łaski dla Marcina Chlewickigo w 40. rocznicę urodzin - intencja rodzic&oacute;w.
				Za śp. Teresę i Ignacego Kochańskich.
			
			
		
		
			
			17.30
			
			
			 Nabożeństwo majowe
			
		
		
			
			18.00
			
			
			
				Za śp. Leokadię i Stanisława Dadziak&oacute;w, Feliksa, Helenę i Stanisława Zięb&oacute;w.
			
			
		
		
			
			ŚRODA VI TYGODNIA WIELKANOCY, 13 MAJA 2026

			Wspomnienie dowolne NMP z Fatimy
			
		
		
			
			7.00
			
			
			
				O Boże błogosławieństwo, dary Ducha Świętego i opiekę Matki Bożej dla Marysi Flazińskiej z okazji imienin.
				O Boże błogosławieństwo i zdrowie dla Witolda w 60. rocznicę urodzin.
				Za śp. Marię Sutkowską w 18. rocznicę śmierci.
				Za śp. Jacka Jamiołę.
				Za śp. Eugenię Serwicką (gregorianka).
				Za śp. Pawła Ziacha (gregorianka).
			
			
		
		
			
			12.00
			
			
			
				W dniu imienin o Boże błogosławieństwo, potrzebne łaski, światło Ducha Świętego dla Matki, Marii Dąbr&oacute;wki, Przełożonej Generalnej Si&oacute;str Służebniczek.
			
			
		
		
			
			17.30
			
			
			 Nabożeństwo majowe
			
		
		
			
			18.00
			
			
			
				Dziękczynno-błagalna w dniu 50. rocznicy urodzin Anny Wojcieszyńskiej-Żmijewskiej.
				Za śp. Jana i Janinę Kołacz&oacute;w, Genowefę i Jana Piast&oacute;w, Stefana, Annę i Mariannę Dyk&oacute;w.
			
			
		
		
			
			CZWARTEK VI TYGODNIA WIELKANOCY, 14 MAJA 2026

			Święto św. Macieja, Apostoła
			
		
		
			
			7.00

			 

			 

			 

			 
			
			
			
				Z podziękowaniem za odebrane łaski z prośbą o dalsze Boże błogosławieństwo w życiu i zdrowie z okazji 75. rocznicy urodzin Heleny Pożogi.
				O Boże błogosławieństwo w osobistym przedsięwzięciu.
				W intencji wiadomej Panu Bogu i ofiarodawcy.
				Za śp. Kazimierza, brata s. Jolanty Masterniak - intencja od Si&oacute;str Służebniczek z Korczyna.
				Za śp. Eugenię Serwicką (gregorianka).
				Za śp. Pawła Ziacha (gregorianka).
			
			
		
		
			
			12.00
			
			
			
				Za śp. Krystynę Niedziałek w 1. rocznicę śmierci.
			
			
		
		
			
			17.30
			
			
			 Nabożeństwo majowe
			
		
		
			
			18.00
			
			
			
				Za śp. Marię, J&oacute;zefa i Kazimierza Gołębskich oraz Bronisławę i Jana Nowak&oacute;w.
				Za śp. Władysława Rapcia.
			
			
		
		
			
			PIĄTEK VI TYGODNIA WIELKANOCY, 15 MAJA 2026
			
		
		
			
			7.00
			
			
			
				O zdrowie dla rodzin.
				Za śp. Zofię i Stefana Stępni&oacute;w oraz Adama, Zofię i Władysława Kwietni&oacute;w.
				Za śp. Annę - intencja od siostry, Marzeny Wątroby.
				Za śp. Eugenię Serwicką (gregorianka).
				Za śp. Pawła Ziacha (gregorianka).       
			
			
		
		
			
			12.00
			
			
			
				Za śp. Cecylię i Stanisława Wasik&oacute;w, Katarzynę i J&oacute;zefa Wasik&oacute;w, Jana Wasika oraz Anielę i Jana Kaczmarczyk&oacute;w i Stanisławę Kaczmarczyk.
			
			
		
		
			
			17.30
			
			
			 Nabożeństwo majowe
			
		
		
			
			18.00
			
			
			
				Za śp. Zofię, Stanisława, Adama, Henryka i Bogusława Wiąck&oacute;w.
			
			
		
		
			
			 
			
			
			ŚWIĘTOKRZYSKIE NOCNE CZUWANIE PRZY KRZYŻU
			
		
		
			
			20.00
			
			
			 Droga Krzyżowa z Huty Szklanej do Sanktuarium

			 Okazja do spowiedzi
			
		
		
			
			ok. 22.00
			
			
			 Msza Święta na Świętym Krzyżu
			
		
		
			
			SOBOTA VI TYGODNIA WIELKANOCY, 16 MAJA 2026

			Święto św. Andrzeja Boboli, prezbitera i męczennika, patrona Polski

			1. dzień rekolekcji przed Peregrynacją Obrazu Jezusa Miłosiernego
			
		
		
			
			7.00
			
			
			
				Za śp. Elżbietę Kmieć.
				Za śp. rodzic&oacute;w, Marię i Joannę Evu, oraz teści&oacute;w, Stefana i J&oacute;zefę Jaworskich oraz Babcię, Marię Papp.
				Za śp. Eugenię Serwicką (gregorianka).
				Za śp. Pawła Ziacha (gregorianka).
			
			
		
		
			
			12.00
			
			
			
				Za dziecko nienarodzone w rodzinie Malinowskich.
			
			
		
		
			
			18.00
			
			
			
				O Boże błogosławieństwo, opiekę Matki Bożej i zdrowie w rodzinie z okazji 10. rocznicy sakramentu małżeństwa Natalii i Michała Klusk&oacute;w.
				O uzdrowienie jeszcze nienarodzonego dziecka, Gabrysia.
				Za śp. Stanisława, Teresę, Helenę, Władysława Musiał&oacute;w oraz Helenę, Adama i Zygmunta Dybalskich.
			

			Po Mszy: Nabożeństwo majowe i Koronka do Miłosierdzia Bożego
			
		
		
			
			VII NIEDZIELA WIELKANOCNA, 17 MAJA 2026

			Uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego

			2. dzień rekolekcji przed Peregrynacją Obrazu Jezusa Miłosiernego
			
		
		
			
			8.00

			 

			 
			
			
			
				O Boże błogosławieństwo, potrzebne łaski i opiekę Matki Bożej dla Zofii z okazji imienin i 69. rocznicy urodzin - intencja od męża i dzieci z rodzinami.
				Za śp. Piotra Pająka w 11. rocznicę śmierci i Ryszarda Pająka w 12. rocznicę śmierci.
				Za śp. Eugenię Serwicką (gregorianka).
			
			
		
		
			
			10.00
			
			
			
				W intencji dzieci i wnuk&oacute;w oraz Julii w dniu I Komunii Świętej o Boże błogosławieństwo, opiekę Matki Najświętszej i zdrowie.
				Za śp. Justynę Lasek w 12. rocznicę śmierci.
				Za śp. Jana i Marię Dąbrowskich.
			
			
		
		
			
			12.00
			
			
			
				O Boże błogosławieństwo i opiekę Matki Bożej dla Macieja Raczyńskiego w 50. rocznicę urodzin i Aleksandra Gagisa w 18. rocznicę urodzin.
				Za śp. Eugeniusza Guza oraz jego rodzic&oacute;w, Piotra i Stanisławy.
			
			
		
		
			
			15.00
			
			
			
				Dziękczynno-błagalna z prośbą o opiekę Bożą i zdrowie dla Danuty w 70. rocznicę urodzin - intencja męża z rodziną.
				Dziękczynno-błagalna z okazji imienin i 50. rocznicy urodzin Grzegorza Bery - intencja żony, Edyty i dziećmi z rodzinami oraz najbliższą rodziną.
				Za śp. Irenę Mazur - intencja od sąsiad&oacute;w Styczni&oacute;w z rodziną.
			
			
		
		
			
			17.00
			
			
			
				Za śp. Genowefę i Jana Trepk&oacute;w, Katarzynę i Franciszka Binkowskich oraz dusze w czyśćcu cierpiące.
				Za śp. Pawła Ziacha (gregorianka).
			

			 Litania Loretańska do NMP]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Relikwie Drzewa Krzyża Świętego]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/relikwie-drzewa-krzyza</link>
			<description><![CDATA[Relikwiarz z Relikwiami Drzewa Krzyża Świętego

Symbolem benedyktyn&oacute;w łysog&oacute;rskich jest podw&oacute;jny krzyż złoty, kt&oacute;rego wyższe ramię jest kr&oacute;tsze od dolnego. Krzyż taki, niezależnie od określeń heraldycznych nosi też nazwę "krzyża arcybiskupiego", "krzyża patriarchalnego", a od XVII wieku "krzyża jerozolimskiego" i jest nierozłącznie związany z kultem i symboliką relikwii Drzewa Krzyża Świętego. Ksiądz Michał Nowodworski, nazywa go też karawaką (od miasta Caravaca w Hiszpanii w prowincji Murcja). Tam bowiem szczeg&oacute;lnie czczono podw&oacute;jny krzyż i od XVI w. Obnoszono go w procesjach w czasie zarazy. Jeszcze dziś akcje zwalczania epidemii sygnuje się karawaką. R&oacute;żnym od niego krzyżem jest lotaryński, kt&oacute;rego ramię zewnętrzne, czyli wyższe, jest dłuższe od ramienia wewnętrznego. Do Europy "krzyż patriarchalny" dotarł z Bizancjum w formie relikwiarzy, tak zwanych staurotek, kt&oacute;rych większa ilość powstała w Konstantynopolu za panowania cesarza Manuela I Komnena (1143-1180). Jego kult dla relikwii Drzewa Krzyża Św. był powszechnie znany. Znalazły się one jako dary na Rusi i Węgrzech, gdzie w roku 1169 otrzymał relikwiarz kr&oacute;l Bela III (1172-1193) z okazji małżeństwa z Anną z Antiochii, poprzez kt&oacute;re stawał się kr&oacute;l węgierski szwagrem cesarza. Wprowadził on podw&oacute;jny krzyż, ten symbol państwowy Bizancjum, na swoją pieczęć, a stąd do herbu Węgier, gdzie istnieje do dzisiaj. Podobnie na Słowacji, kt&oacute;ra od 1031 roku do 1918 należała do kr&oacute;lestwa Węgier, podw&oacute;jny krzyż jest obecnie gł&oacute;wnym elementem w godle herbu tego państwa.

Do Polski stauroteki dotarły z Rusi i Węgier. Interesujący nas relikwiarz, przywi&oacute;zł najprawdopodobniej do Krakowa kr&oacute;l Węgier Stefan V w 1270 roku, gdzie posłużył do umocnienia układu zawartego przez kr&oacute;la Węgier z księciem krakowsko-sandomierskim Bolesławem Wstydliwym. Chodziło o uzyskanie poparcia ze strony księcia polskiego, w toczonym w&oacute;wczas sporze pomiędzy Arpadami i Przemyślidami o spadek po austriackich Babenbergach, kt&oacute;rych ostatni przedstawiciel Fryderyk Bitny zginął w 1246 roku w zwycięskiej dla siebie bitwie.

Relikwiarz pozostał w Krakowie, skąd w latach 1306-1308 został przekazany benedyktynom łysog&oacute;rskim przez Władysława Łokietka. Od tego momentu rozpoczyna się w Polsce kult Drzewa Krzyża Świętego. Wysunął on klasztor świętokrzyski, fundację księcia Bolesława III Krzywoustego i komesa Wojsława z lat 1135- 1138, na pierwsze miejsce wśr&oacute;d klasztor&oacute;w polskich. Szczeg&oacute;lną pozycję zdobył klasztor łysog&oacute;rski za panowania kr&oacute;la Władysława Jagiełły, kt&oacute;ry otoczył klasztor szczeg&oacute;lną opieką, wprowadzając podw&oacute;jny krzyż patriarchalny do heraldyki jagiellońskiej, jako sw&oacute;j osobisty herb. Nie bez znaczenia dla tego wyniesienia klasztoru był fakt, że &oacute;wczesny wybitny opat świętokrzyski Mikołaj Drozdek był spowiednikiem kr&oacute;la. W planach Władysława Jagiełły, benedyktyni świętokrzyscy mieli prowadzić chrystianizację na Rusi.

Dziś relikwiarz posiada cztery monstrancje, w kt&oacute;rych jest wystawiany do adoracji i modlitwy.

Legenda 

Było to za panowania Bolesława Chrobrego. Kr&oacute;l zaprosił do Polski kr&oacute;lewicza węgierskiego Emeryka. Młodzieniec, jak to było w zwyczaju, przed daleką podr&oacute;żą poprosił ojca - Stefana, kr&oacute;la Węgier - o błogosławieństwo. Kr&oacute;l na pożegnanie zawiesił na szyi syna oprawione w złoto relikwie Krzyża Świętego.

Po długiej podr&oacute;ży Emeryk wraz z orszakiem, powiększonym od granic kraju o świtę Bolesławową, dotarł do dworu myśliwskiego Chrobrego w Kielcach. Tu nastąpiło spotkanie z polskim kr&oacute;lem, kt&oacute;ry na cześć krewniaka urządził polowanie. Była to w owych czasach ulubiona zabawa panujących. Ruszono więc na łowy w bory łysog&oacute;rskie, obfitujące w grubego zwierza. Dziesiątki woj&oacute;w, setki naganiaczy i sfory ogar&oacute;w ruszyły w knieję. W puszczy słychać było granie rog&oacute;w i ujadanie ps&oacute;w.

