Wpisz e-mail, aby być informowanym
o uroczystościach i wydarzeniach.
Symbol Gór Świętokrzyskich położony, w samych ich sercu, na Łysej Górze - pobenedyktański klasztor, o którym pierwsza wzmianka pochodzi z XII wieku.więcej
środa 22 sierpnia 2018 r., imieniny obchodzą: Cezary, Maria
| | |

Strona główna » Aktualności » TRIDUUM PASCHALNE A.D. 2018

TRIDUUM PASCHALNE A.D. 2018

wielkość tekstu:A | A | A

Mszą Wieczerzy Pańskiej sprawowanej w bazylice mniejszej na Świętym Krzyżu rozpoczęliśmy obchody Triduum Paschalnego. Na wspólną modlitwę przybyło wielu wiernych z pobliskich wiosek i miejscowości ziemi świętokrzyskiej oraz pielgrzymi m.in. z Wrocławia, Gdyni.
 

Mszy świętej przewodniczył i wygłosił homilię o. dr Marian Puchała, wikariusz prowincjalny ds. misji. Eucharystię koncelebrowali wszyscy ojcowie ze świętokrzyskiego komunitetu na czele z o. superiorem Zygfrydą Wiecha OMI.
Motywem przewodnim kazania o. Puchały była zachęta skierowana do wiernych, aby te dni Triduum Paschalnego stały się dla każdego okazją do rozbudzenia w sobie ducha wdzięczności i troski o dar Eucharystii i kapłaństwa: By przeprowadzić nas przez „Morze Czerwone”, byśmy mogli przejść ze śmierci do życia, Chrystus ustanawia sakrament Eucharystii i Kapłaństwa, które są ze sobą ściśle połączone.

 

W tym też kontekście o. Marian przypomniał słowa papieża Franciszka: Nie ma Eucharystii bez kapłana i nie ma kapłaństwa bez Eucharystii. Kapłan, który się nie modli, który nie czuje i nie słucha słowa Bożego, który nie odprawia codziennie Mszy świętej, który nie chodzi regularnie do spowiedzi, na dłuższą metę traci jedność z Chrystusem i nie służy dobrze Kościołowi.
 

Zwracając się do zgromadzonych w świętokrzyskiej bazylice mniejszej prezbiterów, koncelebrujących Mszę Wieczerzy Pańskiej, o. Puchała przywołał słowa 90- letniego kardynała z Albanii Ernesta Simoni:  Trzeba być księdzem 24 godz. na dobę, nie tylko w jakimś czasie. Księża mają być światłem Chrystusa dla ludzi. Kapłan swoje życie dedykuje Bogu. Ale, żeby iść za Jezusem trzeba nieść swój krzyż. I iść z nim do końca.
 

Zwracając się do licznie zebranych wiernych wikariusz prowincjalny stwierdził i zarazem pytał oraz prosił: My w Polsce widząc tylu kapłanów, myślimy, że tak zawsze musi być, że nie grozi nam głód Chleba Eucharystycznego. Ale jest na świecie, a nawet w Europie wiele takich miejsc, gdzie Eucharystia odprawiana jest raz w tygodniu, raz w miesiącu, albo nawet raz w roku. A i w Polsce seminaria duchowne są mocno przerzedzone. W tę uroczystość wielkoczwartkową zapytajmy samych siebie czy jesteśmy wdzięczni Bogu za dar Kapłaństwa i Eucharystii? Czy uświadamiamy sobie, że bez kapłana nie ma Eucharystii, nie ma odpuszczenia grzechów? Czy jesteśmy wdzięczni tym, którzy w imieniu Chrystusa poprzez sakrament chrztu świętego czynią nas dziećmi Bożymi a w sakramencie bierzmowania umacniają nas w wierze? Czy jesteśmy wdzięczni tym, którzy w imieniu Boga przyjmują przysięgę małżeńską i wypraszają łaski do godnego wypełniania obowiązków  małżeńskich i rodzicielskich? Czy jesteśmy wdzięczni tym, którzy u kresu naszych dni stają przy nas, umacniają nas i oddają w ręce najlepszego Ojca? Czy jesteśmy wdzięczni tym, którzy każdego dnia w brewiarzowych psalmach zanoszą za nas modlitwy do Boga? Czy jesteśmy wdzięczni tym, którzy błogosławią i uczą katechizmu nasze dzieci? Czy jesteśmy wdzięczni tym, którzy głoszą nam prawdę, nigdy nas nie okłamią, bo przekazują naukę Bożą, a nie swoje wymysły? Czy jesteśmy wdzięczni tym, którzy w plątaninie dróg tego świata zawsze pokazują właściwy kierunek?  Czy jesteśmy wdzięczni Bogu za naszych duszpasterzy, seminarzystów i siostry zakonne, nowicjuszy, postulantów? Czy modlimy się dla nich o wytrwałość w powołaniu i świętość ich życia? Módlmy się dzisiaj w sposób szczególny, w tej Eucharystii Wielkiego Czwartku, w czasie Ostatniej Wieczerzy naszego Pana, by Bóg powołał nowych, gorliwych pracowników na  żniwo swoje, którzy chcieliby pracować dla Chrystusa, cierpieć i umierać dla Chrystusa, którzy byliby Jego świadkami, głosicielami Jego nauki i godnymi szafarzami Jego sakramentów.


Po homilii miał miejsce przejmujący obrzęd obmycia nóg – dwunastu mężczyznom. W czasach Chrystusa umywanie nóg gościom było naturalnym gestem gościnności wykonywanym przez niewolnika. Wykorzystanie tego zwyczaju przez Jezusa podczas Ostatniej Wieczerzy nabrało głębszej wymowy. Ukazuje ono przesłanie, że mamy służyć sobie nawzajem oraz że władza jest służbą. Naśladując zatem czyn Chrystusa, celebrans obmył nogi dwunastu mężczyznom. Obrzęd ten nosi nazwę „mandatum” – przykazanie, co nawiązuje do słów Chrystusa „Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali” (J 13,34). Ma wyrażać naszą gotowość do miłości i służby w codziennych relacjach z bliźnimi.

 

Po modlitwie po Komunii świętej Nowicjusze złożyli ojcom życzenia z okazji ich dzisiejszego święta.
 

Dzisiejszej Eucharystii nie kończyło udzielane przez celebransa błogosławieństwo. Najświętszy Sakrament został przeniesiony w procesji do specjalnie przygotowanej kaplicy adoracji, zwanej dawniej – na pamiątkę uwięzienia Pana Jezusa – ciemnicą.

 

czytano: 826 razy

źródło: swietykrzyz.pl

data dodania: 29 marca 2018 r.

drukuj zapisz do PDF poleć artykuł

Wasze komentarze

wszystkich komentarzy: 0

Strona główna

Misjonarze Oblaci Maryi Niepokalanej
Sanktuarium Relikwii Drzewa Krzyża Świętego

Święty Krzyż 1, 26-004 Bieliny

Klasztor: tel.: 41 3177021 lub 41 3178278
Nowicjat: tel.: 41 3177021 lub 41 3178278
e-mail: infoswkrzyz@gmail.com

Klasztor na Świętym Krzyżu - jedno z najstarszych sanktuariów na ziemiach polskich znajduje się na szczycie górskim zwanym Świętym Krzyżem, Łysą Górą lub Łyścem - 595 m n.p.m
osób online: 5
kreacja: kreacja: ALPANET - Polskie Systemy Internetowe
Ciekawostki

Wraz z grupą nowicjuszy są także postulanci. To kandydaci na braci zakonnych. Więcej o postulacie dla Braci opowie Ojciec Krzysztof Jurewicz...więcej