Emeryk z kilkoma rycerzami podążał ku najwyższym g&oacute;rom. Nagle wśr&oacute;d gęstwiny leśnej zauważył niezwykłej wielkości jelenia i popędził za nim. Zwierzę, ratując się przed pogonią, kluczyło w gęstwinie leśnej, usiłując zgubić myśliwego, kt&oacute;ry zapamiętale je ścigał. W tej gonitwie w ostępach leśnych kr&oacute;lewicz oddalił się znacznie od swojej drużyny. Pogoń trwała już długo i zmęczenie dawało się, we znaki Emerykowi i jego rumakowi. W pewnej chwili jeleń wpadł w gęste zarośla. Jego rozłożyste rogi zaplątały się w gałęziach. Tracił siły, bezskutecznie pr&oacute;bując wydostać się z pułapki. Kr&oacute;lewicz uradował się wielce. Opłaciła się długa pogoń. Przez chwilę podziwiał ogromne zwierzę. Wyszarpnął z kołczana strzałę, napiął cięciwę łuku i wycelował. Nagle jeleń odwr&oacute;cił łeb w stronę myśliwego. Emeryk ze zdziwieniem zobaczył świetlisty krzyż między wieńcami rog&oacute;w. Na moment oślepiło go. Wstrzymał strzałę, a wtedy zwierzę znikło jak zjawa w podnoszących się już wieczornych oparach.

Kr&oacute;lewicz, nie wiedząc w kt&oacute;rą stronę się udać, aby spotkać ludzi kr&oacute;la Bolesława, zaczął trwożnie rozglądać się wok&oacute;ł. Zadął w r&oacute;g, by przywołać myśliwych, ale odpowiedzią było tylko echo. Daremnie ponawiał nawoływania. 
Dzień miał się ku końcowi. W puszczy robiło się coraz mroczniej. Zagubiony, utrudzony wielce i głodny kr&oacute;lewicz zsiadł z konia, żeby wypocząć. Niespodziewanie rozwidniło się od potężnego blasku i przed młodzieńcem zjawił się anioł. Emeryk, zaskoczony ukazaniem się wysłannika niebios, przeżegnał się znakiem krzyża.

Anioł przem&oacute;wił: "Nie b&oacute;j się Emeryku, jedź ze mną a dotrzesz do ludzi, kt&oacute;rzy udzielą ci pomocy. Tam jednak pozostaw to, co masz ze sobą najdroższego". Prowadzony przez przewodnika dotarł Emeryk wreszcie, już w całkowitej ciemności, do drewnianego klasztoru na szczycie g&oacute;ry. Anioł znikł tak samo nagle, jak się pojawił. Mnisi, kt&oacute;rych zaszczycił gość tak niezwykły, zaopiekowali się strudzonym przybyszem.

Emeryk nie zapomniał o zaleceniu anioła, otrzymanym w głuszy leśnej. Postanowił zostawić w skromnym klasztorze złoty relikwiarz, darowany przez ojca. Po kilku dniach ponownie udał się na Łysą G&oacute;rę, tym razem z biskupem krakowskim Lambertem, kt&oacute;remu przekazał ten cenny dar. Ruszyła procesja okolicznych mieszkańc&oacute;w i zakonnik&oacute;w do modrzewiowej kaplicy, wystawionej przez Dąbr&oacute;wkę, gdzie biskup złożył relikwie, oddając je pod opiekę najstarszemu z zakonnik&oacute;w. 
Bolesław Chrobry, ucieszony podarunkiem siostrzeńca, wybudował godny takiej relikwii kości&oacute;ł wraz z klasztorem, sprowadził dwunastu benedyktyn&oacute;w z Monte Cassino i ofiarował im kilka pobliskich wiosek. Relikwiarz Emeryka do dzisiaj przechowywany jest w świątyni.

Wzg&oacute;rze, gdzie wznosiły się zabudowania klasztorne, nazwano Świętym Krzyżem, a g&oacute;ry wok&oacute;ł - Świętokrzyskimi.]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Błogosławiony Francisco Esteban Lacal OMI]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/blogoslawiony-francisco-esteban-lacal-omi</link>
			<description><![CDATA[Urodził się w Sorii, stolicy prowincji o tej samej nazwie, diecezji Osma- Soria, 8 lutego 1888r.

Był członkiem rodziny, kt&oacute;ra liczyła 6 dzieci. Swoje pierwsze śluby w Zgromadzeniu Misjonarzy Oblat&oacute;w Maryi Niepokalanej złożył 16 lipca 1906 r. we wsp&oacute;lnocie z Urnieta (Guipanduacute;zcoa). W 1911 był w Turynie (Włochy) i tam ukończył swoje studia filozoficzno- teologiczne, oraz przyjął święcenia kapłańskie 29 czerwca 1912r. Tego samego roku otrzymał obediencję i rozpoczął pracę jako profesor w Niższym Seminarium Duchownym, gdzie przebywał aż do roku 1929.]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Odpusty na Świętym Krzyżu]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/odpusty-na-swietym-krzyzu</link>
			<description><![CDATA[ODPUSTY NA ŚWIĘTYM KRZYŻU 
ROK 2026


18 lutego -  Rocznica nadania tytułu Bazyliki Mniejszej kościołowi na Świętym Krzyżu;

21 maja -  Uroczystość ku czci św. Eugeniusza de Mazenoda, założyciela Zgromadzenia Misjonarzy Oblat&oacute;w Maryi Niepokalanej; 
Msze Święte: 12.00, 18.00

31 maja -  Uroczystość Tr&oacute;jcy Przenajświętszej; 
Msze Święte: 8.00, 10.00, 12.00 - suma odpustowa, 15.00, 17.00

15 czerwca -  Rocznica poświęcenia Bazyliki na Świętym Krzyżu;

29 czerwca -  Uroczystość Apostoł&oacute;w Piotra i Pawła; 
Msze Święte: 12.00, 178.00

5 lipca -  Uroczystość ku czci Przenajdroższej Krwi Pana Jezusa; 
Msze Święte: 8.00, 10.00, 12.00 - suma odpustowa, 15.00, 17.00

14 września -  Święto Podwyższenia Krzyża Świętego - odpust gł&oacute;wny; 
Msze Święte: 8.00, 10.00, 12.00 - suma odpustowa, 15.00, 17.00  

 

Pielgrzymi mogą r&oacute;wnież uzyskać odpust jeden raz w ciągu roku, w dowolnie wybranym przez siebie dniu. 


 

TROCHĘ WIĘCEJ O ODPUSTACH...

Czym jest odpust? Kiedy mogę zyskać odpust? Za kogo? Pod jakimi warunkami?

Nauka o odpustach łączy się z tajemnicą Bożego Miłosierdzia. W sakramencie pojednania grzesznik otrzymuje przebaczenie wyznanych grzech&oacute;w, za kt&oacute;re szczerze żałuje. Dzięki temu może on osiągnąć wieczne zbawienie.

Uzyskane przebaczenie nie uwalnia jednak od kar doczesnych (czasowych), kt&oacute;re spotykają nas za życia lub po śmierci w czyśćcu. Uwolnieniu od tych kar służy właśnie obfity skarbiec odpust&oacute;w Kościoła. 
 
Odpust jest to darowanie przez Boga kary doczesnej za grzechy odpuszczone już co do winy. 
 
Rozr&oacute;żnia się odpusty cząstkowe i zupełne (zależnie od tego, w jakim stopniu uwalniają nas od kary doczesnej). Odpusty te może zyskiwać każdy ochrzczony po spełnieniu odpowiednich warunk&oacute;w dla siebie lub ofiarowywać je za zmarłych. 
 
Warunki uzyskania odpustu zupełnego:


	Brak jakiegokolwiek przywiązania do grzechu, nawet powszedniego (jeżeli jest brak całkowitej dyspozycji - zyskuje się odpust cząstkowy)
	Stan łaski uświęcającej (brak nieodpuszczonego grzechu ciężkiego) lub spowiedź sakramentalna
	Przyjęcie Komunii świętej
	Odm&oacute;wienie modlitwy (np. "Ojcze nasz" i "Zdrowaś Mario") w intencjach Ojca Świętego (nie chodzi o modlitwę w intencji samego papieża, choć i ta modlitwa jest bardzo cenna; modlitwa związana z odpustem ma być skierowana w intencji tych spraw, za kt&oacute;re modli się każdego dnia papież. Intencje te są często ogłaszane, m.in. na naszych stronach z kalendarzem na dany miesiąc)
	Wykonanie czynności związanej z odpustem


Ewentualna spowiedź, Komunia święta i modlitwa w intencjach Ojca Świętego mogą być wypełnione w ciągu kilku dni przed lub po wypełnieniu czynności, z kt&oacute;rą związany jest odpust; między tymi elementami musi jednak istnieć związek. 
 
Po jednej spowiedzi można uzyskać wiele odpust&oacute;w zupełnych, natomiast po jednej Komunii świętej i jednej modlitwie w intencjach papieża - tylko jeden odpust zupełny. 
 
Kości&oacute;ł zachęca do ofiarowania odpust&oacute;w za zmarłych (niekoniecznie muszą być to osoby nam znane, nie musimy wymieniać konkretnego imienia - wystarczy ofiarować odpust w intencji osoby zmarłej, kt&oacute;ra tego odpustu potrzebuje). 
 
Odpust&oacute;w (zar&oacute;wno cząstkowych, jak i zupełnych) nie można ofiarowywać za innych żywych. 
 
Wybrane praktyki związane z uzyskaniem odpustu zupełnego: 
 


	Adoracja Najświętszego Sakramentu przez co najmniej p&oacute;ł godziny (jeśli jest kr&oacute;tsza - odpust cząstkowy);
	Nawiedzenie jednej z czterech rzymskich bazylik patriarchalnych (św. Piotra, św. Pawła za Murami, Matki Bożej Większej lub św. Jana na Lateranie) i odm&oacute;wienie w niej Ojcze nasz i Wierzę:
	
		w święto tytułu tej bazyliki,
		w jakiekolwiek święto nakazane (np. we Wniebowzięcie NMP),
		raz w roku w innym dniu wybranym przez wiernego;
	
	
	Przyjęcie błogosławieństwa udzielanego przez Papieża Urbi et Orbi (Miastu i Światu) - choćby tylko przez radio lub telewizję;
	Adoracja i ucałowanie Krzyża w trakcie liturgii Męki Pańskiej w Wielki Piątek;
	Odm&oacute;wienie modlitwy Oto ja, o dobry i najsłodszy Jezu po Komunii świętej przed obrazem Jezusa Chrystusa w każdy piątek Wielkiego Postu oraz w Wielki Piątek (w pozostałe dni - odpust cząstkowy);
	Uczestnictwo w uroczystym zakończeniu Kongresu Eucharystycznego;
	Uczestnictwo w rekolekcjach trwających przynajmniej trzy dni;
	Publiczne odm&oacute;wienie aktu wynagrodzenia Sercu Jezusowemu O Jezu Najsłodszy, kt&oacute;remu za miłość bez granic w uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa (w inne dni - odpust cząstkowy);
	Publiczne odm&oacute;wienie aktu poświęcenia rodzaju ludzkiego Chrystusowi Kr&oacute;lowi O Jezu najsłodszy, Odkupicielu rodzaju ludzkiego w uroczystość Jezusa Chrystusa Kr&oacute;la Wszechświata (w inne dni - odpust cząstkowy);
	Posługiwanie się przedmiotami pobożności (krucyfiksem, krzyżem, r&oacute;żańcem, szkaplerzem, medalikiem), o ile zostały pobłogosławione przez Papieża (ewentualnie - przez biskupa), po odm&oacute;wieniu jakiejkolwiek formuły wyznania wiary w uroczystość świętych Apostoł&oacute;w Piotra i Pawła 29 czerwca; jeśli przedmioty były pobłogosławione przez kapłana lub diakona - odpust cząstkowy;
	Przyjęcie Pierwszej Komunii świętej lub pobożne uczestnictwo w takiej uroczystości;
	Sprawowanie i uczestnictwo we Mszy świętej prymicyjnej;
	Sprawowanie i uczestnictwo we Mszy świętej z okazji 25-, 50- i 60-lecia kapłaństwa;
	Odm&oacute;wienie w całości (i bez przerwy) przynajmniej jednej części r&oacute;żańca (pięciu dziesiątek) w kościele, kaplicy publicznej, w rodzinie, wsp&oacute;lnocie zakonnej czy pobożnym stowarzyszeniu, połączone z rozmyślaniem nad rozważanymi tajemnicami (odm&oacute;wienie poza tymi miejscami lub wsp&oacute;lnotami - odpust cząstkowy);
	Czytanie Pisma Świętego z czciandscaron; należnandscaron; Słowu Bożemu i na spos&oacute;b lektury duchowej przynajmniej przez p&oacute;ł godziny z tekstu zatwierdzonego przez władzę kościelną. Kto nie może czytać osobiście, wystarczy, gdy słucha czytającego nawet przez środki audiowizualne.
	Jednorazowe nawiedzenie kościoła, w kt&oacute;rym trwa Synod diecezjalny;
	Pobożne odm&oacute;wienie (śpiew) modlitwy Przed tak wielkim Sakramentem podczas liturgii Wieczerzy Pańskiej po Mszy świętej (w Wielki Czwartek) oraz w uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa (Boże Ciało); w innym czasie - odpust cząstkowy;
	Publiczne odm&oacute;wienie (śpiew) hymnu Ciebie Boga wysławiamy (Te Deum) jako podziękowanie za otrzymane łaski w ostatnim dniu roku (w innym czasie, nawet prywatnie - odpust cząstkowy);
	Publiczne odm&oacute;wienie (śpiew) hymnu Przyjdź Duchu Święty (Veni Creator) w Nowy Rok i w uroczystość Zesłania Ducha Świętego (w pozostałe dni, nawet prywatnie - odpust cząstkowy);
	Odprawienie Drogi Krzyżowej po spełnieniu następujących warunk&oacute;w:
	
		odprawienie przed urzędowo erygowanymi stacjami Drogi Krzyżowej (np. w kościele, na placu przykościelnym);
		musi być 14 krzyżyk&oacute;w;
		rozważanie Męki i śmierci Chrystusa (nie jest konieczne rozmyślanie o poszczeg&oacute;lnych tajemnicach każdej stacji);
		wymaga się przechodzenia od jednej stacji do drugiej (przy publicznym odprawianiu wystarczy, aby prowadzący przechodził, jeśli wszyscy wierni nie mogą tego czynić); jeśli ktoś z powodu słusznej przyczyny (np. choroby, podr&oacute;ży, zamknięcia kościoła itp.) nie może odprawić Drogi Krzyżowej wg podanych tutaj warunk&oacute;w, zyskuje odpust zupełny po przynajmniej p&oacute;łgodzinnym pobożnym czytaniu lub rozważaniu Męki Chrystusa
	
	
	Nawiedzenie kościoła parafialnego w święto tytułu lub w dniu 2 sierpnia, kiedy to przypada odpust "Porcjunkuli" po odm&oacute;wieniu Ojcze nasz i Wierzę;
	Nawiedzenie kościoła i ołtarza w dniu jego poświęcenia (dedykacji) i odm&oacute;wienie Ojcze nasz i Wierzę;
	Nawiedzenie kościoła lub kaplicy we wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych (2 listopada) i odm&oacute;wienie tam Ojcze nasz i Wierzę;
	W dniach od 1 do 8 listopada za nawiedzenie cmentarza z r&oacute;wnoczesną modlitwą za zmarłych - codziennie odpust zupełny, kt&oacute;ry można ofiarować wyłącznie za zmarłych (za nawiedzenie cmentarza w inne dni - odpust cząstkowy r&oacute;wnież wyłącznie za zmarłych);
	Nawiedzenie kościoła lub kaplicy zakonnik&oacute;w w święto ich założyciela i odm&oacute;wienie tam Ojcze nasz i Wierzę;
	Odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych podczas liturgii Wigilii Paschalnej w Wielką Noc lub w rocznicę swojego chrztu (jeśli przy pomocy innej formuły w innym czasie - odpust cząstkowy)


Penitencjaria Apostolska poprzez dwa dekrety wydane w 2002 r. ustanowiła także odpusty związane z kultem Miłosierdzia Bożego: 
 
Odpustu zupełnego pod zwykłymi warunkami (sakramentalna spowiedź, Komunia eucharystyczna i modlitwa w intencjach Ojca Świętego) udziela się w granicach Polski wiernemu, kt&oacute;ry z duszą całkowicie wolną od przywiązania do jakiegokolwiek grzechu pobożnie odm&oacute;wi Koronkę do Miłosierdzia Bożego w kościele lub kaplicy wobec Najświętszego Sakramentu Eucharystii, publicznie wystawionego lub też przechowywanego w tabernakulum. 
Jeżeli zaś ci wierni z powodu choroby (lub innej słusznej racji) nie będą mogli wyjść z domu, ale odm&oacute;wią Koronkę do Miłosierdzia Bożego z ufnością i z pragnieniem miłosierdzia dla siebie oraz gotowością okazania go innym, to pod zwykłymi warunkami r&oacute;wnież zyskują odpust zupełny. 
W innych zaś okolicznościach odpust będzie cząstkowy. 
 
Udziela się odpustu zupełnego na zwykłych warunkach (spowiedź sakramentalna, komunia eucharystyczna, modlitwa w intencjach papieskich) wiernemu, kt&oacute;ry w II Niedzielę Wielkanocną, czyli Miłosierdzia Bożego, w jakimkolwiek kościele lub kaplicy, z sercem całkowicie wolnym od wszelkiego przywiązania do jakiegokolwiek grzechu, choćby powszedniego, weźmie udział w pobożnych praktykach spełnianych ku czci Bożego Miłosierdzia albo przynajmniej odm&oacute;wi przed Najświętszym Sakramentem Eucharystii, wystawionym publicznie lub ukrytym w tabernakulum, modlitwę Ojcze nasz i Credo, dodając pobożne wezwanie do Pana Jezusa Miłosiernego (np. Jezu Miłosierny, ufam Tobie). 
Udziela się odpustu cząstkowego wiernemu, kt&oacute;ry - przynajmniej z sercem skruszonym - skieruje do Pana Jezusa Miłosiernego jedno z prawnie zatwierdzonych pobożnych wezwań. 
Ponadto marynarze, kt&oacute;rzy wykonują swoje obowiązki na niezmierzonych obszarach m&oacute;rz; niezliczeni bracia, kt&oacute;rych tragedie wojenne, wydarzenia polityczne, uciążliwe warunki naturalne i inne podobne przyczyny zmusiły do opuszczenia rodzinnej ziemi; chorzy i ich opiekunowie oraz ci wszyscy, kt&oacute;rzy z uzasadnionej przyczyny nie mogą opuścić dom&oacute;w lub wykonują pilnie potrzebne zadania dla dobra społeczności, mogą uzyskać odpust zupełny w Niedzielę Miłosierdzia Bożego, jeśli wyrzekając się całkowicie jakiegokolwiek grzechu, jak to zostało powiedziane powyżej, i z zamiarem spełnienia - gdy tylko będzie to możliwe - trzech zwykłych warunk&oacute;w, odm&oacute;wią przed świętym wizerunkiem naszego Pana Jezusa Miłosiernego modlitwę Ojcze nasz i Credo, dodając pobożne wezwanie do Pana Jezusa Miłosiernego (np. Jezu Miłosierny, ufam Tobie). 
Gdyby nawet to nie było możliwe, tego samego dnia będą mogli uzyskać odpust zupełny ci, kt&oacute;rzy duchowo zjednoczą się z wiernymi, spełniającymi w zwyczajny spos&oacute;b przepisane praktyki w celu otrzymania odpustu, i ofiarują Miłosiernemu Bogu modlitwę, a wraz z nią cierpienia spowodowane chorobą i trudy swojego życia, podejmując zarazem postanowienie, że spełnią oni trzy przepisane warunki uzyskania odpustu zupełnego, gdy tylko będzie to możliwe. 
 
Ponadto dla Polski zostały zatwierdzone także dwa dodatkowe odpusty zupełne:

Uczestnictwo w nabożeństwie Gorzkich Żal&oacute;w jeden raz w tygodniu w okresie Wielkiego Postu w jakimkolwiek kościele na terenie Polski;


	Nawiedzenie dowolnej bazyliki mniejszej w następujące dni:
	
		w uroczystość świętych Apostoł&oacute;w Piotra i Pawła (29 czerwca)
		w święto tytułu
		w dniu 2 sierpnia (odpust "Porcjunkuli")
		jeden raz w ciągu roku w dniu określonym według uznania
	
	


Odpusty cząstkowe: O niekt&oacute;rych odpustach cząstkowych wspomniano już, wymieniając odpusty zupełne. 
 
Są trzy og&oacute;lne warunki uzyskania odpustu cząstkowego: 
 


	Wierny dostępuje odpustu cząstkowego, jeśli w czasie spełniania swoich obowiązk&oacute;w i w trudach życia wznosi myśli do Boga z pokorą i ufnością, dodając w myśli jakiś akt strzelisty, np. "Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami"
	Jeśli wierny powodowany motywem wiary przyjdzie z pomocą potrzebującym wsp&oacute;łbraciom, pomagając im osobiście lub dzieląc się z nimi swoimi dobrami, uzyskuje odpust cząstkowy
	Gdy wierny w intencji umartwiania się, odm&oacute;wi sobie czegoś godziwego, a przyjemnego dla siebie, uzyskuje odpust cząstkowy. Warunek ten ma zachęcić wiernych do praktykowania dobrowolnych umartwień


Odpust cząstkowy jest związany z odm&oacute;wieniem wielu znanych modlitw i można go uzyskać wielokrotnie w ciągu dnia. Niekt&oacute;re z modlitw związanych z odpustem cząstkowym to: Anioł Pański (lub Regina Caeli w Okresie Wielkanocnym); Duszo Chrystusowa; Wierzę w Boga; Psalm 130 (Z głębokości); Psalm 51 (Zmiłuj się...); odm&oacute;wienie Jutrzni lub Nieszpor&oacute;w za zmarłych; Panie, Boże wszechmogący (modlitwa z Liturgii Godzin, Jutrznia w Poniedziałek II tygodnia psałterza); modlitwa św. Bernarda (Pomnij, o Najświętsza Panno Maryjo); Wieczny odpoczynek; Witaj, Kr&oacute;lowo, Matko Miłosierdzia; Pod Twoją obronę; Magnificat; odm&oacute;wienie jednej z sześciu litanii zatwierdzonych dla całego Kościoła (do Najświętszego Imienia Jezus, do Najświętszego Serca Pana Jezusa, do Najdroższej Krwi Chrystusa Pana, Loretańskiej do NMP, do świętego J&oacute;zefa lub do Wszystkich Świętych); pobożne uczynienie znaku Krzyża świętego.]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Okupacja szwedzka]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/okupacja-szwedzka</link>
			<description><![CDATA[Benedyktyni zostali zaskoczeni niezwykłym przebiegiem wojny ze Szwedami. Dzielnica za dzielnicą poddawały się najeźdźcom prawie bez walki, tak że w kr&oacute;tkim czasie wojska szwedzkie opanowały cały kraj. W takiej sytuacji nie można było wywieźć skarbca zakonnego za granicę. Czas naglił, bo jawne grabieże mienia kościelnego nie dawały gwarancji spokojnego zachowania relikwii i wotywnych dar&oacute;w. Kapituła zakonna wyznaczyła trzech kapłan&oacute;w, aby oni w tajemnicy ukryli skarbiec, a sami uszli za granicę.

Już w 1655 roku na Św. Krzyżu zjawili się Szwedzi i Rakoczanie. Kości&oacute;ł i klasztor złupili. Ciała pan&oacute;w w grobach obnażyli, folwarki i wsie spustoszyli. Na domiar złego w klasztorze z rozkazu pułkownika Wirtza pozostała załoga wojandnot;skowa z zadaniem odszukania skarbu. Z relacji O. Kwiatkiewicza (s. 87) wiemy, iż poddano torturom trzech zakonnik&oacute;w. Ojcu Adrianowi Dobrskiemu z rąk sk&oacute;rę zdarli, obręcz dębową na głowę wtłoczyli i pobijali klinami oraz ogniem palili. O. Teofila Kaczanowskiego w p&oacute;ł przecięto, a bratu Jackowi Piotrkowskiemu głowę na p&oacute;ł rozłupano. Szwedzi opuścili klasztor dopiero po trzech latach. Jeszcze raz wojska szwedzkie zjawiły się na Św. Krzyżu za czas&oacute;w Augusta Mocnego w 1704 roku. Rotmistrz fiński Bronoff przybył tu, aby zagarnąć skarbiec. Gdy jego poszuandnot;kiwania nie powiodły się, sam generał Meydel stanął pod Łysą G&oacute;rą. Osobiście z kilkuset jazdy przyjechał na Św. Krzyż, ale i on nic nie uzyskał, bo kosztownoandnot;ści wcześniej wywieziono za granicę. Zjawił się też generał Resseltt (Gacki podaje, że to był Rehnschioeld) ze swoim wojskiem. Wiele wtedy spustoszenia porobił, zwłaszcza w kaplicy Św. Krzyża, poszukując ukrytych skarb&oacute;w. Skończyło się na tym, że wziął do niewoli kilku zakonnik&oacute;w i kilka niedziel o głodzie ich trzymał. (Jabłoński s. 92).]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Błogosławieni męczennicy z Laosu]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/blogoslawieni-meczennicy-z-laosu</link>
			<description><![CDATA[Laos przedstawia chrześcijańskiemu światu swych świadk&oacute;w wiary XX wieku - 17 mężczyzn, kt&oacute;rzy ponieśli śmierć męczeńską w latach 1954-1970 - jednego młodego laotańskiego kapłana, 5 księży z Misji Zagranicznych z Paryża, 6 Oblat&oacute;w Maryi Niepokalanej (1 Włocha, 5 Francuz&oacute;w) i 5 świeckich Laotańczyk&oacute;w. Ich beatyfikacja odbyła się 11 grudnia 2016 roku w Vientian. W 2017 roku uroczystości odbędą się w katedrze Notre-Dame w Paryżu (5 lutego), w Trydencie (30 kwietnia), w Notre-Dame des Neiges, Belleville (Illinois, USA, 17-18 czerwca).

Jak niegdyś w Rzymie lub w Lyonie, tak samo Kości&oacute;ł w Laosie zrodził się dzięki krwi męczennik&oacute;w. W roku 2000 święty Jan Paweł II zwr&oacute;cił się z prośba do chrześcijan, aby uczcić świadk&oacute;w wiary XX wieku. W odpowiedzi na ten apel Laos przedstawił do zbadania w Rzymie sprawę 17 mężczyzn - Laotańczyk&oacute;w i misjonarzy z Europy. Historia ich życia i śmierci wprowadza nas w niepokoje, kt&oacute;re po zakończeniu II wojny światowej z racji ateistycznego komunizmu wstrząsnęły narodami Azji Wschodniej i Południowo-Wschodniej. W heroiczny spos&oacute;b ci ludzie pozostali na miejscu, wierni aż do końca Jezusowi Chrystusowi, rzymskim wytycznym i niewielkiemu Ludowi Bożemu powierzonemu ich trosce. W latach 1954-1970 zostali zamordowani z nienawiści do wiary.]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Porządek nabożeństw]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/porzadek-nabozenstw</link>
			<description><![CDATA[MSZE ŚWIĘTE

Msze święte sprawowane w niedziele i uroczystości

800 
1000 
1200 - SUMA 
1500 
1700 - od maja do października 
           po Mszy świętej nabożeństwo: 
           * w maju ku czci Matki Bożej Loretańskiej 
           * w czerwcu ku czci Najświętszego Serca Pana Jezusa 
           * w październiku ku czci Matki Bożej R&oacute;żańcowej

Okazja do sakramentu pokuty i pojednania p&oacute;ł godziny przed każdą Eucharystią.

Każda niedzielna Eucharystia sprawowana jest w obecności Relikwii Drzewa Krzyża Świętego, kt&oacute;re procesyjnie wnoszone są do Bazyliki z kaplicy adoracji.

Po og&oacute;lnym błogosławieństwie na zakończenie każdej Eucharystii kapłan przewodniczący liturgii, przechodząc przez Bazylikę, udziela uczestnikom liturgii indywidualnego błogosławieństwa Relikwiami Drzewa Krzyża zatrzymując się co pewien czas w gł&oacute;wnej nawie kościoła.

Msze święte sprawowane w tygodniu

700 - w kaplicy zakonnej

Pielgrzymi, kt&oacute;rzy chcą wziąć udział w Eucharystii sprawowanej od poniedziałku do soboty o godzinie 700 w kaplicy zakonnej, powinni przybyć do sanktuarium o godzinie 650 i poinformować o swym przybyciu dzwonkiem znajdującym na krużgankach przy drzwiach z napisem "Klauzura" - obok makiety wieży kościelnej.

1145 - okazja do sakramentu pokuty i pojednania (od maja do września) 
1200 - w Bazylice (od maja do września)

Pierwszy piątek miesiąca

1730 - spowiedź święta 
1800 - Msza święta i Nabożeństwo do NSPJ

NABOŻEŃSTWA

Koronka do Miłosierdzia Bożego

1500 - od poniedziałku do soboty w Kaplicy Relikwii Drzewa Krzyża Świętego

Droga Krzyżowa

Wielki Post:  
1730 - w każdy piątek

Wielki Piątek: 
1200 - z Nowej Słupi na Święty Krzyż. Początek nabożeństwa przy kościele parafialnym w Nowej Słupi

Świętokrzyskie Nocne Czuwanie

Od maja do września:  
2000 - w trzecie piątki miesiąca:


	Droga Krzyżowa od Krzyży Katyńskich przy bramie Świętokrzyskiego Parku Narodowego w Hucie Szklanej;
	po przybyciu do Świętokrzyskiej Bazyliki: nabożeństwo pokutne, sakrament pokuty i pojednania, Eucharystia.


Gorzkie żale

Po Mszy św. o godz. 10.00 - w niedziele Wielkiego Postu

Nabożeństwa majowe

1730 - przez cały maj; po nabożeństwie o godz. 18.00 Msza św. (od poniedziałku do soboty)

Nabożeństwo czerwcowe 

1730 - przez cały czerwiec; po nabożeństwie o godz. 18.00 Msza św. (od poniedziałku do soboty)

Nabożeństwa r&oacute;żańcowe

1730 - przez cały październik; po nabożeństwie o godz. 18.00 Msza św. (od poniedziałku do soboty)

 


ODPUSTY I UROCZYSTOŚCI NA ŚWIĘTYM KRZYŻU 
ROK 2026


18 lutego -  Rocznica nadania tytułu Bazyliki Mniejszej kościołowi na Świętym Krzyżu;

21 maja -  Uroczystość ku czci św. Eugeniusza de Mazenoda, założyciela Zgromadzenia Misjonarzy Oblat&oacute;w Maryi Niepokalanej; 
Msze Święte: 12.00, 18.00

31 maja -  Uroczystość Tr&oacute;jcy Przenajświętszej; 
Msze Święte: 8.00, 10.00, 12.00 - suma odpustowa, 15.00, 17.00

15 czerwca -  Rocznica poświęcenia Bazyliki na Świętym Krzyżu;

29 czerwca -  Uroczystość Apostoł&oacute;w Piotra i Pawła; 
Msze Święte: 12.00, 18.00

5 lipca -  Uroczystość ku czci Przenajdroższej Krwi Pana Jezusa; 
Msze Święte: 8.00, 10.00, 12.00 - suma odpustowa, 15.00, 17.00

14 września -  Święto Podwyższenia Krzyża Świętego - odpust gł&oacute;wny; 
Msze Święte: 8.00, 10.00, 12.00 - suma odpustowa, 15.00, 17.00 

Pielgrzymi mogą r&oacute;wnież uzyskać odpust jeden raz w ciągu roku, w dowolnie wybranym przez siebie dniu.]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Skąd przybyli Benedyktyni?]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/skad-przybyli-benedyktyni</link>
			<description><![CDATA[Przekazy kronikarskie opisujące pojawienie się benedyktyn&oacute;w na Łyścu są sprzeczne ze sobą i pełne legend. Kroniki i dokumenty dotyczące wczesnego okresu uległy zniszczeniu w czasie napad&oacute;w Tatar&oacute;w. O. Rufin w 1611 roku napisał w swojej andbdquo;Historii o Drzewie Krzyża": Kiedy Krzyż Święty poganie wzięli, w niwecz przywileje popsowano, jako insze rzeczy na ten czas rozszarpano. Starano się p&oacute;źniej odtworzyć historię konwentu. Fragmentarycznie zachowaandnot;ną tradycję uzupełniono domysłami, kt&oacute;re snuto z myślą uświetnienia przeszłości klasztoru i podbudowania prawa do tytułu arcyopactwa oraz przyw&oacute;dztwa innym klasztorom benedyktyńskim. Najstarsza monografia o Św. Krzyżu łączy wzniesienie kościoła przez Dąbr&oacute;wkę z jednoczesnym osiedleniem się zakonnik&oacute;w: Dąbr&oacute;wka kazala zbudować kości&oacute;ł i poświęcić ku czci i chwale Wielebnej Świętej Tr&oacute;jcy. Tamże wezwawszy sześć mnich&oacute;w z zakonu św. Benedykta, męż&oacute;w pobożandnot;nych z Zozea, miasta czeskiego, zbudowała im klasztor niewielki. R&oacute;wnocześnie tenże autor przypisuje Bolesławowi Chrobremu funkcję opactwa w 1006 roku, ale nic nie m&oacute;wi o sprowadzeniu mnich&oacute;w z Monte Cassino. Dopiero Długosz podaje, że kr&oacute;l Boleslaw zwr&oacute;cił się do konwentu cassińskiego z prośbą o przysłanie stamtąd zakonnik&oacute;w do zasiedlenia nowo powstającego klasztoru na Łysej G&oacute;rze. W p&oacute;źniejszych czasach benedyktyni: Rufm, Kwiatkiewicz, Jabłoński wspominali o pierwszych pustelnikach czeskich, ale mocno podkreślali, że Chrobry sprowadził benedyktyn&oacute;w z Włoch i to był właściwy początek istnienia opacandnot;twa na Łysej G&oacute;rze. Dowod&oacute;w na potwierdzenie tej tezy dotychczas nie znaleziono. Już w 1650 roku opat Sierakowski polecił swym wysłannikom, aby wyszukali w archiwum cassińskim ślady pochodzenia benedyktyn&oacute;w świętokrzyskich z Monte Cassino. Niestety, poszukiwania nie przyniosły pożądanych wynik&oacute;w. Wiemy natomiast, że papież Pius IV w 1562 roku nadając odpusty kościołowi świętokrzyskiemu dopiero wtedy dopuścił miejscowych zakonnik&oacute;w do uczestnictwa we wszystkich prawach, indultach i przywilejach, kt&oacute;rymi cieszyła się kongregacja cassińska. W blisko sto lat p&oacute;źniej w 1652 roku na posiedzeniu kapiandnot;tuły generalnej w Wenecji klasztor świętokrzyski otrzymał zjednoczenie z kongregacją cassińska. Powyższe fakty podważają twierdzenie benedyktyn&oacute;w świętokrzyskich o ich pochodzeniu cassińskim. Znawca dziej&oacute;w klasztoru świętokrzyskiego, ks. Gacki, analizując stare przekazy benedyktyńskie, przyjmuje możliwość osiedlenia się niekt&oacute;rych benedyktyn&oacute;w obrządku słowiańskiego z klasztoru sazawskiego (Zozea). Mogło się to stać nie za czas&oacute;w Dąbr&oacute;wki, bo wtedy nie tylko klasztor sazawski, ale żaden inny nie istniał na terenie Czech, lecz w następnym wieku między 1054 a 1094 rokiem. W&oacute;wczas siłą wprowadzono w tym klasztorze obrządek łaciński. Przywiązani do starych obrzęd&oacute;w niekt&oacute;rzy zakonnicy mogli się osiedlić na Św. Krzyżu jako pustelnicy. Jest to jednak hipoteza mało prawdopodobna. R&oacute;wnież ks. Gacki wysunął przypuszczenie, iż Bolesław Krzywousty sprowadził benedyktyn&oacute;w z Węgier. Stało się to w r. 1113. Po oślepieniu brata, wskutek czego Zbigniew zmarł, spadła na Krzywoustego klątwa rzucona przez arcybiskupa Marcina. Książe upokorzył się, odosobnił od ludzi, pościł, przywdział wło-siennicę, pielgrzymował do klasztoru św. Idziego w Samogywar na Węgrzech i do grobu św. Stefana, boso też szedł do Gniezna, do grobu św. Wojciecha. Ofiarował kościołom bogate dary i uniknął losu stryja, kr&oacute;la Bolesława Śmiałego. W czasie pokutnej pielgrzymki do opactwa w Samogywar Bolesław zaprosił benedyktyn&oacute;w do Polski, kt&oacute;rzy osiedlili się w Sieciechowie i na Świętym Krzyżu. Benedyktyni chętnie przyjęli zaproszenie, ponieważ w XII wieku Węgry posiadały o wiele więcej klasztor&oacute;w niż Polska (około 80). Węgierscy mnisi mogli r&oacute;wnież ze sobą przywieźć relikwie Św. Krzyża, kt&oacute;re niegdyś należały do św. Emeryka. W pewnej mierze uzasadnienie tej tezy znajdujemy w benedyktyńskich monografiach o Św. Krzyżu, w kt&oacute;rych dużo się m&oacute;wi o początkach chrześcijańandnot;stwa na Węgrzech. Wiele też miejsca poświęca się życiorysowi św. Stefana I i jego syna Emeryka. Natomiast w historii klasztoru nie wspomina się o wydarzeniach, jakie miały miejsce za Mieszka II i po jego śmierci. Ponadto ważnym dowodem jest tradycja o węgierskim pochodzeniu relikwii Krzyża Świętego. Do tej koncepcji przychylali się wsp&oacute;łcześni badacze: P. Dawid i K. Maleczyński. Ostatnio lansuje się opinię, że mnisi tynieccy zasiedlili Św. Krzyż. Jako dow&oacute;d podaje się, że między opactwem świętokrzyskim i tynieckim zachodziła wymiana opat&oacute;w. Rzeczywiście, taka wymiana, a raczej przesunięcia miały miejsce. Pod koniec XII wieku świętokrzyski opat Milwan opuścił Św. Krzyż i objął opacandnot;two tynieckie. Podobnie uczynił w XII wieku opat Lutfryd. W XIV wieku opat Wojciech zrezygnował z opactwa na Świętym Krzyżu i objął obowiązki opata w Tyńcu. Można by z tych fakt&oacute;w wnioskować, że między Tyńcem a Św. Krzyżem istniała więź proweniencji. Jednak na takim dowodzie nie można się oprzeć, gdy weźmie się pod uwagę realia historyczne. W średniowieczu, a nawet w czasach nowożytnych był zwyczaj, że patronowie obsadzali biskupstwa, opactwa a nawet probostwa. W Polsce r&oacute;wnież kr&oacute;l albo książę typował kandydat&oacute;w na stanowiska (ościelne. Na Św. Krzyżu przemożny wpływ na wyb&oacute;r opata mieli kr&oacute;l i biskup crakowski, bo na terenie jego diecezji znajdowało się opactwo na Łysej G&oacute;rze. Przykład&oacute;w jest bardzo dużo. Podam dwa bardzo charakterystyczne: Opat Jan, faworyt, i spowiednik kr&oacute;la Kazimierza Wielkiego, został zmuszony przez bpa kraandnot;kowskiego Floriana Mokrskiego do zrezygnowania z opactwa w Tyńcu. Jednak wpływ kr&oacute;la sprawił, że objął r&oacute;wnorzędne stanowisko opata na Św. Krzyżu. Mikołaj Drozdek, kapelan kr&oacute;la Władysława Jagiełły, został opatem na Św. Krzyżu w 1424 r. Po dw&oacute;ch latach, pobożny i pokorny złożył urząd, aby oddać się życiu pustelniczemu. Następcą Drozdka został Wojciech Łysy. Po roku rząd&oacute;w na Św. Krzyżu przeni&oacute;sł się z woli monarchy na opactwo w Lubiniu, a na jego miejandnot;sce na Św. Krzyżu kr&oacute;l osadził ponownie Mikołaja Drozdka. Przesunięcie opata ze Św. Krzyża do Tyńca świadczyło o większej łaskawości kr&oacute;la, bo opactwo tynieckie było zamożniejsze i położone blisko Krakowa. Za protekcją kr&oacute;la opaci świętokrzyscy zostawali też biskupami. Przez kilka wiek&oacute;w istniał sp&oacute;r między Tyńcem a Świętym Krzyżem, kt&oacute;ry klasztor jest starszy, a tym samym przysługuje mu tytuł arcyopactwa. W tym sporze Tyniec nie przywoływał faktu, że w tym to a w tym roku grupa mnich&oacute;w z Tyńca udała się na Łysą G&oacute;rę i zasiedliła nowe opactwo. I to przeczy opinii, że Tyniec był macierzystym opactwem Św. Krzyża. Skąd przybyli benedyktyni - sprawa nadal jest otwarta i nie ma jasnej odpowiedzi.]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Błogosławieni męczennicy z Hiszpanii]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/blogoslawieni-meczennicy-z-hiszpanii</link>
			<description><![CDATA[Prześladowanie religijne w Hiszpanii rozpoczęło się już w 1931 r., ale szczeg&oacute;lnie mocno ujawniło się w czasie wojny domowej (1936-1939). Najwięcej ofiar było wśr&oacute;d os&oacute;b konsekrowanych: 2365, a wśr&oacute;d nich także 22 misjonarzy oblat&oacute;w Maryi Niepokalanej pomiędzy 16. a 30. rokiem życia. 24 lipca 1936 roku zginęło pierwszych siedmiu spośr&oacute;d uwięzionych w klasztorze w Pozuelo (Madryt) oblat&oacute;w. Po nieoczekiwanym uwolnieniu pozostałych ponownie schwytano większość z nich, uwięziono, głodzono i ostatecznie w listopadzie rozstrzelano. Proces kanonizacyjny męczennik&oacute;w rozpoczął się w Rzymie 13 stycznia 2000 r.

Gregorio Escobar (24 lata) w wigilię święceń kapłańskich i męczeństwa tak pisał do swojej siostry: Zawsze wzruszam się w głębi, czytając opowiadania o męczeństwie. Zawsze żywiłem pragnienie, aby także mnie spotkał ten sam los. Byłoby to najlepszym spełnieniem kapłaństwa: ofiarować własne ciało i krew w ofierze za wiarę. Jakimże szczęściem byłoby umrzeć męczennikiem!

Są też inne, podobne świadectwa oblat&oacute;w. Z kolei Jan Paweł II napisał:

Do świetlanego i chwalebnego wojska męczennik&oacute;w należy niemało chrześcijan hiszpańskich zamordowanych z powodu wrogości wobec wiary w latach 1936-1939, (andhellip;) podczas nikczemnego prześladowania rozpętanego przeciwko Kościołowi, przeciwko jego członkom i instytucjom. Ze szczeg&oacute;lną nienawiścią i wściekłością byli prześladowani biskupi, kapłani i zakonnicy, kt&oacute;rych jedyną winą, jeśli można tak powiedzieć, była wiara w Chrystusa, głoszenie Ewangelii i prowadzenie ludu przez ścieżkę zbawienia. Eliminując ich, wrogowie Chrystusa i Jego nauczania mieli nadzieję całkowicie zniszczyć Kości&oacute;ł na ziemi hiszpańskiej. (Jan Paweł II, Dekret Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, 1992) 

Prześladowanie za wiarę w XX wieku w Hiszpanii osiągnęło apogeum w latach 30. Najliczniejszą grupę ofiar stanowiły osoby duchowne: 12 biskup&oacute;w, tysiące kapłan&oacute;w i os&oacute;b konsekrowanych. Wśr&oacute;d nich 22 misjonarzy oblat&oacute;w Maryi Niepokalanej należących do wsp&oacute;lnoty seminarium w Pozuelo de Alarc&oacute;n. W znacznej mierze byli to ludzie młodzi, pomiędzy 18. a 26. rokiem życia. Na ich czele stał o. Franciszek Esteban-Lacal, hiszpański prowincjał. Do grupy tej zalicza się r&oacute;wnież Candaacute;ndido Castandaacute;n, ojciec rodziny, zabity wraz z pierwszymi oblatami. Zostali beatyfikowani 17 grudnia 2011 r.

Czytaj więcej poniżej.

OFIARY PRZEŚLADOWAŃ RELIGIJNYCH

Okres między 1936 a 1939 rokiem to lata krwawych prześladowań Kościoła hiszpańskiego. W tym czasie tysiące ludzi padło ofiarą przemocy: wystarczyło przyznać się do wyznawania wiary lub nosić habit, być księdzem lub zakonnikiem, a nawet zwyczajnym świeckim nieobojętnym na sprawy wiary, by narazić się na tortury lub śmierć przez rozstrzelanie.

Antonio Montero, kapłan i dziennikarz, obecnie emerytowany arcybiskup, na kartach rozprawy doktorskiej Historia prześladowań religijnych w Hiszpanii (Historia de la persecuci&oacute;n religiosa en Espaandntilde;a) podaje, że w owych czasach życie straciło 6 932 ludzi związanych z Kościołem: 12 biskup&oacute;w, 4 172 kapłan&oacute;w, 2 365 zakonnik&oacute;w i 283 zakonnic. Liczba zamordowanych świeckich katolik&oacute;w okazała się trudna do ustalenia.

Było to męczeństwo w całym tego słowa znaczeniu. Już wtedy takim określeniem posługiwali się &oacute;wcześni hiszpańscy biskupi oraz papież Pius XI. Tak też rozumieli to wierni świadczący o tych wydarzeniach i do dziś czekają na to, by Kości&oacute;ł publicznie nazwał rzecz po imieniu.

HISTORIA MĘCZENNIK&Oacute;W Z POZUELO

R&oacute;wnież męczeństwo 22 oblat&oacute;w - księży, braci i scholastyk&oacute;w z Pozuelo de Alarc&oacute;n- wpisuje się w og&oacute;lną &oacute;wczesną atmosferę nienawiści i antyreligijnego fanatyzmu.

Misjonarze Zgromadzenia Oblat&oacute;w Maryi Niepokalanej osiedli w Estaci&oacute;n w okolicach Pozuelo w 1929 roku. Nieśli posługę kapłańską na rzecz trzech zgromadzeń żeńskich, a także oddawali się pracy duszpasterskiej w trzech parafiach, gdzie słuchali spowiedzi i wygłaszali kazania, szczeg&oacute;lnie w okresie Wielkiego Postu i Wielkiego Tygodnia. Do ich obowiązk&oacute;w należało także nauczanie katechizmu w czterech sąsiednich parafiach, ponadto oblacki ch&oacute;r śpiewał w czasie liturgii. Ich religijna działalność ściągnęła na siebie uwagę komitet&oacute;w rewolucyjnych (socjalist&oacute;w, komunist&oacute;w i zradykalizowanych aktywist&oacute;w związk&oacute;w zawodowych), kt&oacute;re działały w regionie Estaci&oacute;n. Myśl, że andbdquo;mnisiandrdquo; (jak ich nazywali) podtrzymują życie religijne w okolicy Pozuelo, nie dawała im spokoju. A już to, że zakonnicy chodzili po ulicach w sutannach z widocznym oblackim krzyżem, niesamowicie ich rozdrażniało. Właśnie religijna działalność misjonarzy oblat&oacute;w coraz bardziej kłuła w oczy marksistowskich aktywist&oacute;w.

Oblaci nie dawali się zastraszyć. Zachowywali się roztropnie, byli spokojni i nie odpowiadali na obraźliwe zaczepki. Żaden z zakonnik&oacute;w w żadnych okolicznościach nie włączał się w jakąkolwiek działalność polityczną. Przeciwnie, bracia zajmowali się duchową i umysłową formacją i sprawowali służbę duszpasterską, czyli robili to, co należało do zadań zgromadzeń duchownych.

Choć wrogie posunięcia ze strony rewolucjonist&oacute;w wzmagały się, przełożeni oblat&oacute;w - nie przypuszczali, że dojdzie do tej tragedii. Nie wyobrażali sobie, że staną się obiektem tak wielkiej nienawiści z powodu wiary w Boga i działalności w imieniu Jezusa Chrystusa.

20 lipca 1936 r. młodzież&oacute;wka socjalistyczna i komunistyczna wyszła na ulice. Zaczęła podpalać kościoły i zakony, gł&oacute;wnie w Madrycie. Z kolei milicja z Pozuelo zaatakowała kaplicę w regionie Estaci&oacute;n; wyrzucano na ulice szaty liturgiczne, obrazy oraz figury i w akcie niepohamowanego świętokradczego szału podpalano je. Następnie milicjanci spalili kaplicę i udali się z podobnym niszczycielskim zamiarem do miejscowej parafii.

22 lipca o godzinie 15 duży oddział milicji, uzbrojony w karabiny i pistolety, przystąpił do szturmu na dom oblat&oacute;w. Najpierw spędzili 38 zakonnik&oacute;w i zamknęli ich w małym pomieszczeniu, kt&oacute;rego strzegła uzbrojona straż. Chwila była niezwykle dramatyczna, gdyż wydawało się, że nadeszła godzina ich śmierci. Trudno było się spodziewać czegoś innego, mając na uwadze nerwowe, prostackie i samowolne zachowywanie się członk&oacute;w milicji.

Następnie milicjanci rozpoczęli drobiazgowe przeszukiwanie domu, mając nadzieję , że natkną się na broń. Znaleźli jednak tylko święte obrazy, krzyże, r&oacute;żańce i szaty liturgiczne. Wszystkie te przedmioty wyrzucali w d&oacute;ł klatki schodowej, by m&oacute;c je potem spalić na ulicy.

Z oblat&oacute;w uczyniono więźni&oacute;w we własnym domu; sprowadzono ich do refektarza, gdzie były zakratowane okna. Tak wyglądało ich pierwsze więzienie.

24 lipca, mniej więcej o trzeciej nad ranem, odbyły się pierwsze egzekucje. Bez śledztwa, bez wyroku, bez procesu, bez możliwości obrony wywołano siedmiu zakonnik&oacute;w. Pierwszymi, kt&oacute;rych skazano, byli:

Juan Antonio PandEacute;REZ MAYO, kapłan i wykładowca, lat 29;

Manuel GUTIandEacute;RREZ MARTandIacute;N, brat zakonny, subdiakon, lat 23;

Cecilio VEGA DOMandIacute;NGUEZ, brat zakonny, subdiakon, lat 23;

Juan Pedro COTILLO FERNandAacute;NDEZ, brat zakonny, lat 22;

Pascual ALandAacute;EZ MEDINA, brat zakonny, lat 19;

Francisco POLVORINOS G&Oacute;MEZ, brat zakonny, lat 26;

Justo GONZandAacute;LEZ LORENTE, brat zakonny, lat 21.

Bez jakichkolwiek wyjaśnień wsadzono ich do samochod&oacute;w i zawieziono na miejsce męczeństwa. Pozostali zakonnicy nadal byli przetrzymywani w domu zakonnym, gdzie oddawali się modlitwom i przygotowaniom na śmierć.

Ktoś, być może był to burmistrz Pozuelo, powiadomił Madryt o zagrożeniu, w jakim znajdowali się ci pozostali zakonnicy. Tego samego dnia, 24 lipca, przyjechała ciężar&oacute;wka, by zabrać ich do gmachu Gł&oacute;wnego Urzędu Bezpieczeństwa. Nazajutrz, po wypełnieniu jakichś formularzy, oblaci niespodziewanie zostali wypuszczeni. Zaczęli więc szukać schronienia w prywatnych domach. Prowincjał podtrzymywał pozostałych na duchu i udzielał im Komunii Świętej. Jednak w październiku ponownie zaczęto ich prześladować, zn&oacute;w ich aresztowano i osadzono w więzieniu.

Tu cierpieli gł&oacute;d, zimno i strach; nie odstępowało od nich poczucie zagrożenia. Zachowały się zeznania tych, kt&oacute;rzy przeżyli, m&oacute;wiące o tym, jak z heroiczną cierpliwością godzili się oni z położeniem, w kt&oacute;rym się znaleźli. Panował wśr&oacute;d nich duch miłości oraz modlitewny nastr&oacute;j.

W listopadzie dla większości z nich nadeszła ostatnia stacja ich drogi krzyżowej. Si&oacute;dmego dnia tego miesiąca stracono dw&oacute;ch oblat&oacute;w. Byli to Josandeacute; VEGA RIAandNtilde;O, ksiądz i formator, lat 32, oraz brat zakonny Serviliano RIAandNtilde;O HERRERO, lat 30, kt&oacute;ry, gdy wezwano go na egzekucję, zdołał przejść koło celi ojca M. Martina i poprosić o udzielenie rozgrzeszenia. Kolej na trzynastu pozostałych przyszła dwadzieścia dni p&oacute;źniej. Wszyscy zostali poddani tym samym udrękom. Nie było oskarżenia, sądu, obrony, żadnych wyjaśnień: odczytano jedynie ich imiona przez głośniki.

Francisco ESTEBAN LACAL, przełożony prowincji, lat 48.

Vicente BLANCO GUADILLA, przełożony zakonu, lat 54.

Gregorio ESCOBAR GARCandIacute;A, świeżo wyświęcony ksiądz zakonny (6 czerwca 1936 r.), lat 24.

Juan Josandeacute; CABALLERO RODRandIacute;GUEZ, brat zakonny, subdiakon, lat 24.

Publio RODRandIacute;GUEZ MOSLARES, brat zakonny, lat 24.

Justo GIL PARDO, brat zakonny, diakon, lat 26.

andAacute;ngel Francisco BOCOS HERNandAacute;NDEZ, brat koadiutor, lat 54.

Marcelino SandAacute;NCHEZ FERNandAacute;NDEZ, brat koadiutor, lat 26.

Josandeacute; GUERRA ANDRandEacute;S, brat zakonny, lat 22.

Daniel G&Oacute;MEZ LUCAS, brat zakonny, lat 20.

Justo FERNandAacute;NDEZ GONZandAacute;LEZ, brat zakonny, lat 18.

Clemente RODRandIacute;GUEZ TEJERINA, brat zakonny, lat 18.

Eleuterio PRADO VILLARROEL, brat koadiutor, lat 21.

Wiadomo, że 28 listopada 1936 r. wywleczono ich z więzienia i zawieziono do Paracuellos de Jarama, gdzie pozbawiono ich życia. Pewien zakonnik, kt&oacute;ry znajdował się w innej ciężar&oacute;wce, związany rękami z ojcem Delfinem MONJE (obaj cudownie ocaleli, gdyż na miejscu egzekucji ułaskawiono ich), powiedział towarzyszowi niedoli: Ojcze, udziel mi absolucji generalnej i zm&oacute;w akt skruchy, gdyż zbliża się koniec. Tenże ksiądz 18 lat p&oacute;źniej żalił się: Szkoda, że wtedy nie umarłem! Już nigdy nie będę tak dobrze przygotowany [na śmierć]!

Nie udało się uzyskać zeznań bezpośrednich świadk&oacute;w egzekucji dokonanej na owych trzynastu sługach Bożych. Mamy jedynie zeznanie grabarza: Jestem całkowicie pewien, że 28 listopada 1936 jakiś ksiądz albo zakonnik prosił milicjant&oacute;w, by mu pozwolili pożegnać się z braćmi i udzielić im rozgrzeszenia, na co mu zezwolono. Gdy skończył, powiedział donośnym głosem: andbdquo;Wiem, że nas zabijacie dlatego, że jesteśmy katolickimi zakonnikami. Tak, jesteśmy. Tak ja, jak i moi towarzysze przebaczamy wam z serca. Niech żyje Chrystus Kr&oacute;l!andrdquo;. Byli tam także członkowie innych zakon&oacute;w, ale z tego, co nam wspomniany świadek powiedział, wynika, że przytoczone słowa wypowiedział prowincjał oblat&oacute;w.

Gregorio Escobar, świeżo wyświęcony ksiądz, napisał wcześniej do rodziny: Zawsze głęboko wzruszały mnie historie o męczeństwie, kt&oacute;re były częścią historii Kościoła. Czytając je, odczuwałem skryte pragnienie, by m&oacute;c podzielić los męczennik&oacute;w. Byłoby to najlepsze kapłaństwo, jakiego chrześcijanie mogą sobie życzyć, gdyby każdy z nas złożył Bogu własne ciało i krew jako ofiarę całopalną za wiarę. Wspaniale byłoby umrzeć jako męczennik!

W procesie diecezjalnym wykazano, że każdy z nich zmarł, wyznając wiarę i wybaczając prześladowcom, i że wbrew psychicznemu znęcaniu się, jakiemu podlegali w czasie uwięzienia, żaden z nich nie wyparł się ani nie utracił wiary, ani też nie żałował, że wszedł niegdyś na drogę powołania religijnego.

Dlatego też członkowie rodzin, bracia oblaci, a także lud wiernych, kt&oacute;ry poznał ich oddanie aż po śmierć, jednomyślnie i od samego początku uznawali ich za męczennik&oacute;w i zanosili modły do Boga, by Kości&oacute;ł uznał ich heroizm i ogłosił wobec wszystkich wiernych jako męczennik&oacute;w.

Sprawa kanonizacji, kt&oacute;rej etap diecezjalny zakończył się 11 stycznia 2000 r. w Madrycie, jest obecnie rozpatrywana w Rzymie i czeka na postanowienie Stolicy Apostolskiej, mające włączyć owych 22 sług Bożych z zakonu oblat&oacute;w do grona męczennik&oacute;w.]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Dom Pielgrzyma]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/dom-pielgrzyma</link>
			<description><![CDATA[Świętokrzyskie Sanktuarium służy pielgrzymom jako miejsce modlitwy i kontemplacji przy Relikwiach Drzewa Krzyża Świętego.

Jest to też miejsce sprzyjające  wypoczynkowi, rekolekcjom indywidualnym i grupowym.

W murach naszego klasztoru przestrzeń skupienia jest miejscem, w kt&oacute;rym każda osoba poszukująca wiary może odkryć na nowo piękną relację z Bogiem.

Zapraszamy na duchowy wypoczynek do naszego klasztoru na Świętym Krzyżu. Dom nasz nieustannie dostępny jest dla wszystkich kapłan&oacute;w, os&oacute;b konsekrowanych oraz os&oacute;b świeckich związanych z Kościołem i nie tylko. Zapraszamy rodziny, gości indywidualnych, kt&oacute;rzy chcą odpocząć, przystopować w dobie ciągłego zabiegania.

Klasztor na Świętym Krzyżu otwarty jest przez cały rok także dla grup zorganizowanych. Na Świętym Krzyżu można znaleźć dogodną przestrzeń do przeżycia konwiwencji, rekolekcji dla grup parafialnych, dla os&oacute;b życia konsekrowanego, kapłan&oacute;w. W naszym domu organizujemy sympozja, konferencje także dla grup świeckich. Można r&oacute;wnież w naszym domu skorzystać z bazy noclegowej.

DYSPONUJEMY:


	pokojami, typu standard z łazienkami:


- 4 pokoje dwuosobowe  
- 3 pokoje trzyosobowe 
- 1 pok&oacute;j czteroosobowy

- maksymalna ilość miejsc noclegowych - 21 os&oacute;b


	jadalnią,
	salą kominkową z aneksem kuchennym,
	salą telewizyjną,
	wewnętrzną kaplicą, 
	wewnętrznym darmowym parkingiem
	teren monitorowany


OPIEKA DUCHOWA:


	do dyspozycji naszych gości pozostają spowiednicy naszego klasztoru
	istnieje możliwość codziennego uczestnictwa w Eucharystii,
	możliwość korzystania z wewnętrznej kaplicy


CENNIK:


	Grupy zorganizowane


- koszty pobytu wraz z posiłkami ustalane są indywidualnie z organizatorem


	Goście indywidualni


- pok&oacute;j typu standard (max 3 osoby) - pok&oacute;j z własną łazienką, ł&oacute;żko, ręczniki, biurko:

- 200 zł/doba od osoby (nocleg ze śniadaniem)

- istnieje możliwość wykupienia obiadu i kolacji

- możliwość płatności got&oacute;wką bądź kartą. Świętokrzyski Dom Pielgrzyma wystawia faktury VAT.

 

REZERWACJA - TELEFON KONTAKTOWY: +48 784 718 580]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Świętokrzyski Dom Pielgrzyma]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/swietokrzyski-dom-pielgrzyma</link>
			<description><![CDATA[]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Topografia Świętego Krzyża]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/topografia-swietego-krzyza</link>
			<description><![CDATA[Położony w wojew&oacute;dztwie świętokrzyskim Łysieć, zwany r&oacute;wnież Łysą G&oacute;rą, jest drugim co do wielkości masywem w G&oacute;rach Świętokrzyskich. Zbudowany z kwarcyt&oacute;w, piask&oacute;w i łupk&oacute;w ilastych kambru - najstarszego okresu paleozoicznego ery dziej&oacute;w Ziemi. Niezalesione partie stok&oacute;w niekt&oacute;rych szczyt&oacute;w zajmują wielkie rumowiska skalne zwane gołoborzami. Sam Łysieć dwuwierzchołkowy na niższej, wschodniej kulminacji dźwiga dawne opactwo Św. Krzyża. Klasztor usytuowany na dużej wysokosści, na przestrzeni otwartej odgrywa znaczącą rolę w krajobrazie, g&oacute;rując nad całą okolicą. Teren ten częściowo naturalny, częściowo splantowany, uformowany jest z ruchomych głaz&oacute;w oraz płyt grani skalnej, pokrytych warstwą ziemi. Wzg&oacute;rze opada stromo w kierunku wschodnim (do Nowej Słupi), dość ostrym urwiskiem na p&oacute;łnoc, łagodnym spadkiem ku stronie południowo-zachodniej. Najstarsza droga w czasach przedchrześcijańskich wiodła na g&oacute;rę od strony wschodniej do przejścia w wale kamiennym. Stary ten szlak stanowił przez wieki dojście do kościoła Św. Krzyża, zar&oacute;wno dla licznych rzesz pątnik&oacute;w jak i kupc&oacute;w, zbaczających z niezbyt odległego traktu sandomierskiego, wiodącego znad Morza Czarnego i Rusi Czerwonej ku miastom nadbałtyckim. Obecna trasa turystyczna nosi nazwę andbdquo;Drogi Kr&oacute;lewskiej", jej g&oacute;rny odcinek ułożony z kamienia powstał na początku XIX wieku. Szosa, prowadząca na Łysą G&oacute;rę od zachodu z Kielc, została zbudowana w latach trzydziestych XX wieku w związku z użytkowaniem budynk&oacute;w klasztornych na cele więzienne i umożliwia ona obecnie komunikację samochodową. Poniżej klasztoru na stoku p&oacute;łnocnym rozciąga się rozległa polana zwana andbdquo;Bielnikiem" ozdobiona niewielkim stawem. Mniejsze polany w liczbie pięciu, położone są w lesie od strony południowej. Były to tereny od dawna uprawiane przez klasztor i tu zapewne znajdowały się plantacje roślin leczniczych zaopatrujących sławną aptekę świętokrzyską.]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Błogosławiony Józef Cebula OMI]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/blogoslawiony-jozef-cebula-omi</link>
			<description><![CDATA[Urodzony w Malni na Opolszczyźnie. Młode lata upływają J&oacute;zefowi w realiach trud&oacute;w niemieckiego zaboru. W 1918 r. podupada na zdrowiu i zostaje uznany przez lekarzy za nieuleczalnie chorego, ale dzięki troskliwej opiece w domu dochodzi do zdrowia. Uczy się kolejno w oblackim NSD w Krotoszynie i w nowicjacie w Markowicach. Dalej studiuje (Liandegrave;ge w Belgii i w Lublińcu) i podąża drogą zakonną, przyjmując kolejne śluby, a w 1927 r. zostaje wyświęcony na kapłana przez bpa Lisieckiego w Katowicach.

Ceniony jest jako wzorowy zakonnik, dobry profesor i pilny student. Zostaje przełożonym NSD w Lublińcu, gdzie stara się poprawić trudne warunki bytowe oraz pogłębia formację duchową. Ze względu na wzorową postawę rozważa się nawet jego kandydaturę na prowincjała, jednak o. Cebula nie czuje się odpowiednią osobą do pełnienia tej funkcji. Zostaje przełożonym nowicjatu w Markowicach.

W czasie wojny przyjmuje do domu w Markowicach uciekinier&oacute;w z innych dom&oacute;w. Mimo ryzyka i zakaz&oacute;w okupanta sumiennie wypełnia obowiązki kapłańskie. Sprzeciwia się m.in. rozkazowi niszczenia okolicznych kapliczek, m&oacute;wiąc podwładnym: Kto chce być oblatem, ten do rozbijania figur nie p&oacute;jdzie.

18 kwietnia 1941 r. trafia do obozu w Mauthausen. Jest okrutnie torturowany i wyszydzany za kapłaństwo. 9 maja, po trzech tygodniach przebywania w obozie, pędzony na druty otaczające ob&oacute;z, ginie od kul karabinu maszynowego - zostaje zastrzelony przez jednego z wartownik&oacute;w. Beatyfikowany w Warszawie 13 czerwca 1999 r.]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Pierwsze ślady chrześcijaństwa]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/pierwsze-slady-chrzescijanstwa</link>
			<description><![CDATA[Chrzest Polski wywarł ogromny wpływa na naszą kulturę i życie narodoandnot;we. Z tą datą rozpoczęły się dzieje literatury i architektury kamiennej. Na Łyścu uwidoczniło się to wzniesieniem murowanej świątyni pod wezwaniem Tr&oacute;jcy Przenajświętszej. Uszanowano stary zwyczaj zbierania ludzi na obrzędy religijandnot;ne na szczycie g&oacute;ry, nadano mu jednak nową treść. Tak postępowano i na innych miejscach kultowych. W starych kronikach czytamy: Książę kazał budować cerkwie stawiając je na tych miejscach, gdzie staly bałwany. Pierwszy kości&oacute;ł na Łyścu uległ zniszczeniu, pozostały tylko fundamenty. Jeszcze pod koniec XIX w. Gwiaździc zwiedzając Św. Krzyż widział fundamenty koliste leżące wprost kościoła uważane przez tradycję za ślady kościoła wznieandnot;sionego przez Dąbr&oacute;wkę. Ciekawą i najbardziej prawdopodobną wiadomość podaje notatka na karcie 238 Kodeksu z XV wieku, w kt&oacute;ry wszyte były andbdquo;Kazania Świętokrzyskie". Roku Pańskiego 1461 starożytny kości&oacute;ł Św. Krzyża na Łyścu został na nowo konsekrowany. Rotunda i pośrodku niej wielki ołtarz został rozebrany i usunięty przez opata Michała..]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Projekty]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/realizowane-projekty</link>
			<description><![CDATA[]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Zamów intencję mszalną]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/zamow-intencje-mszalna</link>
			<description><![CDATA[ABY ZAM&Oacute;WIĆ MSZĘ ŚWIĘTĄ W DOWOLNEJ INTENCJI,

BĄDŹ MSZĘ ŚWIĘTĄ GREGORIAŃSKĄ 
(30 intencji za jedną zmarłą osobę)

PROSIMY KLIKNĄĆ PONIŻSZE OKNO FORMULARZA]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Błogosławiony Józef Gérard OMI]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/blogoslawiony-jozef-gerard-omi</link>
			<description><![CDATA[Urodzony w wiosce Bouxiandegrave;res-aux-Chandecirc;nes w Lotaryngii (Francja). W wieku 20 lat wstępuje do oblackiego nowicjatu w Notre Dame de landrsquo;Osier. Jeszcze podczas nowicjatu w 1852 r. otrzymuje obediencję do Natalu w Afryce Południowej, a w maju następnego roku ostatecznie opuszcza Francję. Po trwającej osiem miesięcy podr&oacute;ży dociera do Natalu i tam zostaje wyświęcony na księdza. Ożywiony duchem modlitwy, rozpalony miłością do dusz nieśmiertelnych, przez 60 lat gorliwie (często kosztem snu) pracuje nad ich zbawieniem w Natalu, gł&oacute;wnie wśr&oacute;d Basutos&oacute;w. Stał się wielkim przyjacielem młodzieży.

Do ostatnich chwil życia, nawet przykuty do ł&oacute;żka, myśli o dziele ewangelizacji. Na cmentarzu w&oacute;dz Basutos&oacute;w Maama żegna go, kończąc słowami: Muszę przyznać, że o. Gandeacute;rard był takim człowiekiem, kt&oacute;ry, można by powiedzieć, nie brał do ust pożywienia, bo karmił się modlitwą. Gdyby modlitwą można było nakarmić ludzi, dawno by on dał ją nam, Basutosom, do jedzenia.

Modlił się słowami: Panie, daj mi łaskę, bym do szaleństwa kochał moje zadanie katechetyandhellip; Bym uczynił mocnymi tych chrześcijan, by dobrze poznali świętą religię i dlatego Ciebie kochali.

Jego gr&oacute;b stał się miejscem kultu, pielgrzymują do niego tysiące os&oacute;b. Ojciec Gandeacute;rard został beatyfikowany przez papieża Jana Pawła II 15 września 1988 r.]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Czasy przedhistoryczne]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/czasy-przedhistoryczne</link>
			<description><![CDATA[Starożytny człowiek chętnie obierał wzg&oacute;rza na miejsce kultu religijnego. Zazwyczaj były to g&oacute;ry zewsząd widoczne. Taką jest właśnie Łysa G&oacute;ra i dlatego stała się miejscem kultu religijnego jeszcze w czasach pogańskich. Historią swoją sięga czas&oacute;w kultury łużyckiej (1300-400 p.n.e.). Żyzna okolica, dość gęsto zaludniona, a zwłaszcza uplasowanie się przemysłu hutniczego u podn&oacute;ża g&oacute;ry sprzyjały rozwojowi ośrodka kultowego w okresie rzymskim i wczesnego średniowiecza. Trwałym śladem tego rozkwitu jest andbdquo;krąg kultowy" - tajemniczy wał usypany z tłucznia kamiennego, długości około 2 km, dobrze zachowany od strony wschodniej. Pamięć o istnieniu kultu religijnego w czasach przedchrześcijańskich na Łyścu była zawsze żywa. Już piętnastowieczna monografia i wszystkie następne rozpisuandnot;ją się o tym i wspominają o wale kultowym. W latach 1956-1960 Instytut Historii Kultury Materialnej PAN przeprowadzał badania archeologiczne na Świętym Krzyżu. Wtedy przebadano pogański wał kultowy. U podstaw wału znaleziono ceramikę ze starszego okresu średniowiecza. Na tej podstawie określono prawdoandnot;podobną datę powstania wału (VIII w.). Wcześnie też zwr&oacute;cono uwagę na znaleziska archeologiczne. O. Rufm w 1611 roku opisując Święty Krzyż podkreśla, że Łysa G&oacute;ra była miejscem, gdzie gromaandnot;dziła się ludność już w czasach przedchrześcijańskich, czego dowodzą znajdowane fragmenty zbroi i ułamki broni. Ciekawą wzmiankę umieścił O. Jabłoński pod rokiem 1686: Przed drzwiami kościoła naszego w boku skalę kując, trafunkiem napadli na miejsce, w kt&oacute;rym znaleziono bożyszcze dawne węglami osypane*. Ks. Gacki w 1873 r. pisze, że za czas&oacute;w Staszica znajdowano tu popielnice2. To stwierdza też Gwiaździc i inni. Legendy związane z Łysą G&oacute;rą m&oacute;wią nie tylko o czci oddawanej tu b&oacute;stwom, ale r&oacute;wnież o andbdquo;zamku" - ośrodku władzy, kt&oacute;ry poprzedzić miał fundację benedyktyńską. andbdquo;Powiest Rzeczy Istej", czyli powieść czeska z XV w. przekazuje nam historię pani łysog&oacute;rskiego zamku, kt&oacute;ra uniesiona pychą wymagała dla siebie czci boskiej. Za to bluźnierstwo poniosła śmierć, a gromy zniszczyły i rozsypaandnot;ły budowle zamkowe. Jeszcze do dziś bieleją zwaliska skał. Tę opowieść można uważać za ludowe tłumaczenie powstania gołoborzy.]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Kontakt]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/kontakt</link>
			<description><![CDATA[Dom Zakonny i Nowicjat 
Misjonarzy Oblat&oacute;w Maryi Niepokalanej 
oraz Sanktuarium Relikwii Drzewa Krzyża Świętego 
 
ul. Święty Krzyż 1 
26 - 006 Nowa Słupia 
woj. świętokrzyskie 
NIP: 6611658890 
REGON: 040002752

Telefony:

PROSIMY DZWONIĆ NA NR TEL. +48 784 718 580

 

 

Informacja, rezerwacja przewodnika i furta klasztorna 
(w godzinach od 9.00 do 17.00):

e-mail: infoswkrzyz@gmail.com

tel. 41 317 70 21 nr wew. 400 (chwilowa awaria)

PROSIMY DZWONIĆ NA NR TEL. +48 784 718 580

 

Zam&oacute;wienie intencji mszalnych: 
Formularz zam&oacute;wienia intencji Mszy świętej: &gt;&gt;&gt;TUTAJTUTAJ]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Najważniejsze elementy standardów ochrony dzieci Sanktuarium]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/najwazniejsze-elementy-standardow-ochrony-sanktuar</link>
			<description><![CDATA[Najważniejsze elementy standard&oacute;w ochrony dzieci 

w Sanktuarium Relikwii Drzewa Krzyża Świętego na Świętym Krzyżu

Standardy ochrony dzieci to zasady, kt&oacute;re mają przyczyniać się do tworzenia bezpiecznego środowiska w taki spos&oacute;b, by każde dziecko mogło się czuć w Sanktuarium dobrze, było w niej akceptowane i szanowane. Standardy określają r&oacute;wnież spos&oacute;b reagowania na krzywdę lub niestosowne zachowanie w Sanktuarium lub poza nim, a także wyznaczają spos&oacute;b postępowania z osobą krzywdzoną i sprawcą. Każdy osoba w Sanktuarium jest odpowiedzialna za tworzenie bezpiecznego środowiska: księża, osoby zakonne, pracownicy, animatorzy, rodzice, dzieci i młodzież. Wszyscy razem starają się wsp&oacute;łpracować w trosce o dobro wsp&oacute;lne.

W Sanktuarium na Świętym Krzyżu wyznaczona jest osoba, kt&oacute;ra ma szczeg&oacute;lną odpowiedzialność w zakresie ochrony dzieci i młodzieży przed krzywdzeniem:

Osoba zaufania: o. Krzysztof Jamrozy OMI

kontakt: 691 397 716

Wszystkie działania powinny być podejmowane w trosce o dzieci i młodzież, zapewniać im poczucie bezpieczeństwa oraz wspomagać ich rozw&oacute;j.

W Sanktuarium organizowane są r&oacute;żne inicjatywy edukacyjne skierowane do pracownik&oacute;w, animator&oacute;w, rodzic&oacute;w, dzieci i młodzieży. Szkolenia i warsztaty dotyczą sposob&oacute;w tworzenia bezpiecznego środowiska, ochrony przed krzywdzeniem i przeciwdziałania r&oacute;żnym formom przemocy. Niedopuszczalne jest stosowanie jakiejkolwiek formy przemocy (fizycznej, psychicznej czy seksualnej) przez pracownik&oacute;w Sanktuarium lub dzieci. Każdy sygnał świadczący o tym, że dziecko może doświadczać przemocy ze strony osoby dorosłej lub innego dziecka w Sanktuarium lub poza nim, jest zawsze bardzo poważnie traktowany przez pracownik&oacute;w Sanktuarium. Każda sytuacja jest odpowiednio badana, a podejmowane działania mają na celu jak najszybsze przerwanie krzywdzenia i udzielenie wsparcia osobie, kt&oacute;ra go doświadcza. Pracownicy Sanktuarium podejmują działania według zasad określonych w pełnej wersji standard&oacute;w ochrony dzieci.

Kiedy dzieje się coś niepokojącego, szczeg&oacute;lnie wtedy, gdy dzieci i młodzież są krzywdzeni przez innych lub są świadkami krzywdy innej osoby, niezwłocznie powinni o sytuacji poinformować pracownik&oacute;w Sanktuarium/animator&oacute;w/osobę zaufania.

Szczeg&oacute;lnie ważną częścią standard&oacute;w są zasady bezpiecznych relacji między dorosłymi a dziećmi oraz między dziećmi. Mają one służyć tworzeniu bezpiecznego i przyjaznego środowiska w Sanktuarium. Pracownicy/animatorzy będą zawsze reagować na przekraczanie i nierespektowanie przyjętych zasad.

Podstawową zasadą jest r&oacute;wne traktowanie wszystkich dzieci. Godność każdej osoby jest w naszym Sanktuarium szanowana. Jednocześnie uwzględnia się wyjątkowość i indywidualność każdej osoby, co wymaga dostosowania metod i podejścia uwzględniającego jego potrzeby i sytuację życiową. Pracownicy Sanktuarium/animatorzy powinni reagować na niewłaściwe zachowania dziecka wobec samego siebie, r&oacute;wieśnik&oacute;w lub dorosłych, upominając go i stosując przyjęte w Sanktuarium środki dyscyplinujące. Jest to przejaw troski os&oacute;b dorosłych o bezpieczeństwo i prawidłowy rozw&oacute;j dzieci.

Troska o bezpieczeństwo i dobre relacje dotyczy r&oacute;wnież Internetu i komunikacji drogą elektroniczną. Sanktuarium dba o to, by dostęp do Internetu był bezpieczny, wprowadza rozwiązania ograniczające możliwość dostępu do treści szkodliwych. Z zasady osobom z zewnątrz nie udostępniamy dostępu do sieci bezprzewodowej Internetu. Ponadto pracownicy Sanktuarium reagują na niebezpieczne, szkodliwe i krzywdzące sytuacje dziejące się w przestrzeni internetowej. Dziecko zawsze może poprosić o pomoc, gdy on sam lub ktoś inny doświadcza krzywdzenia w sieci. 

Pracownicy Sanktuarium dbają o ochronę wizerunku dzieci i młodzieży. Rodzice decydują czy wyrażają zgodę na publikację zdjęć i film&oacute;w prezentujących wizerunek ich dzieci. Podczas r&oacute;żnych wydarzeń związanych z życiem Sanktuarium są robione zdjęcia i nagrywane filmy, kt&oacute;re mogą p&oacute;źniej być wykorzystane w mediach społecznościowych. Mogą być na nich obecni tylko ci, kt&oacute;rych rodzice wyrazili na to zgodę. Każde dziecko w momencie wykonywania zdjęć lub nagrań ma prawo powiedzieć, że nie chce, by jego wizerunek w materiałach z tego konkretnego wydarzenia był publikowany. Pracownicy szanują decyzję dziecka. Powyższa zasada nie dotyczy sytuacji, kiedy wizerunek osoby stanowi jedynie szczeg&oacute;ł całości, takiej jak zgromadzenie, krajobraz lub impreza publiczna.

Dzieci i młodzież powinny szanować prawo do prywatności r&oacute;wieśnik&oacute;w oraz dorosłych, dlatego nie mogą publikować w przestrzeni internetowej i w swoich mediach społecznościowych wizerunku innych os&oacute;b bez jej wiedzy i zgody.


	Zasady bezpiecznych relacji pracownik&oacute;w parafii z dziećmi 
	W standardach ochrony dzieci znajduje się szczeg&oacute;łowy kodeks zachowań, kt&oacute;ry powinien być respektowany przez wszystkich pracownik&oacute;w Sanktuarium. Poniżej zamieszczamy streszczenie najważniejszych zasad obowiązujących osoby dorosłe pracujące w Sanktuarium:


- Pracownicy Sanktuarium podejmują działania dla dobra dzieci i w ich najlepszym interesie.

- Każde dziecko jest traktowane z szacunkiem, uwzględnia się jego godność, prawo do prywatności, a także indywidualne potrzeby, zdolności i sytuację życiową.

- Indywidualne podejście nie może oznaczać niesprawiedliwego faworyzowania wybranego dziecka.

- Pracownicy dbają o tworzenie odpowiednich relacji z dziećmi, właściwych dla os&oacute;b dorosłych, opartych na szacunku, zaufaniu i respektowaniu odpowiednich granic w komunikacji i kontakcie fizycznym.

- Niedopuszczalne jest stosowanie przemocy w jakiejkolwiek formie.

- Niedopuszczalne jest nawiązywanie z dziećmi i młodzieżą jakichkolwiek relacji o charakterze seksualnym czy romantycznym.

- Niedopuszczalne jest utrwalanie wizerunku dzieci dla cel&oacute;w prywatnych.

- Każdy kontakt z dziećmi jest jawny i wynika z realizacji zadań i działań prowadzonych na rzecz Sanktuarium. Pracownicy nie mogą utrzymywać relacji prywatnych z dziećmi (poza sytuacjami, gdy kontakty poza Sanktuarium wynikają z innych przyczyn - np. pracownik jest członkiem rodziny bądź znajomym rodziny dziecka).

- W sytuacji, gdy dorośli nie stosują się do przyjętych zasad, świadek takiego zachowania może zgłosić sprawę do osoby przyjmującej zgłoszenia, innego pracownika Sanktuarium, kt&oacute;rego darzy zaufaniem, lub bezpośrednio do superiora lub rektora.

ZASADY BEZPIECZNYCH RELACJI POMIĘDZY MAŁOLETNIMI

Sanktuarium Relikwii Drzewa Krzyża Świętego jest miejscem zapewniającym bezpieczeństwo dzieciom także w grupie r&oacute;wieśniczej. Kierując się wartościami wypływającymi z Ewangelii, staramy się wpoić pielgrzymom postawę szacunku wobec każdego człowieka - dzieci i dorosłych. Pragniemy, by w relacjach międzyludzkich bliska była im ewangeliczna zasada: andbdquo;Wszystko więc, co chcielibyście, żeby wam ludzie czynili, i wy im czyńcieandrdquo; (Mt 7,12a).

Zasady bezpiecznych relacji między małoletnimi poznali wszyscy pracownicy i wsp&oacute;łpracownicy Sanktuarium, dzięki czemu mogą oni umiejętnie i adekwatnie do zaistniałej sytuacji reagować na każde niewłaściwe zachowanie czy przemoc. R&oacute;wnież małoletni powinni przestrzegać poniższego kodeksu w szkole i poza nią, w kontakcie bezpośrednim i wirtualnym. 

Kodeks zachowań został opracowany z udziałem dzieci i młodzieży. Ewaluacja i weryfikacja zasad bezpiecznych relacji pomiędzy dziećmi odbywać się będzie co dwa lata, a także po każdej sytuacji kryzysowej, jeśli w Sanktuarium podjęta zostanie interwencja z powodu krzywdzenia r&oacute;wieśniczego. Zmiana treści zasad bezpiecznych relacji między dziećmi jest możliwa w każdym momencie na ich wniosek i z ich udziałem.


	R&Oacute;WNE TRAKTOWANIE I SZACUNEK DLA KAŻDEJ OSOBY:


andbull; Traktuj innych tak, jak chcesz, aby inni traktowali Ciebie.

andbull; Pamiętaj, że każda osoba jest kimś wyjątkowym i szczeg&oacute;lnie obdarowanym przez Boga. Należą się jej szacunek i troska o jej dobro. 

andbull; Bądź tolerancyjny - szanuj odmienny wygląd, przekonania, poglądy i cechy koleżanek/koleg&oacute;w.

andbull; Pamiętaj, że przez r&oacute;żnorodność wzajemnie się ubogacamy.

andbull; Masz prawo do zabawy i relacji z każdym dzieckiem, ale pamiętaj, że nie zawsze inne dziecko ma chęć do kontaktu z Tobą w danym momencie. Uszanuj to.

andbull; Zachowaj otwartość i bądź wrażliwy na wszystkie osoby, nawet jeśli nie należą do grona Twoich najbliższych przyjaci&oacute;ł. Nie wykluczaj ich ze wsp&oacute;lnych działań, rozm&oacute;w i szkolnych aktywności.


	ZASADY KOMUNIKACJI MIĘDZY MAŁOLETNIMI: 


andbull; Zachowuj życzliwość i szacunek wobec koleżanek/koleg&oacute;w. 

andbull; Pamiętaj, że każdy ma prawo do wyrażania swojego zdania, myśli i przekonań, o ile nie naruszają one dobra innych os&oacute;b.

andbull; Słuchaj innych, gdy m&oacute;wią. Nie przerywaj innym, gdy się wypowiadają.

andbull; Zachowuj kulturę słowa w każdej sytuacji.

andbull; Stosuj formy grzecznościowe.

andbull; Pytaj o zgodę na kontakt fizyczny (przytulenie, pogłaskanie). 


	SZACUNEK DLA CUDZEJ WŁASNOŚCI, PRYWATNOŚCI I PRZESTRZENI: 


andbull; Szanuj rzeczy osobiste i mienie innych os&oacute;b.

andbull; Zapytaj, jeśli chcesz pożyczyć od kogoś jakąś rzecz.

andbull; Nie przeglądaj prywatnych rzeczy innych os&oacute;b bez ich zgody. Każdy ma prawo do prywatności.

andbull; Nie r&oacute;b zdjęć, nie nagrywaj ani nie rozpowszechniaj wizerunku koleg&oacute;w/koleżanek i innych os&oacute;b bez ich wyraźnej zgody.

andbull; Pamiętaj, że każdy ma prawo do przestrzeni osobistej. Jeśli inna osoba potrzebuje chwili samotności, uszanuj to. Naruszanie tej przestrzeni może rodzić konflikty.


	ZAKAZ STOSOWANIA PRZEMOCY W JAKIEJKOLWIEK FORMIE:


andbull; Nie stwarzaj sytuacji, w kt&oacute;rych ktoś czułby się celowo pomijany, izolowany.

andbull; Nie stosuj przemocy fizycznej. Szturchanie, popychanie, kopanie czy siłowe przytrzymywanie kolegi/koleżanki naruszają jego/jej integralność fizyczną.

andbull; Szanuj przestrzeń intymną koleg&oacute;w/koleżanek. Nigdy nie dotykaj ich w spos&oacute;b, kt&oacute;ry może być uznany za nieprzyzwoity lub niestosowny.

andbull; Nie wyśmiewaj, nie obgaduj, nie ośmieszaj, nie zawstydzaj, nie upokarzaj, nie lekceważ i obrażaj koleg&oacute;w/koleżanek.

andbull; Nie wypowiadaj się w spos&oacute;b obraźliwy o rodzicach koleg&oacute;w/koleżanek.

andbull; Nie zwracaj się w spos&oacute;b wulgarny do innych.

andbull; Pamiętaj, że żarty są wtedy żartami, kiedy nikt z ich powodu nie cierpi. Jeśli tak jest, natychmiast zakończ taką zabawę słowną.

andbull; Nie narażaj siebie i innych uczni&oacute;w na sytuacje zagrażające życiu i zdrowiu tak fizycznemu, jak i psychicznemu.

andbull; Nie wyrażaj negatywnych, prześmiewczych komentarzy na temat zachowania, pracy, wyglądu koleg&oacute;w/koleżanek.

andbull; Nie zabieraj rzeczy należących do innych bez ich zgody.


	SZACUNEK W KONTAKTACH INTERNETOWYCH I ZAKAZ CYBERPRZEMOCY:  


andbull; Szanuj innych i traktuj ich tak, jak chcesz, by traktowali Ciebie - dotyczy to wszystkich typ&oacute;w Twojej aktywności w sieci. Po drugiej stronie ekranu jest drugi człowiek.

andbull; Pamiętaj, że cyberprzemoc często zaczyna się od tzw. andbdquo;niewinnych żart&oacute;wandrdquo;. Nie każdy ma takie samo poczucie humoru. Uważaj na to, co piszesz i co publikujesz, w Internecie nic nie ginie. W świecie wirtualnym łatwo poruszyć lawinę wzajemnych niechęci, co może doprowadzić do konkretnej formy przemocy. 

andbull; Nie udostępniaj kontakt&oacute;w do innych os&oacute;b (telefonicznych, mailowych) bez ich zgody.

andbull; Dbaj o sw&oacute;j oraz innych wizerunek w sieci - nie publikuj wrażliwych danych, powierzonych ci informacji oraz zdjęć i film&oacute;w ośmieszających innych. Szanuj ich prywatność.

andbull; Chroń intymność swoją i innych. Nie wysyłaj i nie udostępniaj zdjęć lub film&oacute;w, kt&oacute;re by ją naruszały.

andbull; Sprzeciwiaj się hejtowi, sam nie publikuj obrażających i agresywnych komentarzy oraz reaguj, gdy zauważysz, że ktoś jest poniżany w Internecie. Nie przesyłaj dalej ośmieszających wiadomości. Zgłoś takie działania odpowiednim osobom.

andbull; Nie prowokuj innych do niepotrzebnych, nieuzasadnionych kł&oacute;tni. Trolling, świadome poniżanie, nękanie i zaczepki są zachowaniami niedopuszczalnymi.

andbull; Nie wykluczaj swoich r&oacute;wieśnik&oacute;w z grup w mediach społecznościowych z powodu swoich prywatnych niechęci.

andbull; Nie podszywaj się w Internecie pod inne osoby. Takie zachowanie w cyberprzestrzeni jest kradzieżą tożsamości. To jest przestępstwo.

andbull; Jeżeli zauważysz, że ktoś nie wylogował się ze swojego konta, nie wykorzystuj tej sytuacji do działań, kt&oacute;re przyniosłyby mu szkodę, ale życzliwie poinformuj go o jego nieuwadze.

andbull; Pamiętaj, że groźby, pom&oacute;wienia, nawoływanie do nienawiści, prześladowanie, ośmieszanie w cyberprzestrzeni także są karalne. Twoje działania w sieci nie są anonimowe.


	SPOSOBY POKOJOWEGO ROZWIĄZYWANIA KONFLIKT&Oacute;W:


andbull; Wycisz się, uspok&oacute;j, zatrzymaj niepotrzebną kł&oacute;tnię, zanim stracisz nad sobą kontrolę.  Zastan&oacute;w się, co chcesz osiągnąć. Jeśli to możliwe, podejmij spokojną rozmowę z drugą stroną.

andbull; Um&oacute;w się na rozmowę w bardziej stosownych warunkach, w ten spos&oacute;b zyskasz czas na konstruktywny dialog.

andbull; Powiedz, co według Ciebie jest problemem, co przyczyną nieporozumienia, czego oczekujesz.

andbull; Słuchaj drugiej osoby. Dopytaj o jej odczucia i oczekiwania. Podsumuj to, co usłyszałaś/usłyszałeś dla upewnienia się, czy dobrze zrozumiałeś/zrozumiałaś jej komunikat.

andbull; Upewnij się, że Tw&oacute;j rozm&oacute;wca powiedział wszystko odnośnie do swoich odczuć.

andbull; Wsp&oacute;lnie wymyślcie rozwiązanie satysfakcjonujące obie strony.

andbull; Jeśli nie uda się Wam dojść do porozumienia, poproś o pomoc osobę dorosłą, aktualnego opiekuna grupy. Porozmawiaj o tym z Twoimi rodzicami. Nie rozwiązuj konfliktu samodzielnie.

andbull; Nie bądź obojętny, gdy komuś dzieje się krzywda. Zawsze poinformuj o tym osobę dorosłą.

 

Rektor Bazyliki

o. dr J&oacute;zef Wcisło OMI]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Święty Eugeniusz de Mazenod OMI]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/swiety-eugeniusz-de-mazenod</link>
			<description><![CDATA[Eugeniusz de Mazenod przyszedł na świat we francuskiej rodzinie arystokratycznej. Jego dzieciństwo przypadło na lata rewolucji francuskiej i upłynęło pod znakiem tułaczki, będącej konsekwencją działań rewolucyjnych. Po kilkunastu latach pobytu na emigracji Eugeniusz powr&oacute;cił w rodzinne strony. Pr&oacute;bował ułożyć sobie życie, realizując ambitne plany na przyszłość, lecz doskwierało mu poczucie pustki i niezadowolenia. Momentem zwrotnym w jego życiu było doświadczenie nawr&oacute;cenia w Wielki Piątek 1807 roku, kt&oacute;re zaowocowało decyzją poświęcenia się na służbę Bogu oraz Kościołowi.

Mając 29 lat, przyjął święcenia kapłańskie i postanowił oddać się pracy z młodzieżą, służbie więźniom, prostemu ludowi. Zdając sobie sprawę z wyzwań, jakie przed nim stały, zdecydował się zgromadzić kilku gorliwych kapłan&oacute;w, aby nieść Ewangelię ubogim duchowo i materialnie w porewolucyjnej Francji. Tak powstało Stowarzyszenie Misjonarzy Prowansji, kt&oacute;rego gł&oacute;wnym zadaniem było głoszenie misji parafialnych. Po 10 latach zgromadzenie zostało zatwierdzone przez Ojca Świętego jako Misjonarze Oblaci Maryi Niepokalanej.

Wkr&oacute;tce Eugeniusz de Mazenod został biskupem Marsylii. Widząc potrzeby Kościoła powszechnego, postanowił na nie odpowiedzieć, otwierając młode zgromadzenie zakonne na misje zagraniczne. Jego apostolski zapał por&oacute;wnywany był do tego, jakim odznaczał się św. Paweł Apostoł. Eugeniusz jako biskup chciał być zawsze blisko swoich wiernych, zwłaszcza ubogich, natomiast jako przełożony oblat&oacute;w docierał do najbardziej opuszczonych w odległych zakątkach świata, posyłając im swoich misjonarzy.

Zmarł w wieku 79 lat. Jego gr&oacute;b znajduje się w katedrze marsylskiej. Eugeniusz de Mazenod został beatyfikowany w 1975 roku przez Pawła VI, a kanonizowany w 1995 roku przez Jana Pawła II.]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Oblaci]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/oblaci-m-n</link>
			<description><![CDATA[]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Nowicjat]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/nowicjat</link>
			<description><![CDATA[]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Sanktuarium]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/sanktuarium</link>
			<description><![CDATA[]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Zapytanie]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/zapytanie</link>
			<description><![CDATA[]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Petycja]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/petycja-do-rzadu-rp</link>
			<description><![CDATA[Petycja do Rządu RP w sprawie zjednoczenia własnościowego pobenedyktyńskiego zespołu klasztornego na Świętym Krzyżu.

 

Misjonarze Oblaci Maryi Niepokalanej ze Świętego Krzyża od wielu lat starają się o integralność całego pobenedyktyńskiego zespołu klasztornego,o przywr&oacute;cenie jego pierwotnego, sakralnego charakteru. Nie chodzi o żadne wycinanie drzew, czy dewastację Świętokrzyskiego Parku Narodowego.

Od 1950 roku znaczna część pomieszczeń klasztornych jest w posiadaniu Skarbu Państwa, w zarządzie Świętokrzyskiego Parku Narodowego. Natomiast 1000-letnie Sanktuarium Relikwii Drzewa Krzyża Świętego nie posiada obecnie żadnej sali konferencyjnej, żadnego większego refektarza, żadnych możliwości noclegowych. Sanktuarium nie dysponuje pomieszczeniami, kt&oacute;re mogłyby służyć prowadzeniu rekolekcji, sympozj&oacute;w naukowych czy szeroko pojętej edukacji religijno-patriotycznej.

Dlatego domagamy się sprawiedliwości dziejowej, zwrotu pomieszczeń klasztornych, byśmy mogli normalnie funkcjonować, służyć Bogu i ludziom, regionowi świętokrzyskiemu i całej Ojczyźnie. Prosimy Was o modlitwę w tej sprawie i o złożenie podpisu pod petycją skierowaną do Rządu RP.

Serdecznie dziękujemy! 
  
Misjonarze Oblaci Maryi Niepokalanej ze Świętego Krzyża. 
superior o. dr Marian Puchała OMI 
Święty Krzyż, 11 października 2021

 

Słowo bp Edwarda Frankowskiego

 

"Rzeczy wołają o powr&oacute;t do właściciela"

andlaquo;... Mimo, że staliśmy się narodem wolnym, niepodległym i suwerennym nie naprawiono dotąd krzywd, jakie wyrządzono Kościołowi, nie zwr&oacute;cono aż dotąd pomieszczeń, kt&oacute;re są własnością tego klasztoru...

Oblaci od wielu lat starają się o zwrot skrzydła zachodniego klasztoru i tzw. szpitalika, czyli dawnej apteki pobenedyktyńskiej i tych ok. 30 mieszkań, małych pomieszczeń, kt&oacute;re tak bardzo są konieczne dla sanktuarium, bazyliki i pielgrzym&oacute;w, kt&oacute;rym możnaby zapewnić duchową pomoc przez udział w rekolekcjach, dniach skupienia, ćwiczeniach duchownych, także dla kapłan&oacute;w, si&oacute;str zakonnych, dla młodzieży, dzieci, wsp&oacute;lnot parafialnych, r&oacute;żnych stowarzyszeń religijnych...

Trzeba zwr&oacute;cić to, co jest własnością klasztoru, a nawet należą się odszkodowania za te lata, przez kt&oacute;re oblaci nie mogli korzystać dla dobra Pielgrzym&oacute;w...andraquo;.

Fragment homilii ks. bp Edwarda Frankowskiego 
na dzień rozpoczęcia odpustu ku czci 
Podwyższenia Krzyża Świętego 
Święty Krzyż, 12 września 2021


PETYCJA DO RZĄDU RP 
w sprawie zjednoczenia własnościowego 
pobenedyktyńskiego zespołu klasztornego na Świętym Krzyżu]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[formularz intencje indywidualne]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/formularz-indywidualne</link>
			<description><![CDATA[]]></description>
		</item><item>
			<title><![CDATA[Wirtualny spacer]]></title>
			<link>http://www.swietykrzyz.pl/kategorie/wirtualny-spacer</link>
			<description><![CDATA[]]></description>
		</item></channel>
</rss>